Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez fuzzystone 17 sty 2015, 22:50
martini123 napisał(a):malenstwo31, bardzo dziękuję za wyrozumiałość, jestem upierdliwa, masz racje bardzo się nakręciłam. postaram się o tym nie myśleć, nie skupiać. bo teraz np cały czas wyłapuje jakieś błędy w mowie, im bardziej staram sie powiedzieć coś poprawnie, tym gorzej to wychodzi. wcześniej nie zwracałam na to uwagi. dziś rozmawiałam z mamą czy mam iść do tego neurologa czy nie, powiedziała mi że bylam już z bólami głowy i ciarkami u neurologa kilka lat temu. pamiętałam, że byłam u neurologa ale nie pamiętałam, że wtedy też miałam ciarki, gdyby to był guz to już dawno bym nie żyła. poczekam jeszcze z tym lekarzem, bo bo usg miał być spokój - nie było, po gastro miał być spokój - nie vyło. obiecałam sobie, że pójde do lekarza dopiero jak nie będę mogła normalnie funkcjonować przez jakiś objaw. postaram sie dotrzymać sobie słowa i jeszcze sie wstrzymam :)



jeżeli Cię to pocieszy, to wiedz, że takie problemy z mówieniem od lat ma mój ojciec a jest 100% zdrowy neurologicznie i ja też takie miewałam na długo przed atakami nerwicy.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
05 sty 2013, 22:55
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 17 sty 2015, 23:43
dziewczyny mam pytanie:) głupie, ale co tam:) mam straszna biegunkę po antybiotyku. jest to antybiotyk o przedłużonym działaniu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
597
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 17 sty 2015, 23:46
malenstwo31, poczytaj skutki uboczne, jesli ma prawo występowac może wesprzec się węglem skoro ci ta biegunka przeszkadza
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 18 sty 2015, 00:07
D@ri@nk@, tak jest jako skutek uboczny, wegiel nic nie pomógł:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
597
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez fuzzystone 18 sty 2015, 00:19
malenstwo31 napisał(a):dziewczyny mam pytanie:) głupie, ale co tam:) mam straszna biegunkę po antybiotyku. jest to antybiotyk o przedłużonym działaniu...
''

MULTILAC NA NOC

-- 17 sty 2015, 23:30 --

fuzzystone napisał(a):
malenstwo31 napisał(a):dziewczyny mam pytanie:) głupie, ale co tam:) mam straszna biegunkę po antybiotyku. jest to antybiotyk o przedłużonym działaniu...
''

MULTILAC NA NOC - sprawdziłam na sobie.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
05 sty 2013, 22:55
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez martini123 18 sty 2015, 00:41
malenstwo31, możesz spróbować czekoladą się wyleczyć, ale gorzką. jak brałam niedawno antybiotyki na zapalenie żołądka, to też miałam biegunkę i strasznie gorzki posmak w buzi. mimo, że brałam probiotyki. skończyłam brać antybiotyki i po dwóch dniach wszystko się uspokoiło.
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
23 lis 2014, 22:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez evvelinka 18 sty 2015, 01:03
fuzzystone napisał(a):W piątek analizowałam swoje zachowania u terapeutki i wyszło, że mam tendencję do zachowań kompulsywnych - bardzo różnych, nie tylko hobbystycznych. Do tego te kompulsje występują z różnym nasileniem i w różnym momencie - także w kontekście hipochondrii.


ja chyba też.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
401
Dołączył(a)
31 lip 2013, 12:55
Lokalizacja
WWA

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Stokrotk@ 18 sty 2015, 14:03
fuzzystone napisał(a):
nefretis napisał(a):stało się święto - az boje sie pisac o tym, bo zapesze zacznie boleć
Otóż wczorajszy dzień przeżyłam bez bólu z prawej strony pod żebrami, pierwszy cały dzien od kilku miesięcy, to samo dziś - nie boli
oczywiście. jest lęk i napięcie oraz poczucie zagrożenia czyms nieokreslonym łacznie z lekkim szczękościskiem i pobolewaniem głowy ale mam więcej energii i nie bolało. Dzis też. Nie cieszę się z tego nadmiernie - bo wiem ze pewnie zaraz cos sie wydarzy.


nefretis ja mam tak samo. Kiedy dobrze się czuję zaczynam analizować całe ciało i oczekiwać jakiegoś "znaku" lub ataku lękowego. No i mam ataki lęku przed lękiem :(



nefretis napisał(a):Dziewczyny widze, ze mnie rozumiecie jak nikt inny:)
fuzzy dokładnie tak - lęk przed lękiem. "Boję się, że będe się bała", mój mąż ma niezły ubaw z tego zdania. Mogłoby byc dobrze ale z tyłu głowy czai się lęk o lęk i o to, że to nie prawda, że to pewnie przejściowe dobre samopoczucie, że jakas pomyłka.
Krótko mówiąc strach przed dobrym samopoczuciem, bo jak jest za dobrze, to pewnie wydarzy sie coś złego.

Obłęd.

malenstwo, widzisz terapia jednak duzo daje a ja jeszcze sie nie zapisałam, juz ponad miesiąc...boje sie iść, boję się, jak w koncu się dobrze poczuję to okaże się że jestem na prawde na coś fizycznego chora i wszystko na nic. Że jak podczas dobrego samopoczucia wystąpią objawy fizyczne to juz nie bede mogła zwalić na nerwice tylko bde musiała sie prawdziwie diagnozować...Jesuuuu jak to męczy.
A moze to uznaleznienie od złego samopoczucia?



Dziewczyny, mam to samo :) Cieszę się, że nie jestem sama. U mnie niedawno jest ok, ale dzisiaj rano łopatka mnie w ogóle nie kłuła. Zaczęłam więc - w okropnym mechanizmie zastępczym, co zdarzało mi się już wcześniej - myśleć o chorobach ogólnie (oczywiście nie pomógł fakt, że wczoraj na wp/onecie był artykuł o młodej dziewczynie, u której zdiagnozowano 3 lata temu mięsaka, który dał o sobie znać dopiero przerzutami...). I też towarzyszy mi to przeświadczenie - jestem taka szczęśliwa, mam wszystko, wszyscy są zdrowi, więc musi się coś wydarzyć, bo jest za dobrze. A oględziny ciała też pamiętam - dlatego grudzień oprócz bólu żeber przyniósł lęk przed czerniakiem :DDD

nefretis, nie bój się psychoterapii... ona nie służy temu, żebyś w ogóle nie przejmowała się zdrowiem, bo, jak powiedziała moja psycholog, trzeba dbać o zdrowie w racjonalnym, umiarkowanym zakresie. Nie owijała w bawełnę - powiedziała, że przecież może się zdarzyć, że za rok, dwa lata, kiedyś zachoruję, tylko czy to zmienia coś na teraz? Nie było to miłe, muszę przyznać, ale potem, gdy analizowałyśmy mój lęk przed czerniakiem, zwróciła uwagę, że cechą takich lęków jest znaczne przecenianie ryzyka zachorowania ;-)

Teraz bardziej martwię się rodzicami niż sobą - zobaczyłam http://www.puo.pl/aktualnosci/kalendarz ... aktycznych i chciałabym nakłonić ich do usg jamy brzusznej, a tatę dodatkowo do zbadania gruczołu krokowego, ale oni się ze mnie śmieją :( Ale cale szczęście dbają o swoje zdrowie i chodzą do lekarzy.
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
07 lis 2014, 21:19

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sinister 18 sty 2015, 20:38
Hej dziewczyny. Impreza się udała, ale miałem takiego kaca mordercę, że nikomu nie polecam. Po mozarinie podobno jak się upiłem to widziałem, ogień na ścianie i oblałem ją wodą , ognia oczywiście nie było, no i podobno płakałem. Zupełnie nic nie pamiętam, ale chyba wolałem, całkowicie nic nie pić biorąc Mozarin, niż czuć się potem tak jak dzisiaj. Kac jest dużo mocjniejszy, po psychotropach. Dziś nie wziąłem, bo ilość alkoholu w mojej krwi jest za duża. Ale już doszedłem do siebie, zaraz kąpiel i relaks wieczorny. No i zawsze jak jestem wstawiony, rano po mozarinie mam gwiazdki takie przed oczami świecące. Teraz mam uderzenia gorąca, ale męczą mnie od wczoraj tak bardziej. Jutro idę zrobić to FT3 i FT4, dzwonię też o te psychoterapię, 3 miesiące i nikt do mnie nie oddzwonił z terminem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
22 maja 2014, 19:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 18 sty 2015, 21:56
sinister, niezłe jazdy :lol: też tak chcę :lol:



Stokrotk@, ciężko rodzine namówić na badania, ale warto próbować, szacunek że ty to robisz :D



malenstwo31, bo generalnie teraz ten węgiel to nie to co kiedyś, trzeba sporo go wziąć. Ale o probiotykach tez pamiętaj żebyś sobie organizmu nie wyjałowiła antybiotykami :D




Sorki że tak nie na temat ale muszę się pochwalić :oops: :oops: :oops:
Jestem taaaakaaa dumna z mojej córki :uklon: Nie wiem czy wspominałam, Ola trenuje taekwondo, wczoraj zdała egzamin na kolejny pas i po zaledwie 14 miesiącach treningów jest w połowie drogi do czarnego pasa :yeah: :yeah: :yeah: Jest mega zdolna i trener nie mógł się jej nachwalić. W zeszłym roku zdobywała medale na mistrzostwach polski młodzków, a teraz przechodzi do starszej grupy i juz na powaznie zaczyna ten sport (walki na punkty, łamanie desek itp)
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez muffinka25 18 sty 2015, 22:49
D@ri@nk@ - gratulacje, zdolną masz córcię :) :) :) jak dzisiejsze samopoczucie :) ?

Dziś coś mnie trafia....tak naprawdę dopiero teraz czuję się w miarę spokojna. Rano obudzilam się z niewładną lewą ręką, lezalam na plecach, ręce wzdłuż ciała.Jak zdalam sobie sprawę, że moja ręka jest prawie całkowicie niema to byłam przerażona. Już byłam przekonana że zaraz pewnie cała stracę czucie i umrę i nikt mi nie pomoże. ...Zaczęłam ruszać tą ręką, palcami, kilka sekund i poczułam mrówki i wszystko wróciło do normy ale strach pozostał. Sprawdzalam dziś ze sto razy czy mam czucie, nawet w kościele zastanawiałam się czy zaraz znowu coś mi nie zdretwieje.... :( :( Takie coś mi się już zdarzalo ale wtedy nie przejmowalam się tylko rozruszalam rękę i spokojnie spalam dalej.W sytuacji ze budze się z przygniecioną ręką czy uniesiona lub wiszącą z łóżka to mialabym wytlumaczenie a tak to boję się usnac....i do tego ten gul w gardle. słowa otuchy mile widziane :(
Do­piero późną nocą, przy szczel­nie zasłoniętych ok­nach gry­ziemy z bólu ręce, umiera­my z miłości.
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
05 sty 2015, 21:19
Lokalizacja
świętokrzyskie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 18 sty 2015, 22:56
muffinka25, moje samopoczucie super :mrgreen:


Co do drętwienia to może w momencie przebudzenia nie masz w jakiejś dziwnej pozycji ale trakcie snu mogla być. Moja córka dwa dni chodziła obolała na szyjkę bo się źle wyspała i niby normalnie spała jak ją budziłam, ale w nocy musiala się powywijać. A jesli to nie to, pocieszę cię że często mam drętwienia, brak czucia itd, ale przechodzi. Neurolog u mnie potwierdziła że to od kręgosłupa :roll:
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez bmm 18 sty 2015, 23:54
Ja dzisiaj mam zły dzień. Znowu nasiliły mi się myśli o tym mięsaku, oddalam od siebie wszystkie racjonalne myśli i w kółko o jednym.
Racjonalne myśli to to, że krwiak się zmniejszył powoli ale jednak, nie boli ( ale rak też nie boli) i dwa m-ce temu pojawił się nagle w jednym dniu po uderzeniu.
Nieracjonalnie wciąż myślę o mięsaku. :why:
Ale jak teraz to czytam i widzę te racjonalne argumenty to jakoś stres się zmniejsza.
Muffinka25 mnie też drętwieją ręce a szczególnie jak mam jakieś stresy już przyzwyczaiłam się do tego, bo kiedyś to namiętnie diagnozowałam ale - nic. I zauważyłam że w nawrocie nerwicy mam te drętwienia . Często w nocy i rano.
bmm
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
16 paź 2014, 20:55

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 19 sty 2015, 12:03
Stokrotk@ wiem, masz racje. Pójdę. Jelsi chodzi o badania najbliższych to też się śmieją.
D@ri@nk@ brawo dla córki. Super. Sama ćwiczyłam karate przez 3 lata, miałam niebieski pas:)) wiem ile trudu wkłada sie w treningi.

Byłam na badaniu TSH, FT3 i 4 i hormonów płciowych czekam na wyniki. Mam oczywiście biegunkę i jestem nie do zycia, tak się boję...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1019
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do