"Wszyscy jesteśmy Scrooge'ami" czyli hejt na święta!

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

"Wszyscy jesteśmy Scrooge'ami" czyli hejt na święta!

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 22 gru 2013, 21:19
Dark Passenger napisał(a):To "gów.no" wprowadził Kościół bodajże w 4 wieku, aby upamiętnić narodziny Jezusa Chrystusa. No a że się święta "nieco" skomercjalizowały głownie przez wpływ hamerykańców to już inna sprawa.

Bardziej po to by zastąpić popularne wtedy pogańskie święto przesilenia zimowego czy jak niektórzy twierdzą narodzin Mitry, bo przecież Jezus się w grudniu nie urodził . Mnie najbardziej wkurza ten święty mikołaj za mojego dzieciństwa św. Mikołaj przychodził 6 grudnia a nie 24 tego kiedy to przychodził gwiazdor. Prawdziwy Święty Mikołaj to biskup mieszkający na terenach dzisiejszej Turcji który rzekomo pomagał biednym a nie żaden dziad w brodzie z Finlandii wymyślony przez Coca Colę i Hollywood.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17061
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

"Wszyscy jesteśmy Scrooge'ami" czyli hejt na święta!

przez TEUFEL 22 gru 2013, 21:25
Dark Passenger, carlosbueno, Ja to powiedziałem bardziej w przenośni z tym kto to kurestwo wymyślił ;) Po prostu jest to niedojebana sztucznie wytworzona gloryfikacja fałszywej miłości, jak można w ogóle tak bezwstydnie udawać kogoś innego, skoro wiadomo jaki ktoś jest przez cały rok.

Co na to kościół? Przecież wg całęj tej religii katolickiej fałszywe udawanie to kłamstwo, a kłamstwo to jest grzech :mrgreen: :lol:

Rzygać mi się chce jak o tym myśle i pewnie w kulminacje czyli 24 grudnia się porzygam :mrgreen:
TEUFEL
Offline

"Wszyscy jesteśmy Scrooge'ami" czyli hejt na święta!

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 22 gru 2013, 21:37
Ja tam daleki jestem od jakiegoś wielkiego hejtu na święta, zresztą dzisiaj one zatracił już prawie w ogóle religijny sens to maszynka do robienia pieniędzy w handlu, no i parę dni wolnych dla tych co pracują i uczą się.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17061
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"Wszyscy jesteśmy Scrooge'ami" czyli hejt na święta!

przez TEUFEL 22 gru 2013, 21:40
carlosbueno napisał(a):no i parę dni wolnych dla tych co pracują i uczą się.


JEDYNY plus tego cyrku. Ale równie dobrze można by po prostu pierd.olnąć ogólnokrajowy urlop noworoczny

-- 23 gru 2013, 21:49 --

CHUUUUUUUUUUUUUUUJJJJJJJJJJJJJ W DUPEEEEEEEEEEEEE TEMU CHUJOSTWWWUUUUU!!!!!!!!!!!!!!!!!
TEUFEL
Offline

"Wszyscy jesteśmy Scrooge'ami" czyli hejt na święta!

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 23 gru 2013, 23:59
Co mnie wku*wia w świętach:

* sztuczne życzenia, które muszę składać i ojcu
* że mama życzy ojcu co roku "żeby przestał pić", jakby to jakieś zaklęcie było, które podziała :evil:
* że mama robi tyle żarcia (a potem jest zmęczona), jakby miało się do nas pół ulicy zwalić, a przecież nikt nie przyjdzie, bo jedziemy do babci!
* a no właśnie - do babci mama zawsze ma upiec tylko jedno ciasto, a piecze tego tyle, jakby cukiernię otwierała
* durne świąteczne filmy o kretynach i durne świąteczne reklamy
* dziadek (a właściwie "dziadek", bo dziadkiem moim ten facet nie jest), który notorycznie pyta się mnie, gdy tylko usiądę do stołu, czy chcę się czegoś napić (%) :evil:
* i w ogóle - czy te je*ane święta nie mogą się obyć bez tego ku*ewskiego alkoholu???!!!
* moja rodzina, zwłaszcza pewna ciotka i jej mąż, bo przypier*alają się do moich studiów i robią pod ich kątem złośliwe uwagi - sama ich nienawidzę, ale nie pozwolę komuś obrażać (nie będę dokładnie tłumaczyć, bo zbyt wiele bym powiedziała)
* babcia zmuszająca mnie do jedzenia:

- Weź jeszcze (mięsa / chleba / bigosu / sałatki).
- Nie, dziękuję.
- Nie smakuje Ci?
- Już się najadłam.
- Pewnie nie było dobre...

Tak trudno skumać, że już się najadłam jak krowa i więcej nic nie wcisnę, bo zwrócę??!! :evil:

* kuzynka narzekająca "nie mogę jeść, jestem za gruba, muszę schudnąć", po czym pokazuje swój brzuch, czy raczej kości obciągnięte skórą
* kuzyn chwalący się czego to on nie ma, czego to on nie widział itd.
* dorośli rozmawiający ze sobą co roku o tych samych rzeczach; największa beka, jak wejdą na temat polityki - za każdym razem obawiam się, że rozpoczną IIIWŚ
* znajomi wrzucający na fb durnowate zdjęcia swoich przepalonych pierników, choinek, prezentów i innych pierdół
* kretyńskie wierszyki (kolejna forma sztucznych, niespersonalizowanych życzeń), przeklejane i wysyłane wszystkim jak leci - ja na szczęście tego szajsu nie dostaję (jedyny plus nie posiadania znajomych), ale rodzice tak i muszę im to gówno rozsyłać, bo przecież nie potrafią się AŻ TAK obsługiwać telefonem
* pasterka i wyjąca na niej orkiestra, a na zakończenie komentarz księdza "dziękuję orkiestrze za uświetnienie mszy" - taaa, chyba rozpie*przenie, bo było jeszcze gorzej, mój mózg szaleje, jak słyszy to wycie!!! :evil:
* ludzie, którzy chcą się na tej całej pasterce tylko pokazać - jakie to nowe ciuchy dostali. Szkoda tylko, że tak trudno umyć zęby po je*anych śledziach :evil:
* kolędnicy, którzy nawet nie potrafią się przebrać i liczą tylko na łatwą kasę :x cholerni gówniarze, jak chcecie kasy, to zaprezentujcie coś sensownego, włóżcie trochę wysiłku w przygotowania :evil:
* na Wigilię przychodzi Gwiazdor, a nie jakiś pedalski Mikołaj!!!!! On przychodzi na Mikołajki!!!! :evil:
* ksiądz u ludu na żebrach - to chyba nie wymaga dodatkowego komentarza?
* i w ogóle zaczynanie całego tego cyrku możliwie najszybciej po świętach, najlepiej 27 grudnia o 4 nad ranem, bo przecież skoro dzieciaki i studenciaki mają wolne, to wszyscy inni też i mogą być na kolędzie!!!!! A zresztą - przecież wystarczy, jak zostawi się grubo wypchaną kopertę pod drzwiami, czyż nie? ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

"Wszyscy jesteśmy Scrooge'ami" czyli hejt na święta!

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 24 gru 2013, 00:12
na Wigilię przychodzi Gwiazdor, a nie jakiś pedalski Mikołaj!!!!! On przychodzi na Mikołajki!!!!
Święta racja, nie mogę słuchać już o tym świętym mikołaju, przecież go coca cola wymyśliła i wszyscy teraz łykają te bzdety a młode pokolenie to już nawet nie wie kto to gwiazdor.
Na szczęście na pasterce nigdy nie byłem i nikt mnie nie zmuszą żebym poszedł ale i tak jedna wizytę w kościele muszę odbębnić żeby matka nie marudziła jaki to bezbożnik jestem.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17061
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

"Wszyscy jesteśmy Scrooge'ami" czyli hejt na święta!

Avatar użytkownika
przez Candy14 24 gru 2013, 00:22
* i w ogóle - czy te je*ane święta nie mogą się obyć bez tego ku*ewskiego alkoholu???!!!

Aurora92, hmmm..w zasadzie na swieta nie pija sie alkoholu. No powiedzmy nie powinno. Tak samo jak na chrzciny, komunie itd. Ten zwyczaj celebruje sie w rodzinach alkoholowych bo kazda okazja do wypicia jest dobra. Pamietam jak sie zdziwilam na pierwszej wigilii u moich tesciow kiedy po kolacji tesc zrobil nam drinki. Ale oni byli niepijacy i ten drink nie byl zapowiedzia libacji tylko po prostu zwyklym drinkiem przy pogaduchach. W tym roku tez pewnie po kolacji zasiadziemy ze szklaneczka whiski, ktora sobie bedziemy saczyc przez reszte wieczoru.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

"Wszyscy jesteśmy Scrooge'ami" czyli hejt na święta!

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 24 gru 2013, 00:38
Ja to dowiedziałem że na święta się pija w wieku 26 lat kiedy przyszło mi je spędzić na obczyźnie z paroma polskimi budowlńcami z Podlasia, genrelanie polegały one na tym że co pół godziny ktoś latał po flaszkę i tak przez 2 czy 3 dni, następne święta na obczyźnie spędziłem z innymi ale pito tak samo dużo i to przez ponad tydzień non stop bo wtedy już w angielskiej firmie robiłem a nie polskiej i było więcej wolnego. Człowiek po tych świętach był tak zmęczony i wykończony że parę dni dochodził do siebie.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17061
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

"Wszyscy jesteśmy Scrooge'ami" czyli hejt na święta!

Avatar użytkownika
przez mark123 24 gru 2013, 02:38
U mnie w święta podczas zjazdów rodzinnych (wtedy, kiedy zjazdy jeszcze były) trzy osoby trochę przesadzały z alkoholem, reszta popijała rozsądnie.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

"Wszyscy jesteśmy Scrooge'ami" czyli hejt na święta!

przez Kokojoko 24 gru 2013, 10:11
Szopka Bożonarodzeniowa zaczęła się o 8 rano... Babcia (matka mojej matki...) zadzwoniła do mojego męża, że przeze mnie płakała do 24:00 i dziś od samego rana, również płacze i modli się, bo nie może znieść tego, że nie jadę do rodziny na święta :bezradny:
Jak zawsze wyszłam na tą najgorszą, wyrodną córkę i czarną owcę w rodzinie :blabla:
Nie wiem, czy ona uważa, że mój mąż na mnie nakrzyczy i każe mi spędzać święta z rodziną, czy jak? :lol:
Mam spędzać święta z rodziną, bo jest taka tradycja - dobre sobie...
Pozdrawiam inne czarne owce i wyrodne córy w ten jakże uroczy i rodzinny dzień...

Obrazek
Kokojoko
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do