Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez ann_bijoch 27 mar 2012, 16:59
Stokri - brałam kiedyś silne leki nasenne i dałam radę :) po jednym opakowaniu przyzwyczaiłam się do zasypiania i poszło nawet gładko :)

Natasza000 - co to za lęki?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
01 gru 2011, 01:21

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez Natasza000 27 mar 2012, 19:15
co to za lęk , założyłam temat nawet o tym jeśli chcesz przeczytaj powinno być w '' wątki bez odpowiedzi'' :)
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
27 mar 2012, 16:19

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez stokri 27 mar 2012, 19:39
ann_bjoch -ale nie miałaś potem problemu z odstawieniem tych tabletek, boję się uzależnienia. Ja zaczęłam szukać pomocy, bo nie chce już tak żyć. Ciągle wymyślać sobie chorób, fobii i nie wiem czego jeszcze. Chciałabym cieszyć się życiem:)
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 18:52

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez ann_bijoch 27 mar 2012, 20:59
W opakowaniu było 14 tabletek, teoretycznie na 14 dni. Ulotka długa w chole.rę ze skutkami ubocznymi etc. Lekarka kazała mi brać przez kilka dni po pół tabletki, potem resztę opakowania już po całej tabletce. Powiedziała od razu, że więcej tabletek mi nie przepisze, więc nie mam wyjścia, muszę przyzwyczaić się do spania. Tłumaczyła też, że kłopoty ze snem mogą być spowodowane tym, że nie śpiąc zaburzam sobie pory dnia i muszę przyzwyczaić się do spania o jakieś ustalonej porze. Tabletki były silne, więc miałam je brać tuż po położeniu się do łóżka. Zasypiałam po jakiś 15-20 min i sen miałam jak dziecko. Wzięłam łącznie z 7,8 tabletek (z czego kilka po połowie)? Odstawiłam właśnie z obawy o uzależnienie. I nie uzależniłam się a po tych jakiś tam 10-12 dniach. Spałam normalnie, przyzwyczaiłam się do snu, kładłam się i czułam się ok :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
01 gru 2011, 01:21

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez stokri 27 mar 2012, 21:46
No właśnie ulotka jest bardzo bardzo dłuuuuga.Tabletki też przepisał Ci lekarz pierwszego kontaktu? Mój problem z zasypianiem polega na tym, że kładąc się spać myślę o tym co się dzisiaj wydarzyło, co będzie się dziać jutro, potrafię tak godzinami;/ Nie potrafię też nad tym panować;/
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 18:52

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez ann_bijoch 27 mar 2012, 22:46
Tak, też lekarz pierwszego kontaktu. I też miałam gonitwę myśli a do tego miałam trochę nerwowy okres wtedy. Ale szybko się przyzwyczaiłam do zasypiania, wyrobiłam sobie nawyk kładzenia się o tej samej porze :) Pomogło zdecydowanie i bezsenność póki co - nie wróciła :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
01 gru 2011, 01:21

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez stokri 28 mar 2012, 19:30
bardzo ci dziękuję za odpowiedź:) jestem trochę panikara:) wolę się dowiedzieć niż potem cierpieć:) Ja na szczęście już nie mam ataków paniki:) Tylko teraz chciałabym właśnie normalnie zasnąć:) Posłucham się twojej rady i wyznaczę sobie godziny do spania:) a nóż zadziała:)
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 18:52

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez ann_bijoch 28 mar 2012, 21:50
:)

dawaj znać czy wszystko w porządku :) ja po pierwszej tabletce na drugi dzień czułam się ogólnie słabo i trochę się wystraszyłam, ale potem już było dobrze :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
01 gru 2011, 01:21

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez stokri 29 mar 2012, 12:22
hej:) Piszę jak się czuję przespałam całą noc, ale jest mi dziwnie po tej tabletce jestem senna i mam zgagę;/ Co zjem to tak mnie pieczę:) Znasz może coś dobrego na tą dolegliwość:)
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 18:52

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez ann_bijoch 29 mar 2012, 15:38
Z takich domowych sposobów to nie bardzo, ale kumpela bierze ranigast i sobie chwali :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
01 gru 2011, 01:21

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez stokri 30 mar 2012, 20:09
a miałaś jakieś skutki uboczne po odstawieniu tych tabletek:)?? (chodzi mi o te nasenne)
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 18:52

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez ann_bijoch 31 mar 2012, 02:14
nie miałam żadnych :) spałam jak dziecko :) :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
01 gru 2011, 01:21

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez milka89 31 mar 2012, 13:33
zasze sobie tłumaczyłam, że mój lęk przed wymiotowaniem jest tylko w mojej głowie, że nie zwymiotuje, że to tylko moja głowa....i w środę wyszłam na zajęcia i po drodze na tramwaj zwymiotowałam. i ot był koniec, od tego czasu nie wychodze z domu, nawet do sklepu ni jestem w stanie, caly czas na mysl o wyjsciu staje mi przed oczami to jak zwymiotowalam....siedze w domu z miska obok siebie....jestem zalamana. Bo nie wiem dlaczego zwymiotowalam...sama slina...tak mnie bardziej pociagnelo kilka razy...nie wiem, moze przez to, ze przed wyjsciem przez godzine mialam histerie, plakalam, spazmowalam, nie moglam sie uspokoic, tak sie balam wyjsc....no i zwymiotowalam na ulicy, ale nie wiem czy to od tego. Powiedzcie mi, jak ja mam to wyrzucic z glowy i zaczac znow wychodzic poza prog swojego mieszkania....? bo od 3 dni nie ma szans na to, bo odrazu odczuwam to uczucie wymiotowania, ktore czulam wtedy jak mnie tak wyszarpalo w srode....to samo mam z jedzeniem, nie moge jesc, bo mi sie wydaje, ze zwymiotuje, pale nalogowo, a od srody prawie wogole, bo sie boje ,ze jak zapale to zwymiotuje, chce mi sie palic, strasznie mi sie chce, ale boje sie, ze zwymiotuje....
Velaxin ER 150mg + Sedam 3mg doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
14 mar 2011, 11:54
Lokalizacja
Kraków

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez ann_bijoch 31 mar 2012, 18:12
Spotkaj się jak najszybciej z lekarzem, żeby czasem nie włączyła Ci się jakaś fobia społeczna... Nie bój się jedzenia, staraj się uspokoić, przekonać, że to nie wina jedzenia. Najwidoczniej tak mocno się zestresowałaś, że zwymiotowałaś. Staraj się jakoś pracować nad tym, siła sugestii jest przecież ogromna. Może staraj się odwracać czymś uwagę od myślenia o tym, licz, staraj się przypomnieć coś zabawnego, jakoś rozładować to napięcie. Z moich nerwowych zachować to głównie: żucie gumy, łykanie espumisanu po posiłku, nerwowe wydzwanianie do znajomych i trajkotanie o czymkolwiek, jak idę ulicą to staję pod budynkiem i zaczynam nerwowo grzebać w torebce, zmieniam trasę na bardziej odosobnioną, nucę pod nosem, włączam mp3...no masa tego jest. Może przed wyjściem z domu pij ziółka na nerwy?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
01 gru 2011, 01:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 44 gości

Przeskocz do