Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez carmella 25 sty 2016, 16:56
To może moja historia..

Od młodego wieku nie było mi łatwo. Najpierw problemy z ojcem, potem urodzenie chorego dziecka, które musiało być operowane (było to już wiele lat temu, jest wszystko w porządku, ale ciągle żyjemy z "piętnem"), później rozstanie z partnerem. Wreszcie zaczęcie pracy... pracy u osoby bardzo nerwowej, wręcz despotycznej. Która raz mówiła, że coś ma być czarne, następnie za jakiś czas krzyczała, dlaczego to jest czarne, jak miało być białe! Jakoś to przetrwałam... W sumie prawie 9 lat.. Niestety despotyzm i wręcz tragiczna atmosfera w pracy (nie wiem tak naprawdę co mam robić, bo czegokolwiek się nie ruszę, i tak jest źle, mam mnóstwo obowiązków wykraczających poza moje kompetencje i to co mam napisane na umowie, przez co nie raz nie jestem w stanie na czas ogarnąć mojej "docelowej" pracy). Jakoś to wytrzymywałam. Zaciskałam zęby i dawałam radę. Niestety, jakiś miesiąc temu jakby coś we mnie pękło. Do tego jak zawsze byłam twarda,tak jakiś tydzień temu przyszłam do domu i po prostu zaczęłam płakać. Z niemocy. Przeplakalam cały wieczór i pół nocy. Od tego czasu kompletnie wszystko się we mnie zlamalo. Czuję ciągły niepokój w klatce, w pracy ciągle suchość ust, w sytuacjach nawet tylko lekko stresowych tak dziwnie bije mi serce (nie wali, ale mimo wszystko czuje jego dziwny rytm), mam ogromne problemy ze snem, budzę się w środku nocy jest mi gorąco i ciepło jednocześnie, budzę się z myślą o pracy, co mam jeszcze zrobić, co mogłam zrobić źle, a czego mogła zapomnieć. Czuję się jakbym ciągle o czymś zapomniała. nie mogę przestać o tym myśleć. Od 2tygodni jestem na ziołowych tabletkach uspokajających, przez co chociaż troszkę ten stan się łagodzi. Nie mam innych problemów, jestem w szczęśliwym związku, z dzieckiem nic złego się nie dzieje. Poza pracą... Ktoś by mógł pomyśleć, że idiotka, zwolnić się i tyle. Owszem, wydaje się to jedyne i najprostsze rozwiązanie. Niestety, jestem praktycznie ze wszystkim sama, wiem, że gdy odejdę to w pracy będzie pogrom a szefowa będzie mnie nękać bo nie da rady. Do tego wszystkiego, ostatnio zachorowała na nowotwór, co jeszcze bardziej utrudnia mi decyzję o odejściu. Wiem, że ona się mnie nie żałuje i ja też nie powinnam, jednakże w praktyce to nie jest takie proste do wykonania. Do tego mam 3 miesięczny okres wypowiedzenia, bo na wyp. za porozumieniem stron nie mam co liczyć. Wiem, że przez ten czas będzie horror.Czuję się jak w sidłach. Nie raz mam już myśli, że mogłabym zasłabnąć, wpaść pod samochód i złamać nogę, wtedy nie musiałabym do tej pracy przychodzić...

Dodam, że codziennie rano aż zrywa mnie do wymiotów (nie wymiotuję, mam tylko taki mocny odruch), nie raz robi mi się słąbo, mam problemy z perystatyka, bole brzucha, biegunki, robiłam badania, jednakże nic niepokojącego nie wykazały, od strony somatycznej wszystko jest w porządku. Do tego podczas nerwowych sytuacji prócz suchości w ustach towarzyszy mi bardzo często uczucie uderzenia gorąca na twarzy. Drżenie rąk plus potliwość również temu towarzyszą.

Do tego wszystkiego gdy cokolwiek bym nie robiła, muszę sprawdzić to tysiac razy, w domu nie zasnę bez wykonania rytualnych czynności typu posmarowanie stop, rąk, wytarciu umywalki. Po wyjściu do pracy potrafię się wrócić by sprawdzić czy na pewno zamknęłam drzwi czy wyłączyłam kurki z gazem. Mogłabym tak wymieniać i wymieniać...

Za miesiąc idę do psychiatry, specjalisty leczenia nerwic... Wtedy wszystko się wyjaśni, jednakże przed wizytą chciałabym się dowiedzieć, czy moje objawy wskazują na problemy czy je sobie po prostu sama wyimaginowałam ? Nie mam niechęci do życia, mam tylko tą cholerną niechęć do pracy, niechęć, która zaczyna od miesiąca uniemożliwiać mi normalne funkcjonowanie...
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
25 sty 2016, 14:48

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez piszczalka 26 sty 2016, 16:48
Witam. Prosze was o opinie co o tym myslicie. Krotko moja historia. Wszystko zaczelo sie na poczatku grudnia. srodek nocy ja dlugo nie moge zasnac nagle uderzenia goraca az do potu na czole i czerwonych policzkow, nastepnie slabosc trzesiawka i panika co sie dzieje.wypilam wody zazylam tlenu w koncu zasnelam. od nastepnego dnia nie bylam juz soba.dziwnie sie czulam słabo mi niedobrze, brak apetytu dziwne uczucie slabosci lekkich przeciazen w glowie, z kazdym kolejnym dniem dochodzily inne rozne objawy tj dretwienie reki, wrazenie ze zemdleje, trzesiawka, placz co sie dzieje, przez ponad tydzien mialam wciaz puls powyzej 100 cisnienie ok, uczucie pulsowania krwi w calym ciele, bezsennosc,skurcze a raczej pojedyncze drgniecie calego ciala jak po defibrlatorze przed zasnieciem.Ide do lekarza mowi ze to stres i zebym odpoczela zaczela biegac, objawy zmieniaja sie nasilaja czesc z nich zanika ide znow dostaje tabletki nasenne, 3 wizyta to juz psychotrop dorazny na uspokojenie leki bo rzecz jasna po 2 miesiacach bardzo sie z tym mecze i boje sie co sie dzieje czy to aby napewno na tle nerwowym. badania ekg ok krwi ok z niedoborem zelaza i wit d ktore suplementuje. w tym tyg dostaje miesiaczke tydzien za wczesnie.przeciazenia w glowie silniejsze takie jak w samolocie.budze sie codziennie z niepokojem bez przyczyny a moze juz na skutek tego ze to tak dlugo trwa i sie nasila.kilka razy mialam wrazenie ze odpala mi psychicznie, do tego od wczoraj nieprzerwanie bol glowy (moze to od tych lekow psychotropowych biore jedna dwie tabl dziennie-sobril) lekarz wysyla mnie do psychologa (jutro pierwsza wizyta). nie chce dac skierowania na tomograf bo mowi ze to szkodliwe promieniowanie i on nie widzi potrzeby ze to typowe obiawy nerwicy. a teraz krotko tlo zyciowe:zawsze bylam dziewczyna ktora boi sie wyzwan ale je podejmuje czasem na sile bo uwaza ze tak trzeba, akcje trzesiawki i goraca zdarzyly mi sie kilka razy w zyciu w nocy ale byluy jednorazowe i znikly nastepnego dnia. Mam 29 lat i z mezem od 3 lat mieszkam za granica. to dla mnie mega trudne doswiadczenie plakalam rok z rozpaczy ze musze tu byc bo w pl brak pracy perspektyw no ale zacisnelam zeby i w tym roku juz nawet zaczelam sie czuc tu w miare dobrze tzn pogodzilam sie z tym, alekolejna duza zmiana to odejscie od organizacj religijnej w ktorej bylam od dziecka i zwizany z tym konflikt wewnetrzny i spore naciski zewnetrze by zmienic decyzje., plul troche problemow w rodzinie. czy to moglo spowodowac nerwice??? czy mial ktos podobna sytuacje? co robic?? czuje sie zmeczona, trace resztki optymizmu i checi na cokolwiek, nie pracuje bo to co sie ze mna dzieje tak mnie paralizuje.nigdy w zyciu nie czulam sie tak zle przez tak wiele dni.Nie sa to typowe ATAKI choc bywa lepiej to jednak niemal caly czas jest zle a czasem poprostu bardzo zle ze mam chec gnac na pogotowie bo nie wytrzymam bo juz nie moge....
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
26 sty 2016, 15:26

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez Enii 27 sty 2016, 14:24
piszczalka napisał(a):Witam. Prosze was o opinie co o tym myslicie. Krotko moja historia. Wszystko zaczelo sie na poczatku grudnia. srodek nocy ja dlugo nie moge zasnac nagle uderzenia goraca az do potu na czole i czerwonych policzkow, nastepnie slabosc trzesiawka i panika co sie dzieje.wypilam wody zazylam tlenu w koncu zasnelam. od nastepnego dnia nie bylam juz soba.dziwnie sie czulam słabo mi niedobrze, brak apetytu dziwne uczucie slabosci lekkich przeciazen w glowie, z kazdym kolejnym dniem dochodzily inne rozne objawy tj dretwienie reki, wrazenie ze zemdleje, trzesiawka, placz co sie dzieje, przez ponad tydzien mialam wciaz puls powyzej 100 cisnienie ok, uczucie pulsowania krwi w calym ciele, bezsennosc,skurcze a raczej pojedyncze drgniecie calego ciala jak po defibrlatorze przed zasnieciem.Ide do lekarza mowi ze to stres i zebym odpoczela zaczela biegac, objawy zmieniaja sie nasilaja czesc z nich zanika ide znow dostaje tabletki nasenne, 3 wizyta to juz psychotrop dorazny na uspokojenie leki bo rzecz jasna po 2 miesiacach bardzo sie z tym mecze i boje sie co sie dzieje czy to aby napewno na tle nerwowym. badania ekg ok krwi ok z niedoborem zelaza i wit d ktore suplementuje. w tym tyg dostaje miesiaczke tydzien za wczesnie.przeciazenia w glowie silniejsze takie jak w samolocie.budze sie codziennie z niepokojem bez przyczyny a moze juz na skutek tego ze to tak dlugo trwa i sie nasila.kilka razy mialam wrazenie ze odpala mi psychicznie, do tego od wczoraj nieprzerwanie bol glowy (moze to od tych lekow psychotropowych biore jedna dwie tabl dziennie-sobril) lekarz wysyla mnie do psychologa (jutro pierwsza wizyta). nie chce dac skierowania na tomograf bo mowi ze to szkodliwe promieniowanie i on nie widzi potrzeby ze to typowe obiawy nerwicy. a teraz krotko tlo zyciowe:zawsze bylam dziewczyna ktora boi sie wyzwan ale je podejmuje czasem na sile bo uwaza ze tak trzeba, akcje trzesiawki i goraca zdarzyly mi sie kilka razy w zyciu w nocy ale byluy jednorazowe i znikly nastepnego dnia. Mam 29 lat i z mezem od 3 lat mieszkam za granica. to dla mnie mega trudne doswiadczenie plakalam rok z rozpaczy ze musze tu byc bo w pl brak pracy perspektyw no ale zacisnelam zeby i w tym roku juz nawet zaczelam sie czuc tu w miare dobrze tzn pogodzilam sie z tym, alekolejna duza zmiana to odejscie od organizacj religijnej w ktorej bylam od dziecka i zwizany z tym konflikt wewnetrzny i spore naciski zewnetrze by zmienic decyzje., plul troche problemow w rodzinie. czy to moglo spowodowac nerwice??? czy mial ktos podobna sytuacje? co robic?? czuje sie zmeczona, trace resztki optymizmu i checi na cokolwiek, nie pracuje bo to co sie ze mna dzieje tak mnie paralizuje.nigdy w zyciu nie czulam sie tak zle przez tak wiele dni.Nie sa to typowe ATAKI choc bywa lepiej to jednak niemal caly czas jest zle a czasem poprostu bardzo zle ze mam chec gnac na pogotowie bo nie wytrzymam bo juz nie moge....


Typowy objaw nerwicy. Musisz sie z nia oswoic. Może poczytaj np. Potege podswiadomości, czy ksiązki L.Hay . Ludzki umysl potrafi naprawde płatac figle.
I przestac się bac nerwicy bo bedziesz ja napedzac. Spotkalo Ciebie jakies przykre wydarzenie kilka dni przedpierwszym atakiem? Lub było cos co przypomniało Tobie cos z przeszlości (niekoniecznie milego)
Lekarz Tobie dobrze radzi odnośnie sportu. Może na poczatek pilates, joga??

Z nerwicy da sie wyjśc :great:
Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.
A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6099
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:10
Lokalizacja
SZ

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez Reynevan 27 sty 2016, 14:26
Enii napisał(a):Z nerwicy da sie wyjśc :great:

JAK???
Reynevan
Offline

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez Enii 27 sty 2016, 14:29
Reynevan napisał(a):
Enii napisał(a):Z nerwicy da sie wyjśc :great:

JAK???


Ciagłą pracą nad sobą :) Nie ma cudownej tabletki na emocje, wykrzywionego spojrzenia na świat.
Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.
A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6099
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:10
Lokalizacja
SZ

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez Reynevan 27 sty 2016, 14:35
Enii napisał(a):Nie ma cudownej tabletki na emocje, wykrzywionego spojrzenia na świat.

I jak mam walczyć z wykrzywionym spojrzeniem na świat, skoro wszystko wydaje się być wykrzywione?
Czasami nie daję sobie z tym rady, chociaż utrzymanie emocji na wodzy nie stanowi większego problemu. Gorsze jest kumulowanie ich w sobie.
Reynevan
Offline

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez Enii 27 sty 2016, 14:39
Reynevan napisał(a):
Enii napisał(a):Nie ma cudownej tabletki na emocje, wykrzywionego spojrzenia na świat.

I jak mam walczyć z wykrzywionym spojrzeniem na świat, skoro wszystko wydaje się być wykrzywione?
Czasami nie daję sobie z tym rady, chociaż utrzymanie emocji na wodzy nie stanowi większego problemu. Gorsze jest kumulowanie ich w sobie.


Poszukaj dobrego pschologa (najlepiej behawiorysty). Ja zbyt emocjonalnie podchodziłam do wielu spraw nawet tych błachych. Cżęśc wyrzucalam ale tez dużą częśc ich gromadziłam i rostrząsałam:evil:
Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.
A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6099
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:10
Lokalizacja
SZ

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez Reynevan 27 sty 2016, 23:25
Obecnie mam problem z brakiem akceptacji siebie. Czuję, że jestem obrzydliwym człowiekiem. Mam wrażenie, że mimo zachowanej higieny śmierdzę oraz odpycham swoim wyglądem innych. Nie mogę patrzeć w lustro bez obrzydzenia. Staram się ograniczać kontakty z ludźmi, żeby ich nie wkurzać swoją aparycją.
Poza tym czuję, że na nic nie zasługuję. Jestem zwykłym śmieciem.
To trwa co najmniej kilka dni i nie umiem sobie z tym poradzić.

Przy tym pojawiła się u mnie nienawiść do dzieciorów. Rzygać mi się chce, kiedy pomyślę o jakimś upieprzonym, niedomytym gnojku.
Reynevan
Offline

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez Reynevan 28 sty 2016, 00:32
Enii napisał(a):Poszukaj dobrego pschologa (najlepiej behawiorysty).

Psycholog nic nie da. Psychoterapeuta też nie. Po co mam opowiadać po raz enty o tym samym?
Ja widzę jedno rozwiązanie, ale nie wypada o tym pisać.
Reynevan
Offline

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez Pasażer 28 sty 2016, 00:38
Reynevan napisał(a):
Enii napisał(a):Poszukaj dobrego pschologa (najlepiej behawiorysty).

Psycholog nic nie da. Psychoterapeuta też nie. Po co mam opowiadać po raz enty o tym samym?
Ja widzę jedno rozwiązanie, ale nie wypada o tym pisać.

ZABIĆ SIĘ ALBO SIĘ MĘCZYĆ
TAKIE SĄ WASZE OPCJE
JEŚLI POTRAFICIE
ZRÓBCIE TO
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
09 lut 2015, 20:25

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez Reynevan 28 sty 2016, 00:42
A Ty potrafisz?
Reynevan
Offline

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez Pasażer 28 sty 2016, 01:49
jakbym potrafił, to by mnie tu nie byuo zią
"Biegnę przez ten świat jak dusza bez zameldowania,
Obserwator i szyderca, spec od brudów świata prania,"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
09 lut 2015, 20:25

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez spiety99 28 sty 2016, 06:57
Reynevan napisał(a):
Enii napisał(a):Poszukaj dobrego pschologa (najlepiej behawiorysty).

Psycholog nic nie da. Psychoterapeuta też nie. Po co mam opowiadać po raz enty o tym samym?
Ja widzę jedno rozwiązanie, ale nie wypada o tym pisać.


typowe moje podejście na początku nerwicy tak samo mówiłem
zapewne już byłeś u psychiatry i ci tam niezłe bajeczki śpiewał prawda ?
weź się za siebie a nie umieraj,bo nie umrzesz od nerwicy,nie dostaniesz zawału itp
nerwica jest straszna ale banalna do wyleczenia,tak dobrze czytasz banalna u psychologa
chcesz iść na łatwiznę ssri czekają ale i tak ci nie wyleczą, mogą najwyżej ci pomóc w terapii,bo jedzenie tych leków to jak podawanie morfiny człowiekowi po wypadku czuje się dobrze jakby mu nic nie było jak lek przestaje działać to "umiera z bólu"
w psychologi powinna być taka nowa choroba "idę na łatwiznę i nie che mi się bo jestem leniem no i oczywiście lekomania"
ja się sam dziwię że co poniektórzy nie mają leku przed samymi tymi lekami które bierzecie ?,mało jest informacji ile ludzi od leków umiera,ile ludzi po lekach choruje na nie uleczalne choroby ?
żeby nie było 5 rok nerwicy z depresja u mnie leci
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
05 wrz 2015, 00:36

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 28 sty 2016, 07:04
spiety99, :great: Jestem po psychoterapii, funkcjonuję bez leków, bo chcę żyć świadomie, poznawać siebie, pracować nad sobą, nieustannie.
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1362
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Arielka1988 i 19 gości

Przeskocz do