Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

przez Tromgenn 26 gru 2007, 01:00
Albo żeby kolejny raz nie zostać zaliczonym do grupy "przyjaciół/kolegów"...
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
21 gru 2007, 06:12

Avatar użytkownika
przez nierzeczywista 26 gru 2007, 01:15
Z grona przyjaciół/kolegów można awansować.
black flowers blossom
feathers on my breath
Avatar użytkownika
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
25 gru 2007, 05:10
Lokalizacja
Warszawa

przez Tromgenn 26 gru 2007, 01:17
No właśnie z wcześniejszych wypowiedzi panów forumowiczów (looknij na wcześniejsze posty) wynika że jest to bardzo trudne/niemożliwe.
Osobiście jestem bardzo za takim awansem, ale w praktyce...
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
21 gru 2007, 06:12

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez nierzeczywista 26 gru 2007, 01:22
Po pierwsze, tak naprawdę awans to nie do końca prawidłowe słowo.
Rola przyjaciela i partnera to nie muszą być role podobne, chociaż mogą.
Po drugie, to ja pocieszę, że i mnie się kiedyś taki "awans" zdażył, i zdażył się raz osobie, która była moim przyjacielem wobec mnie.
black flowers blossom
feathers on my breath
Avatar użytkownika
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
25 gru 2007, 05:10
Lokalizacja
Warszawa

przez Tromgenn 26 gru 2007, 01:33
nierzeczywista napisał(a):mnie się kiedyś taki "awans" zdażył, i zdażył się raz osobie, która była moim przyjacielem wobec mnie.


To miło, to miło choć to chyba wyjatek. Zaraz pewnie ktoś napisze że nie ma reguły :D
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
21 gru 2007, 06:12

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 26 gru 2007, 01:33
Wiecie co postanowiłem wziąść się w garśc..........do cholery nie moge tkwić w takim stanie...........NIE MOGE MARNOWAĆ SOBIE ŻYCIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
<może jestem taki odważny bo na xanaxie jade dzisiaj przez lęki ale...mam ochote wszystko to rozpieprzyć,całą tą moją blokade.zaczynam od czwartku>.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez nierzeczywista 26 gru 2007, 01:38
człowiek nerwica, zacznij od dziś.
Tromgenn, to się po prostu dzieje. W moim życiu zawsze rzeczy po prostu się działy, bez specjalnego planowania czy zastanawiania się. Bądź sobą. Jeśli jest Ci pisana, to jedyne, co się liczy - bądź sobą.
black flowers blossom
feathers on my breath
Avatar użytkownika
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
25 gru 2007, 05:10
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez Radek 26 gru 2007, 01:55
człowiek nerwica napisał(a):Wiecie co postanowiłem wziąść się w garśc

I bardzo dobrze, tak trzymaj. Ja też po świętach zaczynam działać, bo jak będę tylko czekał to się pewnie nie doczekam.
Przypomniał mi się tekst jednego rapera:
"więcej ruchów a mniej pie...a i
kolorowsze staną się szare dni" ;) :D
per aspera ad astra
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
13 gru 2006, 16:50
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Avatar użytkownika
przez anonim 26 gru 2007, 02:06
a czemu dopiero po świętach. Przypomnina mi się powiedzenie: Co masz zrobić dziś, zrób jutro... Nie można sobie mówić, że zrobi się potem, trzeba postarać się zmienić od razu, póki ma się siłę na to.
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 26 gru 2007, 02:27
tzn.chodzi mi o to żepo prostu jutro i tak nie będe miał okazji by sprzeciwić sie rodzicom...ale zaczne ćwiczyc.żeby lepiej wygladac,w czwartek fryzjer<cos trzeba zwłosami zrobić tylko nie wiem co :D>i jeszcze się pomyśli nad czymś innym......tylko żeby moje wielkie plany sie nie z...ały :D ale myśle że tak nie będzie,powoli,systematycznie będe wracał do życia :D
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez nierzeczywista 26 gru 2007, 02:36
Trzymam kciuki.
black flowers blossom
feathers on my breath
Avatar użytkownika
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
25 gru 2007, 05:10
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez anonim 26 gru 2007, 02:37
Trzymam za słowo, też zaczynałem od fryzjera :P
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

przez golf75 26 gru 2007, 09:03
Jak czytam wasze deklaracje to mi serce rośnie.Dobre nastawienie na początek wystarczy,wsparcie w najbliższych bardzo ważna rzecz.Nie mam nic złego na myśli ale polecam jednak psychoterapię.Psychoterapię nie indywidualną ale konkretną psychoterapię grupową.Jesteście odważni i świadomi swoich problemów,wykazujecie często ochotę do "ostrego zabrania się za siebie".W takich wypadkach aby czasem się nie zgubić,nie zakręcić się w procesie uleczania samego siebie warto przemyśleć dodatkowo taki sposób terapii.Bywa tak że może zabraknąć obiektywnego spojrzenia na samego siebie...wiele istotnych spraw może zostać pominiętych lub niezauważonych...od tego jest wtedy grupa terapeutyczna.Pozdrawiam i życzę powodzenia.
golf75
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
01 gru 2007, 16:03
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez fiufiu 26 gru 2007, 12:32
człowiek nerwica bardzo sie ciesze ze w koncu zaczynasz brac sie za siebie. Na pocieszenie powiem ze i ja zaczynalem od fryzejra. A co do wlosow to zetnij je na krotko (chyba ze forumowiczki doradza co innego :P)....musisz sie zmienic, aby ludzie Cie zauwazyli. Aha i sport, sport i jeszcze raz sport. Ja sie katowalem normalnie...biegalem na rowerze jezdzilem...taki wysilek fizyczny naprawde polepsza twoj stan psychiczny. Zaczniesz chudnac i zlapiesz motywacje i samo dalej wszystko pojdzie. Na poczatku bedzie Ci niezmiernie ciezko, ale sie nie poddawaj. Jeszcze raz gratuluje trafnego wyboru :) W koncu nowy rok to nowe zmiany :) Pozdrawiam!!!
"Oddaję się morzu,
Pozwalam się ponieść fali,
Niech mnie obmyje.
W obliczu strachu,
Pewnego razu uwierzyłem.
Łzy smoka,
Dla Ciebie i dla mnie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do