"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Ahmed 08 maja 2011, 16:22
nosz kurde....pracuje w duzej firmie w pokoju nas siedzi 4 chłopa ...i kazdy ma kobiete z leksza przy kości ....i jak czyjaś kobita przyjdzie do firmy to wtedy reszta obłapia jego kobite wzrokiem ....ubaw jest przy tym po po pachy póżniej. Moja kobita waży sporo wiecej odemnie ..a ja waze 80 kg :D
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Natusia 08 maja 2011, 16:27
kurczę jakoś zimno mi a ubrana jestem od stóp do głów hymm;/
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Ahmed 08 maja 2011, 16:29
magda27, a u Ciebie może być inny przypadek. Twój mąż może faktycznie lubić szczuplaczki. Z tego co mówisz to przytyłaś a kiedyś byłaś szczupła i on taka sobie Ciebie wziął. Pozostaje dieta dancana i dużo ruchu.
A druga opcaj że wcale nie musi to być na tle wyglądu ....tylko poprostu wasz związek przechodzi kryzys....a wtedy nawet jakbys wyglądała ja Angelina Jolie ....to nic by nie zmieniło.
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Natusia 08 maja 2011, 16:31
Allah hmm to jak ja mam rozumieć swojego faceta który się ogląda za chudymi blondynkami a ja jestem okrągłą brunetką ;/ tylko sie przez to dołuje
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Michuj 08 maja 2011, 16:56
Dobiega końca 3 dzień brania antybiotyków. I zamiast delikatnie lepiej jest gorzej. Ledwo mogę oddychać, gdyby nie kodeina to bym się chyba udusił. Cały dzień charczałem, oddychając z częstotliwością jak po przebiegnięciu jakiegoś sprintu. Jak jutro nie będzie minimalnej poprawy to znowu do doktorka.
Zawsze coś musi być. Psychicznie pooczułem się fajnie, to musiało mnie choróbsko fizycznie rozjebać :roll:
Michuj
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Agasaya 08 maja 2011, 16:58
magda27, może też być tak że to Ty przez to że źle czujesz się swoją wagą nieświadomie odtrącasz męża ... ja np mam tak w tej chwili że choćby mnie chuć po głowie tłukła to bym się nie dała rozebrać :? :hide:
Agasaya
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Ahmed 08 maja 2011, 17:09
Natusia, Gdzie Ty okrągła jesteś ??? Ładne dziewcze jak ta lala :) Nastepnym razem jak sie obejży to ty mu liścia pociagnij :D

Michuj, no tak kodeina.....zawsze se człowiek jakąś chorobe wyszuka co by tylko przybić działke :D
lecz sie lecz..... to pan Bóg Cie pokarał za te automaty !!!

Lady_Beznadzieja, dała byś dała ..... kwestia podejścia ...i jak to mówi mój szwagier ilości alkoholu :D
Ale na poważnie ...to uwierzcie dziewczyny że wielu facetów lubi krągłości u kobiet ...
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Natusia 08 maja 2011, 17:10
Allah he dzięki ;) no to troche tych liści poleci :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Ahmed 08 maja 2011, 17:14
Natusia, no to co ....niech jęczy. Ma ładna dziewczynę a za wieszakami sie ogląda. :mrgreen: :mrgreen:
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Agasaya 08 maja 2011, 17:26
Allah, no może faktycznie są tacy co lubią okrągłe babki bo mam koleżanki sporo tęższe ode mnie które mają super facetów (do rany przyłóż) ale różnica jest w tym że one są pewne siebie, stabilne emocjonalnie, mają charakter i to coś...
a ja?? jestem taka bez wyrazu... bezbarwna... mdła... Wiesz ja myślę sobie tak... co z tego ze trafi mi się amator kobiecych krągłości skoro ja się przed nim nie otworzę a wręcz zamknę w szafie i nie wyjdę póki on sobie nie da ze mną spokoju... a jak da sobie spokój to wtedy będę mogła znów wrócić do szafy i płakać (ta szafa to taka metafora oziębłości uczuciowej) :roll:
Agasaya
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Denial 08 maja 2011, 17:43
Odbija mi. Nie ma do kogo gęby otworzyć a co dopiero wyjść z domu. Nigdzie sama nie idę bo mi jeszcze lepiej odbije.
Od tych odgłosów zza okna i słońca można dostać świra. Dlaczego mnie tam z kimś nie ma? Albo chociaż: dlaczego tutaj nikogo nie ma? Ech... Nie pierwszy i nie ostatni raz...
I sing the body electric...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
348
Dołączył(a)
23 lut 2011, 13:56

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Ahmed 08 maja 2011, 19:24
Lady_Beznadzieja, a bo mi się wydaje że jakbys sie zakochała w takim amtorze krągłości to i pewności siebie byś nabrała i stabilność emocjonalna by sie pojawiła ....a przysłowiowa szafa była by ze szkła !!!
Większość Twoich problemów leży chyba własnie w niskiej samoocenie własnego wyglądu. Bo z tego co czytam to jesteś inteligentną dziewczyna i piszesz dość otwarcie a to dlatego bo ja CIe nie widzę i jesteś anonimowa... stąd moje przypuszczenie że tak własnie jest.

Denial, chodź ze mna, pójdę z Tobą na spacer nad brzeg morza...bedziemy sobie chodzić i podziwiać fale i łapać wiatr we włosy .....a potem usiądziemy i będziemy oglądać zachód słońca .....
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Agasaya 08 maja 2011, 19:57
Allah, byłam już zakochana w takim amatorze. nie wyszło- za często uciekałam do szafy i za często zmieniał mi się nastrój a po rozstaniu nie uroniłam nawet jednej łzy... pustka, nic, żadnych uczuć. nie sądzę abym miała wtedy większą pewność siebie ale jeszcze wtedy wierzyłam że jakoś sobie życie ułożę jako singiel. Minęło 1,5 roku a ja wciąż stoję w miejscu, o ile się nie cofam nawet... Nie chcę z nikim być bo jestem niezrównoważona i nie chcę nikogo ranić, nadszarpywać jego cierpliwości, żądać swoim zachowaniem aby czekał przy drzwiach szafy aż zdobędę się na to aby z niej wyjść... co nie zmienia faktu że jak każda kobieta chciałabym się płci przeciwnej podobać o to miłe po prostu.

No właśnie piszę otwarcie bo jestem anonimowa, nie widać mnie a poza tym tu nie tylko ja mam tego typu problemy i nie boję się że ktoś mi powie że jestem nienormalna itp. inteligentna :lol: dzięki
Agasaya
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Ahmed 08 maja 2011, 20:52
e...nie jestes niezrównoważona !! nawet tak nie myśl.... to poprostu przejściowa zniżka formy psychicznej.
Jak miałem jakieś 17 lat ....ważyłem 58 kilo ....a nie byłem anorektykiem ...tak miałem genetycznie po matce i już..... miałem cholerne kompleksy na tym punkcie ...chodziłem na siłownie i tu o dziwo sterydziaki się mną zaopiekowali pokazywali co i jak , nikt sie nie nabijał .. wziałem sie za siebie po pół roku cięzkiej pracy pojawiły się "efekty" wazyłem 57 kilo i miałem minimalna rzeźbę bo masy nie przybywało taka miałem przemianę materi. Odpuściłem sobie siłkę - dziewczyny się ze mnie śmiały, kumple mieli fajne dziewczyny a ja singielek. W zasadzie nie rozbierałem się publicznie ...nawet w upały chodziłem w jakichś bluzach z długim rekawem. W końcu sie wkurzyłem i olałem temat ....porzuciłem kompleksy związane z moja niedowagą i nagle pojawiły sie z nikad dziewczyny ...mogłem przebierać wybierac i dopasowywać sobie wg wagi , wzrostu , kolorów włosów rozmiaru biustu. Okazało się że one wcale sie ze mnie nie śmiały a to było tylko w mojej głowie. Oczywiście życie płata różne figle i jeszcze 2 lata temu wazyłem gdzieś 62 kilo potem rzuciłem palenie i ważę 80 i teraz walcze żeby zjechać trochę z wagą bo połowa ciuchów jest do wywalenia i nadciśnienie mi wyskoczyło .
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do