Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

mark123

Użytkownik
  • Zawartość

    11664
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. mark123

    Kara śmierci - utylizacja zła?

    Pomyłkowe skazanie kogoś na śmierć uważam za mniejsze zło, niż pozwalanie na życie poważnym przestępcom. Jak ktoś uważa, że poważni przestępcy powinni żyć czyli także prowadzić swoją działalność ok, ja jestem za systemem, który walczy z poważną przestępczością, tyle w temacie.
  2. mark123

    Kara śmierci - utylizacja zła?

    Brak kary śmierci to częściowe prawne przyzwolenie na przestępczość. Więzienie to żadna nauczka, większość nie zejdzie z tej drogi, bo nie ma na tyle oleju w głowie, by zrozumieć, że należy się zmienić. Seryjnych morderców, seryjnych gwałcicieli, mafiosów oraz seryjnych sprawców przemocy wobec słabszych ukarać można by jedynie poprzez karę śmierci, tylko w ten sposób ponieśliby faktyczne konsekwencje. Takim osobom, to w ogóle żadne prawa człowieka nie powinny przysługiwać.
  3. mark123

    Co wiesz o wierze i dlaczego ją negujesz?

    Ogólnej wiary w Boga nie neguję, natomiast religie neguję. Prawdopodobieństwo, że dana religia głosi prawdę, wynosi 1:x, gdzie x to liczba wszystkich religii (włącznie z tymi najmniejszymi). Każda religia ma swój zespół hipotez, a wiara polega na tym, że hipoteza od razu jest faktem, nie jestem za wierzeniem przy tak niskim prawdopodobieństwie, dlatego neguję każdą religię. Prawdopodobieństwo, że Bóg istnieje jest o wiele większe, niż prawdopodobieństwo, że dana religia ma właściwy sposób postrzegania Boga, dlatego ogólnej wiary nie neguję.
  4. mark123

    Czy chory potrafi być zdrowy?

    To zależy kto, np. ja nie potrafię. Prowadzę życie zaburzonego od najwcześniejszych czasów swojego życia, które pamiętam. Nigdy nie żyłem, jak ktoś zdrowy psychicznie, zbyt wysoki level zaburzeń, by móc udawać zdrowego. Nie zastanawiam się, jak to jest być zdrowym, bo nigdy takiego stanu nie osiągnę. Zaburzenia wrodzone, organiczne, to zaburzenia dożywotnie. Niby mówi się o plastyczności mózgu i organiczne zaburzenia można jakoś rehabilitować, ale nie przekonuje mnie to.
  5. mark123

    Nieświadomośc, 'głupota' ludzi - kiedy powstaje?

    Chyba każdy ma swoją definicję głupoty. Ogólnie mówiąc za głupotę uważam po prostu "upośledzenie" rozsądku - racjonalnych przemyśleń w sprawie tego, jak należy właściwie postępować w różnego rodzaju sprawach. Głupota dorosłych ma swoje początki we wczesnym dzieciństwie, bo każdy rodzi się bez zdolności do racjonalności. Później racjonalność się rozwija, ale niekoniecznie w sprawie rozsądku, on u jednych się rozwija, u drugich nie, a u trzecich tylko częściowo. Głupota nie przeszkadza w możliwości wszelakiego rodzaju "kariery", głupi ludzie znajdują się w każdym środowisku. Można mieć np. słaby rozsądek, a dobrze rozwinięte inne elementy nieemocjonalnej części umysłu. Im na wcześniejszym etapie psychorozwoju jest "zatrzymany" rozsądek, tym więcej głupoty ma dana osoba. Im bardziej rozwinięte są przy tym inne elementy nieemocjonalnej części umysłu, tym głupota "realizowana" jest w sposób bardziej sprytny, wyrachowany.
  6. mark123

    Czy jesteście z domów patologicznych ?

    Pod kątem tylko wychowania samego w sobie to tak, byłem wychowywany bezstresowo. Bo ogólnie to nie byłem bez stresów, lęk przed rodzicami miałem spory.
  7. mark123

    Mizoginia - dlaczego mężczyźni nienawidzą kobiet?

    Uważam, że są dwie bądź trzy przyczyny i że pierwsza to taka, że mężczyźni częściej niż kobiety mają ograniczony umysł, w efekcie większa część mężczyzn niż kobiet patrzy na relacje damsko-męskie niedojrzale i chcą, żeby kobieta była tylko "przedmiotem" do seksu i/lub ogólnie była na każde ich skinienie. I gdy takich mężczyzn odrzucają kobiety, to mają za mało rozwinięty umysł, by zrozumieć, że przynajmniej część kobiet odrzuciła ich za ich prymitywizm i zwalają całą winę na kobiety. Druga przyczyna jest taka, że mężczyźni częściej niż kobiety mają problem z patologicznie zawyżoną samooceną i jak takich uważających się za "jaśnie panów" kobiety odrzucają, to ich wielkie ego nie pozwala zrozumieć, że w przynajmniej części przypadków byli odrzuceni za przerośnięte ego no i zwalają winę na kobiety. Być może jeszcze trzecia przyczyna, może niektórzy mają po prostu jakieś urojenia, że kobiety są gorsze.
  8. mark123

    Kochamy reklamy

    Reklamy przechodzą w pozbawiony sensu zwyczajny fanatyzm. Wcisnąć reklamy gdzie się tylko da i kiedy się tylko da, bez względu na to, czy przyniesie to zyski czy straty, bez względu na to, czy będzie to zachęcać czy odpychać klientów, takie podejście zaczynają mieć korpoprzywódcy (niektórzy oczywiście).
  9. Zauważam cierpienie innych, ale nie wspieram nikogo, poza moją ogólną niechęcią do ludzkości, to zwyczajnie nie umiem wspierać, intelekt mam upośledzony, więc nie mogę się domyślić, w jaki sposób kogoś wesprzeć, empatii nie mam, więc nic nie poczuję w sprawie udzielenia komuś wsparcia. Może, gdybym otrzymał jakąś wypunktowaną instrukcje udzielenia komuś wsparcia w jakiejś danej sytuacji, to moooże dałbym radę ją zrealizować.
  10. mark123

    Twoje sny to Ty?

    Swoje obecne sny (te, które zapamiętałem) odczuwam jako część "alternatywnej osobowości", jakbym jedną osobowość miał do jawy, a drugą do snów. Także w świadomych snach zachcianki realizuje moja "alternatywna osobowość". Z kolei swoje sny z dzieciństwa oraz wieku nastoletniego (bo miałem bardzo dużo tak odjazdowych snów, że pamiętam je do dziś) odczuwam jako coś wszczepianego do mojego umysłu przez byty nadprzyrodzone. Moje sny to nie stricte ja; są "obce".
  11. mark123

    Czy jesteście z domów patologicznych ?

    Byłem wychowywany dokładnie odwrotnie i wyhodowano frustrata z "nerwicowym oprogramowaniem".
  12. mark123

    Choroby fizyczne a nerwica

    Kontrolny tomograf nie zarejestrował odmy. No ale w wielu przypadkach powraca, tyle, że może to być kilka lat po wystąpieniu pierwszej, podobno zazwyczaj do 5 lat, czyli jeszcze 4 lata myślenia o odmie. Guzek identycznych rozmiarów, jak w poprzednim badaniu, ogólny obraz też identyczny. Zaobserwowałem, że uspokoiły mi się jak na razie intensywne przeziębienia i stany większych bóli w okolicach łopatek, co miewałem przez ostatnie lata do czasu odmy (myślę, że te bóle i te intensywne przeziębienia były związane z epizodami aktywności choroby płuc i w końcu jeden z epizodów doprowadził do odmy) Czyli i obrazowo i objawowo na razie nic się dzieje. Ale nie wiadomo, czy proces chorobowy zakończył się definitywnie, czy to po prostu remisja.
  13. mark123

    Księga myśli i refleksji

    Intelekt to złożona "maszyna". Niepełnosprawność intelektualna to nie za niskie IQ w testach, lecz bardzo wyraźne "uszkodzenie" przynajmniej jednej "części" intelektu. W przypadku, gdy uszkodzona jest tylko jedna część intelektu, to można mieć nawet spore IQ w testach (nawet sporo powyżej 70)
  14. mark123

    Osobliwe "ŚWIRY"

    Jestem chyba jedyną osobą na forum, która ma chorobliwą obsesję posiadania brudnych dłoni. W ogóle wręcz niekomfortowo się czuję i fizycznie i emocjonalnie, mając czyste dłonie. Gdy mam brudne, czuję się dobrze, nie muszą być brudne w sposób widoczny, wystarczy że czuję, że są na przykład lepkie, albo tłuste i czuję się dobrze. Mam na punkcie dłoni jakieś zaburzenie odwrotne do nerwicy natręctw.
  15. mark123

    Księga myśli i refleksji

    Służba zdrowia rok 2100 Czas oczekiwania do lekarza rodzinnego i pediatry państwowo 5 lat, do specjalistów kilkanaście-kilkadziesiąt lat, prywatna wizyta u lekarza rodzinnego oraz pediatry tysiąc zł, u specjalisty 10 tysięcy zł Oczywiście nie stricte dosłownie, ale do dziadostwa w takim stylu zmierza służba zdrowia
×