Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szalone precle z pieprzem i ziemniakami


Krejzi1

Rekomendowane odpowiedzi

4 minuty temu, Krejzi1 napisał(a):

Ja praktycznie w ogóle nie prasuje 😃 jedyne co prasowałam to koszule, ale ze ich nie nosze, to problem sie rozwiązał 😃

mam dosłownie pojedyncze sztuki ubrań, które wymagają prasowania

Kurde jakies errory:/

Chinosy 

 

Nie Lubie 😛

Kiedys tez nic nie prasowalam, ale odkad kupilam sobie deske do prasowania to zaczelam prasowac. Nadal nie lubie prasowac, ale mam pare rzeczy, ktore niestety trzeba prasowac, a przy okazji i inne sie zalapia.

Chinosy kojarza mi sie z grzecznymi chlopcami. Moze byc, choc moj facet w zyciu by nie zalozyl.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chinosy to najfajniejsze męskie spodnie.

Mam świąteczny obrusik lniany i moje żelazko przy nim wysiada, bo nawet maksymalna temperatura z parą nie wyprasuje tego na gładziutko. Nienawidzę jak ktoś z rodziny wychodzi z domu w wygniecionych ciuchach. Jak ja nie mogę wyprasować, to syn już sam się bierze za żelazko 😁 Ale w dziedzinie koszul na niedzielną mszę ma jeszcze sporo do poćwiczenia 😜

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×