Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez ESTER 25 sie 2008, 20:02
"Nie wiem jakie prywaty uczą takich głupstw i pozwalają takim ludziom studiować, ale naprawdę powinny mieć kontrolę z Ministerstwa."

Filomatko ja studiuję na państwowej uczelni !
ESTER
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez ESTER 25 sie 2008, 20:24
gavril princip napisał(a):Ester ,zmien plyte dziewczyno i przyjmij epwien krytycyzm b ojestes strasznie naiwna,ta wiara w teorie ,skiazki,swiat akademicki ,i ty mowisz o dojzalosci? Pozbadz sie tej naiwnosci to pogadamy na powaznie.Wszyscy psychoterapueci tak podchodza dlateho ten nurt siediz w miejscu,chwala ,jakze wspaniale ,piekne och ach ,doskonale a jakze fachowe i tego tupu durnoty.
Dlatego toleczenie idzie tak pokracznie bo nie ma rozmowy czlowiek-czlowiek ale pacjent-lekarz a pozniej sie dziwic ze ludzie nie ufaja ,czy ty zaufalas swojemu szefowi ?usiadziec i pogadasz ze swoim szefem szczerze?
Zastanwialas sie dlaczego oni wszyscy maja taki opro rpzed terapia,poczytaj posty tych ludzi,kazdy sie boi ale suzka pomocy i idzie na terapie.Kazdy nszuka terapi ,kazdy pani terapuetko.I zawsze sie dostana a poznije kiedy psychianalityk partaczy sprawe to co slyszymy 'opro przed treapia nie moja wina' stad sie wlasnie bierz eten opor ,bo kiedy czlowiek siega w panicie po pomoc i jest zdesperowany to gapienie sie ciagle na zegarek i gadanie w ynioslym tonie odrzuca,i tworzy sie opor.C iludzie co posli na terapie prze dnia nie mieli takich oporow.Zastanow sieEster ,masz tem mozg ,wykrozystaj ,odloz ksiazki na bok..czlowiek zdesperowany nawet brzytwy sie chwyta, i dlatego ten 'opor' prze dterapia w wyniku silnego leku i tak zaniknie.Taka osoba pojdzie na terapie.Ta zasada jest niezachwianna.Ale jesli obrzydzi go terapeuta swoja glupota [patrz;posty ester] to taki 'pacjent' [nie czlowkie, alepacjent] bedzie mial ten 'opor' i kogo to wina?nie trepauety,bron boze.tylk pacjenta ,prawda?
powiedz mi tylk oze nie ebdziesz leczyc ludzi ,zadnego gadania i pieprzenia do zaburzonych netrwicowoc itd a pojde sobie z tego watku w cholere.Ty porafisz tylk osiebie perfidnie chwalic co zauwazylem.Mniej naiwnosci na przyszlosc zycze


Zjawisko oporu przed terapią Gavrilu występuje w kazdym podejściu psychoterapeutycznym a nie tylko w psychoanalizie !
Uwazaj bo od behawiorysty też mozesz usłyszeć , ze masz opór przed terapią.Ty nie znasz zjawiska "oporu" z tego wynika. Patrzenie się na zegarek nie tworzy oporu przed terapią u pacjenta.Mylisz wyniosłość z chłodem psychoanalityka.Opór jak już jest bo nie u kazdego jest , nie znika od tak sobie nawet jeżeli stopień cierpienia jest duży, jego przejawem moze być ten sam silny lęk i od niego tak sobie nagle nie zaniknie.Często jest tak , że to co powoduje opór przed terapią jest własnie przyczyną naszych problemów.Wina terapeuty jest wtedy gdy nie przełamie on tego oporu u pacjenta.
Przytocz mi posty w których siebie chwaliłam bo przejrzałam i nic takiego nie znalazłam !
ESTER
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 25 sie 2008, 20:30
przepraszam Was bardzo, ale w tym momencie powinniscie zalozyc nowy wątek na takie dyskusje! prosze mi sie kłocic gdzie indziej:P ja tu chce o wyimaginowanych chorobach pisac a nie sie wykłócac!

P.S.:ja caly czas nie wiem co z moimi uszami.. echh:( caly czas czuje jak ktos glosno powie to tak mi trzaska cos w srodku ucha.. a poza tym tak jakby mi sie krew miala zaraz wylac z ucha! łeeee:( pomoooocyyy!
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez ESTER 25 sie 2008, 20:35
kitty341 to mi wygląda na nadwrażliwość na dżwięki.A robiłaś badanie słuchu?
Bo to nie musi mieć podłoza psychicznego wcale.
A odczuwasz jakieś dżwięki w tych uszach,dzwonienie czy cos w tym stylu?
ESTER
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 25 sie 2008, 20:37
ESTER, no nie wiem.. dzwonienia raczej nie, zadnych dzwieków(a lepiej slyszec czy nie slyszec?).. przynajmniej poki co.. myslicie ze moge stracic sluch? :cry:
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez gavril princip 25 sie 2008, 20:38
nadajsz sie na psychoalitya i cos tam masz wieksz wiedze,ale tu chodzi o twojha perdifie w chwaleniu..zreszta juz mi sie ani pisac nie chce ani czytac,chce poprostu miec ta spokojnaswiadomosc ze nie bedziesz nikogo leczyc.Ty krecisz kobinujesz ,brudzisz a ja sie wciagam w twoje bagno i powoli mnie mdli..
gavril princip
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 25 sie 2008, 20:40
hihii adam, Ty tez jestes kochany:)..przenioslam sie na moj dzisiejszy dzien i nikt mi nie odpisal!! wiec wrocilam, ale nawet zadnych postów tutaj nie czytalam.. zauwazylam ze Ciebie tez dawno nie bylo wiec sprawdzilam na Twoim koncie gdzie ostatnio cos pisales i znalazlam ze tutaj wiec postanowilam przerwac ten zazarty spór!:)
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 25 sie 2008, 20:52
hmm.. i nawet jak sama cos glosniej mowie to az dziwnie mam w uchu! (prawym) boje sieee!!:(
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez ESTER 25 sie 2008, 20:52
GAVRILUPrzytocz mi gdzie ja się perfidnie chwaliłam. !
Bo może tak było tylko ja tego nie dostrzegłam , ale muszę miec dowód !

No więc Twoja świadomość Gavrilku nigdy nie zazna spokoju ! :D
BEDE LECZYć :!: :D Hej , ale przecież piszesz ,ze się nadaje na psychoanalityka wiec jak to jest? :D

"Ty krecisz kobinujesz ,brudzisz a ja sie wciagam w twoje bagno i powoli mnie mdli.."

Bo kazdy psycholog , psychoterapeuta czy psychiatra znając ludzką psychikę ma do perfekcji opanowaną sztukę manipulacji czyli prostym językiem pisząc sztukę kombinowania i kręcenia. :lol:
Ale to jest gra której zasady Ty przecież dobrze znasz :!: :lol:
Grasz w tą grę ze mną od początku i wiesz o tym. Przyznam , ze jesteś trudnym i godnym mnie przeciwnikiem :!: ;)
ESTER
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez ESTER 25 sie 2008, 20:58
kitty jeśli nic Ci nie dzwoni w uszach to nie stracisz słuchu.To jest pierwszy objaw tego , ze coś się złego ze słuchem dzieje !!To lepiej , ze słyszysz głośniej niż ciszej. Zrób sobie na wszelki wypadek badanie słuchu to nic nie boli i nie kosztuje a moze Cie uspokoić.A byłas z tym u audiologa?
Bo to mi wygląda na problem nie wynikający z psychiki.Wogóle jest coś takiego jak nadwrażliwośc na dżwięki.Zobacz sobie w google , poczytaj o tym.Myśle , ze audiolog coś na to zaradzi.To na pewno nie jest objaw żadnej choroby psychicznej, o to się nie martw.Może być to nerwicowe ,ale nie z choroby psych.
ESTER
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kajmanka 25 sie 2008, 21:06
Ester nie strasz! mi wlasnie na maksa szumi i piszczy w uszach, ze az wyrobic nie moge! u audiologa bylam, mialam robione badanie sluchu, wyszly dobrze...
Kasia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
09 cze 2008, 18:20
Lokalizacja
szczecin

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez gavril princip 25 sie 2008, 21:08
nie pisalem mz ejestes dobrym psychoanalitykiem ale to ze ty sie tak chwalisz, klepiac sama sie po posladku. To jest gra ktorej zasady dobrze znam,roznica jest taka ze ja gram czysto ,ty brudzisz,po prostu plebs i tyle ,ale dobrze ze toz auwazylas,swietnie tez wykrozystujesz 'fakt' badania nowotworu,zgrywanie ofiary,jechanie po ludziach,dyskredtyowanie zwiazku zaburzneiami inne plebejskie metody.Ale dobrze za wprost sie przyznalas ze grasz,manipulujesz reszta moze nabierze do ciebie dystansu.Choc w twoim wykonamniu to jest glownie rzucanie blotem.zaprzeczanie a pozniej w kolko to samo.Jestes taka zadufana w sobie panienka,niby milo i uprzejma ale byle by nie wkurzac ,bo zwiazku ze swoim 'jedynoczlowieczenstwem' masz przywileje by bardzij brudzic ,mieszac ludzmi wgonwem.Hipokryzja i cala twoja gra polega na maskowaniu tego.Wykoszystujesz swoje pewnosc siebie i 'dowartosciowanie' przez skaczenie studjow.Fajnie tak praktyce prawda?pamietam twoj post jak pisalas ze moje niefachowe rady zastepujesz swoimi fachowymi.Strasznie sie napodnicilas tymi studiami,az bila od pcozatku to od ciebie.
gavril princip
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez gavril princip 25 sie 2008, 21:13
Idz na to TPB ,masz encklopedyczna wiedze,mozesz dobrze diagnozowac,na TPB nie musisz myslec smaodzielnie [naszczescie] i grzebac w podswiadomosci.Mniejsze zlo.
gavril princip
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 25 sie 2008, 21:14
dołanczam się do prośby kitty, niech ktoś co zrobi z tym wątkiem, bo przychodzę po kilku godzinach a tu 5 nowych stron, z treścią która niekoniecznie wszyskich interesuje, a hipochondrii raczej na pewno nie dotyczy...
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do