Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Vi. 05 lis 2010, 23:17
chojrakowa napisał(a):Vi., dla seksu, z litości, z nudów, z nadmiaru wolnego czasu, z chęci skrzywdzenia, z możliwości wykorzystania, żeby kogokolwiek mieć byle nie być samemu, może jakiś głupi zakład
Jest milion takich powodów.


A ile się znacie ?

Z seksem to na serio ?

A co do reszty, gdybyś się z kimś nudziła to raczej byś nie chciała z nim spędzać czasu, no nudzić się przyjemnie można tylko z osobą ukochaną.
Z chęci skrzywdzenia, wykorzystania i z litości ?

Ze mną dziewczyna zerwała raz i wróciła z litości, po miesiącu wszystko się rozsypało, na pewno byś poczuła gdyby był z Tobą z litości, po co by miał Cię krzywdzić ?

Nie wiem dlaczego miałby Cię wykorzystać ?



Byłem na terapii, było całkiem w porządku oczywiście miałem trudne rzeczy powiedziane...

- Pani mówi, że to iż się boję bólu brzucha i tego, że coś mi zaszkodzi gdy coś zjem i nie będę umiał sobie poradzić jest doskonałą obroną przed wyjściem...
Vi.
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Helvetti 06 lis 2010, 01:05
Mój dzień...? Jest po północy, właśnie się zaczął. Boję się jego.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 06 lis 2010, 02:20
a ja nadal mam Addisona. a nawet jak nie mam, to nie daję rady wytrzymać z bólem.
ogólnie ok.., spotkałam się z kumpelą u mnie, ona padła i pojechała do domu, a ja... nie czuję, że zasnę.
jestem bardzo zmęczona, ale przecież to nijak nie wpływa na spokojny sen.

[Dodane po edycji:]

Monika1974 napisał(a):
Dzisiaj płakalam przez cały dzień z przerwami. Ze złości. Z byle powodu. Blahostki wyprowadzają mnie ostatnio ze względnego stanu równowagi.


Monia, przytulam.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 06 lis 2010, 10:09
przyszedł lęk, wielki jak stąd do Berlina
boże
proszę, nie mam siły, umrę sama, umrę w samotności ze strachu i nikt nie zauważy
bo nikomu nie zależy...

:cry:
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7326
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 06 lis 2010, 10:20
chojrakowa napisał(a):przyszedł lęk, wielki jak stąd do Berlina
boże
proszę, nie mam siły, umrę sama, umrę w samotności ze strachu i nikt nie zauważy
bo nikomu nie zależy...

:cry:


Chojraczek, dziś ja tulam Cię mocno i trzymaj się cieplutko. Pomyśl, że już nie jeden taki lęk przeżyłaś, więc jesteś naprawdę twarda. Inni - zdrowi ludzie mają za łatwo, wśród nich jesteś prawie jak super bohaterka :D Nam tutaj na Tobie zależy i na pewno zauważylibyśmy Twoje zniknięcie, którego BARDZO NIE CHCEMY. No, głowa do góry :great: Wiem, że to łatwo powiedzieć, bo wczoraj też niewiele mnie pocieszało...

U mnie dziś już lepiej, chociaż zbliża się fantastyczny dzień - poniedziałek, w którym znów dam dupy i nie pójdę na uczelnie, w związku z czym zawalę studia, a potem to już mogę umrzeć. Postanowiłam, że dotrę tym razem do szkoły, choćbym miała większą agorafobię ode mnie samej i ataki paniki w odstępach 15 minut. Znając życie oczywiście, jak zacznę czuć lęk to zaszyję się w domu i będzie po ptakach.
Agnieszka_1988
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 06 lis 2010, 11:13
Na 12 idę do przychodni... będą zakładać mi holtera. Trochę się boję wyników :?
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Natusia 06 lis 2010, 11:15
ja siedzę dzisiaj w domu znowu mnie jakieś przeziębienie bierze yhh
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 06 lis 2010, 14:37
moj dzien - czuje sie fatalnie, wczoraj terapeutka mnie bardzo wkurzyla tak, ze zupelnie odechcialo mi sie znowu terapii, bardzo krotko spalam, dzis nadjechala @ i nie moge wytrzymac z bolu, poza tym mam wyrzuty sumienia, bo powinnam robic cos na uczelnie, a przez moje samopoczucie nie jestem w stanie. :(
-asia-
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 06 lis 2010, 15:48
Pięknie.
Zapomniałam wziąć leków rano i mogłam to zrobić dopiero przed chwilą. Muszę mówić o niedogodnościach jakie spowodowało przesunięcie dawki xanaxu o drobne 6godzin?
/cenzura/ basen. Nigdzie nie idę. Będę grubą samotną szmatą i nic mnie nie obchodzi. Gorzej nie będzie.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7326
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez namiestnik 06 lis 2010, 15:52
MARSZ NA BASEN! (w ładnym bikini ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 06 lis 2010, 15:53
namiestnik, moje ciało nigdy nie będzie wyglądało ładnie, nawet w ładnym bikini.
Nie idę. Wolę płakać w domu.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7326
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 06 lis 2010, 15:54
w przychodni się pojeb*li i wpisali mnie nie na te badania :roll: na holtera poczekam do 10 grudnia :? wkurzyłam się bo specjalnie wolne dzisiaj brałam w pracy i chciałam mieć już to z głowy ehhh
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jacas 06 lis 2010, 16:26
nie no dieta cud. cwicze na tej je*anej silowni, truchtam, jezdze na rowerku i tyje :roll: niedlugo mi BMI wejdzie na nadwage i zaczne sobie wkrecac, ze zaraz zawalu dostane. god save the drugs
'They say I walk around like got a 'S' on my chest'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
04 lis 2010, 18:36
Lokalizacja
www.jacasgno.mybrute.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez namiestnik 06 lis 2010, 16:36
chojrakowa, nie wierzę! Pokaż!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do