Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez JOSE 2 17 lis 2012, 05:04
Nigdy nie odczuwaliście strachu przed rozmową z osobą Wam nieznaną? Jest to nazywane (łagodnie) tremą.. W przypadku choroby psychicznej, taka rozmowa może być jeszcze bardziej stresująca. Sam to odczuwam rozmawiając z władzami mogącymi zaszkodzić mojej firmie.
Dawniej Rambo.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
13 lis 2011, 00:03

Samotność

przez LucP84 17 lis 2012, 10:16
Kiya napisał(a):niewidoczny, akurat to nie ma najmniejszego związku. Dla Was "terapia" to odpowiedź na wszystko, na litośc boską.
No ja widzę po oddziele dziennym na którym jestem że terapia to pomaga nielicznym tylko - tym którzy mają zdrową osobowość, ale jakiś problem się pojawił - nerwica, lęki, depresja. I też na jakiś czas zwykle. Pozostali to wracają tam na okrągło, a chyba nie chodzi o to żeby całe życie na terapie chodzić.

No i jak u mnie najmocniej na samopoczucie wpływa samotność (brak partnerki, brak innego towarzystwa nie) to na to terapia też nie pomaga. Tzn. inne problemy też mam i mają duży wpływ na moje życie, ale na samopoczucie głównie samotność.
LucP84
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 17 lis 2012, 10:41
JOSE 2, myślę że strach w twoim przypadku to naturalna rzecz,rozmawiając z tymi którzy mogą nam zaszkodzić - boimy się.

W moim przypadku samotność nie wpływa aż tak mocno na osobowość i samopoczucie,ponieważ do niej przywykłem i nawet polubiłem. Ale w formie skrajnej izolacji przeszkadza,wręcz szkodzi co tteż mi nie "służyło"
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32774
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 17 lis 2012, 13:50
JOSE 2 napisał(a):Nigdy nie odczuwaliście strachu przed rozmową z osobą Wam nieznaną?
Nawet znanymi, z obawą jak będę odebrana.

Saiga napisał(a):Jakie schematy konkretnie?
Przykładowo uciekanie ze strachu przed związkiem, gdy sprawy zaczynają się robić "zbyt poważne"
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Samotność

przez Gebu 17 lis 2012, 14:08
Ja nie mam żadnych znajomych w realu. Wybrałam samotność gdyż zawsze miałam problemy w kontaktach z ludźmi. Jako dziecko byłam strasznie wygadana, dopiero później to się zaczęło. Rozmawiając z kimś zaczynam się tak jakby jąkać, nie wiem co mam mówić.
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
04 lis 2012, 13:27
Lokalizacja
Wielkopolska

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 17 lis 2012, 16:04
sleepwalker, spoko u mnie nawet nie było żadnycy szans,czy zarysów na związek :mrgreen: .
I czemu uciekasz? Przecież nikt cie nie goni że masz zakładać rodzinę czy inne .
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32774
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez trek 17 lis 2012, 16:07
Gabu, a moze proces socjalizacji tak na Ciebie wplynal?


A co myslicie o zapisaniu sie na jakies hobby, tam mozna poznac znajomych z podobnymi zainteresowaniami, nie ma tego problemu, a czy zadzwonic, umowic sie czy jak, bo spotkania sa zaplanowane, a oczywiscie dodatkowo jakos sie umowic nie zaszkodzi...
trek
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 17 lis 2012, 16:14
trek, zapisz się,czemu nie - zawsze to lepsze niż siedzenie samemu przed pc czy tv...
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32774
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez Saraid 17 lis 2012, 16:20
trek napisał(a):Gabu, a moze proces socjalizacji tak na Ciebie wplynal?


A co myslicie o zapisaniu sie na jakies hobby, tam mozna poznac znajomych z podobnymi zainteresowaniami, nie ma tego problemu, a czy zadzwonic, umowic sie czy jak, bo spotkania sa zaplanowane, a oczywiscie dodatkowo jakos sie umowic nie zaszkodzi...

to dobry pomysł zobaczysz że lepiej sie poczujesz wśród ludzi realizujących swoje pasje.
Saraid
Offline

Samotność

przez inbvo 17 lis 2012, 16:24
Saiga napisał(a):sleepwalker, spoko u mnie nawet nie było żadnycy szans,czy zarysów na związek :mrgreen: .
to jak u mnie:(
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 17 lis 2012, 16:34
inbvo, a ile wiosen za tobą? Próbowałeś kiedykolwiek zawrzeć?
Nie rozpaczaj "tego kwiatu j jest pół światu" :mrgreen:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32774
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez inbvo 17 lis 2012, 16:45
Saiga napisał(a):inbvo, a ile wiosen za tobą?
23

Próbowałeś kiedykolwiek zawrzeć?
ciężko z tym, nie miałem okazji próbować.
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 17 lis 2012, 16:56
inbvo, centra handlowe,dyskoteki,portale randkowe,praca...
Wszędzie można zawrzeć znajomość,ale trzeba chcieć,próbować.
(żeby nie było że "najeżdżam" - jestem teoretykiem w tej kwestii a,przy atrakcyjnych osobnikach spalam cegłe albi pieprze farmazony,unikając też dziewczyn jak ognia xd)
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32774
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 17 lis 2012, 19:22
Ja mam wielu znajomych w realu, tylko nie są to żadni bliscy znajomi. To się czuje czy ktoś jest bliski, czy nie, a ja nie czuję bliskośći do tych znajomych, ani do koleżanek żadnych. Ale poznałem jedną taką koleżankę na wyjeździe w góry i mam do niej numer tel. Akurat też jest wolna i mieszka sama, ale to tylko koleżanka.

-- 17 lis 2012, 18:30 --

Tak się złożyło, że ta koleżanka mieszka w Radomiu i to akurat tam, gdzie mieszka druga moja ciocia. Ona mieszka na tym samym osiedlu i zna ulicę mojej cioci. Koleżanka była opiekunką mojej grupy w górach i prowadziła całą grupę. Jest bardzo w porządku dziewczyną. Ale ja nigdy nie zakładam, że od razu będzie to bliska znajomość i może też związek. To może być normalna znajomość, jak każda inna i nic więcej. Ja nie pcham się siłą do związków i nigdy tak nie robiłem.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Online
Posty
2028
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości

Przeskocz do