"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez love_caffeine 01 wrz 2010, 14:43
Mało nie zasnęłam na terapii. Zmniejszam psychotropy, lekarka mnie postraszyła efektem odbicia.. Zimno, mokro i samotno. :(
...I'll be there as soon as I can, but I'm busy mending broken pieces of the life I had before...
...There's nowhere left to hide, in no one to confide, the truth burns deep inside and will never die...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
224
Dołączył(a)
02 maja 2010, 22:49
Lokalizacja
Wawa

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez basia03 01 wrz 2010, 14:43
polo, póki co leki i terapia indywidualna ,ale dziękuję za dobre chęci
Będzie dobrze powiadasz....pewnie będzie ,już bywa lepiej czasem , ale ta huśtawka nastrojów jest wkur...ca.Wszystko cacy i nagle ni z gruszki ni z pietruszki BUM !!!!!!!!! tak dowali,że nie wiesz gdzie się schować a ileż można beczeć , a ;propos mam wrażenie ,ze po prochach mam o wiele więcej łez ,leje się ze mnie jak to mówią strumieniami, wy tez tak macie?
basia03
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez polo 01 wrz 2010, 15:00
hej Basia, to pisalem do "Bedzie dobrze":):); ale wyszlo chyba tez adekwatnie takze BEDZIE DOBRZE:)
trzymsie.pl - zapraszam na bloga o ukończonej drodze wyjścia z nerwicy (objawy wegetatywne, lęki i natręctwa), piszę tam jako paolo jones, z chęcią odpowiem na pytania
Avatar użytkownika
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
21 gru 2009, 23:15
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez basia03 01 wrz 2010, 18:38
polo, :))) no i się uśmiechnęłam
basia03
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Anulek1980 01 wrz 2010, 20:53
Witam

Ja jestem tu nowa i trafiłam przypadkiem szukają info odnośnie lekarza dla mojej Mamy.

Chciałam wam tylko napisać: Więcej wiary!!! Tak, wiem, każdy przypadek jest inny, ale sama przechodziłam przez nerwicę. Dość ciężką, bo straciłam pracę i zabierała mnie karetka do szpitala. Jakie miałam objawy nie ma sensu pisać, ale trwało to u mnie z rok (zaczęłam się leczyć po pół roku od kiedy ten syf się przyplątał).

Brałam Anafranil i miałam psychoterapię. Było naprawdę ciężko. Ale teraz jestem 7 lat i kilka miesięcy po tym, gdy po raz pierwszy poczułam się źle. I powiem tyle, leki pomagają, jeśli się wierzy w to, że pomogą. Same leki nic nie dadzą, jeśli nie masz dobrego lekarza, który pomoże Ci poukładać życie od początku. Bo na pewno już w dzieciństwie były kłopoty...


Ja uwierzyłam, mimo, że lekarka mówiła, że nie każdy z tego wychodzi. Ale chciałam. Powiedziałam, że za wszelką cenę pozbędę się tego syfu i będę szczęśliwa. Traktowałam to jako raka, który siedzi we mnie a ja go zwalczę.

Dziś mam dobrą pracę, mieszkanie i jestem szczęśliwa. Chodzę czasem do psychologa, żeby całkiem poukładać to, co nie było super w dzieciństwie.

Trafiłam tu jak pisałam przez Mamę. Ma to samo, już trzeci raz. Wtedy się nie leczyła i trwało po dwa lata. To jest dziedziczne, Babcia też miała. I powiecie, że jestem naiwna, bo pewnie znów ten syf do mnie przyleci. Może i tak, ale wiem, że sobie poradzę. Bo tego CHCĘ a jeśli coś sobie postanowię to się spełni :D.

Życzę każdemu z was wiary w lepsze jutro bo co innego nam wszystkim pomoże??

PS A nerwica to praktycznie to samo co depresja tylko jeszcze z różnymi "ciekawymi" dodatkami....
Ostatnio edytowano 01 wrz 2010, 20:57 przez Anulek1980, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
01 wrz 2010, 20:43

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez miniSD 01 wrz 2010, 20:55
KUUUUUUUUUUUURRRRRRRRRWWWWWWAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
"Moje marzenia nie leżą w przyszłości, moje marzenia to przeszłość... tylko o niej śnię"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
160
Dołączył(a)
26 mar 2010, 21:40

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 02 wrz 2010, 00:46
miniSD, twój post pod wywodem Anulek1980 sprawił, że się uśmiechnęłam.
Po 40mg cloranxenu nadal muszę bardzo się starać, żeby nie panikować, chociaż lęki jako takie odpuściły. Może je wyrzygałam? :roll:
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7315
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez miniSD 02 wrz 2010, 01:21
chojrakowa napisał(a):miniSD, twój post pod wywodem Anulek1980 sprawił, że się uśmiechnęłam.


mam nadzieję, że w pozytywnym znaczeniu a nie z lekkim politowaniem :mrgreen:

A co do jęczenia to mi zimno, chce mi się spać, trochę jeść a co najgorsze jestem SAM. Czuje się letko wyjałowiony z małą domieszką myśli w stylu "i tak z tego nic nie będzie" :-|
Ja nie chcę być pesymistą, dlaczego ja kur... wszystko muszę widzieć w czarnych barwach? Ja pier...e.
"Moje marzenia nie leżą w przyszłości, moje marzenia to przeszłość... tylko o niej śnię"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
160
Dołączył(a)
26 mar 2010, 21:40

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 02 wrz 2010, 01:29
miniSD, nie z politowaniem, rozbawił mnie ten kontrast, twój post był jakby 'komentarzem' dotyczącym pozytywnego myślenia i jego skuteczności, przynajmniej ja to tak odebrałam.

Ja też mam dość.
Bulimia wraca, do tego wszystkiego jeszcze to. Co ja pie rdole, wróciła.
Poza tym, martwi mnie to, że czuję się znośnie dopiero po przedawkowaniu cloranxenu, ża ło sne.
Ciągły niepokój, lęk, smutek i obojętność. Dno to już nie jest.
Dno, trzy metry mułu i wodorosty... :-|
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7315
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez basia03 02 wrz 2010, 10:08
dzisiaj jęczeć nie będę , dzisiaj NIEEEEEEE
basia03
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Misiek_NL 02 wrz 2010, 10:55
Ja w sumie bym się pozbierał po powrocie nerwicy... tylko podczas jednego z ataków panki pojawił mi się nowy objaw, a mianowicie - zrobiło mi się ciemno przed oczami ale tak dziwnie bo widziałem wszystko tylko tak jakbym sobie wyobraził że mam ciemno przed oczami... i od tego momentu jakoś nie mogę się pozbierać i strasznie boję się że to wróci... :( Mieliście kiedyś takie uczucie ?? Lekarze mówią że to od nerwicy i że nerwica daje przeróżne objawy, ale mi zawsze przez głowe przelatuje myśl "a jeśli to nie nerwica ??". Wszystkie badania mam ok tzn. morfologie, USG jamy brzusznej, mocz i TK głowy.

:(:(:(
Misiek_NL
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Roberrrto 02 wrz 2010, 14:13
Zżera mnie ta pieprzona rezygnacja jak rak. Ale podła jest, bo zżera powoli i nigdy do końca...

[Dodane po edycji:]

Zżera mnie ta pieprzona rezygnacja jak rak. Ale podła jest, bo zżera powoli i nigdy do końca...
Roberrrto
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 02 wrz 2010, 14:15
:why:
dlaczeeeeego jaaaaa?
nie obchodzi mnie to, /cenzura/, nie wytrzymam, mam do tego prawo, mam prawo puścić, nie mam już siły. Ile można? Leki mi się konczą, umrę, zdechne, /cenzura/ to. Tylko strach i panika, niepokój i smutek, histeria... To nie ma cholernego sensu, rozumiecie? To bezcelowe, będę wyć, tak dzisiaj będę wyć, tylko problem w tym, że łez mi już brak. /cenzura/ z tym wszystkim.
Nie mogę, nie mogę....
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7315
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 02 wrz 2010, 18:09
/cenzura/, nie dam rady z tą jebaną szkołą ;/
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do