"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 19 lis 2007, 17:27
a ja jestem dziś rozpier..... emocjonalnie koleżanka napisała mi smsa, że próbowała się udusić kablem od ładowarki, ale ją odratowano ( jest w szpitalu) i wiecie co zabił mnie ten sms po co? na co? mi taka informacja i co ja mam niby zrobić z tą wiedzą :cry: :cry: :cry: qiurwa ja chce normalnie żyć :roll:
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

przez smutna48 19 lis 2007, 17:36
eghhhhhhhhh nie wiem po co Ci napisała ale najważniejsze ze nic jej nie jest ja tez takie rzeczy kiedyś przerabiałam moj chłopak sie zabijał kilka razy dzwonil a potem wyl telefony wiem jak to dziala na człoweika :cry: :cry: <tule>
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

przez cleo27 19 lis 2007, 17:38
ja tez mam dziś dzień marny,wogóle to ostatnie 2 dni mam marne,jakas taka podkurzona jestem i puls mam ciągle 88 co dla mnie jest juz stresujące :evil: :evil: :cry: :cry:
oj....pózniej coś napiszę!
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
26 lut 2006, 22:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez smutna48 19 lis 2007, 17:41
Przestań o tym mysleć ciagle mierzyć a się uspokoisz i będzie dobrze zajmij się czyms przez chwilkę pomoze zobaczysz ;)
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

przez cleo27 19 lis 2007, 17:44
staram się ,naprawdę sie staram nie mierzyc ,ale to takie moje natręctwo jest i mój humor zależy własnie od tego pulsu kurde!!!!!!Jeżeli po mierzeniu wyjdzie 78-80 mam super humor a jeżeli wyjdzie 84-88 to juz dla mnie masakra,jestem załamana cały dzień .Wziełam już dzisiaj i neospazmine i melise i gucio nic mi nie pomaga buu......a tak sie super ostatnio czułam :evil: :evil: :evil:
oj....pózniej coś napiszę!
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
26 lut 2006, 22:54

przez oka22 19 lis 2007, 18:48
muszę się wyżalic ,taki mam dzisiaj smutny dzień ,tylko w łóżku bym leżała nie chce się nic. Powinnam z dzieckiem wyjśc na spacer ,cały dzień maluszek ogląda bajki Nieraz dopada mnie strasznie złe samopoczucie,biorę sobie nerwomix, to tak wycisza i lepiej sie po nim czuję.
1 krok do tyłu a 2 do przodu =1 do przodu
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
18 lis 2007, 23:38

Avatar użytkownika
przez Mooni 19 lis 2007, 19:21
Tornado napisał(a):cały czas chodzę do pracy


Tornado, nie rób tak. Daj sobie odpocząć. Ja też tak samo mówiłam, a teraz w ciągu niecałych 2 miesięcy już drugi raz jestem na L4. Może czas troszkę spasować? Pomyśl nad tym.



Kaja007 napisał(a):Nie potrafię zabrać się i zmobilizować


bo aura tez do życi. Skoki temperatur, szaro-buro i obniżenie nastroju gotowe. Ale ja staram się mysl o wiośnie :mrgreen:
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Avatar użytkownika
przez Tornado 19 lis 2007, 19:23
Witaj na forum oka22. Każdy z nas ma gorsze dni, w których nie jest w stanie zrobić nic - ale wydaje mi się, że zdażają one nam się tak często, bo za dużo o nich myślimy, zbyt się nimi przejmujemy, zamiast skoncentrować się na tym, co nam się udało, co osiągnęliśmy, że lepsze dni też są, i są one piękne... Wiecznie o tym zapominamy....

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 7:26 pm ]
Wiesz Mooni - pracuję na umowę zlecenie - ostatnio już dostałam ładny urlop (nie przysługuje mi L4 - wszystko idzie na kark wypoczynkowego - mam umowę z szefem, że ten mi przysługuje tak jak pracownikom stałym). Może uda mi się coś wykombinować na święta :smile:
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

przez Pstryk 19 lis 2007, 21:28
Tornado, szlachetne zdrowie, szkoda, że doceniamy je dopiero, gdy je stracimy....
Pstryk
Offline

przez Lena 19 lis 2007, 21:40
Ja z moimi bolami glowy bylam u laryngologa i neurologa, a z bolami brzucha u rodzinnego i robilam wszyskie mozliwe badania ginekologiczne, bo rodzinna stwierdzila ze to moze byc cos od tego, ale wszytko ginekologicznie jest ok, hormony ok (stosuje antykoncepcje hormonalna)... no i sie okazalo wlasnie, ze jak zaczelam brac leki na lekowa i depreche, to bole ustapily. Pojawiaja sie czasem ale nie sa juz tak silne jak byly kiedys.
Lena
Offline

Avatar użytkownika
przez Tornado 19 lis 2007, 21:44
bethi napisał(a):Tornado, szlachetne zdrowie, szkoda, że doceniamy je dopiero, gdy je stracimy....


Tak, to fakt ;)
Pod koniec tygodnia się okaże w sumie, czy pomogą terażniejsze lekarstwa - mały brak cierpliwości z mojej strony. Jeszcze muszę się zebrać w sobie i zadzwonić do ginekologa i kardiologa... Nie lubię chodzić do lekarzy, ale jeśli komuś na mnie zależy - muszę wyjść ze wszystkich dolegliwości... Biorę więc szablę w dłoń :lol:
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

przez Pstryk 19 lis 2007, 21:53
Tornado napisał(a):Nie lubię chodzić do lekarzy, ale jeśli komuś na mnie zależy - muszę wyjść ze wszystkich dolegliwości... Biorę więc szablę w dłoń Laughing

Oj, jak ja Cię Kochanie dobrze rozumie :D Ja zaczęłam nawet ostrożnie jeździć samochodem:D. Ta świadomość dodaje skrzydeł. I nie obawiaj się, że nie dasz rady. To uczucie działa cuda.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez anonim 19 lis 2007, 22:22
Szczerze to od kiedy zacząłem zaglądać na to forum po długiej przerwie to pogorszył się mój stan psychiczny...znów zaczął mnie łapać dół :/ nie wiem czemu mam ochotę sobie popodcinać żyły albo wziąć jakiś sznur :/ Jeśli chodzi o 100dniówke to spytałem tą dziewczynę, powiedziała, że bardzo chętnie by ze mną....ale obiecała że idzie ze swoim kuzynem jeśli on nie znajdzie sobie żadnej partnerki do tego czasu(czyli delikatnie mówiąc znaczyło to tyle co spier**laj...)...Cóż czyli jak zwykle z moich planów dupa wyszła. Nie wiem czy wyjechać na seminarium karate, bo czuje że nie dam rady(Boże, chyba pierwszy raz piszę, że nie dam rady....) Ciężkie chwile dziś nastały dla mnie i znów mam tą okropną nadzieje, że pójdę spać i już nigdy się nie obudzę.........

Przykro mi to mówić ale muszę odejść z tego forum(choć dopiero co zawitałem po dłuższej przerwie). Strasznie się dołuje czytając o problemach innych.Żegnam was...
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

przez .Tomek 19 lis 2007, 23:15
anonim napisał(a):Żegnam was...

Mam nadzieję, że Ci się poukłada. Żegnam i powodzenia ;)
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do