Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 11 mar 2010, 00:04
moj dzien aktywny i bardzo nerwwowy:basen,praca,wizyta w szpitalu u mèza ,ktory zaczyna marudzic(wraca do zdrowia),zeznania na policji,ktore oczywiscie odbiegajà od zeznan sprawcy wypadku;..swojà drogà to chamstwo!!zastanawiam siè czy zona od od kolegi, ktory o malo nie zabil mojego faceta,mysli,ze jestem jakàs naiwnà babà i mysli,ze tak po prostu zostawiè tà calà sprawè i zapomnè czy jak??rany gotuje siè we mnie wszystko..jeszcze mama ,ktora ma dziennie do mnie 1000 pytan na dzien!!uf..chyba w sobotè trzasnè jakies wino,bo inaczej nie wyrobiè.Skorzystalam kilka razy z benzo i nie dosc ,ze nie pomogly te okropne prochy,to jeszcze mam wyrzuty sumienia,ze je wogole zazylam :roll: niech siè w koncu skonczy ten tydzien.A i jeszcze umylam dzisiaj okna.a tak wogole to gliniarze w Belgii to niedorobione tluki,i odnioslam wrazenie,iz nie byli za trzezwi :twisted: Najwazniejsze ,ze moj misiek zyje,jest caly..a reszta,???dam radè..jak zwykle zresztà :P A co u Was kochani??,
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 11 mar 2010, 00:09
wovacuum, ty normalnie jesteś Turbodymobabka ;P Podziwiam Cie , serio! Trzymaj się ciepło. Super ,że mąż dochodzi do siebie!
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 11 mar 2010, 00:21
fobia, tak kochana..czujè siè jak rozpèdzony samochod,ktory zapierd*la po ulicach zycia :D ,ale przyjdzie moment,kiedy tez bèdè musiala w koncu odpoczàc..moze kiedys tam ;) wyzyjè siè na chuopie jak wroci ze szpitala :mrgreen: dobrze,ze mu dziala tam wszystko jak nalezy,bo nie wiem jak by to bylo hmm...; :lol:
wovacuum
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 11 mar 2010, 01:32
Swintuszki :P
A mnie wlasnie glowa rozbolala w 1 miejscu i juz przez mysl mi przelecialo, ze to cos powaznego :P A to od napinania karku, zeby sie gapic w lapka z pozycji lezacej prawie na plask :lol:
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Jadis 11 mar 2010, 11:10
wczorajsze popołudnie i wieczór jak zły trip. gorączka, nudności, ogólna zamułka. noc lepiej. od rana tylko stan podgorączkowy. siedzę w pracy i próbuję ogarniać kuwetę. dzisiaj pracuję do 20.00 z godzinną przerwą, więc ciężka przeprawa przede mną.
Jadis
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 11 mar 2010, 11:43
dzień mam poprostu cudowny, chyba Bóg mnie pokarał, bo zamiast siedzieć w domu na chorobowym, jak powinnam to koleżanka namówiła mnie na wyjazd do Krakowa (to w ramach akcji "Ratujmy Paranoję przed depresją dostarczając jej atrakcji").

Poszłam się więc wykąpać, i chciałam dolać sobie trochę ciepłej wody, w rezultacie wylądowalam w szpitalu z oparzeniem nogi :(

tak, akcja się udała, atrakcji co nie miara, ciekawe co jeszcze mnie dzis spotka :roll:
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 11 mar 2010, 11:56
Ja od rana mam gorszy nastrój, ciągnie mnie na wymioty i straciłem apetyt, trzeba się z tym pogodzić, nie uciekam od niczego.
Pewnie jeszcze kilka dni tak będzie, to normalne i nie ma tu nerwica nic do rzeczy, ona tylko powoduje wymioty.
Trzymajcie Się.
P.S Od rana szczur chodzi po mnie :)
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 11 mar 2010, 13:06
Wovka- chodzisz zła i rozdrażniona bo kumulujesz w sobie te stresy wszystkie. W sobotę usiądz sobie na kanapie, włącz film na dvd i napij się wina. Należy Ci się. No i fajnie że mąż już marudzi, to znaczy że dochodzi do siebie :P A tamtym co spowodowali wypadek to nie popuszczaj, kara musi być.
Jadis- ja wczoraj wieczorem też sie tak czułam. Mulenie, mdłości, bleah...
Vasques- może jakichś ziół sie napij?
Paranoja- to Ty tą wodę z czajnika lałaś?! :shock: Ponoć ja się myję w wrzątku (potem mam skórę czerwoną), ale żeby aż sie poparzyć :shock: To zdolna musisz być naprawdę. Boli mocno? Jakąś maść kup sobie w aptece na oparzenia, mają tego pełno.

Mój dzień... Wczoraj w nocy pokłóciłam sie z chłopakiem, kazałam mu sie wyprowadzić na tydzień, ale cóż..już mi przeszło :? Potem miałam jakieś koszmary w nocy.. Dziś wstałam z bólem głowy lekkim na szczęście, ale humor mi się poprawił bo wreszcie przyszły moje sztuczne włosy :mrgreen: :smile: I są piękne :roll:

Miłego dnia :smile:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 11 mar 2010, 13:16
Paranoja, Biedulko, współczuję... Koniecznie jakaś maść łagodząca!!! Jak Ty to zrobiłaś??!

Magda, jakie te sztuczne włosy, bo ciekawa jestem? :mrgreen:

Mój dzień źle się zaczął. Najpierw jakieś bezsensowne i skomplikowane sny w nocy miałam, no a że psychoterapeutka kazała mi je zapisywać, więc jak się przed piątą obudziłam to zaczęłam spisywać dokładnie ze szczegółami, bo bardzo pokręcone, a gdybym znowu zasnęła to bym ich już potem nie pamiętała. Zeszło mi się z tym ok. pół godziny, a później nie mogłam już zasnąć. :evil:
Teraz pęka mi głowa i czuję się jakbym miała kaca, a nic przecież nie piję z procentami. :evil:
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 11 mar 2010, 13:45
magdalenabmw, Joaśka, dziękuję, w szpitalu przepisali mi maści, zaopatrzyli mi to, i leżę sobię.

Nie wlewałam wrzątku, po prostu chciałam dolać cieplej wody, bo lubię się kąpać w gorącej, i chciałam wypłukać taką część od depilatora (nie chwaląc się mam ten do używania pod wodą :D ) i woda chlapnęła mi na nogę, pozbawiając mnie naskórka :shock:

nie sądziłam, że ona aż taka gorąca jest.

magdalenabmw, co to za sztuczne włosy? ciekawa jestem :D
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 11 mar 2010, 13:50
Paranoja- naprawdę musisz być bardzo zdolna :mrgreen: To po co nogi golisz? Jak byś nie goliła to nie byłoby wypadku :P haha
Joasia- mnie też głowa boli, nie martw się :? Przeważnie boli nas w tych samych momentach, nie wiem czy zauważyłaś.

Co do włosów- kiedyś nosiłam na ringach sztuczne, teraz mam taśmy clip in :smile: Wpiszcie ''clip in'' w google to zobaczycie o jakie chodzi :smile: Samemu się je zakłada i na noc ściąga. Swoje włosy mam za ramiona trochę, a sztuczne mam do pępka. Teraz swoje planuję podciąć na boba trochę. I jednego dnia będę mieć boba, a drugiego do pępka :D
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 11 mar 2010, 13:53
magdalenabmw, ło matko, fajne to :D
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 11 mar 2010, 13:59
Paranoja- 100zł z przesyłką już :smile: Ringi mnie kosztowały 600zł, w salonie 2 tys, ale kompletnie ich nie polecam bo mi włosy zniszczyły okrutnie. Te są super. I lepiej wybrać syntetyki, miałam już naturalne i za dużo roboty z nimi było. Te też mogę kręcić i prostować. Jak jesteś zainteresowana mogę podać linka na allegro, kolorów do wyboru jest ok 25, a naturalne można farbować jak sie chce. Wg mnie 100zł to nie dużo, patrząc na efekt i na to, że wystarczą mi na pare lat (ringi starczyły na 4 miesiące :? ).
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 11 mar 2010, 14:07
magdalenabmw, Nie mam, skończyła się meliska. :/
Teraz jest lepiej, to nerwica chce uciec od pogodzenia się z tym co zaszło i buduje inne uczucia, ja staram się pogodzić.
VasqueS
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do