Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

Spałam prawie 8 godzin. Zostałam zmuszona położyć się po dobranocce. Było trochę wysiłku fizycznego w dzień jak i umysłowego, co też mogło mi pomóc. Nie spałam też w dzień.

 

Nie wiem. No i... Dzisiaj mam tę wizytę na 9:40. I co ja zrobię? Nie znam wgl tego lekarza. Co ja mu powiem i co on powie mi. Czy jest wgl sens zawracać komuś głowę? No bo w zasadzie idę w sprawie problemów ze snem, ale jeżeli przedwczoraj spałam o dzisiaj też, to może zostawić tak jak jest? Nie mam pojęcia. 

Edytowane przez Verinia

"Kiedyś byłam tak obsesyjnie przywiązana do tej tajemniczości i myślę, że to w 100 procentach powód dla którego nie zawierałam przyjaźni, ponieważ nie chciałam, by ktokolwiek mnie znał.  🦋(..)Nie wiem jak się czuć, ale chcę spróbować." ~Billie Eilish

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czuję się ok. Po prostu wstałam, bo wc wzywało, ale 8 godzin to wystarczająco długo, by się wyspać. A że zasnęłam szybko, to już nie moja zasługa 🤣a to straszenie szpitalem jej się "wyrwało". No nie wiem 🧐 nie no. Czaję. Mogła się przestraszyć, że człowiek może spać dwie godziny i jeszcze w dzień być na chodzie ✍️

 

Lekarz: z czym pani przychodzi?.problemy ze snem, zmiana dawek leków + nowy lek: chlorprotiksen… Badanie litu? Nie wiem, czy on może mnie skierować. Czy ja wgl mam tam iść. No chyba że jest coś, co jeszcze mogę skonsultować i pomyślę o tym. Mam komfort, że jest to na godzinę, a nie czekanie w kolejce 2 godziny. Tylko co. On nie wie kim jestem i pewnie nie będzie chciał ingerować za bardzo w leczenie. Pewnie pójdę. Zobaczę jeszcze. 

"Kiedyś byłam tak obsesyjnie przywiązana do tej tajemniczości i myślę, że to w 100 procentach powód dla którego nie zawierałam przyjaźni, ponieważ nie chciałam, by ktokolwiek mnie znał.  🦋(..)Nie wiem jak się czuć, ale chcę spróbować." ~Billie Eilish

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

48 minut temu, Verinia napisał(a):

Czuję się ok. Po prostu wstałam, bo wc wzywało, ale 8 godzin to wystarczająco długo, by się wyspać. A że zasnęłam szybko, to już nie moja zasługa 🤣a to straszenie szpitalem jej się "wyrwało". No nie wiem 🧐 nie no. Czaję. Mogła się przestraszyć, że człowiek może spać dwie godziny i jeszcze w dzień być na chodzie ✍️

 

Lekarz: z czym pani przychodzi?.problemy ze snem, zmiana dawek leków + nowy lek: chlorprotiksen… Badanie litu? Nie wiem, czy on może mnie skierować. Czy ja wgl mam tam iść. No chyba że jest coś, co jeszcze mogę skonsultować i pomyślę o tym. Mam komfort, że jest to na godzinę, a nie czekanie w kolejce 2 godziny. Tylko co. On nie wie kim jestem i pewnie nie będzie chciał ingerować za bardzo w leczenie. Pewnie pójdę. Zobaczę jeszcze. 

Możesz iść i zobaczyć co Ci powie na to co przed chwilą napisałaś o swoim śnie ostatnim.  Jesli wizyta nie koliduje z niczym ja bym poszedł tak  ciekawości choćby co powie a ostateczna decyzja co zrobić jesli cos nowego zasugeruje i tak należy tylko do Ciebie. 

Wysiłek fizyczny potrafi zdziałać cuda jesli chodzi o sen 😀

Mirtazapina 15mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Perłowy napisał(a):

Możesz iść i zobaczyć co Ci powie na to co przed chwilą napisałaś o swoim śnie ostatnim.  Jesli wizyta nie koliduje z niczym ja bym poszedł tak  ciekawości choćby co powie a ostateczna decyzja co zrobić jesli cos nowego zasugeruje i tak należy tylko do Ciebie. 

Wysiłek fizyczny potrafi zdziałać cuda jesli chodzi o sen 😀

Tak zrobię, bo może wymyśli lepszy plan na spanie :D A daleko to jest, więc się nachodzę :D Sen jest jedna mega istotny. Czuję się lepiej.

 

Ale leje u mnie. Uspokaja to.

"Kiedyś byłam tak obsesyjnie przywiązana do tej tajemniczości i myślę, że to w 100 procentach powód dla którego nie zawierałam przyjaźni, ponieważ nie chciałam, by ktokolwiek mnie znał.  🦋(..)Nie wiem jak się czuć, ale chcę spróbować." ~Billie Eilish

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

28 minut temu, Verinia napisał(a):

Tak zrobię, bo może wymyśli lepszy plan na spanie :D A daleko to jest, więc się nachodzę :D Sen jest jedna mega istotny. Czuję się lepiej.

 

Ale leje u mnie. Uspokaja to.

Skoro coś znalazłaś co polepsza sen to nic tylko sie tego trzymać.

U mnie lało z przerwami całą noc praktycznie. Nie rusza mnie to tylko gorzej autem sie jeździ. 

Mirtazapina 15mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie przed chwilą odwołałam wizytę. Czuję się... wyczerpana. Spałam 8 godzin, ale mój organizm prosi o odpoczynek po tej ostatniej gonitwie myśli i wszystkiego. Byłam pobudzona jednak. Teraz mam zjazd. Ale tak musi być, niestety. Resetuję się. Nowy doktor mnie nie zna i nie wie co mi jest do końca. Lekarka zna od kilku lat i dopiero wprowadziła zmiany w leczeniu, od 2 tygodni nowy lek i redukcja dawki kwetiapiny. Muszę odpocząć. Nawet nie zdążyłabym tam dojść i nie mam siły. tzn. może bym zdążyła, nie wiem. Tylko miałam taki opór w sobie, żeby iść do obcego człowieka i mówić nawet nie wiem o czym, bo nie jest źle. Potrzebuję tylko snu i spokoju. Mniej bodźców... Może też lit trochę mnie już "uciszył". Zobaczymy. 

"Kiedyś byłam tak obsesyjnie przywiązana do tej tajemniczości i myślę, że to w 100 procentach powód dla którego nie zawierałam przyjaźni, ponieważ nie chciałam, by ktokolwiek mnie znał.  🦋(..)Nie wiem jak się czuć, ale chcę spróbować." ~Billie Eilish

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem, czy napisać to w tym wątku, ale jak już piszę, to napiszę :P

 

Oświeciło mnie. NIe śmiejcie się, bo to dla mnie duże zaskoczenie, że przyjdzie do mnie taka chęć zmiany albo chociaż próba. Chcę przestać brać benzo. Mam do wykupienia, ale nie chcę. Miałam iść dzisiaj, ale już przestało mnie to bawić. Uznałam, że wywołuje to u mnie reakcję paradoksalną, która jest możliwa, czyli zamiast uspokojenia to:dziwne zachowania, agresja, gniew, pobudzenie. No i tak właśnie jest u mnie. Biorę dużo leków. Istnieje ryzyko depresji oddechowej. Już mam dość tego. Lekarz mi mówił, że można dostać nawet psychozy przy takich lekach. Z jakiegoś powodu lekarze nie chcą tego wypisywać. No i co... podejmuję próbę ogarnięcia się. Czuję, że mój mózg odleciał i to dość mocno. Odklejenie takie.

"Kiedyś byłam tak obsesyjnie przywiązana do tej tajemniczości i myślę, że to w 100 procentach powód dla którego nie zawierałam przyjaźni, ponieważ nie chciałam, by ktokolwiek mnie znał.  🦋(..)Nie wiem jak się czuć, ale chcę spróbować." ~Billie Eilish

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Heledore napisał(a):

Płakać mi się chce.

Co się dzieje? 

Gdziekolwiek byś poszedł, czegokolwiek byś tknął, czyha tam rak i syfilis. Wypisany na nieboskłonie, jarzy się i tańczy jak zła wróżba. Wżarł się nam w dusze i jesteśmy tylko martwym przedmiotem, martwym jak księżyc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Cynthia napisał(a):

Co się dzieje? 

Nic nowego. Jak zwykle, raz na jakiś czas-dołek.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Heledore napisał(a):

Nic nowego. Jak zwykle, raz na jakiś czas-dołek.

Czasami dobrze jest się wypłakać.

Gdziekolwiek byś poszedł, czegokolwiek byś tknął, czyha tam rak i syfilis. Wypisany na nieboskłonie, jarzy się i tańczy jak zła wróżba. Wżarł się nam w dusze i jesteśmy tylko martwym przedmiotem, martwym jak księżyc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Senna.

Gdziekolwiek byś poszedł, czegokolwiek byś tknął, czyha tam rak i syfilis. Wypisany na nieboskłonie, jarzy się i tańczy jak zła wróżba. Wżarł się nam w dusze i jesteśmy tylko martwym przedmiotem, martwym jak księżyc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, czarna rzodkiew napisał(a):

Cieszy mnie jeszcze wczesna pora. Jak zwykle uciekam od wszystkich zadań. Boję się telefonów. 

Boisz się dzwonić, czy boisz się urządzenia?

"Kiedyś byłam tak obsesyjnie przywiązana do tej tajemniczości i myślę, że to w 100 procentach powód dla którego nie zawierałam przyjaźni, ponieważ nie chciałam, by ktokolwiek mnie znał.  🦋(..)Nie wiem jak się czuć, ale chcę spróbować." ~Billie Eilish

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Nie lubię świtu napisał(a):

.....

Czo? 

Gdziekolwiek byś poszedł, czegokolwiek byś tknął, czyha tam rak i syfilis. Wypisany na nieboskłonie, jarzy się i tańczy jak zła wróżba. Wżarł się nam w dusze i jesteśmy tylko martwym przedmiotem, martwym jak księżyc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Posłałam łóżko. Eeee. Głupi żart. 🥲

2 godziny snu  po południu ochłodziło głowy żar 🥵jest ok. Tylko przykro mi, z powodu tego jaka atmosfera jest w domu. To mnie wyniszcza. 

"Kiedyś byłam tak obsesyjnie przywiązana do tej tajemniczości i myślę, że to w 100 procentach powód dla którego nie zawierałam przyjaźni, ponieważ nie chciałam, by ktokolwiek mnie znał.  🦋(..)Nie wiem jak się czuć, ale chcę spróbować." ~Billie Eilish

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Nie lubię świtu napisał(a):

Śpisz i śpisz^^

Ostatnio tak 🥱🥱

Gdziekolwiek byś poszedł, czegokolwiek byś tknął, czyha tam rak i syfilis. Wypisany na nieboskłonie, jarzy się i tańczy jak zła wróżba. Wżarł się nam w dusze i jesteśmy tylko martwym przedmiotem, martwym jak księżyc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem sam jak sie czuje. Wybrałem sie na rower w dzień wolny od pracy nad jeziora. 20km za mną, jeszcze 35. Najgorzej nie jest ale to chyba na tyle. Siedzę na krześle ogrodowym znalezionym przy łódkach i wędkach bez linki i czekam aż jakiś lokals mnie z niego pogoni 😆 

Mirtazapina 15mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×