Kocham Cię

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Re: Kocham Cię

Avatar użytkownika
przez iryss 21 sty 2010, 15:10
Tak się zastanawiam człowieku nerwico Ty sam się na to skazujesz wiesz??
Takim pisaniem "nigdy się nie zakocham" "czawsze bede sam" czy "żadna kobieta mnie nie pokocha" pogrążasz swoje szanse ma miłość!
Zrozum że nie trzeba być jakomś zabujczo przystojnym i wogole cudem natyry! Rozumiem że straciłeś wiare w siebie ale kobiety to widzą! Widzimy jak facet jest niepewny siebie, nieakceptuje siebie itd. Zmień to bo to moze być twój klucz do sukcesu...Zrozum że nie każdy ma urodę młodego boga i to jest piekne to nas wyróznia z tłumu każdy ma jakieś wady i zalety jedni są piękni z wyglądu(choć to pojęcie bardzo względne) a ich charakter jest beznadziejny a inni są niezbyt piekni na zewnatrz (choć osobiście uważam że nie ma ludzi brzydkich) a mają wprost oszałamiający charakter i dzuszę...troche pozytywnego myślenie wyjdz na ulice i zobacz ile kobiet jest samotnych i myśli tak jak ty...Może problem nie tkwi w twoim wyglądzie ale w twoim zachowaniu bo skoro uważasz że żadna cię nie pokocha to nie walczysz i wręcz budujesz mur przez który miłość nie może sie przedostać...Jestem pewna że masz w sobie coś..każdy to ma tylko nie każdy o tym wie!
Szukaj miłości!!!!
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: Kocham Cię

przez polakita 21 sty 2010, 15:47
Paranoja napisał(a):ostatnio sie dowiedzialam na szkoleniu ze zeby czlowiek mogl byc szczesliwym to potrzebuje 4 osob ktore go kochaja.

To się nazywa pięciokąt miłosny! Kurcze potrzebuję jeszcze 3 osób, na razie usidliłam tylko jedną (jednego) :lol: Może ktoś na ochotnika? Tylko zaznaczam że wolę mężczyzn... tak dla jasności.

[Dodane po edycji:]

shadow_no napisał(a):Do tej pory staram się kochać wszystko co mnie otacza i czuje się z tym na prawdę dobrze.

To brzmi bardzo dobrze, miejmy nadzieję że "wszystko co cię otacza" również kocha ciebie :mrgreen: ze swojej strony powiem że (niestety?) cię nie kocham ale lubię :twisted:
polakita
Offline

Re: Kocham Cię

przez śnieg 21 sty 2010, 19:13
martyna, kocham cie, może kiedyś mnie zauważysz.
czemu stworzyłeś mnie
na niepodobieństwo
twardych kamieni
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
13 sty 2010, 22:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Kocham Cię

Avatar użytkownika
przez Paranoja 21 sty 2010, 21:01
chciałabym kiedys powiedziec mojej mamie ze ja kocham

mimo tego wszystkiego co mi w zyciu zrobila, jakim jestem czlowiekiem, dzieki psychologowi zaczynam rozumiec jej działanie i wiem ze mimo wszystko nie chciala zle.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Kocham Cię

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 22 sty 2010, 22:28
Iryss nie mam pracy,nie mam kasy,nie reprezentuje sobą niczego,nie jestem zaradny,nie radze sobie w życiu....co ja mogę zaoferować kobiecie??nic.Próbuje to zmienic i powoli zmieniam ale to nie jest łatwe
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Kocham Cię

Avatar użytkownika
przez iryss 22 sty 2010, 23:08
nierozumiem dlaczego ludzie skupiają się tylko na tym co złe w ich życiu???
Jestem pewna i dam sobie za to rękę uciąć że jest w tobie coś co może zauroczyc i przyciągnąć!!!
Spróbuj dostrzec w sobie piekno fajnie że to zmieniasz i życzę ci abyś znalazł miłość!!
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: Kocham Cię

przez beatrix 22 sty 2010, 23:30
te 2 słowa potrafiłam powiedzieć tylko mężczyźnie, którego kocham.. nikomu z rodziny nigdy nie powiedziałam, nie przeszło mi przez gardło
to przykre, czasem mi mówią, że mnie kochają albo pytają czy ich kocham a ja zawsze staram sie ich jakoś zbyć albo odpowiadam 'mhm' i uciekam. myślę, że jest im przykro :(
beatrix
Offline

Re: Kocham Cię

przez Pstryk 22 sty 2010, 23:50
hmmm mi aż tak nie jest przykro że nie jestem kochana, czasem tylko tak w stanach refleksji wkręcę ale szybko mija - ja nie umie kochać i to mnie bardziej boli.
Pstryk
Offline

Re: Kocham Cię

przez paradoksy 22 sty 2010, 23:52
Pstryk napisał(a):hmmm mi aż tak nie jest przykro że nie jestem kochana, czasem tylko tak w stanach refleksji wkręcę ale szybko mija - ja nie umie kochać i to mnie bardziej boli.

psecie Cie kochom :) i Ty mje też, tylko o tym nie wiesz ;D
paradoksy
Offline

Re: Kocham Cię

przez Pstryk 22 sty 2010, 23:55
buha - no to jeszcze 2 do 4 mi brakuje :lol: :lol: :lol: :lol:

ech ja chyba powoli w nic nie wierze...
Pstryk
Offline

Re: Kocham Cię

przez paradoksy 23 sty 2010, 00:27
znajdą się ;)
paradoksy
Offline

Re: Kocham Cię

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 23 sty 2010, 04:26
Nienawidze tych słów kocham Cie
Nawet na gg nie potrafie nikogo sobą zainteresować.Jestem pierdolonym zerem.
Iryss skoro na gg gdzie jestem bardziej otwarty nie potrafie nikogo zainteresowac to co dopiero w realu.

[Dodane po edycji:]

ech ja chyba powoli w nic nie wierze...

Ja nie wierze już tez...
Nawet nie wierze w ludzi..
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Kocham Cię

Avatar użytkownika
przez soulfly89 08 lut 2010, 20:04
Bardzo fajny cytat.
Ja mam problem z mówieniem "kocham" rodzinie bo zazwyczaj wtedy się rozklejam i trudno mi przestać płakać, może dlatego, że to trudna miłość :)
Za to bardzo często mówię "kocham" przyjaciołom i może niektórzy z nich na początku byli podejrzliwi ale już wiedzą o co chodzi - o pełną akceptację i jak najlepsze życzenia.

Osobiście dla mnie wszystkie pozytywne emocje wobec ludzi są jakimś rodzajem miłości (może dlatego że jestem chrześcijanką)
Trzeba mówić "kocham" :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Re: Kocham Cię

przez wovacuum 08 lut 2010, 20:40
Slowo KOCHAM,towarzyszy mi na co dzien,màz mowi mi to praktycznie caly czas i wcale nie jestem tym znudzona..a wrècz odwrotnie!!to takie mile jak pracujesz sobie intensywnie jestes zabiegana a tu telefon i takie :kocham Ciè...to mnie pozytywnie napèdza,dodaje sily.
Corka tez piszàc czy rozmawiajàc ze mnà zawsze podkresla ze mnie kocha..i wiem ze to slowo KOCHAM w wydaniu moich bliskich jest szczere,wspaniale :D
wovacuum
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do