Skocz do zawartości
Nerwica.com

Hooded Spirit

Użytkownik
  • Postów

    1 542
  • Dołączył

Ostatnie wizyty

6 586 wyświetleń profilu

Osiągnięcia Hooded Spirit

  1. Paroksetyna to był mój pierwszy antydepresant o ile pamiętam, za czasu jeszcze "zdrowej bani". Miałem taki epizod, byłem w takim dołku, że paradoksalnie cały czas płakałem przez to że samopoczucie szło w górę - a nie chciałem się tak czuć, wolałem być w dołku. Dziwna sprawa.
  2. Zależne w jakiej sytuacji - na co dzień bardziej miałbym problem ale potrafiłbym zagryźć język, częściej, ale nie na co dzień xD
  3. "Połączenie PEA (fenyloetyloaminy) i IMAO (inhibitorów oksydazy monoaminowej) jest skrajnie niebezpieczne, ponieważ IMAO blokują rozpad PEA, co prowadzi do gwałtownego, toksycznego wzrostu poziomu neuroprzekaźników. Może to wywołać zagrażający życiu przełom nadciśnieniowy, silny ból głowy, wymioty oraz zespół sercowo-naczyniowy. Ryzyka i skutki Brak rozpadu substancji: Enzymy MAO normalnie niszczą PEA bardzo szybko. Inhibitory MAO zatrzymują ten proces. Nadmiar dopaminy i noradrenaliny: Ciężkie pobudzenie układu krążenia, niebezpieczny skok ciśnienia tętniczego i tachykardia. Zagrożenie życia: Ryzyko udaru mózgu lub zawału serca. "
  4. Tylko nie łączcie kochani PEA (m.in kakao, lub syntetyczna PEA) z inhibitorami MAO - można sobie łatwo kuku zrobić - wręcz zabić.
  5. Kofeina bezwodna - odrazu 200mg (taki jest maks dopuszczalny), w kawie np. jest średnio 40mg kofeiny.
  6. u mnie czasami 1/10, czasami 10/10
  7. Ciężko cokolwiek napisać bo było to bardzo dawno. Ale o ile pamiętam, to bez patyczków , i po wypiciu dwóch pierwszych wlewek na szybko to mnie nosiło jak po narkotycznych stymulantach, już nie będęł pisał jakich - ale "krajówa" I tak - to ta.
  8. mi się zdarzało pić rosamonte, pajarito i la mejor - ta ostatnia bardzo mocna.
  9. Więcej nie próbowałem. Zejście z dnia na dzień do zera - i brak jakichkolwiek efektów ubocznych. Musiałem mieć szczęście
  10. Ja brałem z 2 lata, pod koniec brania było jeszcze gorzej na pregabalinie niż bez tego leku co do lęków. Ztymże max brałem do dawki 300mg.
  11. Małe dawki Amisulprydu, sulpirydu - działa dopaminowo, mnie rozluźniały - niestety w moim przypadku bardzo szybko przestawały działać, natomiast fluanxol napędzająco.
  12. Witam Załogę ! Dzisiaj dzień bez depresji, stłumię szamką z Mc Donalda na dowóz Raz na tydzień można sobie pozwolić. I aktualnie znów się odchudzam. Ważę 102,5 kg. 2,5 kg zleciało w tydzień. Zamierzam zejść do 85, i już trzymać wagę na stałe.
  13. Mi natomiast lekarz mówił, że więcej niż 250mg na chad nie ma sensu.
×