Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez samotna_zagubiona 07 mar 2009, 21:00
to ja z kolei popadłam znowu w głęboką depreche czy doła - już sama nie wiem jak to nazwać...
wszystkim naokolo nagle sie przelewa szczescie... kazdy kogos ma, kazda kolezanke adoruje jakis sympatyczny mezczyzna... ja jak bylam sama tak jestem...
nie umiem juz pomalu zyc z ta moja samotnoscia... kolejny weekend a ja w domu.. nawet nie ma kumpla/kumpeli zeby wyjsc gdzies...
coraz czesciej mysle o tym ze prosciej byloby stad odejs po prostu niz zyc w takiej meczarni nie umiejac zaakceptowac swej sytuacji ani jej zmienic ... :(

a to ze ktos jest chory to nie od niego zalezy tak post scriptum ...
"and I don't want the world to see me, coz' I don’t think that they’d Understand ... "

a thousand broken hearts carried by a thousand broken wings
Posty
119
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:06

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez chloe 07 mar 2009, 21:46
samotna_zagubiona, bo to jest zwykle tak, że jak nie ma, to nie ma, a jak jest, to się zwala kilku naraz ;) zwykle znajdujemy się w tej pierwszej sytuacji. cóż, ja się wczoraj spotkałam z osobą, która jest naprawdę charakterologicznie do mnie niesamowicie podobna, czytamy te same książki, lubimy te same filmy, i w ogóle sporo rzeczy nas łączy. ale chemii nie ma. może chemiczne szczęście wywołane przez tabletki zabija w nas możliwość takiego zwykłego, ludzkiego odczuwania? tylko że ja już od dawna nie czuję tego 'czegoś', do kogokolwiek, taka reakcja obronna, bo jakby nie wyszło, to lepiej się nie dołować. sama nie wiem.
(...) Jest ciemno
jest ciemno jak najciemniej
mnie nie ma
nie ma spać
Nie ma oddychać
Żyć nie ma (...)
Offline
Posty
217
Dołączył(a)
09 gru 2008, 18:19
Lokalizacja
Poznań

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Autodestrukcja 09 mar 2009, 21:03
Ok to może teraz ja coś tu napiszę
Co można zrobić bedac 18 letnia dziewczyna ktora nigdy nie miala chlopaka, ktora w tym temacie nie ma zadnego ale to żadnego doswiadczenia bo zwyczajnie boi sie kontaktu etc przez co ma oczywiscie sporo kompleksow? Jak taka dziewczyna ma poznac kogos i zwyczajnie nauczyc sie tych relacji? Uczy sie ich normalnie od... 13?14?15 roku życia? Jak wtedy sie nie zacznie to potem jest coraz trudniej sie przełamać i nabrac odwagi, coraz trudniej znaleźć kogoś kto zrozumie brak doświadczenia etc...
Poza tym swiat wygląda tak że miarą człowieka jest w pewnym sensie jego dosw w stosunkach damsko meskich < w przypadku hetero> ...
Jak taka osoba ma się czuc pełnowartościowa? Żeby kogoś znaleźć musi tak na prawdę być pewna siebie...

Pozdrawiam
Autodestrukcja
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 09 mar 2009, 21:43
Ej - no. Czemu zaraz miarą człowieka ma być doświadczenie w stosunkach damsko-męskich? Spójrz na to inaczej. Ciesz się życiem, poznawaj ludzi. To przyjdzie samo. 18 letnia dziewczyna to bardzo młoda dziewczyna. I nikt do niej nie ma pretensji ani jej nie umniejsza przez brak doświadczeń.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez chloe 09 mar 2009, 22:04
namiestnik, wiem, że to może nie zabrzmi specjalnie dyplomatycznie w odniesieniu do wypowiedzi Autodestrukcji, ale dzisiaj w czasie rozmowy o relacjach męsko damskich, "koleżanka" z szyderczym śmiechem wtrąciła "hahaha, ale Ty nie masz nikogo, więc się nie wypowiadaj" w kontekście tego, że inne mają, a ja nie. jakby to było miarą wartości człowieka. nie, żeby mnie to jakoś szczególnie obchodziło, ale czasem sobie myślę, że ludzie są albo koszmarnie nietaktowni, albo perfidnie okrutni. bo ktoś inny mógłby to wziąć dużo bardziej do siebie.
(...) Jest ciemno
jest ciemno jak najciemniej
mnie nie ma
nie ma spać
Nie ma oddychać
Żyć nie ma (...)
Offline
Posty
217
Dołączył(a)
09 gru 2008, 18:19
Lokalizacja
Poznań

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Autodestrukcja 09 mar 2009, 22:27
samo życie :p
I ma wątpliwości co do tego że najważniejsze jest pozytywne nastawienie w stosunku do ludzi, otwartość etc. Ale ja poruszam się, z czego z resztą się niezmiernie cieszę, w prawdziwym świecie a nie jakimś specjalnym ogrodzie dla ludzi z blokadami. Moje najbliższe otoczenie wydaje się oceniać na jedno kopyto przewijających się przez nie postacie i widzieć ich na czarno biało. I owszem ocenia właśnie pod tym kątem o którym mówiłam. Tak uogólniając znacznie - od pewności siebie zależy w dużym stopniu to jak postrzega nas płeć przeciwna i na odwrot < znow w przypadku hetero >. A ta pewnosc z kolei wplywa na budowanie relacji , na pozycje w grupie , co z kolei wplywa na krztaltowanie samooceny i na pewnosc siebie i kolo sie zamyka ;p
Tak na moj ulomny z resztą rozum
I ja np bardzo chętnie bym się usunęła poza te kategorie oceny etc, ale nie wyobrażam sobie mówić każdej osobie: słuchaj, nie mam w rodzinie żadnego normalnego faceta i teraz po prostu buduję mur za każdym razem gdy na horyzoncie pojawia się ktoś z chromosomem XY... zrozumcie, nie oceniajcie blabla. Kategorie oceny są narzucone.
Trochę się za bardzo już rozpisałam ale dodam tylko że właściwie skupiłam się na presji jaką wywiera otoczenie a tak właściwie chodzi bardziej o to, że osoba która ma blokady wywołane, nazwę to, socjologicznie, będzie mieć problem z tym żeby a. kogoś poznać b. umieć poznać się z kimś bliżej c. i bliżej d. i jeszcze, masz ci babo placek, z tą osobą być. Do tego dochodzi np samoocena tak bardzo zależna od spol. Tak się na moje oko wszystko ze sobą zapętla
Tyle, na prawdę nie planowałam tworzyć wypracowania : p i przepraszam - piszę chaotycznie.
pozdrawiam
Ostatnio edytowano 09 mar 2009, 22:31 przez Autodestrukcja, łącznie edytowano 1 raz
Autodestrukcja
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Hans 09 mar 2009, 22:30
Autodestrukcja napisał(a):Ok to może teraz ja coś tu napiszę
Co można zrobić bedac 18 letnia dziewczyna ktora nigdy nie miala chlopaka, ktora w tym temacie nie ma zadnego ale to żadnego doswiadczenia bo zwyczajnie boi sie kontaktu etc przez co ma oczywiscie sporo kompleksow? Jak taka dziewczyna ma poznac kogos i zwyczajnie nauczyc sie tych relacji? Uczy sie ich normalnie od... 13?14?15 roku życia? Jak wtedy sie nie zacznie to potem jest coraz trudniej sie przełamać i nabrac odwagi, coraz trudniej znaleźć kogoś kto zrozumie brak doświadczenia etc...
Poza tym swiat wygląda tak że miarą człowieka jest w pewnym sensie jego dosw w stosunkach damsko meskich < w przypadku hetero> ...
Jak taka osoba ma się czuc pełnowartościowa? Żeby kogoś znaleźć musi tak na prawdę być pewna siebie...

Pozdrawiam


Jesteś dziewczyną, więc sprawę masz ułatwioną, odwaga i doświadczenie, to drugie doceni koneser hot 30 czyli ja :D
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Autodestrukcja 09 mar 2009, 22:41
jasne
i po kłopocie ; p
Autodestrukcja
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Hans 09 mar 2009, 22:43
A może nie widzisz lub nie chcesz widzieć, jak ktoś wychodzi z inicjatywą, bo takowe agresywne wyjście z inicjatywą mimo wszystko to do kolesia należy, no ja bym się dwa razy zastanowił zanim bym coś ruszył w stronę laski, która mi się zwyczajnie narzuca :)
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Autodestrukcja 09 mar 2009, 22:51
Własnie o to mi chodzi w tych blokadach etc. Pisałam ze to są sprawy których po prostu muszę się nauczyć ;)
Nawet jak ktoś wychodzi z inicjatywą to
-zawsze doszukuję się jakiegoś interesu z jego strony, wydaje mi się niemożliwe żeby serio chciał coś( pewnie sobie żartuje etc) Po prostu za dużo analizuję, emocje się blokują zero spontaniczności
-nie mam pojęcia co miałabym z tym fantem zrobić. wydaje się smieszne ale dla mnie to jakas czarna przepaść. I zaczynam być niemiła( cięta, nieprzyjemna, cyniczna , raz nawet ktoś mi rzekł ,,taka zimna suka") bo to najlepszy sposób na ucieczke z sytuacji. Blokada.
- i parę innych ale nie ma co sie rozpisywać...

Poza tym, przez te blokady ostatnio ,,w towarzystwie " bywam spięta - to nie przysparza agresywnych inicjatyw ; p
Chyba że się mylę. W szkole nie uczą ,,zachowań mężczyzn "
Autodestrukcja
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez samotna_zagubiona 10 mar 2009, 21:51
hm ja tez mam takie blokady.
tzn umiem zaczac rozmowe owszem jestem nawet dosc otwarta na rozne tematy, ale gdy juz najdzie mnie mysl ze byc moze powstalo by z tego cos wiecej - blokada!
to jets tragiczne... ja chyba wiecznie bede sama.

a z innej nieco beczki to spotkaly mnie dzis dwie rzeczy:
1. kolega na wiadomosc ze lubie prace domowe [poza gotowaniem :P] stwierdzil ze to stawia mnie na najwyzszej pozycji w hierarhii meskiej i zapytal z zartem czy 'wyjde za niego' - niby komplement, ktory powinien mi sprawic radosc, ale oczywiscie ja odwracam kota ogonem i mi smutno. czemu? a no bo znowu wychodzi na to zejestem 'cudowna' a jednak ciagle sama....
2. dowiedzialam sie ze oczywiscie dla mezczyzn najwazniejszy jest na starcie wyglad - zwlaszcza biust, co mnie dobilo ponownie bo wierzylam ze jednak moze nie. a tu taki surprise. i znowu poczucie ze nigdy nikogo nie znajde bo jestem 173 cm na 70 kg plus miseczka A i okulary ktorych sie nie pozbede raczej ^^
wiadomo ze nie kazdy ma tak specyficzne wymagania jak duzy biust, ale chodzi o fakt kierowania sie wygladem -.-
"and I don't want the world to see me, coz' I don’t think that they’d Understand ... "

a thousand broken hearts carried by a thousand broken wings
Posty
119
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:06

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Autodestrukcja 10 mar 2009, 22:37
hm ja tez mam takie blokady.
tzn umiem zaczac rozmowe owszem jestem nawet dosc otwarta na rozne tematy, ale gdy juz najdzie mnie mysl ze byc moze powstalo by z tego cos wiecej - blokada!

mam podobnie. Ostatnio strasznie mi się z kimś świetnie rozmawiało , chlopak z ktorym rozmawiałam wyraxnie dal mi do zrozumienia ze jest rozmowami w przyszlosci zainteresowany, no ale we mnie oczywiscie się wszystko zaczeło burzyc :/ w ten sposób można zniszczys wiele wartosciowych znajomosci

2. dowiedzialam sie ze oczywiscie dla mezczyzn najwazniejszy jest na starcie wyglad - zwlaszcza biust, co mnie dobilo ponownie bo wierzylam ze jednak moze nie. a tu taki surprise. i znowu poczucie ze nigdy nikogo nie znajde bo jestem 173 cm na 70 kg plus miseczka A i okulary ktorych sie nie pozbede raczej ^^
wiadomo ze nie kazdy ma tak specyficzne wymagania jak duzy biust, ale chodzi o fakt kierowania sie wygladem -.-


To jest coś co mnie ogromnie dołuje...
Po prostu ostatnio pozbywam się złudzeń co do tego że dla faceta liczy się u kobiety coś więcej niż fizyczność :/ Czuje sie naiwna strasznie przez nadzieje ze moze tak jednak jest. Ostatnio już nawet stwierdziłam że na dobrą sprawę nastoletni i jeszcze pewnie wiecej letni facet nie chciałby się z nikim wiązać gdyby nie napięcie seksualne
Nie chce nikogo ,,krzywdzić" taką generalizacją, ale, kurcze, chodzi w tym wszystkim o jedno... Od rozmow moze byc przeciez kolezanka...
Autodestrukcja
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 10 mar 2009, 23:09
Nie zmuszajcie się do niczego. Róbcie tak by Wam było dobrze (bez skojarzeń!) a nie tak by zadowolić cały świat (też bez skojarzeń).

Takie jest moje zdanie.

W sumie można pozazdrościć, że sex nie przysłania Tobie przynajmniej czasami obrazu świata!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Hans 11 mar 2009, 08:48
samotna_zagubiona napisał(a):2. dowiedzialam sie ze oczywiscie dla mezczyzn najwazniejszy jest na starcie wyglad - zwlaszcza biust, co mnie dobilo ponownie bo wierzylam ze jednak moze nie. a tu taki surprise. i znowu poczucie ze nigdy nikogo nie znajde bo jestem 173 cm na 70 kg plus miseczka A i okulary ktorych sie nie pozbede raczej ^^
wiadomo ze nie kazdy ma tak specyficzne wymagania jak duzy biust, ale chodzi o fakt kierowania sie wygladem -.-


Właśnie kurde ja na ten przykład mam na studiach >90% bab ogółem i >90% z nich ma miseczkę mniejszą bądź równą B, czyli na dobrą sprawę chłopiec z ginekomastią ma dużo większe :D

To jest coś co mnie ogromnie dołuje...
Po prostu ostatnio pozbywam się złudzeń co do tego że dla faceta liczy się u kobiety coś więcej niż fizyczność :/ Czuje sie naiwna strasznie przez nadzieje ze moze tak jednak jest. Ostatnio już nawet stwierdziłam że na dobrą sprawę nastoletni i jeszcze pewnie wiecej letni facet nie chciałby się z nikim wiązać gdyby nie napięcie seksualne
Nie chce nikogo ,,krzywdzić" taką generalizacją, ale, kurcze, chodzi w tym wszystkim o jedno... Od rozmow moze byc przeciez kolezanka...


To idealnie pasuje w sumie do mnie, choć ja doszedłem do wniosku, że jednak korzystając z usług profesjonalistek wychodzi się na tym lepiej, gdyż po przeliczeniu zysków i strat, to w tym wypadku traci się jedynie pieniądze, a nie czas, zdrowie psychiczne itd. Aktualnie chętnie bym się z kimś związał, gdyby ten ktoś nie mówił, nie kazał wysyłać smsików, i spotykał się tylko na sex :) Ale jak wiadomo świat idealny nie jest... z koleżankami się w sumie fajnie gada, ale nie ma to jak męska rozmowa przy wódce, cóż widocznie ja jeszcze do poważnego (?) związku nie dorosłem, ale zbyt cenię sobie wolność, którą mi już raz brutalnie próbowano zabrać i póki co to nie chcę po raz kolejny wchodzić w bagno :)
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do