"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 28 sty 2014, 21:08
kużwa :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ewelka91 28 sty 2014, 21:35
Aurora92, Ja mam żal do rodziców, że każą mi się tak męczyć, żadne z nich nie dojeżdżało nigdzie - szkoła, studia, praca na miejscu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
297
Dołączył(a)
27 lis 2011, 17:12
Lokalizacja
Lublin

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 28 sty 2014, 21:55
ewelka91, chyba jednak przesadzasz z tymi dojazdami. To całkiem normalna sprawa i nie ma sensu mówienie: ja się męczę, a wy nie. Kiedy studiowałam, to wynajmując pokój w tym samym mieście i tak musiałam dojeżdżać na uczelnię ok. godziny z powodu korków lub kiepskich połączeń. Moja znajoma, która mieszka w krakowie, do pracy dojeżdża ponad godzinę w jedną stronę samochodem, też z powodu korków, a prace ma w tym samym mieście. Setki tysięcy ludzi dojeżdża w ten sposób do pracy każdego dnia i tak będą dojeżdżać wiele lat. Ale ta młodzież dziś delikatna :D
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Peter88 28 sty 2014, 22:06
Wybaczcie ale nie ma sensu zakładać wątku a mój, w którym poruszyłem ten problem i tak nie jest aktualizowany -http://www.nerwica.com/post1512730.html#p1512730
Chodzi mi teraz o to, że od dawna rozważam wizytę u specjalisty ale jak czytam w artykule, że Leki psychotropowe są szkodliwe i ich stosowanie niesie ze sobą bardzo dużo skutków ubocznych, których ciężko się pozbyć nawet po odstawieniu leków [http://psychologia.wieszjak.polki.pl/leczenie/237999,2,Pierwsza-wizyta-u-psychiatry-kilka-przydatnych-porad.html], no to ja jebie :x , tym bardziej, że gdzie indziej słyszałem w wywiadzie z psychiatrą dokładnie coś odwrotnego, nie wiem czy ta pani to jakiś pismak a nie lekarz czy psycholog ale teraz znowu mam wątpliwości. Ok, nie odrazu musze dostać leki racja.
Vanitas vanitatum et omnia vanitas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
412
Dołączył(a)
11 sty 2014, 13:28

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ewelka91 28 sty 2014, 22:24
zmęczona_wszystkim,

Chyba nie wyłapałaś sensu...

-- 28 sty 2014, 21:27 --

Nie dojeżdżanie mnie denerwuje, ale dojeżdżanie na 5- 10 minut, chyba jest różnica?
Nie mam biletu miesięcznego, bo czegoś takiego u mnie nie ma. Codziennie wybulam taką kasę na dojazdy, że szkoda słów.
Mogłabym za to nakupić chleba na cały tydzień...

W mieście gdzie studiuję to mogę to porównać tak - koleżanki kupują roczny miejski bilet za tyle, ile ja wydaję na MIESIĄC :/

Szkoda mi pieniędzy, bo ich NIE MAM! Chciałabyś jechać,wydawać pieniądze, żeby pokazać się na uczelni, bo "coś tam trzeba osobiście"? :/
Nie bawi mnie to...

Pieniądze nie rosną na drzewie:/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
297
Dołączył(a)
27 lis 2011, 17:12
Lokalizacja
Lublin

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 28 sty 2014, 22:55
Rozumiem, ale nie za każdym razem musisz jechać na 10-15 minut. nie wiem, czy ma sens porównywanie się z innymi. Tez kiedyś jeździłam kupując normalnie bilety, bo nie było mnie stać na okresowe, a już nie wspomnę o kasie wydanej na dojazdy pociągami i też mogłabym te pieniądze wydać na coś innego. Ale ogólnie do dojazdów trzeba się przyzwyczaić, bo nasi rodzice żyli w PRL-u, a my nie i nigdy nie wiadomo, gdzie znajdziesz pracę w przyszłości. Po prostu uważam, że nie warto porównywać się z rodzicami, bo oni mogliby zrobić inne porównania, które wypadną na ich korzyść.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Ger4lt 28 sty 2014, 23:06
Cześć.

Nie mam pojęcia po cholere tu pisze, nie wiem czego oczekiwać, ale po prostu mam ochote powiedzieć jak się czuje, a czuje się fatalnie :roll: wszystko mnie wnerwia i dołuje. Z natury jestem bardzo optymistycznym człowiekiem ale przez ostatni miesiąc zwaliło się na mnie tyle rzeczy że więcej nie zniose. Najpierw szkoła, nic nowego że miałem zagrożenie, ale nigdy nie miałem "kibla", a teraz nagle 4 laki na semestr + Wychowawca niezbyt mnie lubi więc załatwił mi nagane dyrektora po paru godzinach nieusprawiedliwionych i teraz grozi mi wylot ze szkoły. Potem okazało się że moja kobieta jest w ciąży (ona ma w tym roku 21 lat a ja 19), więc znalazłem prace w której dorabiam, i byłoby wszystko ładnie pięknie gdyby nie chorobliwa zazdrość mojej partnerki o wszystko, szkoła, brak czasu w weekendy z powodu pracy (12 h na dzień) matka ma mnie za debila, a w szkole wysłali mnie dzisiaj do psychologa i tam się zorientowałem że coś jest ze mną nie tak. Przed chwilą jak tak o wszystkim myślałem to ręce mi opadły a oczka się zaszkliły, nienawidze się ani tego jak dałem się zapędzić w kozi róg. Cały czas co prawda mówie sobie żeby być facetem i iść dalej z zaciśniętymi zębami, ale po prostu czuje potrzebe pogadania z kimś i "pojęczenia" razem nad tym jakie życie potrafi być chu*owe. Mam nadzieje że narodziny mojego maluszka, i samo dziecko da mi energię i szczęście jakie zwykle było ze mną cały czas.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
28 sty 2014, 22:55

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 28 sty 2014, 23:15
Ger4lt, Może to przejściowe problemy i stres spowodowany małą ilością czasu z powodu pracy i nauki w połączeniu z niespodziewanym faktem przyszłego ojcostwa. ale skoro cieszysz się z tego faktu i nie próbujesz uciekać od obowiązków, kochasz swoją partnerkę, to takie samopoczucie przeminie. Za kilkanaście lat będziesz miał odchowane dziecko, i mnóstwo czasu dla siebie w jednym z najlepszych okresów w życiu. Zresztą teraz pewnie też wiele sie ułoży, tylko ogrom problemów w krótkim czasie Cię przytłoczył.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez *Ai* 28 sty 2014, 23:18
parę miesięcy zapuszczania odeszło i nie wróci... oddycham
*Ai*
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 28 sty 2014, 23:20
Steviear, nie mieszkam w samym Trójmieście, a w jego okolicach. :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Peter88 28 sty 2014, 23:38
się dowiedziałem... :roll:
Vanitas vanitatum et omnia vanitas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
412
Dołączył(a)
11 sty 2014, 13:28

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Steviear 28 sty 2014, 23:51
Aurora92, Aha!! :D

Peter88, Eh.. Się internetem przejmujesz.. Wszystko jest szkodliwe :P
Steviear
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Peter88 29 sty 2014, 00:06
Steviear napisał(a):Aurora92, Aha!! :D

Peter88, Eh.. Się internetem przejmujesz.. Wszystko jest szkodliwe :P

jakim internetem?
Vanitas vanitatum et omnia vanitas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
412
Dołączył(a)
11 sty 2014, 13:28

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Steviear 29 sty 2014, 00:08
Steviear
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Frozen21 i 17 gości

Przeskocz do