Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez Lukasz1987 18 sie 2007, 22:22
Felicity napisał(a):Obyś miał jak najmniej do pisania

tylko właśnie chodzi o to, że tych lękowych jest więcej niż mniej... :( i to jest właśnie ten problem, ale staram się jarać każdym dobrym dniem który jest i już..
Mam dopiero 19 lat ...
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
12 sie 2007, 20:40
Lokalizacja
Warszawa

przez Pstryk 18 sie 2007, 22:25
Ot tak szastam sobie słowem "śmierć". Traktuję ją jak codzienny posiłek, mycie zębów. Zatraciłam do niej szacunek. Sama zapędzam się w ślepy zaułek. Nie boję się śmierci. Nie uważam jej za nic złego, wręcz przeciwnie, jestem przekonana, że po śmierci będzie lepiej, bo czy może być gorzej niż tutaj, teraz...
I właśnie zrozumiałam (dziękuję chłopaki!). Nie sprawię przyjemności tym, którzy mnie niszczą, sprawię przyjemność tym, którzy widzą sens mojego istnienia :twisted:
Pstryk
Offline

przez tornados 18 sie 2007, 22:25
Chyba większość z nas ma ten sam problem z samotnymi sobotnimi wieczorami. Racja, trzeba wyjść do ludzi, tylko to jest tak cholernie trudne.
Dzisiaj samotna wycieczka rowerowa 32 km i tradycyjnie reszta czasu przed kompem.
"Ludzie pozostają samotni, ponieważ budują raczej ściany, a nie mosty"
John Newton
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
21 lip 2007, 22:38
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez IceMan 18 sie 2007, 22:26
bethi napisał(a):Nie sprawię przyjemności tym, którzy mnie niszczą, sprawię przyjemność tym, którzy widzą sens mojego istnienia

:? chyba chciałaś to na odwrót napisać :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez Felicity 18 sie 2007, 22:26
Lukasz1987
Lukasz1987 napisał(a):tylko właśnie chodzi o to, że tych lękowych jest więcej niż mniej... Sad i to jest właśnie ten problem, ale staram się jarać każdym dobrym dniem który jest i już..

Ciesz się z tego, co jest. Ja mam chyba same dni lękowe.I chyba nie ma dnia, żebym czuła się dobrze.
Szukam Nadziei.
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
15 sie 2007, 13:19
Lokalizacja
z bagna

Avatar użytkownika
przez IceMan 18 sie 2007, 22:27
tornados teraz zauważyłem że jesteś z Wrocka... wpadnij na subforum miasta ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez Lukasz1987 18 sie 2007, 22:28
Chyba większość z nas ma ten sam problem z samotnymi sobotnimi wieczorami. Racja, trzeba wyjść do ludzi, tylko to jest tak cholernie trudne.
Dzisiaj samotna wycieczka rowerowa 32 km i tradycyjnie reszta czasu przed kompem.

cholera jakbym słyszał siebie... wszyscy gdzieś ganiają a Ja sobie spędzam czas przed komputerem....jak jakiś wyrzutek :(
taki jest właśnie urok Nerwicy...
pozdrawiam
Mam dopiero 19 lat ...
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
12 sie 2007, 20:40
Lokalizacja
Warszawa

przez Pstryk 18 sie 2007, 22:35
Piotrek napisał(a):bethi napisał:
Nie sprawię przyjemności tym, którzy mnie niszczą, sprawię przyjemność tym, którzy widzą sens mojego istnienia

Confused chyba chciałaś to na odwrót napisać Rolling Eyes


Nie, dokładnie tak jak napisałam: w rozumieniu, że będę sobie nadal żyła, im na złość :mrgreen:
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez IceMan 18 sie 2007, 22:36
Aha... dobra... trochę inaczej to przeczytałem ;) teraz jest już ok :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 18 sie 2007, 23:01
bethi napisał(a):Nie sprawię przyjemności tym, którzy mnie niszczą, sprawię przyjemność tym, którzy widzą sens mojego istnienia Twisted Evil

to jest moje motto od jakiś 15 lat ;)

a ja pochłonęłam wczoraj książkę Strach i paniczny lęk. R.Bakera i dziś czułam się fatalnie dwie łyżeczki hydro musiałam łyknąć co by pofunkcjonować jako tako :roll: nie to żebym podejrzewała, że ta książka tak mnie nastroiła fatalnie choć diabli wiedzą tak na prawdę :roll: obok leży jeszcze Ujarzmić Lęk. W.Dryden ale poważnie zastanawiam się nad przeczytaniem jej :? ;)
mam jadłowstręt :roll: powiedzcie, że jutro będzie wspaniały dzień :?
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

przez .Tomek 18 sie 2007, 23:07
A ja miałem dzisiaj dzień jak co dzień. Samotny spędzony przed kompem :smile: Oglądnąłem sobie jakiś film z Clintem Eastwoodem, był o babce, która uparła się żeby zostać bokserką ale trener nie chciał się zgodzić ta mu truła dupę to w końcu się zgodził i zrobił z niej niezłą zawodniczkę. Przyszedł czas na walkę o tytuł mistrza ale trafiła na zawodniczkę, która stosowała nie fair chwyty no i po dzwonku tamta dostała wywróciła się i upadła w taki sposób że złamała sobie kark. No i dupa z jej kariery. Młoda babka która miała przyszłość - wydawało by się - taką wspaniałą. No i na końcu umarła po poprosiła trenera żeby z nią skończył bo nie była już w stanie tak żyć. No kto nie oglądał może to się trochę dziwne wydawać. Ale dlaczego o tym piszę... ogólnie mam teraz dobry humor bo bardzo jestem rozbawiony faktem, że właśnie marnuję najlepsze lata mojego życia :) Nie mogę się zabrać za to co lubię robić, nie mogę miło spędzać czasu. Tak marzyłem kiedyś żeby startować w zawodach Kick-Boxingu. Przeprowadziłem się i już sekcji w mojej mieścinie nie znalazłem. Nie mogę się zabrać nawet za to żeby popracować nad kondycją i wyglądem. Po prostu tak sobie powoli umieram marnując życie. Dużo bym dał żeby móc je przeżyć tak jak ta bokserka w filmie, robiąc to co na prawdę lubię, nawet za cenę śmierci w tak młodym wieku.
Dobra koniec smęcenia tym zdołowanym i przygnębionym i ogólnie ludziom z różnorakimi problemami radzę wziąć przykład ze mnie i śmiać się ze swoich problemów. Mnie fakt braku perspektyw na przyszłość i marnowania życia niezmiernie rozbawił :mrgreen: :mrgreen:
No dobra może to trochę dziwne jednak :?
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 18 sie 2007, 23:14
Jaśkowa-Jasne,że jutro będzie wspanały dzień!!!!!!!!!i nie będzie jutro żadnych lęków! ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 18 sie 2007, 23:18
mów mi tak :mrgreen:
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 18 sie 2007, 23:25
Jutro będzie baaaardzo wspaniały dzień bez lęków ;) ,a nawet bardzo bardzo wspaniały dzień bez lęków ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do