Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez _asia_ 02 gru 2011, 13:44
mephion napisał(a):Podobno zdrowy układ immunologiczny najczęściej sam potrafi zwalczyć boreliozę i wiele osób które miało boreliozę nawet o tym nie wie. To w końcu zakażenie bakteryjne.


to prawda, dokładnie tak.
problem zaczyna się przy źle funkcjonującym układzie odpornościowym i osłabieniu organizmu...
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kasia000 02 gru 2011, 14:26
dupa blada ja nie mam boreliozy........................................ :cry: nie chcę mieć heeeelllpppp
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez aredhel 02 gru 2011, 16:09
Cześć! Dawno mnie tu nie było, bo jakoś ciągnęłam mój żywot, zajmowałam się sprawami na uczelni, ale znowu mam doła i wróciłam. Sytuacja jest nieciekawa, a ja kompletnie nie mam się komu wygadać. Przed chwilą ryczałam bo już nie wyrabiam psychicznie. Byłam kilka dni temu u okulisty, okazało się, że stan zapalny w oku nadal jest i nie wiadomo dlaczego. Dostałam kolejne krople, a oko boli i boli. Wybrałam leki na migrene, ale niestety pulsowanie nadal czuję, bóle głowy miewam ale jakby mniejsze od jakichś dwóch tygodni. Często za to mi niedobrze, mam zawroty głowy i czuję sie jakaś taka słaba. W dodatku, żeby poprawić sobie humor i samopoczucie, zaczęłam jakiś miesiąc temu ćwiczyć mięśnie brzucha i biegać. Niestety od tego czasu boli mnie kręgosłup dokładnie odcinek lędźwiowy i będę musiała iść do ortopedy, bo moge mieć wade kręgosłupa. Do głowy przyszedł mi tez rak kości. Mam wrażenie, że wszystko w życiu mi się wali. Nie mam nawet pieniędzy, żeby iśc do psychologa i wygadać się, uporządkowac jakoś moje sprawy. Chodze tyle czasu po lekarzach i nic mi nie pomaga. Jest coraz gorzej. Tracę juz nadzieję. Po świętach mam rezonans głowy, więc też nerwy co wyjdzie. Jestem totalnie wypalona. Nie ma siły na nic i w kółko ryczę. W dodatku w badaniu dna oka u okulisty wyszło, że mam bóle migrenowe bo naczynia są poszerzone, a ja nigdy takich bólów nie miałam tylko w ostatnim miesiącu się zdarzało. Jeszcze jak teraz lekarz zabroni mi biegać to się załamię chyba. Już się w to wciągnęłam, spodobało mi się, a tutaj nagle bóle kręgosłupa z którym nigdy nie miałam problemów. Ciekawe co mnie jeszcze spotka... Totalna załamka. Już nie mam sił na to wszystko.
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
17 wrz 2011, 02:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez burakota 02 gru 2011, 16:21
Mnie z kolei niepokoi znamię... Już powinnam przygotować się na śmierć. Idę w przyszłym tygodniu na badanie tego znamienia, ale muszę przygotować się na najgorsze...
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
20 cze 2011, 21:10

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kasia000 02 gru 2011, 17:03
mnie tylko martwi i sie nakręcam ,że w boreliozie występuje depresja,pisza na forum gazeta.pl-ponoc tam połowa ludzi nie ma boreliozy a ją leczą całymi latami,sieje się tam cos na zasadzie zbiorowej paniki,ja jak to przecztałam to nieźle chodzę nakręcona!!!
dlatego uciekłam..ale myśli i zakręcenie pozostało...mam nadzieję że nie mam tej paskudnej boreliozy tak sie boję depresji..
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez George 02 gru 2011, 18:25
kasia000 napisał(a):dupa blada ja nie mam boreliozy........................................ :cry: nie chcę mieć heeeelllpppp

Faktem jest, że nie masz boreliozy. Czy jej nie będziesz mieć w przyszłości zależy od niezliczonej liczby czynników mających mieć miejsce w przyszłości. Ale na to wpływ masz żaden, albo znikomy (uważać w lesie czy w parku, zakrywać kończyny).
Co do paniki, jaką sieją ludzie cierpiący głównie na nerwicę w związku z podejrzeniami boreliozy - niestety na tych forach znalazłem 1 przypadek, gdzie ktoś był faktycznie chory. Reszta przypadków miała boreliozę wirtualną...
Pamiętaj kasia000, że dopóki nie ma jednoznacznej diagnozy ekspertów medycznych w danej sprawie - jest się zdrowym. To jak zasada domniemania niewinności w prawie - póki ci czegoś nie udowodnią, jest się niewinnym.
Prawdą jest to, że diagnostyka w PL bywa różna a i specjalistów mamy różnych. Niemniej medycyna to nie wróżbiarstwo czy internetowe żale - to dowody, fakty, badania, opracowania i doświadczenie. W naszych przypadkach, w większości, winna jest chora głowa, która kreuje negatywne projekcje. Sam się nie mogę uwolnić od myśli, że mam guza przysadki, skoro kortyzol mam podwyższony o 25%. Nie potrafię uwolnić się od tej strasznej wizji, ale wmawiam sobie, że muszę żyć i już. Póki co szukam jeszcze dobrego specjalisty endo w Poznaniu i będę drogą eliminacji dochodził prawdy. Ale bazuję na KONKRETACH, a nie jak u ciebie, na domniemaniu. Twoje wyniki badań w kierunku boreliozy mówią jasno - nie masz tej choroby.
Ad maiora natus sum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
16 lis 2011, 13:03
Lokalizacja
Konin

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kasia000 02 gru 2011, 19:00
george KOCHAM cię;-0
:oops:
a wiecie co przeczytałam dziś niejaka dr.Werbowy z Krakowa ponoć pseudolekarz z Iliads jak już zdążyłam wyczytać,pisze ,że borelioza to przez wszystkim stany depresyjne ,bezsenności i takie psychiczne sprawy-TYM NAKRECAM SIE NAJBARDZIEJ.. pewnie dziś nie zasnę;-((( Ta lekarka nie wie ile krzywdy wyrządza takimi tekstami nam chipochondrykom,lekowcom,nerwicowcom,wkrętaczom..przeciez taka formę boreliozy idzie sobie wmówić najbardziej i właśnie w depresję można wpaść po przeczytaniu tego wszystkiego co ona pisze!!
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Quantum 02 gru 2011, 19:09
Ból się nasila. Teraz boli mnie absolutnie wszystko, kości, mięśnie ścięgna. Stawy bolą rano, przy prostowaniu kończyn, ze wstawaniem. To musi być jakaś cholerna choroba autoimmuno, albo coś takiego :( Pisałem, że byłem u hematologa i wyszło zapalenie gardła... Kurde ja ciągle myślę, że to może być rak :zonk: Że to będzie rak za jakiś czas.
A do tego co? A uszkodzony kręg odcinka lędźwiowego. :yeah: Pamiątka po dobrych czasach z wyciskaniem ciężarów. Naparza równo. Oczywiście rozpatrzam też (a jakże inaczej) guza kręgu czy cuś :D Do tego ból w karku (brak krzywizny) i na poziomie barków.
Co jest najgorsze? To, że ludzie to olewają! Rodzina patrzy na mnie jak na hipochondryka, który wkręca sobie choroby hehe. Dlatego nie miałem upragnionej gastroskopii. Mówię, też, że muszę iść do ortopedy i proszę aby mnie zapisali; mówię o bólu kości, stawów, mięśni, jak bardzo to uproczywe, że to może być coś poważnego. I co słyszę?

,,Wyniki krwi masz dobre, więc o co chodzi? Każdego coś boli" :blabla:


Ostatnio spotkałem super dziewczynę, ale nie starałem się rozwinąć znajomości. To by było chamskie - wiem, że coś mi jest i szukam kogoś? Tak jakby jej kosztem?
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
05 lis 2011, 16:19

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez anka920 02 gru 2011, 19:20
Witajcie.Mam 19 lat,jestem tegoroczną maturzystką.Moje lęki zaczęły się od lutego,kiedy była studniówka i dotarło do mnie,że niedługo będzie koniec szkoły i będę musiałą ze wszystkimi się na zawsze pozegnac.Ta myśl nie dawała mi spokoju.Było mi tak dobrze tam,czułam się bezpieczna,miałąm fajne grono ludzi i nauczycieli,i nie byłam w stanie się rozstać.Wiem,ze wraz z koncem szkoly wszystko sie urywa,nikt juz nie chce sie z nikim potem zadawac.Maturę napisałam dobrze.Całe wakacje wypłakałam,że już koniec tego,co dobre.Na studia się zapisałam,ale nie poszłam.Coś mi się porobiło.Boję się ludzi nowych,a szczególnie starszych od siebie.tylko bezpiecznie się czuję z tymi,co ich znam.Nie byłam w stanie podjąć nauki.Do pracy również nie poszłam z tego samego powodu.Cierpię,tęsknię,każdego dnia pragnę być z kimś,ale nikogo nie mam.Starszy znajomi już znależli swoje towarrzystwo i o mnie juz zapomnieli.A ja siedzę sama w domu,nie mam nikogo,nie mam z kim się pośmiać,zabawić,nie mam dokad wstać rano,nie mam zadnego rytmu codziennego.czuje sie z tym okropnie.mam mysli samobojcze,ale nie jestem w stanie je spelnic,bo nie mam odwagi.rodzice ciagle mi mowia ze powinnam cos z soba zrobic.wsciekam sie i krzycze,ale czuje tez ze chce czegos nowego,isc dalej ale nie moge....I wszystko mnie boli,kłuje mnie w sercu,bolą mnie kregoslup,czuje sie słaba,choc staram sie wszystko robic,nic mi sie nie chce juz,po głowie rozchodzi mi sie jakby taka fala bólu,jakbym miala jakis wylew,ale to wszystko z nerwów jest.

Ania
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
02 gru 2011, 19:09

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Quantum 02 gru 2011, 20:31
Tak piszecie o tej przysadce i myślę, że mogę mieć z nią kłopot (te bóle).
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
05 lis 2011, 16:19

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez mephion 02 gru 2011, 22:50
anka920 trzeba sobie pomóc. Jeżeli czujesz że sama nie jesteś w stanie zrobić kroku w przód to warto odwiedzić Poradnię Zdrowia Psychicznego. Takie rzeczy można i powinno się leczyć. Może psychoterapia, może jakieś leki... Nie ma co zwlekać. Po co trwać w cierpieniu?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
24 lis 2011, 14:35

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kasia000 03 gru 2011, 08:48
Wyniki krwi mam dobre IGM -Ujemne ale wyszedl dodatni antygen -41 który w sumie jest najmniej istotny dla boreliozy,ale gdyby jeszcze jeden antygen był dodatni to wynik zmienił by się na igm Dodatni,to mnie martwi no ale tak na chcilę obecna powinnam skakać do sufitu ,że mam IGM ujemny,a ja się zadręczam,że jednak mam boreliozę,bo poczytałam forum stowarzyszenia choreych na borelioze oraz gazeta.pl-i poczułam totalny terror emocjonalny,nerwica sie nasiliła i mam kompletną dezorientację...córka mi mówi mamusiu ty chyba kochasz bardziej komputer niż mnie..bo tak ciągle czytasz -płakać się chce...zwariowałam juz o tych BORELIOZ I KLESZCZY!!!
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez George 03 gru 2011, 13:13
kasia000

Kasia, czy ty naprawdę nie masz co robić, tylko przeinaczać wyniki badań? Jakim prawem podważasz naukowe dowody w swojej sprawie? Przestań proszę przekręcać fakty. Nie masz boreliozy na 100%. Jaki lekarz albo specjalista może Cię jeszcze przekonać? Może czas pokazać wyniki psychiatrze?

Quantum

Ty też nie wmawiaj sobie choroby przysadki. To, że ktoś jest garbaty, nie znaczy że i ty będziesz. Twój stan nie jest poparty żadnymi badaniami w tym kierunku, zatem z góry załóż, iż jesteś zdrowy. Sam zmagam się z nerwicą, tak przynajmniej mnie zdiagnozowano i zawsze pozytywne wyniki badań mnie uspokajały. Jak coś mnie niepokoiło, to robiłem nowe badania i eliminowałem lęki. Niestety gorzej, jak się coś w badaniach pokaże negatywnego. Wtedy są podstawy, by dociekać prawdy.
U was nie ma podstaw!
Ad maiora natus sum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
16 lis 2011, 13:03
Lokalizacja
Konin

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 03 gru 2011, 14:36
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do