Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez linka 22 paź 2010, 20:22
TheGrengolada, nic z tobą nie jest nie tak, może po prostu nie znalazłaś jeszcze tej odpowiedniej osoby :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 22 paź 2010, 20:27
linka, dzięki za wsparcie :) Obawiam się, że jednak tak różowo to nie jest... ale jak to mówią ,,każda potwora znajdzie swego adoratora", więc i na mnie przyjdzie czas ;) Gdyby ktoś miał jednak jakąś inną opinię, to chętnie wysłucham.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez linka 22 paź 2010, 20:29
TheGrengolada, Ale popatrz ile osób jest samych,pięknych, brzydkich, mądrych, głupich, przeciętnych, tych zaburzonych i tych całkiem zdrowych - lepiej poczekać na tego kogoś niż zaliczać bezsensowne związki, na siłę........... powiedz a czy Ty kochasz siebie? Lubisz siebie?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 22 paź 2010, 20:33
linka, jasne, że nie warto być w związku dla samego bycia w związku. Gdybym siebie lubiła pewnie bym nie wylądowała u terapeuty z nerwicą. Momentami siebie nienawidzę, czasem jednak sama siebie za coś chwalę. Staram się uwierzyć, że nie jestem totalnym dnem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez linka 22 paź 2010, 20:37
TheGrengolada, musisz siebie polubić...bo skoro sama siebie nie kochasz, to uważasz, ze nie ma cię za co kochać a jest zapewne masa powodów..... i zapewniam cię nie jesteś żadnym dnem...... zobacz jak daleko już zaszłaś, leczysz się, pracujesz nad sobą...... na miłość przyjdzie czas i nawet nie będziesz wiedziała kiedy i jak :)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 22 paź 2010, 20:42
linka, dzięki, lubię te słowa :) Pewnie masz rację, poza tym niepotrzebnie sugeruję się moim otoczeniem... przyjdzie i na mnie czas, ale wtedy mam nadzieję być już zdrową (i mam nadzieję siebie lubić).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Viridian 22 paź 2010, 20:43
Dean napisał(a):
No i /cenzura/ po prostu /cenzura/.Ja nie wiem o co kaman czy ja mam jakiś zjebany ryj czy co,bo wolała gadać z Wojtkiem./cenzura/ żę jestem od niego 10 razy dowcipniejszy,/cenzura/ że starałem się zrwócić jej uwagę i być dla niej miły./cenzura/.Ona wolała gadać z nudnym Wojtkiem.Kolejna Sylwia ma mnie w dupie.Tak jakby mnie nie widziała pizda głupia a ja sie tak starałem .Po prostu niewidzialny gośc.Ja /cenzura/.



Bo widzisz, wbrew mądrościom głoszonym przez wielu forumowiczów o tym, jakich to facetów my szukamy, kobiety są różne i podobają nam się różni mężczyźni. Jedna zakocha się przy pierwszym spojrzeniu, inna nie zwróci na chłopaka uwagi.

Więc zdarzyć się może, że ty będziesz fajniejszym chłopakiem, a ona cię zignoruje, ale zdarzy się też, że obok będzie stał super facet, a ona będzie miała oczy tylko dla ciebie. :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
184
Dołączył(a)
12 lip 2007, 18:46
Lokalizacja
miasto nad rzeką

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez linka 22 paź 2010, 20:46
TheGrengolada, bo tak jest, patrzysz na koleżanki, no i "każda kogoś ma" a ja nie.....ale popatrz dobrze dookoła...ile związków się rozpada, ile jest zdrady dookoła nie mówiąc już o rozwodach...może warto czasem dłużej poczekać...a pewnie jesteś młoda jeszcze wiec...teraz...hmm, skup się na sobie, zdrowiej - bo z doświadczenia wiem, ze bardzo wiele trudu kosztuje utrzymanie związku w trakcie nerwicy..i czasem lepiej mieć ten czas tylko dla siebie.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Viridian 22 paź 2010, 20:49
harpagan83 napisał(a):Wiem jak reagują dziewczyny na kolesi którzy tak postępują, wiem też dla czego, bo nie chcecie sie czuc jak przedmioty w oczach faceta tylko jak pełnowartościowi ludzie, chcecie być szanowane i postrzegane jako cos wiecej niż obiekt seksualny z którym sie robi tegez tegez i good bye. Tak wiekszość dziwkaży postrzegają prostytutkę i pewnie też ogolnie kobietę z tąd taka nienawisć Modliszki do mnie, ale sa też faceci którzy robia to z innych pobodek i oprócz seksu szukają uczucia ze strony takich prostytutek, bo nie stać ich na relacje damsko męską taką jak Pan Bóg przykazał.


Albo jest to po prostu zdrowy rozsądek ze strony kobiet. Nie ma obecnie żadnej metody, która na 100% zabezpiecza przed chorobami płciowymi. A seks z kimś, kto ma więcej partnerów, niż jest dni w roku, jest obarczony dużym ryzykiem. I to ryzyko przenosisz na każdą dziewczynę, z którą później jesteś (no, chyba, że po każdej wizycie w burdelu się badasz).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
184
Dołączył(a)
12 lip 2007, 18:46
Lokalizacja
miasto nad rzeką

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 22 paź 2010, 20:51
linka, tak, za bardzo zwracam uwagę na otoczenie - to nawet moja terapeutka za dobrze wie. Wiem, że trochę miłości by mnie z tej nerwicy mogło wyciągnąć, ale z drugiej strony mogłabym zniszczyć drugą osobę i na pewno nie byłabym w tym związku w 100% sobą. Tak, zdecydowanie, najpierw muszę się pozbierać, a potem na chłopaków polować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 22 paź 2010, 21:03
TheGrengolada napisał(a):łatwo nie pozwalam się sobą zaopiekować, że nie jestem delikatną dziewczynką, tylko walczę o swoje, jeśli na czymś mi naprawdę zależy?
To zdanie zwróciło moją uwagę. Może to, co Ty nazywasz "walką o swoje", jest odbierane przez chłopaków negatywnie, jak upór, obstawanie przy swoim za wszelką cenę, albo po prostu postrzegają Cię jako "wojowniczą kobietę" ?
Jeśli tak to postrzegają inni, to raczej nie ma wiele chętnych osób (niezależnie od płci), które chciałyby związku, który zamiast być oazą spokoju, jest ringiem do boksowania się o swoje. A do tego może jeszcze dochodzi męska ambicja, która nie zawsze znosi kierowanie mężczyzną (a "walka o swoje" kojarzy się chyba bardziej z rolą lidera, przywódcy, niż z rolą podwładnego) ?

A może skoro walczysz o swoje, a nie łatwo pozwalasz na opiekowanie się Tobą, to to odbierają, jakby Ci po prostu nie zależało o związku, skoro o niego nie walczysz, tylko "zwalczasz" opiekowanie się Tobą ?
Może mężczyźni z Twojego otoczenia chcą czuć się potrzebni, by czuli się dobrze w związku, a skoro z Tobą jest to trudniejsze... to szybciej odpuszczają ?

Na ile pobłądziłem w swojej interpretacji ?
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 22 paź 2010, 21:16
Nie pobłądziłeś. Może trochę źle to nazwałam, ale wydaje mi się, że Twoja opinia i tak do tego pasuje. Miałam na myśli, że sprawiam wrażenie osoby chłodnej, zdecydowanej i upartej (która niekoniecznie potrzebuje męskiej pomocy - bo zdaję sobie sprawę, że wielu facetom chodzi o bycie w związku tą silniejszą stroną i tą stroną, która zapewnia bezpieczeństwo). Tak naprawdę jest to tylko przykrywka dla mojej wrażliwości, nie każdemu pokazuję moje wnętrze, po prostu z obawy przed zranieniem.
Myślę jednak, że w związku byłabym zdolna iść na kompromis, zdecydowanie wysoko cenię szczerą rozmowę o swoich potrzebach, nie ma więc mowy o walce wewnątrz związku o cokolwiek.
Być może daję do zrozumienia wielu poprzez moje zachowanie, że nie ma co starać się o mnie, bo jestem jedną z tych niezdobywalnych i po prostu poddają się bez walki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Mizer 22 paź 2010, 22:06
Dean- kiedy byłam w świetności stuprocentowej to wszystko łączyło sie w pary z nudnymi jałowymi kobietami, i wiem, że takie sa podobno super itede, nie wiem, ale moje wysokie poczucie zajebistości i radości życia kłóciło się z tym, że nie miałam nikogo.
w sumie nie wiem, wiele spekulacji miałam na ten temat, ale to jest gadka po chuju, proszę cię, ile ty poświęciłeś, żeby czuć się znowu uświetnionym, nie mów mi, że sprzedasz to, żeby mieć laskę XD szkoda, że nie umiesz/nie chcesz wykorzystać to w inny sposób, choćby w głupiej rozmowie z byle kim.

ale bardzo dobrze swoją drogą- wykreślasz z dzienniczka wad, że jesteś nudziarzem, co musiało cie strasznie dobijać. aha- jeżeli chcesz w to miejsce wpisać jeszcze 4 wady to bardzo prosze, ale równie dobrze wojtek był zalotniejszy, bo sie nic nie odzywał, a ona ma instynkt łowcy, ew. wstydziła sie ciebie bardziej niż jego.


adaś i reszta chłopców- a idźcie do burdelu tylko na /cenzura/ sie tym chwalić i pytać o stosunek do tego reszty. ja też mam rozterki, które nie podlegają przemiałowi przez forum ani przez reszte świata, stereotypy to stereotypy.
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Re: Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

przez Janek66 22 paź 2010, 22:19
Mizer napisał(a):Dean- kiedy byłam w świetności stuprocentowej to wszystko łączyło sie w pary z nudnymi jałowymi kobietami, i wiem, że takie sa podobno super itede, nie wiem, ale moje wysokie poczucie zajebistości i radości życia kłóciło się z tym, że nie miałam nikogo.
w sumie nie wiem, wiele spekulacji miałam na ten temat, ale to jest gadka po chuju, proszę cię, ile ty poświęciłeś, żeby czuć się znowu uświetnionym, nie mów mi, że sprzedasz to, żeby mieć laskę XD szkoda, że nie umiesz/nie chcesz wykorzystać to w inny sposób, choćby w głupiej rozmowie z byle kim.

ale bardzo dobrze swoją drogą- wykreślasz z dzienniczka wad, że jesteś nudziarzem, co musiało cie strasznie dobijać. aha- jeżeli chcesz w to miejsce wpisać jeszcze 4 wady to bardzo prosze, ale równie dobrze wojtek był zalotniejszy, bo sie nic nie odzywał, a ona ma instynkt łowcy, ew. wstydziła sie ciebie bardziej niż jego.


adaś i reszta chłopców- a idźcie do burdelu tylko na /cenzura/ sie tym chwalić i pytać o stosunek do tego reszty. ja też mam rozterki, które nie podlegają przemiałowi przez forum ani przez reszte świata, stereotypy to stereotypy.


Mizer - podobasz mi sie :)
Serio.
szczera jestes.
Lubie to.
I masz jaja :)
Bez urazy.

Hm - chce Cie spytac o wiek,ale nie powinienem :)
Ale z grubsza - 20-30,30 do 40 ?
Obstawiam 20 do 30,ale moge sie mylic :)
Wiec - ktory przedzial ?
Janek66
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do