Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

mark123

Użytkownik
  • Zawartość

    11863
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Coca-colę malinową i Pepsi waniliowe
  2. mark123

    Przemoc w szkole

    Kierując nastoletnich przestępców do szkół do tego nieprzeznaczonych. Nie mam nerwów do pisania większych szczegółów, ogólnie w szkole specjalnej, do której przez rok chodziłem, poradnia psychologiczna która miała "pod opieką" tą szkołę kierowała do niej nastoletnich przestępców, co podsycało przemoc. Kierowała oczywiście nielegalnie, oficjalnie szkoła miała zarejestrowaną inną specjalność, nie dla trudnej młodzieży; zgodnie z prawem do tamtej szkoły trudna młodzież nie powinna była być kierowana. Trudna młodzież nie była jedyna nielegalnie kierowana do tej szkoły, tak naprawdę to mało kto był do tej szkoły kierowany zgodnie z oficjalnym "profilem" specjalności tej szkoły, poradnia zrobiła sobie z tej szkoły można powiedzieć jakiś "kontener na śmieci".
  3. mark123

    Powielanie negatywnych wzorców

    Al ci chyba nie robią tego z dumą. Mnie przede wszystkim chodzi o tych, co powielają z dumą. Jeśli powielane z dumą schematy są mocno toksyczne, to takie osoby powinny być pozbawiane praw człowieka i skazywane na "nieludzkie" tortury. A jak ktoś dumnie powiela schemat, a jeszcze dodatkowo narzeka na postępowanie swoich rodziców, to albo ma poważną chorobę psychiczną, albo jest klinicznie niepełnosprawny intelektualnie. Dumne powielanie schematu i narzekanie na schemat jest logicznie sprzeczne, niemożliwe u osoby bez poważnych problemów umysłowych.
  4. mark123

    RODO - co o tym sądzicie?

    Nie mam zdania o do przepisów RODO, ale zauważyłem, że ono w sumie jest tylko dla sektora publicznego. Bo w internecie widać, że u prywaciarzy nic się nie zmieniło, poza pustym wyświetlaniem gdzieniegdzie informacji o RODO. Niektórzy ludzie mają mózg mniejszy niż mrówka i nie przestaną robić co chcą z danymi osobowymi, jeśli nie będzie przepisów konkretnie wobec nich. Powinni wprowadzić dodatkowe RODOdsp, specjalne RODO dla sektora prywatnego. RODOdsp powinno m.in. zawierać zakaz komentowania artykułów w internecie przez portal społecznościowy (przynajmniej zakaz, by była to jedyna możliwa forma skomentowania). Konieczność komentowania pod imieniem i nazwiskiem to nic innego jak wyłudzanie danych osobowych.
  5. mark123

    Co teraz robisz?

    Wszedłem w pewien wątek, przeczytałem wpis pewnej osoby, wnerwiłem się i siedzę z bolącą głową.
  6. mark123

    Poszukiwanie pracy, rozmowy kwalifikacyjne, zatrudnienie

    A więc prawdopodobnie nie mam możliwości skorzystania ze stażu bez kar z PUP w przypadku rozmowy kwalifikacyjnej. Musiałbym nielegalnie nie przyjść na staż w dniu, w którym miałbym rozmowę. Przy następnej wizycie w PUP spróbuję jeszcze raz zapytać, co w przypadku rozmowy kwalifikacyjnej w godzinach odbywania stażu w pierwszym miesiącu stażu, zobaczę, co mi tym razem odpowiedzą. Jak odpowiedzą, że nie ma takiej opcji będzie to równoznaczne z odpowiedzią: albo idzie pan na staż i rezygnuje z szukania pracy, albo szuka pan pracy i nie idzie na staż.
  7. mark123

    Poszukiwanie pracy, rozmowy kwalifikacyjne, zatrudnienie

    Tylko że wątpię, aby działy kadrowe/rekrutacyjne firm pracowały w godzinach wieczornych. Standardowe godziny pracy biur w miastach mojego regionu to 8-16 i 9-17, a działy kadrowe/rekrutacyjne raczej nie pracują w systemie dwuzmianowym, więc nie ma rozmów po 17., bo kto miałby je prowadzić. A gdybym miał staż, to ja akurat do 17 na rozmowę się nie wyrobię. Nawet, gdybym miał staż do 15, to rozmowa mogłaby być mniej więcej o 18, muszę wrócić ze stażu do domu, przebrać się, mieć trochę czasu na ewentualne akcje z moim schorowanym układem gastrycznym, a potem jechać na miejsce rozmowy. Tak, po pierwszym miesiącu. A jakby telefon był w pierwszym miesiącu, to potrzebowałbym dodatkowego urlopu, bo jak już wspomniałem, do 17 się nie wyrobię, a wątpię, by kadry/rekrutacje pracowały w systemie dwuzmianowym. Rozmowy same w sobie nie, ale rozmowa w godzinach stażu w pierwszym miesiącu stażu być może tak. Spróbuję jeszcze wyjaśniać sprawę dodatkowego urlopu. Bez możliwości dodatkowego urlopu w pierwszym miesiącu stażu raczej nie wejdę w staż. Muszę mieć wolne w dniu rozmowy, lub muszę znaleźć wiarygodne info, że kadry/rekrutacje pracują w systemie dwuzmianowym.
  8. mark123

    Poszukiwanie pracy, rozmowy kwalifikacyjne, zatrudnienie

    Miesiąc nie wysłałem ani jednego CV, jakiś zastój w ofertach, na które spełniałbym konieczne wymagania, zarówno w moim mieście, jak i w okolicznych miastach. Aplikowanie na portiernie pozostawiam w zawieszeniu, dopóki nie znajdę sposobu, jak nie spać od pierwszego dnia lub dopóki rodzice mi nie każą aplikować na portiernie. Przy obecnych ofertach kwalifikuję się wyłącznie gdzieniegdzie na stażystę z PUP, przy niektórych ofertach staży z PUP to nawet prawie brak wymagań. Ale nie mogę aplikować na stażystę, bo jak będę na stażu i ktoś się odezwie z miejsc, gdzie aplikowałem do pracy, to nie będę wiedział co zrobić, szczególnie, gdy to będzie w pierwszym miesiącu stażu, a w PUP dostałem niezgodne informacje od urzędników, co wtedy zrobić. Jeden urzędnik powiedział mi, że stażysta może wziąć dodatkowy urlop okolicznościowy np. na rozmowę kwalifikacyjną, a drugi, że w takiej sytuacji muszę albo odmawiać rozmów kwalifikacyjnych i po stażu szukać pracy od nowa albo staż zostanie przerwany w trybie karnym i zostanę wyrejestrowany i pozbawiony ubezpieczenia zdrowotnego. A na staże spoza PUP bezpośrednio u jakiegoś pracodawcy są w ofertach wymagania tak jak do pacy, różnica tylko taka, że pensja niższa.
  9. mark123

    [blog] Przygody medyczne

    Wciąż popularne jest błędne przekonanie wśród ludzi, że kolonoskopia jest pełnym badaniem jelit. To absolutnie nie jest prawda, kolonoskopia bada jelito grubego, co stanowi mniej więcej połowiczny odcinek jelit ogółem. Sporej części ludzi, którym wyszedł dobry wynik kolonoskopii wydaje się, że mają zdrowe jelita, niestety dobry wynik kolonoskopii oznacza, że ma się zdrową połowę jelit, nie wiadomo, jak z drugą połową. Wiem, że to sprawa indywidualna każdego, co sobie bada, ale strasznie irytuje mnie nieświadomość wśród ludzi, dlatego o tym piszę.
  10. mark123

    Szkoła- problem dziecka, czy rodzica?

    Błędna teoria, w moim przypadku definitywnie winne są postępujące zaburzenia. Zdolności mojego umysłu zaczęły spadać jeszcze w trakcie nauki.
  11. mark123

    Czy to moralne - prywatne gabinety

    Istnienie wszelakiej dodatkowo płatnej przez pacjentów służby zdrowia jest niemoralne (no poza usługami medycznymi, które nie są do ratowania zdrowia, te mogą 100 procent płatne) . Moralnie, to by było tak, że wszelaka opieka fizycznego i psychicznego stanu zdrowia jest finansowana w ramach ubezpieczenia zdrowotnego + specjalnego podatku obowiązkowo płaconego przez wszystkich miliarderów na dodatkowe spore dofinansowanie służby zdrowia, bo i tak znaczna część pieniędzy miliarderów tak naprawdę jest nie ich, a społeczeństwa.
  12. mark123

    [blog] Przygody medyczne

    Gdyby przyjąć założenie, że moje zmiany w żołądku i dwunastnicy (wiem, że mam, bo były zdiagnozowane w przeszłości), zmiany w ileum terminale, zmiany na płucach i ta żółta substancja okresowo wydzielana przez skórę na zewnątrz dłoni i czoła oraz epizod z BMI 15,3 w 2016 roku mają jedną przyczynę, to pozostaje tylko gruźlica albo crohn, bo obie te choroby mogą atakować różne części organizmu.
  13. mark123

    Wkurza mnie:

    Niedorozwinięte intelektualnie osoby narzekające na ciężkie warunki pracy i zły stan zdrowie niemogące się doczekać emerytury, którym jest ona potrzebna nie do odpoczynku i poprawy stanu organizmu, a do tego, by być pijanym 24/7. Jeśli ktoś potrafi być trzeźwy, ale wyłącznie dla pracy, nie powinien mieć w ogóle prawa do emerytury, powinien pracować do śmierci i to 7 dni w tygodniu, bez prawa nawet do weekendów.
  14. mark123

    [blog] Przygody medyczne

    [cofnięcie] lipiec 2018 Zauważyłem, że skóra wewnętrznej części moich dłoni i skórą czoła, zaczęły wydzielać jakąś żółtą substancję. Tylko tam, w żadnym innym miejscu nie. Nie występuje to cały czas, są okresy, kiedy jest to wydzielane i okresy, kiedy nie ma. Dermatolog przepisał jakieś maści, ale nie powiedział, co to. styczeń/luty 2019 TK i wizyta u pulmonologa prowadzącego, zmiany stanęły w miejscu. Częstotliwość biegunek spada, za to nocne jazdy z brzuchem rosną i pojawiają się już każdego tygodnia, czasem kilka razy w tygodniu. marzec 2019 Wprowadzam swoje dawkowanie leków rozkurczowych i przeciwbólowych. W dzień ich w zasadzie nie potrzebuję, na noc 3 dawki leku rozkurczowego i dwie przeciwbólowego. Stosuję regularnie co wieczór, częstotliwość nocnych jazd szybko spada. Nie jest to leczenie fachowe, ale na razie dobre to, póki działa. Umawiam wizytę u gastrologa, z pewnych powodów z zastrzeżeniem, że po godzinie 18. Okazuje się, że zdecydowana większość poradni czynna jest do 18. Tam, gdzie udało się znaleźć po 18, termin na godziny wieczorne dopiero na czerwiec. Szybko spadły moje "zdolności" odżywiania. Jeszcze w maju zeszłego roku mogłem jeść pieczone mięsa, sosy, pasztety. Obecnie tylko lekkie wędliny, warzywa i drobiowe mięsa gotowane. Jeśli to dalej będzie postępować, to za rok będę musiał jeść"papki". Pora na obecne rozkminy, które będę pisał może co 5 minut, może co 5 miesięcy. Muszę chodzić od gastrologa do gastrologa do skutku. Dotychczas stwierdzano IBS, ale z medycznego punktu widzenia IBS nie diagnozuje się bez kompletnej diagnostyki w przypadku, gdy występują tzw. "objawy alarmowe", a do nich zaliczane jest m.in. pojawianie się dolegliwości nocnych. Ale lekarze są idiotami i zamiast opierać się na medycynie, opierają się na "polityce". Do osób, które na forach krytykowały moje podejście narysujcie sobie kółko i się j... , albo się doedukujcie o IBS-ie i jego różnicowaniu z innymi chorobami, a potem się wypowiadajcie. cdn...
  15. mark123

    [blog] Przygody medyczne

    03.09.2018 Jadę do szpitala ustalić termin, miałem na cito. Wyznaczono przyjęcie na 28.09 na godz 9. Był to najruchliwszy oddział gastroenterologii w województwie, bez cito czeka się podobno około roku. w następnych tygodniach kilka epizodów nocnych wybudzeń atakami silnych bóli brzucha z utrudnionym oddaniem stolca, rozrzedzającą się konsystencją stolca przechodzącą od normalnej twardości do wody. Bóle ustępowały całkowicie dopiero po oddaniu tej wody i mogłem spać dalej. 28.09.2018 Przyjęcie, byłem na czczo, a potem zjeść mogłem tylko bulion. Od 15 już tylko woda, albo sok jabłkowy, o 17 rozpocząłem przygotowanie do kolonoskopii, pierwsza tura Fortransu. Już w trakcie picia znikałem na długo w toalecie. 29,09.2018 Fortrans działał całą noc. Przed piątą pobudka, bo o 5 czekało mnie picie następnej tury Fortransu. Ogólna pobudka na oddziale była o 5:30, więc nie było dużej różnicy. Po 7 skończyłem Fortrans, na badanie poszedłem o 11, tam jeszcze czekałem, Fortrans cały czas działał, chodziłem ze stolcem do samego badania. Badanie było o 12. Badanie było w analgosedacji, która jest płytkim uśpieniem przy odpowiedniej dawce. Bez analgosedacji nie wytrzymał bym kolonoskopii. Obudziłem się pod koniec badania, jak wyjmowali endoskop. Byłem niby obudzony, ale jeszcze "w swoim świecie", więc mi to nie przeszkadzało. Potem przez dwie godziny musiałem leżeć, więc kimałem. Po 14 mogłem pić sok jabłkowy, ale ja z wielką niecierpliwością czekałem, by napić się kawy, bak mojego silnika tankuje się kawą i nic na to nie poradzę. Kawę mogłem wypić 5 godzin po badaniu, musiałem czekać do 17. Tymczasem Fortrans dalej działał, więc chodziłem jeszcze z resztkami stolca, ale badanie udało się przeprowadzić. Pacjenci, którzy leżeli ze mną na sali, nie mieli tak długiego działania Fortransu, ani tak intensywnego, jak ja. 7 godzin po badaniu mogłem zjeść 2 kromki chleba z wędliną. Podobno każdy po kolonoskopii miał indywidualne wytyczne, kiedy i co może pić/jeść. Podobał mi się system toalet na oddziale, nie jednokabinowa na każdej sali, tylko ogólne dwie, obydwie kilkukabinowe, tak powinno być. 30.09.2018 Na obchodzie lekarz mówi, że makroskopowo wynik kolonoskopii wyszedł prawidłowy, pozostało czekać na hist-pat oraz wynik na celiakię. Zostałem wypisany Pobyt przekonał mnie, że nigdy nie mogę się zgodzić na kolonoskopię ambulatoryjnie, bo u mnie czyszczenie działa dłużej i intensywniej niż u innych i nie ma opcji, bym dojechał do przychodni. w następnych tygodniach kilka następnych nocnych akcji 17.10.2018 Przyjeżdżam po wyniki, odebrałem tylko hist-pat, o celiakii zapomniałem, byłem w stanie wyższej aktywności fobii społecznej, a w takim stanie nie umiem myśleć (przypomniałem sobie znaczny czas później, że głupio było dzwonić i się do tego przyznawać, przepadło) Hist-pat jelita grubego wyszedł prawidłowy, pobrano 8 wycinków z różnych części jelita grubego, więc chyba dobrze zbadali. Hist-pat części jelita cienkiego (ileum terminale), z którego pobrano 3 wycinki, wykazał rozrost grudek o niejednoznacznym podłożu. Lekarz wręczający mi wyniki hist-pat dał mi do zrozumienia, że nie jestem zdrowy, ale ich zadaniem miało być ewentualne leczenie jelita grubego, nie cienkiego. Gdyby to ode mnie zależało, to za taki tekst gastrolog lądowałby w więzieniu, formalnie "psim obowiązkiem" każdego gastrologa jest zajmowanie się całym przewodem pokarmowym. Poszukałem info, co znaczy, gdy wyjdzie rozrost o niejednoznacznym podłożu w ileum terminale. Znalazłem, że może to świadczyć o 3 rzeczach: 1. "nieczynne już" zmiany pozapalne po przejściu np. gruźlicy jelita cienkiego w przeszłości 2. aktywne zapalenie jelita cienkiego (choroba crohna, gruźlica, celiakia bądź zapalenie mikroskopowe) 3. nowotwór jelita cienkiego W celu przynajmniej częściowego wyjaśnienia należy wykonać enteroklizę bądź enterografię jamy brzusznej. Nocne wybudzenia atakami silnego bólu również są wskazaniem do takich badań, jeśli kolonoskopia nie wyjaśnia sprawy,, bo nocne zazwyczaj mają przyczynę organiczną. Skierować na to badanie może gastrolog, który praktycznie zajmuje się jelitem cienkim. W teorii każdy gastrolog, ale naprawdę większość gastrologów to banda idiotów w zakresie jelita cienkiego 18.10.2018 Umawiam gastrologa, by iść z wynikami kolonoskopii około połowy listopada 2018 Wizyta u gastrologa, oczywiście miał gdzieś jelito cienkie, przepisał kwas masłowy. Owszem, kwas masłowy jest stosowany na organiczne zmiany w jelitach, obojętne, czy w grubym, czy w cienkim, ale tylko jako leczenie pomocnicze, nie główne. Oczywiście wypróbowałem. grudzień 2018 Nocne akcje brzucha zwiększają częstotliwość, w dzień brzuch zazwyczaj spokojny, problemy ze stolcem są, czasem i kilkanaście stolców w 1 dzień, nawet 2 godziny w toalecie w ciągu dnia, ale bez żadnych bóli. Miałem umówioną z ciekawości wizytę u innego pulmonologa, pokazałem wypis z chirurgii i dotychczasowe tomografy. Powiedziałem mu, że mój pulmonolog prowadzący podejrzewa gruźlicę. On na to, że aby stwierdzić gruźlicę, trzeba zrobić bronchoskopię z pobraniem wydzieliny. Dobrze, że mój pulmonolog prowadzący mnie na nią nie kieruje, to niebezpieczne badanie, nic mnie przy życiu nie trzyma, ale śmierci w sposób uduszenia się nie chcę. Powiedział, że obraz płuc wygląda podejrzanie, ale według niego na gruźlicę. Zastanawiałem się jeszcze, co on sądzi o określeniu guza przez mojego pulmonologa prowadzącego symbolem D38. Ale nie chciałem go pytać, nie mam co prawda lękowego podejścia do nowotworów, ale nie chcę na takie tematy rozmawiać w realu. Ciąg dalszy wkrótce...
×