Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez Bogini zła 23 sie 2015, 19:50
Moje dzieci dużo przeżyły. Widzialy jak mój były mnie bił i gwałcil. Uważam, że jedyne czego potrzebują to poczucia bezpieczeństwa . I to im daje. Nie mogę im dokładać. Widzą mamę bulimiczke rzygajaca. Placzaca . Wiedza, ze jestem chora, nie ukrywam tego. Ale o niektórych rzeczach nie mogę im powiedzieć. .....
Samotność mnie zabija
GG 4210527
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
18 sie 2015, 09:36

Samotność

Avatar użytkownika
przez filip133 23 sie 2015, 20:03
Jak takie małe dzieci widziały jak byłaś gwałcona, to raczej niezbyt przyjemne doznanie... :/
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Samotność

przez Bogini zła 23 sie 2015, 20:16
Chce dla nich jak najlepiej. Każde moje wahania wzbudza w nich niepokój. Niestety :/
Samotność mnie zabija
GG 4210527
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
18 sie 2015, 09:36

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez kryty_k 23 sie 2015, 20:51
Mam sześcioletniego syna, którego mogę mieć u siebie tylko co drugi tydzień (ex mi go zabiera - i w dodatku chce zabrać na stałe). Też malec widzi, jak przeżywam niektóre sprawy - bardzo się potrafi przejąć - dlatego staram się przed nim ukrywać z tym, co się we mnie złego dzieje - ale nie zawsze potrafię. Malec jest bardzo wrażliwy i sam z siebie stara się, by było mi jak najlepiej - wręcz muszę go stopować, mówić, żeby się nie przejmował, mi przejdzie, będzie dobrze... kiedy jest ze mną - prawdziwie czuję, że jednak ktoś mnie kocha - ale bardzo chciałabym zdjąć z niego to brzemię opieki, które sam sobie postanowił nosić - on jest bardziej empatyczny niż niejeden człowiek dorosły...
...Kiedy zostaję sama w czterech ścianach - potrafię być w naprawdę kiepskim stanie - wychodzi wtedy ze mnie wszystko, co dusiłam w sobie będąc z nim - najbardziej boli to, że nie ma z kim się tym wszystkim podzielić...
Zmiana oznacza życie. Kiedy się nie zmieniasz, znaczy, że nie żyjesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
321
Dołączył(a)
27 gru 2012, 18:51
Lokalizacja
sala sądowa

Samotność

przez Bogini zła 24 sie 2015, 04:01
Zdaje sobie sprawę z tego, że dzieci są mega mądre i mają w sobie dużo empatii. Mój syn (~9 lat) potrafi do mnie zadzwonić będąc w szkole i powiedzieć mi : mamo tak bardzo się boje, że Ciebie stracę. Więc co ja mam im mówić? Chodzę co wtorek do terapeutki i jej wywalam ten cały syf co we mnie siedzi. Nie twierdzę, że zawsze mnie widzą w świetnej kondycji bo tak nie jest, ale robie wszystko by miały to poczucie bezpieczeństwa.
Samotność mnie zabija
GG 4210527
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
18 sie 2015, 09:36

Samotność

Avatar użytkownika
przez filip133 24 sie 2015, 10:07
To chyba też pomocne, że dzieci Cię tak wspierają :) Tak mi się wydaje :)
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Samotność

przez Bogini zła 24 sie 2015, 10:08
filip133 napisał(a):To chyba też pomocne, że dzieci Cię tak wspierają :) Tak mi się wydaje :)



Owszem. Wspomniałam wcześniej. ....mój cel w życiu. ...
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
18 sie 2015, 09:36

Samotność

Avatar użytkownika
przez filip133 24 sie 2015, 10:10
To dobrze :D Cieszę się że są jakieś pozytywy. Może wiesz czy można Ci jakoś pomóc, wesprzeć Cię?
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Samotność

przez Bogini zła 24 sie 2015, 10:48
Samo to, że tu jestem dużo mi daje. Czuje, że nie jestem tutaj jako ta gorsza. Każdy z nas ma swoją historię, swoje problemy swoje eF -ki.
Dobrze mi tu z wami
Samotność mnie zabija
GG 4210527
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
18 sie 2015, 09:36

Samotność

Avatar użytkownika
przez filip133 24 sie 2015, 10:54
No i super :D
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Samotność

Avatar użytkownika
przez obłąkany 24 sie 2015, 11:14
Jestem skazany na samotność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
07 sie 2015, 18:16

Samotność

Avatar użytkownika
przez dr. Psycho Trepens 24 sie 2015, 15:46
obłąkany napisał(a):Jestem skazany na samotność.


ja sam się skazałem, mimo że 2 koleżanki proponują spotkanie, to coś we mnie nie pozwala mi,
że nie czuję się warty, nie zasługuję, czuję wstyd i hańbę ciążąca na sobie i nie mam odwagi
się spotkać wymyślając argumenty zobojętniające typu "po co?", "nic ci to nie da", "jesteś śmieciem".

Ehhh, samotność to najgorszy narkotyk jaki sobie zafundowałem, kurewsko uzależnia, niszczy człowieka
identycznie jak twarde dragi, nawet się modlę do Boga, by to zabrał ode mnie, bo jest to od ponad roku
problem nie do przeskoczenia dla mnie. Boję się i obawiam, że bez terapii lub wsparcia psychologicznego
nie mam szans, dlatego muszę zadzwonić do swojej psycholog, ale z tym też mam problem, odwlekanie...
JESTEM ZASRANYM TCHÓRZLIWYM, UPARTYM OSŁEM!
Paroksetyna - 60mg
Olanzapina - 10mg
Hydroksyzyna - 150mg
Pernazyna - 300mg
--------------------
Posty
446
Dołączył(a)
15 kwi 2015, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

przez hashim 25 sie 2015, 20:00
cześć ja tam Cie lubie,między innymi za akcje z Dark Knightem, nikt tu tak dosadnie nie napisał z kim mamy do czynienia
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
14 mar 2011, 20:02

Samotność

przez majmana 26 sie 2015, 19:51
samotność to stan umysłu, a nie okoliczności zewnętrzne.
mimo, że to wiem i powtarzam to sobie ciągle, nie potrafię czuć się dobrze, bo nie mam nawet z kim porozmawiać, odezwać się do kogoś (na własne życzenie zresztą)
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
12 gru 2014, 22:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bulas i 14 gości

Przeskocz do