Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 04 lis 2010, 11:36
Dziewczynki-dzieki:*:*
Okazalo siè,ze dziisaj po pracy mogè spokojnie pojechac do lekarza-bèdzie na mnie czekal :D
Nie uzywalam ostatnio nowego proszku,nie jadlam nic nowego..jedynie wiècej mandarynek.I co jest dziwne-ta wysypka jest tylko na brzuchu,w oklicach bikini i piersi.
Oczywiscie naczytalam siè w necie roznych rzeczy zwiàzanych z wysypkami i teraz panikujè.
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 04 lis 2010, 11:36
wovacuum, a nie jesz czasem teraz czegos co wywoluje u Ciebie uczulenie? koniecznie do lekarza skoro juz tak dlugo nie przechodzi, trzymaj sie. :*
-asia-
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Natusia 04 lis 2010, 11:37
-asia- no to dobrze że jest lepiej :) wovacuum nie martw się , będzie dobrze mam nadzieję że to nic groźnego ;)
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez -asia- 04 lis 2010, 11:39
a moze to faktycznie od mandarynek? wiadomo, ze raczej troche w nich chemii jest...

Aniu, damy rade, damy! Mnie tez przez kilka lat leczono na sama anoreksje 10 lat temu... A potem wpadlam w nia drugi raz... No i w koncu sie okazalo, ze ana to tylko objaw czegos glebszego. :pirate: Trzymaj sie Sloneczko, bedzie dobrze.
-asia-
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 04 lis 2010, 11:49
chojrakowa, witaj w klubie borderowców. ja też mimo podejrzeń i tego, że powinnam być przygotowana, byłam bardzo przybita po otrzymaniu diagnozy. ale da się z tym oswoić, z tą myślą, że się to ma. potem trzeba zacząć oswajać tego bordera w sobie i to jest najtrudniejsza część pracy - głównie na terapii. trzymaj się dzielnie :*
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 04 lis 2010, 11:51
chojrakowa,Aniu nie uważasz,że powinnam zostac diagnostą? :mrgreen:
Popadam w samozachwyt.Tylko raz się pomylilam.Swoj swego znajdzie.
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 04 lis 2010, 11:51
Panna_Modliszka, wiesz,ze tez tak pomysllam w pierwszej chwili??ale tego jest za duzo na potowki i za bardzo swèdzi.
Wyczytalam w necie,ze tak objawia siè glista ludzka :evil: moze od kota zlapalam albo co?no nic.Doktorek powiedzial,ze zobaczy co to i jak cos to pobierze mi krew.
aaa wyczytalam rowniez,ze kobiety w ciàzy po 30-tce tez majaà takie objawy,i mimo,ze mam obecnie @ to przeciez ona nie wyklucza ciàzy.tak wièc trzeba bèdzie zrobic tescik,bo moze jestem jednak w ciàzy??co prawda nie ma typowych objawow jak mdlosci itp..ale jestem ospala i ciàgle zmèczona.I mimo diety moja waga cos nie spada.. :hide:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 04 lis 2010, 11:56
udało mi się wczoraj załatwić zamierzone cele. byłam u fryzjera, u gina i na terapii. było ciężko, wyszłam sfrustrowana. ze świadomością, że wszystko, czego pragnę w życiu muszę bardzo ostrożnie badać, czy to nie bierze się z deficytów, zaburzeń, czy nie ma drugiego dnia. powiedziałam wprost terapeutce, że wychodzę zaniepokojona. a na dzień dobry powiedziałam jej, że nie jestem dziś w przyjaznym nastroju.
powiedziała mi, że widzi, że moja postawa jest kompletnie zmieniona. lekko agresywna, ale pełna emocji. to część procesu.

noc fatalna. późnonocne rozmowy na forum kompletnie wytrąciły mnie z równowagi. położyłam się czując rozpacz, wtulona w kota.
źle spałam i rano nie mogłam się dobudzić. obudziłam sie, była 9.00 i wpadłam w panikę, dostałam tachykardii, robiło mi się słabo i miałam zawroty głowy. do pracy dotarłam mocno po 10.00. jestem wykończona. głowa mnie boli, czuję rozpacz, lęk, zagubienie i wyobcowanie.

nie wiem, jak długo to jeszcze wytrzymam.

wiem, że muszę porozmawiać z szefem o tym, co się ze mną dzieje. układam sobie te słowa w głowie, ale potwornie się boję.
niestety moje niedyspozycje wymagają szczerości wobec przełożonego.

dzisiaj psychiatra.

już mam dość tego latania po lekarzach.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Vi. 04 lis 2010, 11:58
chojrakowa, I'm with you.

Nie bój się, nie jesteś z tym sama ja też jestem chodzącym- a raczej nie wychodzącym z domu zaburzeniem...
BPD, jest oceniane jako straszne a Susanna z przerwanej lekcji muzyki je miała i z niego wyszła :)

SPokojnie, nie jesteś sama masz nas i mnie <3 :]
Vi.
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 04 lis 2010, 12:25
Vi. napisał(a):a Susanna z przerwanej lekcji muzyki je miała i z niego wyszła :)

I życie nabiera od razu barw ;)


Strasznie śpiący dzień....czy tylko ja tak mam....no zamuła totalna.... :bezradny:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Natusia 04 lis 2010, 12:26
linka ja też dzisiaj śpiąca jakaś przymulona...
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Vi. 04 lis 2010, 12:31
linka, ja też mam nudny dzień...

ZA chwilę zamierzam coś poczytać, ale ciśnienie chyba jest niskie bo ja lubię pochmurną pogodę.
Vi.
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez PhilosophyOfLife 04 lis 2010, 12:36
Ide zaraz sie zdrzemnac,jak dam rade.Znowu pada,znow mrzy...
Dzis juz kupilam kartki swiateczne:D W sklepie gdzie pracuje jest juz mnostwo ozdob swiatecznych,sztuczne choinki stoja przyozdobione,ahhh,nastroj pelna geba...
Same swiecace precioza:) :105:
Wczoraj juz okno ozdobione Mikolajmi widzialam :mrgreen:
PhilosophyOfLife
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 04 lis 2010, 12:50
linka, Ja tez dzis jakis zamulony jestem... ;)
Misiek_NL
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 11 gości

Przeskocz do