Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Hooded Spirit

Użytkownik
  • Zawartość

    1276
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

1675 wyświetleń profilu
  1. wszystko mniej otumania od klozapolu, to jest lek ostatniej szansy, ostatnie, najmocniejsze działo - dla schizofreników. Od siebie polecam amisulpryd. nie zamula, ew analog sulpiryd, ale jest mniej efektywny. ewentualnie jeszcze arypiprazol - seduje bez typowego otumaniania, moze jeszcze fluanxol. ale przedyskutuj to naturalnie ze swoim lekarzem. ja schodze caly czas z klozapolu, jeszcze z pare miesiecy go pobiore zmniejszajac dawki, bo schodzac odrazu - mam okropne efekty uboczne.
  2. bromazepam to moim zdaniem najprzyjemniejsze benzo. do najmocniejszych nie należy, ale też plusem jest to, że działa długo, bo około 24h.
  3. Witam Wronki Ja rozpędzam się z bieganiem, zmierzam do tego żeby biegać codziennie po 7-10km. Teraz biegałem 2 dni pod rząd po przerwie i teraz mam mega zakwasy i sie regeneruje, także dzisiaj nie biegam. A poza tym to zamierzam sobie kupić e-papierosa, będę dymił nim do końca roku, a potem jakiś desmoxan - i rzucam to cholerstwo w pełni. Mam nadzieję, że katorgi nie będzie, bo palę raptem z niecałe 2 lata, a psychika też do słabych nie należy:) I kurde ale mnie ten metylofenidat chilluje. Niby stymulant, ale nie dla chorych na adhd. Przez to choróbsko nie chce mi się machać na siłowni, i jedynie biegam. Ale jak zejdę w dodatku z klozapolu to wtedy już bez większych problemów powinienem być w stanie ćwiczyć na siłowni, zobaczymy.
  4. Hooded Spirit

    HIT czy KIT?

    Hit Mieszkanie w Dubaju?
  5. Ok ja już po bieganiu. I jestem szczęśliwy, bo ostatnio na wczesniejszych bardzo zwiotczających mięśnie lekach biegałem na raty po 3-3,5km w 32-36 minut. Już się bałem, że może coś mi się z sercem pozmieniało, bo kiedyś to po 10km nawet przy 112 kg biegałem, wolnym tempem, ale biegałem. Ztymże czułem że siadają mi nogi, a serce posiada ogromną rezerwę. A teraz 7,5km na jedno tempo w godzinkę i 9 minut. A będzie jeszcze lepiej bo dopiero zaczynam schodzić ze zwiotczającego mięśnie klozapolu. I to prawda, że bieganie uzależnia. Tzw. euforia biegacza. Kiedyś suplementowałem się fenyloetyloaminą (PEA) przed bieganiem, która działa bardzo krótko bo z godzinę, ale podbija euforię biegacza. Występuje w kakao czy czekoladzie, ztymże ja brałem syntetyczną. Piękna sprawa. Teraz jej nie biorę, bo jestem już na metylofenidacie, i nie chce przesadzać, zresztą nawet nie wiem czy wchodzi w interakcje z metylofenidatem. Ok, to teraz czas na kawkę:)
  6. @z o.o. co prawda to prawda, jak narazie brzegiem plaży nie biegam bo nie mam optymalnej formy. ważę 100kg, a moja najlepsza bazowa waga to 80. Ok ja mykam właśnie biegać, miłego dnia!:)
  7. @z o.o. Nie mam, ale ja lubię w terenie biegać. Mieszkam nad morzem, także przeróżne ścieżki obok plaży, czy i nawet plażą - zajefajna sprawa.
  8. @z o.o. Ja też ćwiczę w domu. mam regulowaną ławeczkę, wyciąg górny i dolny, poręczy na brzuszek do ściany, ławeczke skośną regulowaną do brzuszków, prasę do nóg, modlitwenik, zestaw ciężarów, hantli,i drążków, drążek w suficie na plecy. także full zestaw. ja właśnie miałem teraz 3 tygodnie wakacyjnej przerwy z treningami i dietą, co prawda przerwa wymuszona bo już nie miałem siły trenować, ale teraz zmieniliśmy leki i powinno być lepiej. Kupiłem sobie l-karnityne na odchudzanie i poprawienie wyników ćwiczeń, dzisiaj właśnie mi przyszła, i od dzisiaj zaczynam znów trenować, teraz bieganko o 16.
  9. mi lekarz mówił, że benzo mogę stosować raz w tygodniu nie martwiąc się o uzależnienie
  10. @Lusesita Dolores mhm. kusi mnie, żeby szybciej zejść z klozapolu - Twoim przykładem. No ale niee, schodzę tak jak jest zalecone. Bedę z tego cholerstwa schodził gdzieś do końca roku, a nie mogę się doczekać aż metylofenidat pokaże swoją pełnię działań, a póki ten klozapol jest - to niemożliwe.
  11. @Lusesita Dolores Hej. Nadal Cię zamula ten klozapol? Nawet przy 100mg? Ogólnie z dnia na dzień z bodajże z 400mg zeszłaś na 100? Nie masz żadnych efektów ubocznych? Bo ja mam zalecone z 350mg schodzenie po 50mg miesięcznie. Także długo to potrwa, a nie chce mi się tyle czekać, no ale cóż .. Pozdrawiam!
  12. Hej. Ja właśnie po kawce. Słucham sobie muzyki, a później idę się gdzieś przejść
  13. Hooded Spirit

    Pytania TAK lub NIE

    Tak. Zależnie od posiadanej gotówki. Najczęściej zdarza się kurierom. Jesteś na diecie?
  14. @z o.o. Dziękuję i wzajemnie
  15. @z o.o. Mi nowy psychiatra, (do którego wróciłem po latach), a tak się stało ponieważ jak wychodziłem ze szpitala to lekarze sugerowali mi żebym przychodził do jednego z nich w szpitalu. I tak robiłem, ale mam już dość tych leków. Wracając, mój aktualny lekarz który jest uznawany za najlepszego w moim mieście powiedział mi że nie powinienem brać żadnych leków, które zbijają dopaminę, ponieważ przyśpieszy to proces powstawania parkinsona, który się u mnie zbliża. Ztymże niektóre neuroleptyki w różnych dawkach działają odwrotnie niż jest ich podstawowe zalecenie - na schizofrenię. Ale nie chcę już kombinować, na mnie metylofenidat działa spoko, nie mam lęków jak to często po nim bywa, wręcz działa przeciwlękowo, odpręża i stymuluje - wszystko przez adhd. Co prawda dalej nie czuję się w pełni zaktywizowany, ale to się będzie zmieniać w międzyczasie schodzenia z klozapolu.
×