Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Amy Lee 22 lis 2008, 18:44
wróbelek Elemelek napisał(a):hmm, wyżyć to może nie, ale jest bardzo męczące, przynajmniej u nas było;) poza tym pomaga bardzo w ogólnej koncentracji, pomaga sie rozluźnić, i poprawia sie refleks :D fajnie było ;)

Mnie też sztuki walki dużo dały - pewność siebie, otwartość, wiarę w swoje możliwości :smile:

Dobra, wpadłam tutaj, dawno mnie nie było i jeszcze się bezczelnie chciałam pochwalić, jak mi dobrze jest.
Na koncerty sobie jeździłam, super ludzie i.t.d. Zaprzyjaźniliśmy się z członkami naszego ulubionego zespołu (przepraszam, bez nazw nazwisk i gatunków muzycznych tak dla zachowania prywatności, tylko powiem, że ze Szwecji) poimprezowaliśmy trochę i jeden facet z zespołu się chyba we mnie zakochał :shock: :shock: :shock: Śmiem twierdzić, bo tak po oczach było widać jak się ostatnio widzieliśmy no i teraz do mnie cały czas pisze :oops: Wprawdzie wtedy sobie nic nie obiecywaliśmy, ale teraz widzę, że go ruszyło. Tak to bywa, jak się nie robi nic na siłę tylko wszystko tak jakoś samo z siebie :smile:

A poza tym szukam pracy (tzn. uczniów na korepetycje) i zespołu do pośpiewania.

I mam fajne koleżanki.

Ta zielona herbata działa cuda :shock:
Amy Lee
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 22 lis 2008, 19:01
No i udało mi się dotrzeć do tego lekarza na obdukcję Zastanawiałam się nad tym tyle czasu głupia jestem jak but ale nic mam już na papierku jak byk napisane że mam siniaki itd. Bałam się strasznie tam iść dobrze że siostra ze mną pojechała bo gdybym sama poszła to na pewno bym zwiała :oops: Teraz już wiem co mam robić w takich sytuacjach i gdzie iść Nie będę się wahała nic a nic aby tam pójść po następne zaświadczenie (chyba :oops: ) Jestem z siebie dumna i zadowolona że wreszcie zrobiłam kolejny krok do przodu :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Pomalutku pomalutku dojdę do celu a jak :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez namiestnik 22 lis 2008, 19:15
Oby nie było potrzeby do następnych - tak piszę, choć czuję, że jednak będą.

Dobrze, że zrobiłaś!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Victorek 22 lis 2008, 19:23
Witam wszystkich jeżeli chodzi o dzień to u mnie nawet dobrze, ta wczorajsza wizyta mnie jakoś zmobilizowała :) ale teraz po powrocie z pracy do domu znowu mnie łapie :( czy to się w końcu skończy?!
Korba ja mam kolegę który trenuje boks i też się zastanawiam czy nie zapisać się na to, bowiem widzę jak on z treningów przychodzi wykończony, a wiadomo że tak zwane boskie zmęczenie korzystnie wpływa na nerwy i ogólnie nerwice.
Gosiulka gratulacje z kroku naprzód jeszcze parę kroków i będzie marsz :)
Aniu droga nie napisałaś jak u psychiatry było :) a ja zdałem raport ... :)
A jak nie wiesz gdzie masz iść i co robić to oznaka żemusisz chyba napisać do mnie :)
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 22 lis 2008, 19:40
rajku, znowu sie zaczyna... :( czemu mi tak serce dziwnie bije??:( jakbym chociaż tego nie czuła... a ja czuje każde uderzenie :(
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Victorek 22 lis 2008, 19:44
Elemelku nie bój się... łatwo się to mówi:) wiem....
Mogę ci tylko powiedzieć że ostatnio czułem każde uderzenie serca dosłownie czułem jak zyły mi biją razem z nim, krotko ale przewalone
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez nextfriday 22 lis 2008, 19:45
Gosiu jestem z Ciebie dumna :)
I widzisz dalaś rade, obrazy stanu nie będzie ;), :* ogromny dla ciebie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
12 lip 2007, 14:16

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Korba 22 lis 2008, 19:51
Victorek to co, zapisujemy się na boks? :D Ja chodzę na aerobic, po godzinnych zajęciach dalej mnie roznosi, chyba potrzeba mi czegoś "mocniejszego"....
Korba
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 22 lis 2008, 19:52
To dzięki Wam tam poszłam Nigdy w życiu bym się nie odważyła bo tak to zawsze gadałam że pójdę a i tak nie szłam :oops: Dziękuję Wam wszystkim z całego serca KOCHANI JESTEŚCIE Gdyby nie Wy nadal bym siedziała i nic nie robiła w tej sprawie ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez anna en 22 lis 2008, 21:53
Victorku bylam u psychiatry i powiedzialam ze nie wezme lekow na schizofrenie, ona kazala mi opisac ta derealizacje ktora mam od 6 dni (nie moge juz) powiedzialam ze wole ja czuc niz wziac te leki, (ale teraz powątpiewam ;] ) noi nic. :/ Victorkuuuuuuuuuuuuuuu help :oops:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
26 paź 2008, 19:41

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Victorek 22 lis 2008, 22:13
Dobrze Aniu ale jak ona zareagowała na ten opis derealki? powiedziała że to lęki czy coś? uspokoiła cię jakoś? a co do leków to miała tylko to do zaoferowania?
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 23 lis 2008, 11:42
Jutro wracają rodzice HUURAAA dobrze że mam 2 dni wolnego czas zabrać się za porządki Już nie mogę się doczekać będzie wreszcie w miarę spokojniej w domu (mam nadzieję) Jestem szczęśliwa z powodu wczorajszego sukcesu i jutrzejszego dnia no i jutro mam też wizytę u psychiatry :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Pozdrawiam wszystkich i ściskam mocno mocno ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez cixi81 23 lis 2008, 12:33
Gosiulka czuje w postach ,że u Ciebie coraz lepiej :smile: super ,ze wszystko sie układa tak jak powinno , oby tak dalej,pozdrawiam :smile:
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
21 mar 2008, 14:22

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez anna en 23 lis 2008, 16:57
Victorek napisał(a):Dobrze Aniu ale jak ona zareagowała na ten opis derealki? powiedziała że to lęki czy coś? uspokoiła cię jakoś? a co do leków to miała tylko to do zaoferowania?

powiedziala ze to normlane ale leczy sie lekami na schizofrenie , powiedzialm ze jak bede miec to dluyzej to wezme te leki ale powoli umieram, nie uspokoila mnie bo ona zazwyczaj mnie straszy, tylko to mi chciala dac, bo np ja mam tabletki na atak- alprox ale jak je wzielam to derealizacja nie prezeszla. NIE WIEM KKIEDY TO SIE SKONCZY MAM DOSC!!!!!!!!!!!!! OSTATNIO WYDAJE MSIE ZE TO MINIGFDY NIE PZREJDZID
Avatar użytkownika
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
26 paź 2008, 19:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do