depresja a wiara

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

1 trzy wierzysz ze BOG POMAGA

Ankieta wygasła 27 wrz 2006, 12:23

tak
9
69%

nie
4
31%

 
Liczba głosów : 13

depresja a wiara

Avatar użytkownika
przez listonosz 06 wrz 2006, 12:23
zaowazylem ze wpostach poruszane sa czesto tematy wiary posty te sa wroznych tematach mysle ze dobrze by bylo umiescic to na jednym forum . uwazam ze wiara jest pomocna w leczeniu dlatego zachecam do pisania :D
Miłosc zwycięża
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
22 sie 2006, 23:03
Lokalizacja
chorzow

przez shadow_no 06 wrz 2006, 14:36
'nie mam zdania'
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

nie pomaga

przez fendi 06 wrz 2006, 16:20
niestety
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
16 sie 2006, 11:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez dalilah 06 wrz 2006, 19:10
jestem ateistka wiec ciezko mi cos powiedziec ale mysle ze wierzacym musi byc latwiej
Secret Garden "Nocturne" - opowiesc o mnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
164
Dołączył(a)
27 lut 2006, 14:58
Lokalizacja
zachodniopomorskie

Avatar użytkownika
przez Niedzisiejszy 07 wrz 2006, 00:41
Gdybym nie wierzył to dawno już popełniłbym samobójstwo.
A wiara w szansę bycia zbawionym i wiecznej szczęśliwości w niebie to jedyna nadzieja jaka mi została. ...i tylko tej nadzieji nikt mi nie odbierze :idea:
wrak bez nadziei, 26-letni starzec...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
01 wrz 2006, 00:17
Lokalizacja
z prowincji (lubuskie)

Avatar użytkownika
przez KrzysztofT 07 wrz 2006, 17:13
Niedzisiejszy napisał(a):Nie cytujmy, jeżeli nie ma takiej potrzeby [dop. shadow_no]


Nadzieja podobno umiera ostatnia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
180
Dołączył(a)
10 lip 2006, 18:15
Lokalizacja
Skoczów

przez bwahlfipe03 07 wrz 2006, 22:44
wierze, ale tylko dlatego, że tak zostałam wychowana i mimo wielu prób zmiany tego to jednak wiara w jego istnienie została mi tak wdrukowana, ze nie moge jej w żaden sposób wyprzeć. Natomiast różni się ona od wiary praktykującego katolika.
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
30 cze 2006, 21:58

Avatar użytkownika
przez Marcia 08 wrz 2006, 10:06
wiec moje zdanie moze wydac sie nieco dziwne ...
ale ja wierze ze moze nie sam bog.. celowo pisze z malej litery... nie chcac nikogo urazic... uwazam ze bog nie ma wplywu na nasze zycie... jedynie jego obecnosc moze nam pomoc...
lepiej jest w cos wierzyc niz pozostawac samemu ze swoimi problemami...
mowi sie jak trwoga to do boga...
tylko chyba nie na tym to polega...

wg mnie obecne sa wokol mnie dobre anioly... duch mego dziadka... a raczej swiadomosc pamieci ze byl i ze czuwa nademna...
w to wierze... ze ktos gdzies tam nademna czuwa...
ale boskiej reki sie w tym nie doszukuje...
nie czuje takiej potrzeby...

mimo ze kiedys bardzo mocno udzielalam sie w kosciele... pewne sytuacje mnie od tego odwrocily... jednak nie potepiam i nie krytykuje tych ktorzy wierza w cokolwiek...
wkoncu nie sama mamona zyje czlowiek... choc i to moze byc prywatnym jezusem ;)

jesli urazilam to z gory przepraszam ;)
i znow zakwitna maki i storczyki...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
19 sie 2006, 16:51
Lokalizacja
z Poznania

przez samtos 11 wrz 2006, 18:49
dalilah ma rację, wiara bardzo pomaga, a wierzący mają pewnie łatwiej...
Jestem ateistą z wyboru, i zazdroszczę wierzącym, że mają w kim pokładać nadzieję i że w najgorszych chwilach nie zostają sami.
Wierzący posiadają ostatnią deskę ratunku w postaci Boga, której zawsze mogą się chwycić. Mogą podzielić się swoimi problemami i być pewnym że jest ktoś ponad tym wszystkim, ktoś kto rozumie dlaczego i po co. Mogą zrzucić część ciężaru ze swoich pleców.
A ateiści?
Cóż, tej deski nie mają.
Niewiara to chyba najgorsze z wyjść, choć o wyborze tu chyba mówić nie można, jedni mają dar wiary inni nie.
A ja jako ateista mogę wam powiedzieć, że niewiara utrudnia życie na wiele sposobów
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
28 sie 2006, 23:54
Lokalizacja
Kraków

przez samtos 11 wrz 2006, 22:42
hmmm.. ale ateista nie zaprzecza wszystkiemu, uważa tylko że Bóg nie istnieje
co znaczy wierzyć w rodzinę, w kogoś bliskiego? bo to już według mnie zupełnie inna sprawa, niewiele z religią mająca wspólnego
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
28 sie 2006, 23:54
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez Wypalony 12 wrz 2006, 00:10
Nie zgadzam sie. Religia to nie tylko kult uprawiany wedlug scislego schematu, w odpowiednich do tego miejscach. Sa ludzie dla ktorych bogiem jest sam czlowiek, sa tacy ktorzy w jakims sensie wierza w nature, a sa tacy dla ktorych bogiem jest kasa. Przeciez tak naprawde Bog to dla kazdego jakis zbior wartosci, idealow, wzorcow. I takie wartosci mozna wlasnie wyznawac bez proby ich personifikowania. Tak moim zdaniem czyni wielu ateistow, kazdy na swoj sposob... Natomiast ja rowniez nie znalem czlowieka ktory w NIC nie wierzyl. Kazdy ma jakiegos Boga, bozka, czasem caly panteon, nieraz wyznawany zupelnie nieswiadomie...
"Moja pieśń życia jeszcze dla mnie nie zamilkła
Niejedna przestrzeń jeszcze mój usłyszy głos"
Jacek Kaczmarski "Obława III"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
23 sie 2006, 15:59
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez listonosz 12 wrz 2006, 08:20
zgadzam sie z wypalonym niewierzyc wistnienie BOGA to terz wiara trzeba hmiec duza odwage azeby niewierzyc w istnienie stworcy .A podrugie faktycznie kazdy w cos wierzy np wiara wczlowieka to terz wiara :smile:
Miłosc zwycięża
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
22 sie 2006, 23:03
Lokalizacja
chorzow

przez kukubara 12 wrz 2006, 09:06
BOG jest...jest w usmiechu dzieci...w oczach kochankow...w przyjacielskiej rozmowie...w cierpieniu tez jest ...ON jest wszedzie tam gdzie chcemy zeby byl...a jezeli ziewa wlasnie i nie widzi przez moment ...to ma cala bande aniolow...takich jak My..wiec wszysto bedzie oki..hahahah....
"wypromuj milosc ..specu od reklamy"
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
11 lut 2006, 14:09
Lokalizacja
wawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do