Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co trzyma was przy życiu?


TheGrengolada

Rekomendowane odpowiedzi

mnie podtrzymuje przy życiu mama, ona ma lepsze zdanie o mnie niż ja sama o sobie, no i ona uważa, że jestem ładna a ja uważam, że jestem brzydka, ona mnie normalnie traktuje, zachęca mnie żebym chodziła do fryzjera, zdrowo się odżywiała, dbała o higienę osobistą, żebym ładnie się ubierała a ja cokolwiek zrobię to i tak czuję się jak śmieć, mam niską samoocenę, jestem gruba (ale naprawdę gruba a nie, że ktoś waży 70 kg i już mówi że jest gruby) i noszę okulary, to mnie bardzo postarza, niedługo będę wyglądać jak babcia, gdyby mamy nie było nie chciałabym już żyć na tym świecie, bo na tym świecie liczy się tylko wygląd a nie dobre serce.

Sometimes I pretend to be normal but it gets boring so I go back to being me

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z chęcią poddałbym się eutanazji w chooj :mrgreen:
o dokładnie. Powinna u nas byc legalna :roll:

"Zajmij się życiem albo umieraniem"

Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois

Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co was trzyma ?

no przede wszystkim zwierzaki. W końcu ktos musi dawać im żryć :mrgreen:

"Zajmij się życiem albo umieraniem"

Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois

Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

khaleesi, dawaj, skoczymy razem z bloku na beton, najlepiej na główkę :mrgreen:;)

 

Na beton owszem, ale na miększe podłoże nie radzę. Poznałem w szpitalu chłopaka, który skoczył z 9 piętra i przeżył. Wspominał, że ma pękniętą miednicę, ale przypuszczam, że też ma uszkodzone organy wewnętrzne. Cały czas leżał na boku i powiedział, że drugi raz by tego nie zrobił.

Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.

4w5/ISFJ

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

khaleesi, jak z wystarczająco wysokiego budynku się skoczy to nie będzie bolało, nie zdąży zaboleć.

 

Ale fakt czasem mam ochotę coś sobie zapodać żeby bezboleśnie odejść. Niestety trzeba się męczyć...

:evil::nono: nadzieja mnie trzyma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś sobie spacerowałem po moście nad Wisłą z mocnym zamiarem skoczenia... Ale w końcu zrobiło mi się szkoda moich rodziców, zadawać im taki ból, więc poszedłem do szpitala i odwieźli mnie na dwa miesiące do szpitala psychiatrycznego... Teraz czasem żałuję że tego nie zrobiłem i tego że tak trudno ze sobą skończyć.

"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co trzyma mnie przy życiu?

 

1.Wspomnienia :)

2. Chęć pomagania innym :)

3. Myśl że są ludzie którzy mają o wiele gorszy żywot ode mnie a mimo to pragną żyć :)

A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki.

— Friedrich Nietzsche

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pasja lotnictwa i strzelectwa

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sam tego nie potrafię dokładnie nazwać poprostu coś karze mi żebym był i jakiego bym problemu nie miał raczej nie pomyślę o zabiciu się. Poza tym jeszcze jest pare wartościowych dla mnie osób na tym świecie i nie chciałbym ich opuścić :)

Ból fizyczny ma w sobie tyle dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paulo Coelho

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×