Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 12 sty 2011, 22:00
Panna_Modliszka, Tak, odpoczywając chyba nie? ;)
Thazek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez LukLuk 12 sty 2011, 22:25
uuu cięzki dzień dziś był.
Miałem wolne choc chciałem z chęcia iść do pracy, ale .., ale robiłem dziś badania.
Wszystko w miarę gicior, ale spirometria źle wyszła niż dwa lata temu. Lekarka kazała mi rzucić tytoń :pirate: dobry zart. cienki żart.
Praca - fajek
Komputer - to fajek
Jazda samochodem - fajki.
i co Ja mam teraz zrobić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
12 lip 2010, 17:42

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 12 sty 2011, 22:34
Panna_Modliszka,
Już przeczytałam. No co Ty, nawet jak się nie zawsze zgadzamy to i nie znaczy ,że się nie można o kogoś troszczyć:)

Trzymam kciuki za wyniki:)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 12 sty 2011, 22:42
Panna_Modliszka, Ja też trzymam kciuki :* Będzie dobrze :great:
coma
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 13 sty 2011, 00:01
LukLuk, rzucić ;) ale by rzucić trzeba chcieć ;) wiem , że to niełatwe , przechodziłam przez to ;)


znowu spałam 2 godz po pracy :roll: męczy mnie to bp później w nocy nie mogę zasnąć - śpię przez 6 godzin a pozostałe 2 odsypiam po południu :x Na dodatek @ i bóle brzucha :evil:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 13 sty 2011, 00:08
po długiej rozmowie z kimś, zaczynam zastanawiać się na 7f.
ta osoba zobowiązała się samej mi to wszystko załatwiać, dzwonić tam itp.
ja nie mam sił ani odwagi ani sama nie wiem czego chce.
....
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Tornado 13 sty 2011, 11:59
Panna_Modliszka, wszystko dobre co się dobrze kończy. Nie potrzebnie aż tyle emocji było przed... - ale tak jest niemal zawsze, że za bardzo się przejmujemy...

Mój dzisiejszy dzień jest zawalony pracą. ech...
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Tornado 13 sty 2011, 12:28
Panna_Modliszka, ale jedziesz do Niego, więc będzie Ci łatwiej :D
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Apii 13 sty 2011, 12:36
oj jak ja bym sie chciala do kogos przytulic :105:
Apii
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez takasobiejedna 13 sty 2011, 12:46
Mój dzisiejszy dzień...

jak zwykle nerwowy. Boję się, boję się, że stracę kogoś bliskiego, nie będę miała z kim rozmawiać, komu się zwierzać.
Że zawalę na uczelni znowu... kłębek nerwów.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
03 paź 2010, 19:14

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Tornado 13 sty 2011, 13:12
takasobiejedna, Cóż, problem wielu z nas. Ale i są tu tacy, którzy z lękami wygrali - więc jest to możliwe... Wiedz proszę, że jest to stan przejściowy - nie będzie trwał wiecznie. Wystarczy praca nad swoimi stanami i czas...

Bolą mnie znów dziś kolana... Może to dlatego, że lubię siedzieć na nogach... ale był już czas, że mnie nie bolały - nie wiem dlaczego tak. Nie chce mi się pracować i zaczynam wydziwiać, wiem :lol:
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez takasobiejedna 13 sty 2011, 13:17
Wiesz, ja niby wiem... nie od dziś się z tym borykam. Po tym wszystkim powinnam się przyzwyczaić czy coś... a tu wręcz przeciwnie. Leki pomagają tylko na chwilę...


A na ból kolan polecam glukozaminę, w aptece, bez recepty. Mi pomogła.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
03 paź 2010, 19:14

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Tornado 13 sty 2011, 13:30
Ale leki pomagają na objawy, nie na usunięcia źródła - lęki będą powracać dopóki się z nimi nie zmierzysz... Pomocne są w tym terapie - ale nie namawiam, bo zrobisz jak uważasz. Je długo radziłam sobie sama i sama wielu lęków się pozbyłam, ale z niektórymi poszłam na terapię. I nie żałuję :D
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez DianaSara17 13 sty 2011, 14:39
Może pójdziesz prywatnie? Ja chodze i nie jest to strasznie drogie a nie ma innego wyjścia niż chodzić prywatnie
Człowiek jest zawsze sam w swoim bólu.
Bernhard Kellermann
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
09 sty 2011, 17:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do