"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez coma 10 sie 2011, 07:23
wiola173, jak się czujesz? jak nerki?
coma
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez bretta 10 sie 2011, 09:34
nie wiem co się dzieje, ale boje się... i czuje się tu taka sama...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez uspiony 10 sie 2011, 10:51
Dzisiejsza psychoterapia doj*bała mnie do gleby. Przez większość czasu nic nie mówiłem, terapeuta też nic. Ostatecznie znowu pojawił się temat motywacji i to w ostatnich minutach. Wyszło, że może opłacana terapia dałaby mi motywację ii..... wtedy się wkurwiłem :(:(. Czułem się jak idiota, którego wszystkie myśli są nieprawidłowe. Już kurcze sam nie wiem kiedy dobrze myślę, a kiedy przesadzam :(!! Terapeuta nic nie mówił prawie na moje słowa co robiłem ostatnio itp., a w temacie motywacji wreszcie się ożywił :(.
Raz czuję się lepiej, a czasami gorzej, ale dzisiaj było najgorzej od początku :(.
Coś straciłem. Nie jestem do końca pewien co... ale wiem, że nie zawsze czułem się taki... uśpiony. Ale wiecie co? Nigdy nie jest za późno, żeby to odzyskać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
02 sty 2010, 18:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Im_Back 10 sie 2011, 11:01
Jestem w jakiejś pętli Mobiusa zanurzonej w otchłani zimnej i mrocznej
Im_Back
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 10 sie 2011, 11:02
uspiony, W terapii bywają takie momenty, to całkiem zrozumiałe, że terapia i poruszane na niej problemy mogą wyprowadzać z równowagi i irytować. Dobrze by było gdybyś o tych swoich stanach wkurzenia porozmawiał na następnej sesji.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez uspiony 10 sie 2011, 11:12
Monika1974 napisał(a):uspiony, W terapii bywają takie momenty, to całkiem zrozumiałe, że terapia i poruszane na niej problemy mogą wyprowadzać z równowagi i irytować. Dobrze by było gdybyś o tych swoich stanach wkurzenia porozmawiał na następnej sesji.

Podejrzewam, ale to było widać, że ten temat zaczął mnie drażnić, bo mówiłem to głosem typu "Zaraz wyjdę i trzasnę drzwiami. Co ona będzie robić ze mnie debila". Nadal jestem wkurzony. Te jej słowa o płatnych sesjach zaleciały mi zachęta przyjścia do niej prywatnie czy zrezygnowania z tej terapia NFZ. Nie wiem może przesadzam, ale ona miała problem z odpowiedzią na moje pytanie czy warto mi tu w takim razie nadal przychodzić. Fakt, jestem strasznie uczulony na punkcie kasy i wiem, że dużo ludzi chce po prostu zarobić na kimś. K****!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Może to przez pogodę, bo już od rana jestem jakiś napięty.
Korci mnie aby sobie przypalić skórę, choć nigdy tego nie robiłem :(.
Coś straciłem. Nie jestem do końca pewien co... ale wiem, że nie zawsze czułem się taki... uśpiony. Ale wiecie co? Nigdy nie jest za późno, żeby to odzyskać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
02 sty 2010, 18:16

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 10 sie 2011, 13:57
coma, Karolinka dzięki za zainteresowanie, nerki przeszły, nie wiem czy to nie było przez nerwy, ale wstałam niedawno i jestem strasznie przymulona jeszcze. Po benzo sięgam bardzo rzadko ostatnio i normalnie mnie zmiażdżyło :shock:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 10 sie 2011, 15:35
Wyje trzese telepie sie /cenzura/....czekam na p. I wracam do domu nigdy wiecej /cenzura/ nigsy ja /cenzura/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Morfik 10 sie 2011, 15:38
Źle się czuję, zaraz pójdę się położyć... Jestem sam i nikt nie jest w stanie mi już pomóc. Źle...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
24 lis 2010, 01:01

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Paralektyk789 10 sie 2011, 17:21
uświadomiłam sobie kolejny raz jak ciężki mam teraz problem... wygląda to tak, że boję się nieustannie aby nic mi się nie stało gdy siedze gdy stoje, leżę nawet gdy coś robie caaały dzień się boję. Boję się gdzieś wyjść, nie mogę długo siedzieć w jednym miejscu oglądać tv czy czegkolowiek na kompie bo czuję, że mi gorzej. Walczę z tym i uświadamiam sobie dużo rzeczy aby sobie poradzić z tzn'' przyczyna'' tego uświadamiam sobie co chwile to samo bo poprzednie myśli w kółko wraCAJĄ :< kur** co za pieroństwo to są moje myśli do cholery!! nie chcę tej nerwicy i za co? za moją wrażliwość? nie ma sprawiedliwości chyba... choć wszytsko niby ma swoją przyczynę ale po co się tak męczyć?? nie chcę tej nerwicy a jeszcze nie da się tego lekami wyleczyć i nie w 2dni jak grype ...:< niby ''zawsze mogło być gorzej''... niby tak ale może byc dobrze chyba tak? chcę, żeby było toczę z sobą ciężką walkę i obym miała jak najdłużej na to sił...

-- 10 sie 2011, 17:23 --

ostatnie dwa lata nie były fajne z względu na moich byłych no i czemu nie mogę mieć już spokoju w życiu... ta nerwica to naparwde ciężkie starcie i zdaję sobie z tego sprawe.. nie chcę się poddawąć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
184
Dołączył(a)
18 lip 2011, 09:15

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Michuj 10 sie 2011, 17:23
Paralektyk789, Bierzesz najlepszy lek jaki jest dostępny na rynku na objawy jakie opisujesz. Musisz się uzbroić w cierpliwość. Może to trwać nawet do 2 miesięcy zanim zacznie działać. Kiedy masz wizytę u doktorka?
Michuj
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Paralektyk789 10 sie 2011, 17:25
Michuj, 25.08 a 23.08 poprawe matury z pola nie wiem czy dam rade kolejny stres i nie mogę za bardzo sie pouczyć bo tak jak mówię... nie umiem usiedzieć na miejscu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
184
Dołączył(a)
18 lip 2011, 09:15

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Michuj 10 sie 2011, 17:43
Paralektyk789, musisz wytrwać , nie ma wyjścia.
Michuj
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Paralektyk789 10 sie 2011, 17:48
Michuj, ech skoro z 2 miesiące to może trwać nawet te lęki to został mi miesiąc hah xD miesiąc wytrzymałam to i chyba wytrzymam kolejny ale to naprawde nie jest łatwe :( aż mi smutno jak o tym myślę, patrzę na ludzi i widzę jak chodzą bez obaw i myślę, że niedawno też tak sobie chodziłam nieświadoma niczego a teraz boję się nawet siedzieć w jednym miejscu przez 2 min :< ale nie wolno patrzeć w przeszłość ważna jest teraźniejszość, która teraz niestety jest ciężka ale wierzę, że dam radę ;)

-- 10 sie 2011, 17:48 --

ach i myślę, że niedługo zniknie to na dobre, staram sie o to jak mogę...

-- 10 sie 2011, 17:52 --

wiem, też to wszystko, że było minęło powinnam się cieszyć, że skończyłam to co nie było fajne dla mnie w przeszłości i powinnam się cieszyć z tego co mam teraz itd i wszystko inne tylko do cholery?! czemu to wszystko wiem a nie umiem wpoić do głowy?! nikt mi na to nie umi odpowiedzieć i dupa ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
184
Dołączył(a)
18 lip 2011, 09:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do