Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mężczyźni, przeszkadza lub przeszkadzałoby wam że partnerka nosi wyzywające prowokujące stroje?


Dalila_

Rekomendowane odpowiedzi

11 minut temu, Verinia napisał(a):

Moja dziewczyna jest gwiazdą, ale nie rozbiera się. Tylko mówi brzydkie rzeczy, ale to coś innego. W sumie mi to nie przeszkadza, ale to nie mój Vibe więc w sumie to nie wiem.

Jak wybieram kogoś, to wiem jaki ma styl itd.

Czyżby nowy związek?:p

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Dryagan napisał(a):

Tak, mnie by przeszkadzało. Dlatego, że miałem kiedyś taką dziewczynę i by mi się kojarzyło 🙂 

Haha no patrz a mi właśnie przez to samo zupełnie to nie przeszkadza. Dobre skojarzenia

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, shadow_no napisał(a):

Haha no patrz a mi właśnie przez to samo zupełnie to nie przeszkadza. Dobre skojarzenia

no to chyba kwestia dobrych lub złych wspomnień. Ja mam złe

Są odpowiedzi, które przychodzą dopiero wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze światem, a zaczyna słyszeć własną duszę (Aida)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak to wspomnienia determinują skojarzenia. I potem przez ubiór ktoś może mieć plusa lub minusa

5 godzin temu, Hooded Spirit napisał(a):

ale potrafiłbym zagryźć język, częściej, ale nie na co dzień xD

haha rozbawiles

6 godzin temu, Verinia napisał(a):

Z Billie na odległość 🥹🥲

Myślałam się you know nowe doświadczenie :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odwracając szachownicę: będąc w związku z osobą nigdy nie ubrałabym się prowokująco (abstrahując od tego, że nigdy tak się nie ubieram) byłoby mi głupio, no bo jednak ma to jakiś wydźwięk seksualny, a to wolałabym pozostawić do ukochanej osoby.

Tylko w swoim szaleństwie jestem wolna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, Dryagan napisał(a):

no to chyba kwestia dobrych lub złych wspomnień. Ja mam złe

U mnie kolorowo też nie było a przynajmniej nie zawsze. Były też bardzo mocne i złe wydarzenia natomiast moja głowa jakoś zawsze dąży do tego że zapamiętuje te lepsze momenty głównie. Więc z czasem mi się naprawdę dużo rzeczy dobrze kojarzy. W sumie to dziwne nawet jest trochę. Anyway

 

@Dalila_ jak zwykle zadała pytanie a sama się nie wypowie co tam po główce chodzi

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie zasadnicza różnica tkwi w tym, dla kogo i w jakiej sytuacji kobieta ubiera się prowokująco. Jeśli robi to dla swojego partnera, w zaciszu domowym, jest to część bliskości i intymnej relacji między dwojgiem ludzi. Czym innym jest natomiast świadome eksponowanie swojej seksualności wobec innych i szukanie ich zainteresowania czy aprobaty.

Nie chodzi o zakazywanie partnerce, jak ma się ubierać, ani o traktowanie jej jak swojej własności. Każdy ma prawo decydować o sobie. Ja również mam jednak prawo określić, z czym czuję się dobrze w związku i jakie zachowania są zgodne z moim rozumieniem wzajemnego szacunku. Po różnych doświadczeniach wiem, że nie warto nikogo kontrolować ani zmieniać na siłę, bo tego się nie da. Jeśli dwoje ludzi ma w tej kwestii zupełnie inne zdanie, być może po prostu do siebie nie pasują.

Są odpowiedzi, które przychodzą dopiero wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze światem, a zaczyna słyszeć własną duszę (Aida)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co to sa prowokujace stroje? Jakies seksowne?

Mojemu facetowi to by sie chyba podobalo, bo gdy sie tak ubiore (np. jakas mini i cycki wyskakujace z dekoltu) to mu sie podoba. 

 

Czemu te tematy sa tylko dla mezczyzn? Czuje, ze na sile wpycham sie ze swoimi 5 groszami w czyims imieniu, gdy chce brac udzial w rozmowie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

42 minuty temu, Żaba Monika napisał(a):

A co to sa prowokujace stroje? Jakies seksowne?

Mojemu facetowi to by sie chyba podobalo, bo gdy sie tak ubiore (np. jakas mini i cycki wyskakujace z dekoltu) to mu sie podoba. 

 

Czemu te tematy sa tylko dla mezczyzn? Czuje, ze na sile wpycham sie ze swoimi 5 groszami w czyims imieniu, gdy chce brac udzial w rozmowie.

Właśnie to było moje pytanie też czytając te posty ;)

ciezko odp na to pytanie bez ustalenia tego. Ja się ubieram stosownie do mojego gustu i tego co uważam za pasujące do mojej figury;) na pewno jakiś ciuch mógłby być przez Taliba uznany za prowokujący. Przy czym ubieram się dla siebie i nawet jakby naczelny sad uznal moje ubranie za prowokujące miałabym ogromny problem z niego zrezygnować 😃

 

dodatkowo cała ta dyskusja zakłada, że kobieta ubiera się dla faceta - swojego czy innych (bo przecież prowokują), faceci szczególnie lubia tak myśleć;) powiemy im jak jest? 🤭

47 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Czemu te tematy sa tylko dla mezczyzn? Czuje, ze na sile wpycham sie ze swoimi 5 groszami w czyims imieniu, gdy chce brac udzial w rozmowie.

Bo dalila walczy o order Janusza 😃 to nie mój tekst tylko salix jak coś 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Krejzi1 napisał(a):

Właśnie to było moje pytanie też czytając te posty ;)

ciezko odp na to pytanie bez ustalenia tego. Ja się ubieram stosownie do mojego gustu i tego co uważam za pasujące do mojej figury;) na pewno jakiś ciuch mógłby być przez Taliba uznany za prowokujący. Przy czym ubieram się dla siebie i nawet jakby naczelny sad uznal moje ubranie za prowokujące miałabym ogromny problem z niego zrezygnować 😃

 

dodatkowo cała ta dyskusja zakłada, że kobieta ubiera się dla faceta - swojego czy innych (bo przecież prowokują), faceci szczególnie lubia tak myśleć;) powiemy im jak jest? 🤭

Nie wiem jak inne kobiety, ja sie ubieram glownie w stylu, w ktorym ja sie czuje, ze fajnie wygladam. Nie pytam nikogo o zdanie, a facetow to juz szczegolnie, bo oni sie zwykle nie znaja.

No i zalezy tez od sytuacji oczywiscie, inaczej ubiore sie na silownie, a inaczej na wesele.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

40 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Nie wiem jak inne kobiety, ja sie ubieram glownie w stylu, w ktorym ja sie czuje, ze fajnie wygladam. Nie pytam nikogo o zdanie, a facetow to juz szczegolnie, bo oni sie zwykle nie znaja.

No i zalezy tez od sytuacji oczywiscie, inaczej ubiore sie na silownie, a inaczej na wesele.

 

dokładnie tak samo. Stosownie do okazji, a nie do ludzi, z którymi ide.

Jesli sie brzydko mówiąc odwalę, to dlatego, ze okazja do tego pasuje a nie faceta / randomowych facetow. Prędzej kolezanek 😃

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, shadow_no napisał(a):

U mnie kolorowo też nie było a przynajmniej nie zawsze. Były też bardzo mocne i złe wydarzenia natomiast moja głowa jakoś zawsze dąży do tego że zapamiętuje te lepsze momenty głównie. Więc z czasem mi się naprawdę dużo rzeczy dobrze kojarzy. W sumie to dziwne nawet jest trochę. Anyway

Bo traumy nie dostales

10 godzin temu, shadow_no napisał(a):

 

@Dalila_ jak zwykle zadała pytanie a sama się nie wypowie co tam po główce chodzi

Bo ja tych pytań nie zadaje dla siebie tylko wymyślam durne pytania żeby ktokolwiek pisał tematy no niestety 

8 godzin temu, Verinia napisał(a):

Dzisiaj mi się śniła 😂 to już chyba za mocno weszło 

No. Dokładnie 😩

Ja pomyślałam że fantazja weszła w ruch i randkujesz z dziewczyna w końcu :D na razie tylko w głowie haha

6 godzin temu, Dryagan napisał(a):

Po różnych doświadczeniach wiem, że nie warto nikogo kontrolować ani zmieniać na siłę, bo tego się nie da. Jeśli dwoje ludzi ma w tej kwestii zupełnie inne zdanie, być może po prostu do siebie nie pasują.

Tak nie ma sensu zmieniać bo kogoś unieszczesliwiasz jak ma nie być sobą. I stąd może się rozpaść relacja  

2 godziny temu, Żaba Monika napisał(a):

A co to sa prowokujace stroje? Jakies seksowne?

Nie wiesz co to są prowokujące stroje? Wyzywające. W kontekście relacji romantycznej, związku partnerów, opinii mężczyzn, jasne że chodzi o seksowne. Takie które podniecają obcych mężczyzn np. I nie musi to być prawie golizna niekiedy wystarczy że strój jest odpowiednio obcisły czy materiał w dupe włażący, przeswitujący, no wiele można takich strojów wymyslic

 

2 godziny temu, Żaba Monika napisał(a):

Czemu te tematy sa tylko dla mezczyzn? Czuje, ze na sile wpycham sie ze swoimi 5 groszami w czyims imieniu, gdy chce brac udzial w rozmowie.

Nie są. Dlaczego nie czytacie opisów, tam jest dalsza część pytań, gdzie kieruje sie do kobiet 

Godzinę temu, Krejzi1 napisał(a):

Właśnie to było moje pytanie też czytając te posty ;)

Jak wyzej

Godzinę temu, Krejzi1 napisał(a):

Bo dalila walczy o order Janusza 😃 to nie mój tekst tylko salix jak coś 

A kto to jest salix? Ktoś kto nie ma się za Janusza ale jednocześnie lubi czytać hejty na kafe? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Nie wiesz co to są prowokujące stroje? Wyzywające. W kontekście relacji romantycznej, związku partnerów, opinii mężczyzn, jasne że chodzi o seksowne. Takie które podniecają obcych mężczyzn np. I nie musi to być prawie golizna niekiedy wystarczy że strój jest odpowiednio obcisły czy materiał w dupe włażący, przeswitujący, no wiele można takich strojów wymyslic

Ale facetow to wszystko moze podniecic, nawet legginsy albo krotkie spodenki. Albo nawet gole stopy jesli ktos lubi.

Naprawde chyba tylko burka nikogo nie podnieca, choc kto wie.

4 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Nie są. Dlaczego nie czytacie opisów, tam jest dalsza część pytań, gdzie kieruje sie do kobiet 

Rzeczywiscie, zapomnialam o tym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

22 godziny temu, Dalila_ napisał(a):

Może są panowie którzy lubią jak partnerka się prezentuje żeby oczami zarzucali inni 

jak ktos lubi to jakas patola to jest i kojarzy mi sie z jakims wytatuowanym panem z lancuchem z tombaku na szyi

czyli ktos realizuje swoje niespelnione aspiracje bycia alfonsem

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, Verinia napisał(a):

Ja jak daje temat, to jest on przenoszony do jakiegoś sprzed 10 lat jako komentarz

To normalne jeżeli istnieje podobny temat to zostanie on połączony. Sama tak robiłam nieraz XD

Zwłaszcza jak robią to osoby, które doskonale znają forum.

Edytowane przez Melodiaa

Jak pokonasz sam siebie to już nic nie stanie Ci na drodze...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

37 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Ale facetow to wszystko moze podniecic, nawet legginsy albo krotkie spodenki. Albo nawet gole stopy jesli ktos lubi.

Naprawde chyba tylko burka nikogo nie podnieca, choc kto wie.

Rzeczywiscie, zapomnialam o tym.

No ja nie mówię że dokładnie wszyscy się nie podniecą. Ale większość jednak ludzi nie uznaje krótkich spodenek za jakiś wyuzdany ubiór, choć są spodenki do połowy pośladków więc już nie wiem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×