Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 19 paź 2007, 21:30
JUż mnie nie boli nie wiem czemu mi sie to wysłalo ...;/
A ja dzis pomagałam tesciowej w firmie bo jej obiecałam ...no i mam weekend z głowy no ale jak sie juz zadeklarowałam ..to musze słowa dotrzymac.. :)

Wiecie co w sumie sie lepiej czuje ale ostatnio jak mi sie tak dziwnie robiło... to tego sie własnie boje...że tak mi sie zrobi :((((((a było tak fajnie..przynamniej sie zapowiadało :(((

A na polu paskudnie...masakra zimno..grzejniki właczłam mocno bo w domku tez zimno było a dopierow rociłam....

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 8:40 pm ]
dzis jest chyba zły dzień dla nas nerwicowców!! :( brzuszki nas bola i wogóle jakis smutny ten dzień... :(

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 8:46 pm ]
dzis jest chyba zły dzień dla nas nerwicowców!! :( brzuszki nas bola i wogóle jakis smutny ten dzień... :(

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 8:57 pm ]
dzis jest chyba zły dzień dla nas nerwicowców!! :( brzuszki nas bola i wogóle jakis smutny ten dzień... :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 19 paź 2007, 22:29
Ojj dostalam uczulenia na twarzy chyba od żelu do mycia :((ogromne czewone plamy ..i chyba z ogrzewaniem przesadziłam ... zaraz sie ugotuje hehe

Polina fajny taki dzień :) ja tez sie własnie czipsami obżeram :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 20 paź 2007, 00:21
Ja też musze do dentysty iść :( ale tym razem poprosze juz znieczulenie ostatnio bolało...:(
Zjadłabym kukułkę ;P

Skończyłam nową stronkę :D eraz tylko fotki inowe produkty...ojoj dużo pracy ale fajnie:) uwielbiam charować ;P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 20 paź 2007, 00:31
U mnie dziśw szkole fatalnie ale w sumie dalo sie przeżyć ....myślałem że będzie gorzej...
Jutro do dziekanatu musze iść po index ;),apotem nalektorat i wykłady i na ćwiczenia do 19:15
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 20 paź 2007, 00:40
człowiek nerwica niemartw sie bedzie ok :) ja też w poniedziałek znów do szkółki mam nadzieje że tylko nie bede się bała :((((że znów mi sie jakoś żle zrobi....w sumie to i tak się boję :(((
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 20 paź 2007, 00:59
ja dzisiaj miałem lęka i musialem xanax wziąśc i przeszedł.
A z ludżmi no nie szło mi dziś najlepiej ale staralem się czasem coś powiedzieć.

Nie boj się nic Ci sie nie stanie maleństwo
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez smutna48 20 paź 2007, 08:52
A mnie w czoraj coś dopadło :cry: wieczorem brzuch mnie bolał i boli nadal wzielam tyle leków przeiwbolowych że :shock: ale one nic dawały dorwałam się do pyraliginy nie wiem z nerwów czy co az mi sie słąbo zrobilo czułam się odrętwiała i niewiedziałąm czy faktycznie troche za duzo tego, ale jak boli i nic nie pomagało to coś smusiałąm wziąć. Wystraszyam sie ze padne zaraz słowo daje az mi się gorąco zrobiło dobrze, że jakos zapanowałam nad tym pobawilam się z psem połazilam po domu troszke przeszło ale się wystraszyłam :cry:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez Tornado 20 paź 2007, 09:25
ach... też się czasem boję własnych stanów... ale i one kiedyś przejdą...

a ja od wczoraj marznę na wykładach - zarówno właśnie wczoraj wieczorem do 20:20 jak i teraz siedzę w sali komputerowej, w której popsuła się klimatyzacja i zimno jak diabli...
...już wcześniej byłam chora, wczoraj złapał mnie jeszcze przed zajęciami deszcz ze śniegiem - zmarzłam i zmokłam - i nawet się ogrzać nie mogłam - i dziś strasznie mni gardło boli...
...ale za to jutro mamy krócej zajęcia ze względu na wybory - może się nieco wykuruję :smile:
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

przez Pstryk 20 paź 2007, 12:25
Tornado, dużo zdrówka życzę.

Godzina 4 rano. Patrzę na człowieka, który leży obok mnie. Zastanawiam się, co ja tutaj robię. Zastanawiam się, co się stało z moim życiem. Zastanawiam się, kiedy to wszystko tak się potoczyło. Zastanawiam się, gdzie wtedy byłam. I nagle poczułam taki przejmujący smutek, jak po utracie czegoś naprawdę bardzo bardzo ważnego w życiu. Poczułam, że moje życie dawno się skończyło. Zaczęłam łkać w poduszkę, żeby go nie obudzić...

Pozdrawiam wszystkich.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez Mooni 20 paź 2007, 12:33
bethi napisał(a):Myślałam, że ten dzień się nie skończy


ale już jest dziś. wczoraj sie skończyo. Tulam mocno


Polina napisał(a):Mam gromadę filmów do oglądniecia, książek do poczytania,


tez mam dużo zaległych. no to bierzmy się za tostado słów i obrazków ;) a do tego herrrrrbatka i kocyk. i może małe winko


*maleństwo* napisał(a):uwielbiam charować ;P


może właśnie to odwróci twoja uwage od samopoczucia. W koncu robisz coś co przynosi widoczne efekty. Fajnie tak. Mozesz byc dumna z siebie :smile:



człowiek nerwica napisał(a):ale staralem się czasem coś powiedzieć


aż mi się chce powiedzieć: a nie mówiłam. Jestes na dobrej drodze i będzie jeszcze lepiej. byles się nie zrażał. trzymam kciuki
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 20 paź 2007, 14:19
bethi napisał(a):Godzina 4 rano. Patrzę na człowieka, który leży obok mnie. Zastanawiam się, co ja tutaj robię. Zastanawiam się, co się stało z moim życiem. Zastanawiam się, kiedy to wszystko tak się potoczyło. Zastanawiam się, gdzie wtedy byłam. I nagle poczułam taki przejmujący smutek, jak po utracie czegoś naprawdę bardzo bardzo ważnego w życiu. Poczułam, że moje życie dawno się skończyło. Zaczęłam łkać w poduszkę, żeby go nie obudzić...

bethi dziękuję, że to napisałaś a wiesz czemu bo miałam setki takich wczesno-rannych przemyśleniem tylko zbrakło odwagi aby o nich napisać, dziś jestem w komfortowej sytuacji bo gdy wstaje w środku nocy i nachodzą mnie takie myśli spoglądam do małego łóżeczka, które stoi w rogu sypialni a w nim smacznie śpi moje dwuletnie życie, mój sens, moje światełko i wtedy wiem, że moje życie nadal trwa, że wcale się nie skończyło a dopiero zaczęło!!! życzę Ci kochana z całego serca abyś odnalazła ten swój sens bo warto go odnaleźć nawet gdy ma tylko dwa latka ;)
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez Mooni 20 paź 2007, 14:36
bethi napisał(a):Patrzę na człowieka, który leży obok mnie. Zastanawiam się, co ja tutaj robię


Betusia wiesz, że nie jestes sama z tym problemem. Tulam mocno. Pomyslimy, co zrobić z tym uwierajacym odciskiem echhh.
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

przez edzia 20 paź 2007, 17:59
Też nie mam odwagi,ale cóż napiszę może w jakiś sposób mi ulży.Mam 10 miesięczne niemowlęi dwoje starszych dzieci.Kiedy na nie patrzę boję się,że przestane je kochać,że zwariujęi zrobie im cośzłego.Kiedy patrze na męża to czasami też ogarniają mnie jakieś dziwne uczucia.Czy to kiedyś minie, bo naprawdę ciężko z tym żyć.
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
19 paź 2007, 23:43

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 20 paź 2007, 20:08
Jezu własnie wróciłam od teściowej jestem tak wykończona że nie mam na nic juz sily musze pranie zrobić jeszcze! bo mi sie normalnie skarpetki skończyły ;) Cały dzień dzis bylamw pozycji siedzącej normalnie mam dość :( jeszcze musiała wczesnie wstac a poszłam spac gdzieś po 3 w nocy!spałam może 4 godziny ;( az mi niedobrze było jak dzis wstałam rano , a oczy miałam tak spuchniete ze soczewek nie mogłam włozyc :shock:

I dziś mnie tez te takie ataki jakby gorąca zaczeły dopadac, chyba mam to na tle nerwowym tak mi sie wydaje! :roll: i jak o tym zaczynam czasem silnie myslec to to sie zaczyna!
I ciagle sie tego boję .. non sop naet teraz! masakra!

smutna48 moze przejdz sie do lekarza... od czego tak boli cie brzuch...?

Aha brał kos z was może AFOBAM??bo mam taki lek przepisała mi go psychiatra ..ale nie uzywałam.. bo jezdze autem a tam pisze ze zaburza czynności psychoruchowe ..czy cos tam.... jakos boje sie go brac...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do