Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 02 lip 2008, 00:14
lampka1, kurcze mam teraz to samo z ta glowa!! identycznie jak Ty!! niesamowite!! co do nierownej szyi to jakbys podotykala mojej to dopiero bys sie przestraszyla, moze dlatego ze caly czas dotykam tych wezlow chlonnych to one mi sie powiekszaja, albo przez tego zeba co mam do wyrwania.. :/
P.S.:ale z ta glowa to masakra!!! 8)
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez adam_s 02 lip 2008, 00:51
kitty341, masz znakomity talent do wkręcania sobie dolegliwości! ;) Jesteś piękna, młoda więc ciesz się życiem! ( wiem wiem że to czasem niełatwe). Co do węzła to możliwe że od zęba ja mam też dziurę jak Berlin w jednym z zębów więc może te węzły też od niego. Ale kitty, kurczę jakoś nie mogę patrzeć jak się zamartwiasz. Jakaś taka sympatyczna mi się wydajesz :P .
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Margaret111 02 lip 2008, 10:05
nie dosc, ze chodze smutna, to jeszcze moj chlopak szuka ciagle pretekstow do klotni ze mna, wczoraj zostawil mnie w domu zalana lzami, eh zostalam z tym sama ;(
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
17 cze 2008, 15:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 02 lip 2008, 10:05
adam_s, dziękuję :oops: :mrgreen: :mrgreen:
niestety masz racje z tym wkrecaniem sobie dolegliwosci, codzinnie cos nowego :lol: nie potrafie nad tym zapanowac.. wczoraj tez bylam w szpitalu(musialam zapisac sie do alergologa) i widzialam najpierw ludzi pewnie mieli raka, strasznie sie smutno zrobilo, stali przy kiosku i kupowali cos sobie jestem pewna ze babki mialy raka(bo byly chude,bardzo!) to bylo traumatyczne przezycie w tym szpitalu, ja Wam to mowie! jeszcze musialam czekac na moja przyjaciolke ktora jest na medycynie i tam sobie zalatwia praktyki(zawsze mnie pociesza ze nic mi nie jest:D).. i przeczytalam cos o cukrzycy, nawet potem przez godzine - dwie myslalam ze moglabym to miec. (teraz tez nie wykluczam) ale bardziej martwi mnie ta glowa ze mysle ze jest goraca.. + mam problemy z oddychaniem, tak jakos ciezko mi sie oddycha,kiedys to bylo, zniknelo a teraz znowu. ech rozsypuje sie co nie? :D
Adam, pewnie juz nie masz ochoty o tym czytac, wybacz mi, jednak naprawde nie potrafie sie powstrzymac :shock:
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez adam_s 02 lip 2008, 17:35
Spokojnie, mogę czytać ;). W koncu samemu tez mi się zdarza wkręcić sobie jakąś chorobę no i wiem, że trudno się uwolnić od przypisywania sobie chorób. Dzisiaj tak się zastanawiałem co mi jest z żoładkiem bo ciągle w mi coś gulgotało w brzuchu i było mi niedobrze. I stwierdziłem że to na pewno nie jest nerwicowe.. Chyba pognam do gastrologa niebawem..
Co do widoku chorych na raka to też jakiś miesiąc temu czekałem na tramwaj koło hospicjum to widziałem ludzi z nowotworami. Straszne, takie oczekiwanie na śmierć..
Fajnie że masz przyjaciółkę na medycynie, jakbym znał kogoś na tym kierunku to bym mu nie dał życ - ciągle bym się wypytywał co to znaczy że mi gulgocze w brzuchu a co jeśli mnie boli ucho :P . Ten ktoś zapewne czym prędzej zerwałby ze mną kontakt ;).
A ja dzisiaj byłem zamówić sobie inhalatory na duszności w aptece bo nigdzie nie było od zaraz. Jestem tylko ciekaw ile za nie zapłacę :?
Pozdrawiam :D
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 02 lip 2008, 19:11
adam, czytalam Twojego posta na "moj dzisiejszy dzien" i teraz tutaj. nie strasz mnie z tym zoladkiem bo ja mam dokladnie to samo. ostatnio tez musialam wysiasc z autobusu bo mi sie niedobrze zrobilo, stwierdzilam ze zaraz zwymiotuje. smieszne bylo to,ze jak wyszlam,pobieglam szybko po wode i gume do zucia(wierze ze guma do zucia ma na mnie dobry wplyw), w sklepie tez myslalam ze nie wytrzymam..poszlam w cien, usiadlam na lawce, napilam sie wody i wzielam gume i przeszlo.strasznie balam sie znow wsiasc do busa ze znowu cos takiego bede miec i nie zdaze wysiasc, ale by byly jaja:D (tylko ze moja fobia kolejna-ale to od dziecinstwa- sa wymioty.jak ktos to robi - ja uciekam,boje sie i o tym mysle non stop, jak ja to wtedy placze.. ale na szczescie ostatnim razem 4 lata temu jak sie troche za bardzo nawalilam na wyjezdzie..koledzy nie mogli mnie uspokoic i nawet probowali mi wmawiac ze tylko pluje hehe :mrgreen: :mrgreen: najlepsze jest to ze mi sie czasem sni to po nocach i wtedy caly nastepny dzien mi jest niedobrze i o tym tylko mysle..)
w kazdym razie wracajac do tematu autobusu to wsiadlam, pilam cala droge, zulam gume, sluchalam muzyki i przeszlo..
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 02 lip 2008, 19:15
hmm a co do mojej kolezanki to podejrzewam ze juz mnie nie chce sluchac z tymi chorobami, o wszystko sie jej pytam- dzis sie strasznie smiala jak jej powiedzialam o tej goracej glowie :D ale jest bardzo duzym wsparciem, zawsze jak mam atak leku ze jestem na cos chora to dzwoni i mi powtarza ze nie jestem na pewno i sie ze mna smieje a to pomaga,jestem jej wdzieczna az po grob!
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez lampka1 02 lip 2008, 19:32
Wiecie z tą głową mi przeszło jak ręką odjął, kiedy przeczytałam Wasze odpowiedzi na moją "dolegliwośc" - teraz jak nie zwracam na to uwagi, to tego nie czuję, nie słyszę, nie zauważam... serio!
Ale... dzisiaj cały dzień macałam się po szyi... wydaje mi się, że z prawej strony mam kulkę, a z lewej nie... :roll: w dodatku to nie są migdałki, bo to jest niżej, przy grdyce jakby... i znów panika! Eh... i w dodatku jak przełykam mam wrażenie, że mi tam ciśnie, nie no szok... mieliście tak kiedyś? :-| Aż sama na siebie jestem wkurzona przez to! I znów ta "kulka"... :roll:
lampka1
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Rexim 02 lip 2008, 20:01
kitty, dzięki za słowa...dziś znalazłem nową dolegliwość dla siebie - tężyczka, mam je wszystkie objawy - zmęczenie, mrowienie w rękach (nic dziwnego, skoro są stale w jednej pozycji :D ), bóle mięśni w nogach, duszności...i co powiecie jak nie tężyczka? a ja już chyba znam lekarstwo na moje dolegliwości - skończyć czytać wiadomości na internecie. :D
Pozdrawiam

PS kitty, problem w tym, że na wyjazd mam jechać sam... :(
"Mój stan to nie to, co widzicie w moim ciele, ale to co dzieje się w mojej duszy".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
30 cze 2008, 20:09
Lokalizacja
gdzieś na Pomorzu Zach.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez 777 02 lip 2008, 21:49
Oj Lampka Lampka ;)
Ten guzek może Ci się zrobił od ciągłego macania szyi? Węzły są bardzo wrażliwe na dotyk. A może byłaś jakiś czas temu chora? Czasami po chorobach typu grypa czy angina węzły chłonne są powiększone przez długi czas, czasami nawet pozostają powiększone na stałe.
Spróbuj może przez jakiś tydzień w ogóle nie dotykać szyi i o niej nie myśleć, a jak po tygodniu niemacania Ci nie przejdzie to wtedy idź do lekarza, on na pewno rozwieje Twoje wątpliwości :smile:

Rexim uważam, że Twoje lekarstwo jest w naszym przypadku bardzo skuteczne :lol:
777
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
19 lip 2006, 11:32

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez lampka1 02 lip 2008, 22:14
Genialny pomysł, postaram się właśnie tak zrobic! Tylko, że nie wiem czy to są wezły, bo to jest tak niżej... w dotyku jak kośc ;-) Po lewej stronie też jakby coś takiego mam, ale jakby dużo mniejsze... hmm... dobra, spróbuje zapomniec, bo sama siebie mam nieraz dośc przez te "dolegliwości". A teraz wyszło tak, że jedno po drugim... :roll: :-|
W dodatku dzisiaj dzień miałam troszkę zepsuty przez to, bo niby byliśmy na działce, a ja cały czas macałam tą "kośc" w szyi ...
lampka1
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 03 lip 2008, 20:12
Rexim, pierwsze slysze o takiej chorobie jak tezyczka.. nie czytaj tych glupot w internecie!! one nas tylko badrziej denerwuja, juz kiedys o tym pisalam ze ja jak czytalam te bzudury to mialam taki lek ze nie moglam nad soba zapanowac i potem widzialam u siebie objawy kazdej choroby.. to bylo straszne, dlatego od kiedy nie czytam nic na necie o chorobach to jest tego mniej:D
niestety.. ostatnio jak bylam w szpitalu to przeczytalam o cukrzycy (gł. hipoglikemia czy cos takiego..) oczywiscie mysle ze to MAM bo jakze by inaczej?! jestem caly czas senna! a to jest objaw tej choroby. NO TO SWIETNIE jakbym to mialam.. a to ze jestem senna to martwie sie tym bardziej niz wezlami chlonnym,i ktore chyba caly czas mi sie powiekszaja, tez je non stop dotykam :oops:
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez adam_s 03 lip 2008, 20:50
Nie no jest coś takiego jak tężyczka ale z tego co wiem to przy jej ataku występuje sztywność mięśni i multum innych objawów aż po utratę przytomności i drgawki. Występuje chyba po usunięciu tarczycy czy czegoś tam.
A ja mam już leki na alergię i nieco lepiej mi po nich.. Już się nie duszę, ale za to sobie wkręcam że zaraz stracę oddech. To co sobie wkręcam to juz zakrawa na paranoję.. Wiecznie coś! :? Żołądek też mi coś wariuje i ciesz tu się życiem czując się jak starzec..
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 03 lip 2008, 22:16
adam_s, nie zamartwiaj sie bo na zawal jeszcze mi tu zejdziesz i co wtedy? nie bedzie mnie mial kto pocieszac!! :lol: kochany, pisalam Ci, ze zoladek u mnie tez wariuje, mam kolezanke u ktorej tez wariuje(nie wiem czy ma nerwice czy nie, ale zawsze sie stresuje, poza tym miala robiona gasdtrologie, usg i wszystko bylo super extra a boli ja bardzo czesto). oddechu nie stracisz, bo jak ja oddycham to Ty tym bardziej :mrgreen: takze staraj sie o tym nie myslec i zyc sobie normalnie a nie jak starzec, bo starcem to juz moge byc bardziej ja niz Ty:P (patrz kto kogo pociesza tym razem!!!!! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: )
a teraz dodam cos od siebie.. moj chrzesniak ma 2.5 roczku. prawdopodobnie ma rotawirusa bo caly dzien ma biegunke i boli go brzuszek.. czy jest mozliwe zebym ja tez to miala?? bo przeczytalam na necie(o NIE, to czego odradzam a sama teraz zrobilam!!) ze to tez wywoluje straszne wymioty a ja chyba bym umarla na zawal.. i sie bardzo boje ze zlapalam tego rotawirusa(mam 21 lat) od niego.. :cry: chociaz zawsze myje rece jak skads wracam, po toalecie, no ZAWSZE!! czy to mozliwe ze mam rotawirusa?! POMOCY nie chce wymiotowac!! :cry: :cry: :cry:
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do