Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez zagi 12 lip 2012, 19:43
Trochę źle określiłem miejsce..... mam ciągłe uczucie dyskomfortu tak pod żebrami tam gdzie jest żołądek.... ;) Czuje jak by mnie ktoś uciskał do tego dochodzi ciężkość z oddychaniem i dużo się poce.... Myślicie że to nerwica ????
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
12 lip 2012, 13:35

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez alanya32 12 lip 2012, 20:05
Może nerwica, a może stres lub przetrenowanie mieśni, złe ułożenie podczas snu. Nerwica to nie tylko kłucie w tych okolicach. To cała aura, otoczka. Uczucie bólu, dyskomfort to jedno, ale najważniejsza wtedy jest psychika, emocje - to co wtedy myslisz, robisz. Ja jak mnie cos boli to skupiam na tym cała moja uwage. Od razu widze czarne scenariusze, szukam po necie najgorszych chorób i "na siłę" znajduje je u siebie. Im bardziej myśle tym jest mi gorzej i zaczyna mi łomotac serce, puls przyspiesza, kreci sie w głowie - masakra.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
11 lip 2012, 21:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 12 lip 2012, 20:26
no i jestem po wynikach, mam norme takze jest ok:) co prawda ob 12 wiec gorna norma ale mysle ze jakby bylo zle byloby duzo ponad, poza tym reszta jest ok, jeszcze jutro ide z nimi do lekarza na konsultacje... dzieki George za namowe:) pojade spokojniejsza na wakacje :o
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez papiaxxxx 12 lip 2012, 20:58
alanya32 napisał(a):Może nerwica, a może stres lub przetrenowanie mieśni, złe ułożenie podczas snu. Nerwica to nie tylko kłucie w tych okolicach. To cała aura, otoczka. Uczucie bólu, dyskomfort to jedno, ale najważniejsza wtedy jest psychika, emocje - to co wtedy myslisz, robisz. Ja jak mnie cos boli to skupiam na tym cała moja uwage. Od razu widze czarne scenariusze, szukam po necie najgorszych chorób i "na siłę" znajduje je u siebie. Im bardziej myśle tym jest mi gorzej i zaczyna mi łomotac serce, puls przyspiesza, kreci sie w głowie - masakra.




Dokładnie to samo...
papiaxxxx
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez alanya32 12 lip 2012, 21:31
Był ktos z Was u psychiatry z powodu HIPO? Jak to wyglada? Bo ja ide za tydzień w środę..
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
11 lip 2012, 21:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez didi7 12 lip 2012, 22:37
Witam,

trafiłam na to forum poszukując w necie informacji o powiększonych węzłach chlonnych. Od kilku lat wyszukuję u siebie i swoich bliskich różnych chorób, zazwyczaj wszystkie objawy wskazują na nowotwór. Jednak po wizycie u lekarza i wykonaniu badań okazuje się, że nic złego się nie dzieje. Mam spokój kilka dni i znowu coś wymyślę. Normalnie masakra. Strasznie mi się nasiliło po zdiagnozowaniu ostrej białaczki u mojego taty. Obecnie u mnie na topie jest następujący problem. Wykonując usg brzucha zdiagnozowano u mnie kamienie w woreczku. Chirurg zalecił usunięcie woreczka z uwagi na to, że kamienie są duże. Zalecił również zaszczepienie się przeciw żótaczce. No i zaszczepiłam się a jakże ;) I zaczęło się. Na drugi dzień po szczepieniu zaczęła mnie boleć strasznie szyja - jak się okazało bolały węzły chłonne. Wymacałam sobie powiększone węzły z prawej strony z tyłu szyi w dolnej części i z lewej strony nad obojczykiem. Zaznaczę tylko, że kilka dni wcześniej miałam robione usg szyi i w opisie jest, że nie stwierdzono żadnych pataologicznych węzłów. Po kilku dniach poszłam więc do internisty i powiedziałam, że to chyba reakcja na szczepionkę a usłyszałam, że jestem pierwszą osobą, która źle się czuje po tej szczepionce. Internista potwierdził, że węzły chłonne są powiększone, powiedział, że to przeziębienie, kazał zażywać wit. C i tyle. Wróciłam do nego po 2 tyg, bo węzły się nie zmniejszyły (wg niego miały do 6 mm) - nie wspomnę o tym, że je macam kilkadziesiąt razy w ciągu dnia ;) Internista zlecił morfologię z rozmazem ręcznym ob i crp. Morfologia i crp wyszło ok, ob 20, ale ob zawsze miałam wysokie - w granicach 30. Lekarz stwierdził, że to nie są węzły patogiczne i odesłał do domu. To było 4 miesiące temu, węzły są nadal powiększone a ja dostaję schizy. Byłam ostatnio u chirurga i poprosiłam żeby zbadał węzły - powiedział, że to nic groźnego i że w końcu się wchłoną. Mnie najbardziej martwi ten z lewej strony nad obojczykiem. Zapisałam się do onkologa i czekam na wizytę. Wychodzi na to, że jestem hipochondryczką pełną gębą ;)
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
12 lip 2012, 22:03

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez alanya32 12 lip 2012, 23:11
Ja i moja nerwica mówimy Wam - DOBRANOC :)
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
11 lip 2012, 21:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez waszm0 13 lip 2012, 11:17
Heeeja

Ja jestem jednym z "tych", którzy cierpia na stwardnienie rozsiane:)) Od kilku dni czuje dziwne uczucie w nodze, jakby pieczenie, dretwienie i lekki bol. Bol lekko przemieszcza sie w strone uda (przynajmniej tak mi sie wydaje). Mialem juz kilka teorii: zakrzepica i wedrujacy w moich zylach zabojczy zakrzep, dzisiaj pojawilo sie stwardenienie rozsiane. Wiem, ze wkrecam sobie glupoty, bo to pewnie kwestia pogody, mojej kondycji i tego typu rzeczy, a nie powaznej choroby. Niestety moj umysl odrzuca takie rozwiazanie i kaze mi wierzyc ze to cos powaznego. Mecze sie z tym strasznie i moja zona tez. Wkur..a mnie taki stan, nie moge sie zrelaksowac i czuc w pelni szczesliwy. My, hipochondrycy, po prostu kochamy zycie !!! i stad nasze obawy. Wiem na pewno ze wiekszosc z nas dozyje poznej starosci w swietnej formie :D

pozdrawiam Was
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
13 lip 2012, 11:07

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez alanya32 13 lip 2012, 12:02
Racja:) waszm0
Mnie własnie przeszły bóle głowy a zaraz na ich miejsce pojawił sie lek przed nowotworem jelita grubego, hehe.
Bardzo liczę na te wizytę u psychiatry. Tylko nie wiem jak ona wygląda...
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
11 lip 2012, 21:32

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez papiaxxxx 13 lip 2012, 12:21
waszm0 napisał(a):Heeeja

Ja jestem jednym z "tych", którzy cierpia na stwardnienie rozsiane:)) Od kilku dni czuje dziwne uczucie w nodze, jakby pieczenie, dretwienie i lekki bol. Bol lekko przemieszcza sie w strone uda (przynajmniej tak mi sie wydaje). Mialem juz kilka teorii: zakrzepica i wedrujacy w moich zylach zabojczy zakrzep, dzisiaj pojawilo sie stwardenienie rozsiane. Wiem, ze wkrecam sobie glupoty, bo to pewnie kwestia pogody, mojej kondycji i tego typu rzeczy, a nie powaznej choroby. Niestety moj umysl odrzuca takie rozwiazanie i kaze mi wierzyc ze to cos powaznego. Mecze sie z tym strasznie i moja zona tez. Wkur..a mnie taki stan, nie moge sie zrelaksowac i czuc w pelni szczesliwy. My, hipochondrycy, po prostu kochamy zycie !!! i stad nasze obawy. Wiem na pewno ze wiekszosc z nas dozyje poznej starosci w swietnej formie :D

pozdrawiam Was




A robiłeś jakieś badania? Bo ja mam podobną teorię o tej zakrzepicy... mój post "to zator czy tylko moje urojenie?"
Ja robiłam morfologie krwi z obliczeniem płytek krwi, EKG, CRP i wszystko w normie. Jeszcze w poniedziałek będę robić D-dimery bo dzisiaj mi laboratorium przed nosem zamknęli :/ leżę z nogami wyżej, smaruje je Liotonem 1000...
Boje się jak cholera
papiaxxxx
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sardyna 13 lip 2012, 12:27
anka00 patrz już minął tydzień... coraz bliżej do wyników i naprawdę nic się nie przejmuj bo będzie ok...

co do marginesu to lepiej trochę większy niż mniejszy, bo jak zrobią za mały (tak jak mi) to może odrastać - a po co znowu niepotrzebny stres ;)
jak Ci się w ogóle goi? Kiedy zdjęcie szwów?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
17 sty 2012, 18:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez papiaxxxx 13 lip 2012, 14:24
Już wiem czemu nie zdążyłam...
piątek 13go
Oby to nie miało fatalnych skutków...
boje się
papiaxxxx
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kami83 14 lip 2012, 01:24
alanya, ja zasuwam do na terapię właśnie z powodu hipo, moim zdaniem to jedyna droga żeby poczuć się lepiej.
Kochani, trzymam za was kciuki nieustająco, ja ciągle w trakcie okresu euforii, nie wynajaduję sobie już nowych chorób, jestem w stanie przeżyć dzień bez wujka Google, chociaż nie ukrywam że jak coś dziugnie to się zaczynam zastanawiwać od czego to dziuganie się bierze. I teraz tak - nie wiem czy terapia po około trzech miesiącach zaczyna działać czy po prostu mam mega dobry okres w swoim życiu. Jakieś tam mini schizy się pojawiają, ale po pewnym czasie o nich zapominam. A dlaczego? Bo chyba jestem w ciąży, dacie wiarę? Idę w środę do gina, niech potwierdzi to co wyszło w teście.
Sardyna, anka, asiq, mam nadzieję że jakoś dajecie radę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
05 mar 2012, 11:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 14 lip 2012, 07:37
sardyna juz mi jest troche lepiej. Wczoraj miałam sporo zajęć i jakos nie myślałam o czerniaku. Goi sie chyba dobrze, juz nic nie czuje, nic mnie nie boli, nie ciągnie, widac tylko taką małą kreseczke i te czarne nitki. Szwy bede miała ściągane w poniedziałek. Mam nadzieje ze to nie boli jakos bardzo bo ja cykor jestem straszny. Ale wypatrzyłam juz kolejny pieprzyk który mnie niepokoi nad tym wyciętym na łopadce. Jest coprawda mały ale taki bardzo nierównomierny, nie jest idealną kropką tylko ma takie ciapki. Ma jakie 3mm moze 4mm. Mama mi tłumaczyła ze jak byłam u dermatologa to gdyby cos było nie tak to babka napewno zwróciła uwage na ten pieprzyk jak mi oglądała plecy i chirurg tez by pewnie zwrócił uwage wycinając mi ten duży.
Przed wczoraj siedziałam pół dnia i oglądałam stare zdjecia zeby sprawdzic czy kiedys tez miała ten pieprzyk. Niezły ze mnie świr... Na zdjęciach sprzed 4 lat ten pieprzyk był duzo mniejszy, ale na zdjeciach sprzed dwóch lat wyglądał juz chyba tak jak teraz. Niezle sie na trudziłam zeby znlesc zdjecia na których beda moje plecy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości

Przeskocz do