Psychologia a teologia duchowości.

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Re: Psychologia a teologia duchowości.

przez circ 21 wrz 2010, 19:44
soulfly89 napisał(a):Skąd Ty to możesz wiedzieć


Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. A więc: poznacie ich po ich owocach. Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie (Mt 7, 16-17.20-21).
Offline
Posty
210
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 16:05

Re: Psychologia a teologia duchowości.

Avatar użytkownika
przez soulfly89 21 wrz 2010, 20:02
Nie wiem czy wiesz Circ, ale ja już jestem mniej więcej zdrowa :) Więc nie wiem o jakich owocach mówisz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Re: Psychologia a teologia duchowości.

przez circ 22 wrz 2010, 00:15
Marek77 napisał(a):circ szkoda że prawie zadne słowa które tu przytaczasz nie pochodza z Twojej kontemplacji rzeczywistosci tylko są żywcem przepisane z "ksiąg objawionych"..


Nieprawda. Mój list do PTP był cały ode mnie. Napisałam tu wiele od siebie, więcej niż ty. Na moje długie posty odpowiadałeś jednym rzuconym zdaniem szyderstwa lub krytyki, tak robią tchórze i lękowcy, nie chcący za nic ponieść odpowiedzialności, niczego zaryzykować, nawet własnych poglądów.
Jesteście chorzy na zło i na nic innego ( nie wszyscy) i żądacie dla siebie wyrozumiałości, ale wy dla innych macie tylko agresję i szyderstwo.
Wasz świat jest chory, bo nie umiecie czynić bliżniemu tego co sami chcielibyście dostać. Dlatego tak potrzebny wam system wartości i wierzeń, a psychologia tego nie daje.
Nie poznałam żadnego twojego poglądu na świat, widzę tylko krytykę i prowokację po to, by mi powiedzieć, jak dużo we mnie nienawiści, jeśli się zdenerwuję pod wpływem twoich prowokacji. Fuj. To nie choroba, tylko podłość i psycholog nie zdejmie z ciebie odpowiedzialności za zło, ani jego konsekwencji.

[Dodane po edycji:]

;-)) ktoś tu zarzucił mi nacjonalizm, a z nim rasizm, bo te bzdety wam teraz wkładają do głowy.;-)

Już wasi idole zmienili front, bo teraz widzą, co głupiego narobili tworząc religię tolerancjonizmu i multi-kulti.
Następne pokolenia będą zbierać gówna za nimi, ale co ich to obchodzi, tych socjopatów.

"Multi - kulti to popularny w Europie Zachodniej skrót oznaczajacy wielokulturowość. Lansowano ją przez długie lata, wyznając "politycznie poprawny" pogląd o równoprawności różnych kultur i o tym że ich współżycie w ramach jednego państwa musi przynosić same pożytki. Do tej teorii dostosowano prawo Unii Europejskiej, aż do przesady chroniące wszelkie mniejszości /często kosztem większości/, zarówno etniczne, jak i n.p. seksualne.

Cios tej poczciwej utopii zadał dopiero na początku XXI wieku terroryzm islamski. Okazało się, że hołubione mniejszości wcale nie muszą składać się z aniołów, a pokojowe współżycie z nimi może się okazać po prostu niemożliwe. Już wcześniej dzwonkiem alarmowym była sprawa Kosowa, gdzie osiedleni przez Turków Albańczycy, dzięki większemu przyrostowi naturalnemu zdominowali i wyparli Serbów, w wyniku czego stanowią teraz ponad 90% ludności. Na reakcję na to wszystko nie trzeba było długo czekać.

Wprawdzie establishment UE i politycznie poprawne media wciąż głoszą dawne hasła, to jednak praktyka zaczęla być inna. Ograniczono i utrudniono imigrację z krajów muzułmańskich i Afryki. Coraz częściej zaczęto uciekać się do deportacji. We Francji wprowadzono zakaz noszenia chust przez kobiety, a w wielu krajach zakazuje się także noszenia t.zw. burek, czyli ubiorów kobiecych zakrywajacych całe ciało. Te zakazy były wymierzone w islamskie obyczaje. Również opinia publiczna zaczęła się zmieniać. Ksiażki Oriany Fallaci ukazujące zagrożenie ze strony wojowniczego islamu osiągały milionowe nakłady. W Szwajcarii w referendum zakazano budowy minaretów, a we Wloszech niedawny sondaż pokazał, że 73% Włochów chce wprowadzenia zakazu noszenia burek także w ich kraju. Ta tendencja nie dotyczy tylko muzułmanów oraz islamu, ale wszystkich mniejszości łamiących przyjete normy społeczne i obyczajowe. W Niemczech po tragedii w Duisburgu zrezygnowano ostatecznie z organizowania t.zw. "Love Parade" dla homoseksualistów. We Francji Nicolas Sarkozy, wbrew unijnemu prawu rozpoczął akcję deportowania Cyganów rumuńskich.
http://blogmedia24.pl/node/37121

[Dodane po edycji:]

W ostatnim numerze "Forum" jest ciekawy wywiad z Bertem Hoelldoblerem, badaczem mrówek, "Supermózg w mrowisku" /przedruk z "Der Spiegel"/. Jak sam tytuł wskazuje, tekst ten traktuje o mrówkach, ale kończy się kilkoma uwagami o charakterze ogólnym, pasującymi do mojej notki: " W głębi serca człowiek miał być istotą pokojową. Takie teorie to kompletne farmazony. Z ewolucyjnego punktu widzenia pokojowe nastawienie do świata nie miałoby najmniejszego sensu. Powinniśmy pogodzić się z tym, że już w wieku przedszkolnym dzieci przejawiają zachowania typowe dla podziału na swoich i obcych. Tego instynktu nie da się tak po prostu wykasować, w przeszłości stanowił bowiem ważny mechanizm dostosowawczy.". I dalej: "Gdybyśmy zaakceptowali drzemiące w nas instynkty, o wiele lepiej radzilibyśmy sobie z naszym dziedzictwem biologicznym.".

Wyglada więc na to, że niepowodzenie "projektu multi - kulti" może wynikać wprost z biologicznej natury człowieka, nad którą politycznie poprawni ideolodzy w ogóle się nie zastanawiają. Nie mają o niej zielonego pojęcia. Chrześcijańska doktryna o grzechu pierworodnym jet znacznie bardziej realistyczna i naukowa od ich rojeń.
Offline
Posty
210
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 16:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Psychologia a teologia duchowości.

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 24 wrz 2010, 23:21
circ,

...tylko co to wszystko ma do PTP, he ?

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Psychologia a teologia duchowości.

przez kris1966 10 paź 2010, 22:33
Circ,kiedyś jak czytałem twoje posty,to uważałem że robisz błąd pouczając(bo nikt takich rzeczy tak naprawdę nie chce słuchać),zamiast dawać po prostu tylko i wyłącznie konkrety-przykłady ze swego życia.Bo to i ciekawsze i ma większą siłę.
Ale teraz,jak czytam te Twoje tematy...ciężkie to jest.Po owocach ich poznacie.
Zwróć uwagę że osoby uważane dziś za święte przyciągały do siebie ludzi,nie wywoływały konfliktów,agresji jakimś forsowaniem swoich poglądów.
Chrześcijanin to wcale nie jest ten który walczy ze złem.
Hej,przybyszu,uważaj!,to forum jest tendencyjne,jeżeli masz inne poglądy niż moderatorzy,to lepiej zjeżdżaj stąd!!!
Offline
Posty
195
Dołączył(a)
07 gru 2009, 19:24

Re: Psychologia a teologia duchowości.

przez SamO 24 paź 2010, 21:32
Dean napisał(a):Jak jest przyzwolenie społeczne żeby się chujnia działa to tak właśnie się dzieje.

Skończże spamować już. Otwieram temat 1,2,5 i wszedzie to samo. Szanuj czas innych ludzi.... Bo to ze masz go za duzo to nie znaczy ze wszyscy tak maja.
Offline
Posty
209
Dołączył(a)
11 maja 2010, 23:40

Re: Psychologia a teologia duchowości.

przez słońce_nie_wzejdzie 24 paź 2010, 22:30
SamO napisał(a):
Dean napisał(a):Jak jest przyzwolenie społeczne żeby się chujnia działa to tak właśnie się dzieje.

Skończże spamować już. Otwieram temat 1,2,5 i wszedzie to samo. Szanuj czas innych ludzi.... Bo to ze masz go za duzo to nie znaczy ze wszyscy tak maja.


+1

Też mnie zaczęło irytować to umieszczanie tego tekstu wszędzie, jakoby był wspaniałym bąmotem. Niech jego autor idzie się lansować gdzie indziej.
Jeżeli jesteś szczęśliwy, to oznacza, że zaraz stanie się coś złego albo nie wiesz o czymś istotnym.

Kiedyś chciałem, aby Bóg pomnożył inteligencję otaczających mnie ludzi przez trzy. Ale dowolna liczba przemnożona przez zero, nadal daje zero...
Posty
316
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 23:00

Re: Psychologia a teologia duchowości.

przez LitrMaślanki 24 paź 2010, 22:45
circ napisał(a):
soulfly89 napisał(a):Skąd Ty to możesz wiedzieć


Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. A więc: poznacie ich po ich owocach. Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie (Mt 7, 16-17.20-21).



...a zarozumiałe drzewo wydaje zarozumiale owoce ,a sandałowiec owocuje sandałami ,na drzewie herbacianym rośnie Lipton ...

Zechciej zrozumieć ,ze dla dużej ilości ludzi księga z której cytujesz to tylko zbiór mitów .
LitrMaślanki
Offline

Re: Psychologia a teologia duchowości.

Avatar użytkownika
przez Korba 24 paź 2010, 22:50
...musieliście to odkopać i to nic nie wnoszącym komentarzem.. :roll:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Psychologia a teologia duchowości.

przez słońce_nie_wzejdzie 24 paź 2010, 23:47
Korba napisał(a):...musieliście to odkopać i to nic nie wnoszącym komentarzem.. :roll:


Widać, ktoś chciał nabić sobie posta.

LitrMaśalanki napisał(a):...a zarozumiałe drzewo wydaje zarozumiale owoce ,a sandałowiec owocuje sandałami ,na drzewie herbacianym rośnie Lipton ...


Drzewo nie może być zarozumiałe, ponieważ nie posiada osobowości. Zaś drzewo herbaciane niekoniecznie musi owocować Liptonem. Może to być także Vitax, Saga czy inny rodzaj herbaty.
Jeżeli jesteś szczęśliwy, to oznacza, że zaraz stanie się coś złego albo nie wiesz o czymś istotnym.

Kiedyś chciałem, aby Bóg pomnożył inteligencję otaczających mnie ludzi przez trzy. Ale dowolna liczba przemnożona przez zero, nadal daje zero...
Posty
316
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 23:00

Re: Psychologia a teologia duchowości.

Avatar użytkownika
przez harpagan83 24 paź 2010, 23:53
Miazga, urzekł mnie ten post 8)

[Dodane po edycji:]

Szkoda ze tak trudno wierzyć i mieć zaufanie do wiary skoro tyle nieszczęść się przytrafia ludziom.
Jedni umierają na raka, mimo że bardzo kochają życie i modlą sie oto żeby wyzdrowieć i trafiają na tamten, świat. A tylu złych ludzi ma życie usłane różami, i nawet się nie modliło.
Ogólnie chce wierzyć w boga, ale jest to trudne
:-|
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Psychologia a teologia duchowości.

przez juz 25 paź 2010, 00:05
Przeczytałem pierwszy post i w zasadzie nie wiem o co chodzi. Na jakiej podstawie doszłas do takich wniosków? Czemu objawiasz te wnioski jak jakąś oczywista oczywistość? Jak można nazywać psychologie i psychiatrie paranauka w kontekście teologii? Teologia to teoria, tam nie ma nic przyziemnie o życiu(mogę oczywiście błędnie zawęzac jej ramy).
Przecież jest pełno, mnustwo pozycjo poważnych psychologów psychiatrów mówiących o duchowości. Cały Jung. Studia psychologiczne Gandhiego, Lutra autorstwa Ericksona. Pozycje Jamesa dotyczące mistycyzmu, ich typów itd... Do tego mało kto o tym wspomina, ale psychologia nie jest uważana za naukę skonczoną. Teoria dezintegracjo pozytywnej Dąbrowskiego, w której autor zdrowia psychicznego zupełnie nie uzależnia od wystepowania objawów klinicznych. Teoria integralna Wilbera. Są dziesiątki nazwisk współczesnych psychologów/psychiatrów poruszających ten temat.
Popełniasz bląd. To nie psychologia coś ignoruje. Przecież psychologia behawioralna ignoruje to czym sie zajmują inne nurty i na odwrót. Najnormalniej w świecie ludzie sie szkolą w czymś i ci to oferują. W tych ramach czesto nie ma miejsca na nic innego. Co nie znaczy że jakieś konkretne podejście temu przeczy. Najnormalniej sie tym nie zajmuje. Są koncepcje powstawania schizofrenii : czysto dziedziczne, czynnik rodzinny, wpływ matki, mikroby itd... Kazda z nich jest swoistym zawężeniem problemu.
juz
Offline
Posty
325
Dołączył(a)
02 cze 2010, 00:22

Re: Psychologia a teologia duchowości.

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 25 paź 2010, 19:27
teraz sie zacznie... :)

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Psychologia a teologia duchowości.

przez juz 25 paź 2010, 21:34
co sie zacznie?
juz
Offline
Posty
325
Dołączył(a)
02 cze 2010, 00:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do