Nerwica i pory roku (objawy meteopatyczne)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez niqqa 11 lip 2006, 00:34
Jak sa upaly ja mam wrazenie, ze nie ma tlenu. Tak jakbym "wdychala slonce-" sam ten zar :roll:
Niebo jest na wyciągnięcie ręki,tylko ciągle nie wiemy jak tam dojść....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
17 sty 2006, 22:32

Avatar użytkownika
przez Myka 11 lip 2006, 09:28
Dokładnie. ja czuje sie jakbym w piekarniku siedziała.Juz naprawde mam dosc tego upału.Chodze i narzekam cały czas;) I wymyslam coraz dziwniejsze sposoby na ochładzanie;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
08 lut 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez Hollow 11 lip 2006, 09:48
Okropne. Ja z domu tylko na basen wychodzę ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
10 mar 2006, 17:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Eva 11 lip 2006, 13:07
Mój wentylatorku Koffam Cię ... :) żyć bez Ciebie bym nie mogła ,jesteś moim wybawcą w tych gorących chwilach... :) Czuję się strasznie... jest za ciepło i chyba zaczyna mnie boleć głowa :)
Avatar użytkownika
Eva
Offline
Posty
237
Dołączył(a)
12 kwi 2006, 14:06
Lokalizacja
Trójmiasto

Avatar użytkownika
przez Myka 12 lip 2006, 09:10
A moj wentylatorek chciał mi wczoraj brat ukrasc :evil: Ale sie nie dałam :mrgreen: Pojechał więc sobie kupić ,ale niestety wizyta w ok.5 sklepach skonczyła się fiaskiem;) Wszytstkie wentylatorki wykupili :(
Więc dzis tez czeka mnie walka :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
08 lut 2006, 17:29

przez Piotr_1978 12 lip 2006, 09:33
A jak ktoś ma prace zawodową w terenie w te upały ? I na dodatek ma nerwice. To dopiero jest masakra. Ja do domu przychodze wymiety ze wszystkiego ze wszystkich ludzkich uczuć. Masakra.
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
30 cze 2006, 16:13

Avatar użytkownika
przez Myka 12 lip 2006, 09:46
Jejku wspołczuje :( ja skonczyłam sesje wiec mam ten luksus ze moge siedziec w domu.Ale czesto mysle o ludziach którzy musze jechac w tych straszliwie gorących autobusach ,piec sie na słoncu wykonujac prace.I strasznie bym chciała,zeby w takie dni wszyscy mieli wolne ...trzymaj sie!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
08 lut 2006, 17:29

przez Piotr_1978 12 lip 2006, 10:16
Oj ja też bym chciał ale obowiązki zawodowe to obowiązki. Urlop dopiero we wrześniu. Taki mały pech :)
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
30 cze 2006, 16:13

przez Qvo 12 lip 2006, 20:24
Upałom mówimy głośnie stanowcze zdecydowane twarde raczej nie!
: ) Wole chłód, a najbardziej przed burzą i po burzy albo jesień : )
"Masz jeszcze jeden dzień żeby uciec ukryć się nie chcesz być stracony więc szukasz osłony ktoś wydał wyrok więc wciąż uciekasz chowasz się... Tam Twój schron, gdzie Twój dom"
Qvo
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
24 cze 2006, 19:24
Lokalizacja
D-ca

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 12 lip 2006, 23:16
a ja lubie upały (ale z umiarem).....ogólnie mówiac wole to niż deszcz ciagnacy sie tygodniami....Na upały mam sposób...basen.....I odprezyc sie mozna i popracować nad kondycja...poopalac. ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez anita27 13 lip 2006, 18:49
Ja sie musze niestety meczyc.Zrobilam tatuazyk i musze teraz uwazac,a tak by sie basenik przydal :(
Szczęście jest jak motyl. Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda ci się. Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

Avatar użytkownika
przez czarna741 13 lip 2006, 20:49
kiedy jest słoneczko jest fajnie :roll: :roll:
jednak takie upały męczą chyba każdego :cry: :cry:
fajnie kiedy ktoś ma wczasy i siedzi sobie nad morzem czy jeziorkiem ale pracowac w takiej temperaturze to koszmar :cry: :cry:
u mnie na placu zabaw w ten najgorszy upał nawet dzieci nie wychodzą na dwór :cry: :cry: nawet dzieciaki mają dosyc, wyłaniają się dopiero jak zrobi się chłodniej i wtedy słychac wrzaski he he
:D :D
cieszmy się każdym danym nam dniem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
27 cze 2006, 12:25
Lokalizacja
Kwidzyn

Jesień

Avatar użytkownika
przez Don Pablo 11 paź 2006, 19:07
czy pora roku ma wpływ na samopoczucie bo ja od poczatku października czuje sie fatalnie gorzej niz w lato i na wiosne
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
14 sty 2006, 22:56

Avatar użytkownika
przez Andhariel 11 paź 2006, 19:56
Siema Don Pablito:) cizko powiedziec czy jesien ma zły wply na nerwusa<mysli>?? wydaje mi sie ze w duzym stopniu zalezy to od człowieka bo jeden np: lubi długie wieczory spedzone w ciepłym milutkim domowym zaciszu prz filmi muzyce czy czym kolwiek innym co go odpreza i daje chwile spokoju:D natomisat sa tez osoby ktore boja sie tego ze robi sie ciemno wczesnie zimno i wogole aura jest do d.....py poniekat moze sama nerwica tez tak nastraja człowieka ciezko na to pytanie znalesc odpowiedz.
Pozdrawiam!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
12 lip 2006, 17:57
Lokalizacja
woj. Łódzkie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do