Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 31 maja 2015, 16:27
olga_xxx, tak mi przykro i nawet nie wiem co Ci napisac... wiem jaki to bol gdy bliska osoba cierpi, a my nie mozemy pomoc...
ale napewno Mamie jest lepiej gdy czuje, ze ma taka wspaniala Corke blisko :* nie zalamuj sie- musisz byc silna dla swojej Mamy.
spedzajcie jak najwiecej czasu razem, duzo rozmawiajcie o wszystkim... mam nadzieje, ze jednak sie polepszy :*
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1649
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Ardash 31 maja 2015, 19:43
olga sciskam cie mocno...Wiem przez co przechodzisz, bo sama przez to przechodzilam cztery lata temu.
Wiem jaka zlosc i bezsilnosc czlowiek wtedy czuje...Ile sily trzeba wlozyc w to, zeby wykrzesac z siebie usmiech i pogodny ton podczas gdy w srodku wszystko az wyje.
Rozumiem, ze jestes u kresu sil :(
Tak jak pisze Mili spedzaj z mama jak najwiecej czasu. I jesli chcesz sie wygadac, wykrzyczec to pisz tutaj.Nie tlum tego w sobie.

Mili i jak tam przeziebienie? Katar przechodzi?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
294
Dołączył(a)
20 cze 2011, 13:08

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez scooby 31 maja 2015, 20:39
Cześć! U mnie problem - mam torbiel jajnika, która nie zeszła po leczeniu Duphastonem. Ma 6cm. Pobolewa mnie podbrzusze. No i śrendio co mi pomaga. Boje sie, że mi będą chcieli robić operację i usunąć jajnik :( a potem mam lęki, że nie będę mogła mieć dzieci, że będę miała problem z 2 jajnikiem, że nie dożyję ślubu we wrześniu, że bedę chora i będę miała raka. Nie mam w ogóle energii, weekend prawie cały przespałam, aż mój narzeczony powiedział, że ze mną coś nie tak. :(((( Smutno mi, bo założenie rodziny było moim największym marzeniem, a boję się, że do tego nie dojdzie :(((( Co radzicie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
255
Dołączył(a)
28 lip 2011, 10:20

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Ardash 31 maja 2015, 20:52
scooby jedyne co moge ci doradzic to jesli jeszcze nie chodzisz na terapie, zaczac to robic. Bierzesz jakies leki?
Poza tym nie zamartwiaj sie bo co druga kobieta ma albo miala jakies torbiele na jajnikach. Nikt ci przez to jajnika usuwal nie bedzie :)
Bralas tylko jeden cykl ten Duphaston? Moze trzeba pobrac dluzej.Pamietam, ze ostatnio jak tu pisalas wybieralas sie do gina, zeby raz jeszcze sprawdzil te torbiel.Co ci powiedzial?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
294
Dołączył(a)
20 cze 2011, 13:08

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez scooby 31 maja 2015, 20:54
Wałśnie zaczęłam 2 cykl duphastonem. ;/ Do tego piję zioła.

Gin powiedział, że torbiel nadal ma takie wymiary jakie miała i się nie zmniejszyła. :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
255
Dołączył(a)
28 lip 2011, 10:20

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Ardash 31 maja 2015, 21:07
scooby kochana nie martw sie. Czasem trzeba pobrac tabsy przez pare cykli zeby torbiel zaczela sie wchlaniac. Cierpliwosci :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
294
Dołączył(a)
20 cze 2011, 13:08

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 31 maja 2015, 21:14
Ardash, dziekuje, juz troszke lepiej - jeszcze mam troche katar, ale jest znosnie...
poza tym strasznie dokuczaja mi mdlosci- mam wieczorowe, nie poranne ;)

scooby, nie martw sie- wyleczysz to, moja kolezanka miala torbiele, leczyli je dlugo i ma teraz dziecko ;) wiec nie mozesz panikowac.
moim zdaniem tak jak mowi Ardash powinnas wybrac sie na terapie, bo te leki beda narastac i czepiac sie roznych dziedzin zycia, roznych objawow... musisz nauczyc sie z tym walczyc :*
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1649
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez scooby 31 maja 2015, 21:18
Boję się, że stracę narządy rodne, nie będę mogła mieć dzieci, a zawsze marzyłam o trójce ;( i w sumie nic nie było większym marzeniem niż rodzina, dzieci, dom :((( Jestem załamana :(

Zastanawiam się nad terapią, ale szczerze trochę się boję i wstydzę rozmawiać oczy w oczy z psychiatrą / psychologiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
255
Dołączył(a)
28 lip 2011, 10:20

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 31 maja 2015, 23:26
scooby, nie stracisz... kto Ci naopowiadal takich bzdur ?
ja mialam kiedys przez miesiac zapalenie jajnikow- 2 tyg leczona bylam antybiotykiem w domu, pozniej 10 dni w szpitalu i tez mowili, ze nie wiadomo jak to z ciazami bedzie kiedys bla bla,...
a tu juz jestem w drugiej ciazy :) poprzednia przebiegala bez problemow...
nie nakrecaj sie tak...
co do torbieli to jest to powszechne i wcale nie oznacza, ze stracisz narzady rodne i nie bedziesz mogla miec dzieci ...!!

potrzebujesz terapii... pomysl, ze te nerwy i ten strach niszcza Ciebie i Twoje szczescie...
nie wstydz sie tego, psychiatra to lekarz, uwierz, ze mial o wiele gorsze przypadki i to nie jest powod do wstydu....
wstyd to krasc...
a nie prosic o pomoc z problemem... uwierz mi...
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1649
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Ardash 01 cze 2015, 10:04
scooby powtorze za Mili: nikt ci niczego nie usunie!!
Ja znam 2 dziewczyny z endometrioza, w tym jedna to moja przyjaciolka i one cale zycie borykaja die z cystami i to ogromnymi (wielkosci grejfruita) i nikt im niczego nie usuwa.Obu udalo sie zajsc w ciaze (bez zadnych lekow) i urodzic zdrowe dzieci.
Cysty moga sie zdarzac...Mnie 3 lata temu caly miesiac bolal lewy jajnik.Robilam usg i nic nie wyszlo a jajnik bolal i bolal, az nagle sam przestal.Do tej pory nie wiem co to bylo...Tak to czasem jest i juz.

A psychologa sie nie wstydz. On po to jest, zeby wysluchac i pomoc. Ludzie przychodza do psychologa z roznymi sprawami i na pewno nie bedziesz pierwsza osoba z takim problemem. A wiec odwagi :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
294
Dołączył(a)
20 cze 2011, 13:08

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez pralinka1 01 cze 2015, 13:31
Byłam dzisiaj z wynikami morfologii i ferrytyny u rodzinnej. Myślałam, że jak zwykle dostane żelazo i po sprawie. Ale ona zauważyła, że pół roku temu była podobna sytuacja i zaczęła mnie wypytywać. Rzeczywiście często miewałam takie wyniki a do tego jeszcze ostatnio skarżyłam się na bóle żołądka i pod prawym żebrem. Stwierdziła, że trzeba się dowiedzieć skąd u mnie ta anemia ... I się zaczęło ... Kazała mi zrobić krew utajoną i test z kału na helicobacter pyroli i dostałam skierowanie do gastrologa w celu dalszej diagnostyki. Obejrzała moją gastroskopie z przed 1,5 roku i zauważyłą, że miałam wtedy zapalenie śluzówki żołądka i małą nadżerke. Powiedziała, że dobrze by było znów powtórzyć gastroskopie ... Obawiam się, że na następnej wizycie wyśle mnie jeszcze na kolonoskopie. Nie chce iść na żadne z tych badań !!! Teraz to dopiero zacznę sobie wkręcać !!! Ostatnio jakoś dziwnie się czuję i już sama nie wiem czy to od nerwicy czy mi coś jest. Jestem zmęczona i śpiąca - zero energii. Podobnie się czułam jak byłam w ciąży ale cały czas normalnie miesiączkuję, z tym, że od 3 miesięcy mam krótsze i skąpe okresy. Dokucza mi też żołądek, wzdęcia, uczucie pełności. Zaczynam się bać. Myślałam, że wezmę to żelazo, poczuję się lepiej i postaram się już nie myśleć o zdrowiu. Tymczasem czeka mnie maraton badań. Czy to się już nigdy nie skończy. Chcę mi się płakać, mam już naprawdę dosyć. Zresztą sama jestem sobie winna, po co szłam do lekarza i narzekałam. Poszłam ze strachu, myślałam, ze wyniki morfologii mnie uspokoją tymczasem zaczęło się. Nie wiem też co się dzieje z tym moim brzuchem, dlaczego mam te wszystkie dolegliwości. Wogóle jest masakra, nie potrafie zapanować nad emocjami, stresem, nie radzę sobie sama ze sobą.
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
31 paź 2012, 15:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez ICD-10 01 cze 2015, 13:31
Jakie leki bierzecie na hipochondrię

Jak wyżej zwracam się do hipochondryków - jakie leki bierzecie? jakie leki wam pomogły?
Ostatnio edytowano 01 cze 2015, 22:56 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z w/w wątkiem z uwagi na treść postu
Klomipramina 225mg
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
25 lut 2013, 16:57

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 01 cze 2015, 13:40
pralinka1, znajoma miala podobnie, tez problemy z zoladkiem i anemie (zelazo się nie przyswajalo), i okazalo sie, ze jest uczulona na gluten. Jak zmienila diete, to wszystko sie poprawilo.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez pralinka1 01 cze 2015, 15:06
A jakie badania robiła ?
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
31 paź 2012, 15:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do