Boję się jesieni

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Boję się jesieni

przez Madziulka29 04 wrz 2012, 21:30
Znowu zaczyna się dla mnie najgorsza pora roku... Jesień coraz bliżej, a ja już myślę o spadku nastroju, jesiennej chandrze, powtarzających się lękach, bezsenności...Panicznie boję się zawrotów głowy, szarugi za oknem, sam fakt, że nadchodzi jesień napawa mnie lękiem :( Nie wiem co mam robić, żeby o tym nie myśleć...Od razu jak wyjdę z domu robi mi się gorąco, trzęsą mi się nogi, a to wszystko na samą myśl, że spada ciśnienie i na pewno zemdleje...Zna ktoś jakąś metodę na jesienne lęki i depresje ? Tylko proszę nie tabliczka czekolady, bo na mnie to nie działa. Z góry dziękuję za wszystkie dobre rady :)
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
26 sie 2012, 21:49

Boję się jesieni

przez Peter_HS 04 wrz 2012, 22:14
Fototerapia ? Na lęki też dobrze jest zauważyć, co pochodzi z umysłu, a co ze zmysłów, jeśli wiesz o co chodzi, i trzeba wtedy skupić jak najmocniej zmysły "realne" na czymś, byle czymś, mimo szybkiego tętna, mdłości itp. aż ci się uda porządnie je skupić (podczas paniki lub lęku nie można np. skupić gałki ocznej na jednym konkretnym punkcie, bo ciągle odskakuje)
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
23 cze 2012, 17:00

Boję się jesieni

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 04 wrz 2012, 22:25
Też mam tak. Zarówno pogoda jak i początek roku akademickiego działa na mnie negatywnie. Jest zimno, szarko i trzeba się na nowo przystosować do nowych prowadzących i nowego systemu. Najgorszy zawsze wydaje mi się listopad. Chyba trzeba ten 'adaptacyjny okres' jakoś przetrwać, a po pewnym czasie powinno być coraz lepiej :)
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Boję się jesieni

przez ala1983 04 wrz 2012, 22:25
Zna ktoś jakąś metodę na jesienne lęki i depresje ?

Olać jesień.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Boję się jesieni

przez Madziulka29 04 wrz 2012, 22:28
Sposób ali bardzo mi się podoba, ale wiem że to w moim przypadku nie przejdzie...Peter orientujesz się może czy taka terapia światłem jest kosztowna?
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
26 sie 2012, 21:49

Boję się jesieni

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 04 wrz 2012, 22:29
póki co jeszcze 3 tygodnie lata a jesień jeśli nie pada i nie jest przesadnie zimno jest fajna kolorowa i różne owoce, grzyby są. Najgorszy jest listopad, grudzień i marzec bo wtedy ciemno, buro, pada często i nie ma śniegu ani orzeźwiającego mrozu.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17058
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Boję się jesieni

przez ala1983 04 wrz 2012, 22:31
Madziulka29, Tak poważnie to w moim też nie, ale z większym czy mniejszym skutkiem zawsze próbuję... aż do wiosny.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Boję się jesieni

przez Madziulka29 04 wrz 2012, 22:35
Jesień jest dla mnie wytłumaczeniem dla nerwicy... Mam lęki, bo jest jesień, chce mi się spać, bo jest jesień, jestem rozdrażniona, bo jest jesień i mam prawo tak się czuć bo mam nerwicę i przecież jest jesień... A ja chcę korzystać z życia bez względu na to czy jest wiosna czy jesień :( Niestety nie potrafię
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
26 sie 2012, 21:49

Boję się jesieni

Avatar użytkownika
przez New-Tenuis 04 wrz 2012, 22:51
Jesień to moja ulubiona pora roku. ;) No, ale z każdym jest inaczej, myślę, że wspomnienia też odgrywają dużą rolę (np. nie lubię wiosny, bo zawsze wtedy mój tato miał pogorszenie samopoczucia i wyżywał to na mamie). A jesień to taka poetycka pora...
"I knew a man who lived in fear
It was huge, it was angry,
It was drawing near.
Behind his house a secret place
Was the shadow of the demon
He could never face."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2087
Dołączył(a)
13 gru 2010, 18:15

Boję się jesieni

Avatar użytkownika
przez jasaw 04 wrz 2012, 23:18
New-Tenuis, też tak uważam. Jesień zachwyca feerią /lubię to słowo/ barw, jest nastrojowa, refleksyjna...
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Boję się jesieni

przez Madziulka29 05 wrz 2012, 10:17
W takim razie zazdroszczę poetyckiego podejścia do tej pory roku :) Ja dzisiaj niestety zarwałam nockę, cały czas miałam lęki i czułam wewnętrzne napięcie :( Końcówka lata jest dla mnie fatalna i od lat nie potrafię tego zmienić
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
26 sie 2012, 21:49

Boję się jesieni

Avatar użytkownika
przez agat 7 05 wrz 2012, 10:25
Ja też zawsze jesienią miałam pogorszenie samopoczucia , ale za to na wiosnę czułam przypływ energii i optymizmu, więc jakaś równowaga w przyrodzie istnieje ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
06 paź 2011, 10:13

Boję się jesieni

przez nomorewords43 05 wrz 2012, 15:13
Dobrze koleżanka kombinuje...
Alby zmienić autorce wątku jesień w wiosnę trzeba jej w październiku wyjechać np. do Australii.
Wtedy na tamtej półkuli będzie wiosna.
Dzięki podróżom z półkuli na półkulę można uniknąć jesieni w ogóle.
Chyba wspólnie pomogliśmy autorce wątku?
nomorewords43
Offline

Boję się jesieni

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 05 wrz 2012, 15:17
ja tam wolę polską jesień niż australijskie upały bo po wyżej 30 stopni ciężko się żyje i jeszcze bardziej nic się nie chce.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17058
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 51 gości

Przeskocz do