Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 18 wrz 2013, 23:03
Sławcio choooooooooo Obrazek
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez New-Tenuis 18 wrz 2013, 23:05
zmęczona_wszystkim napisał(a):Wychodząc do ludzie ma się jednak więcej możliwości poznania kogoś, niż nie mając realnych znajomości.

Teoretycznie tak. W praktyce, jeśli ktoś jest wrażliwy, świat go skopie tak, że będzie musiał się zahartować, ale to będzie okupione bólem. Czy warto się hartować? Warto. Jeśli nawet nic nie wychodzi w jednej sferze, wychodzi w innej - a to jest koło napędowe - trzeba sprawić, by zaczęło się obracać. Co do uczuć, zależy, czy godzisz się na kompromis, jakim jest zaaranżowanie związku przez np. portal randkowy i zdawanie sobie sprawy, że to sztuczne, ale zaprzeczanie temu, czy też czekasz na okazję, aż strzała amora przebije twoje serce...
"I knew a man who lived in fear
It was huge, it was angry,
It was drawing near.
Behind his house a secret place
Was the shadow of the demon
He could never face."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2087
Dołączył(a)
13 gru 2010, 18:15

Samotność

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 18 wrz 2013, 23:15
New-Tenuis napisał(a):Teoretycznie tak. W praktyce, jeśli ktoś jest wrażliwy, świat go skopie tak, że będzie musiał się zahartować, ale to będzie okupione bólem. Czy warto się hartować? Warto. Jeśli nawet nic nie wychodzi w jednej sferze, wychodzi w innej - a to jest koło napędowe - trzeba sprawić, by zaczęło się obracać. Co do uczuć, zależy, czy godzisz się na kompromis, jakim jest zaaranżowanie związku przez np. portal randkowy i zdawanie sobie sprawy, że to sztuczne, ale zaprzeczanie temu, czy też czekasz na okazję, aż strzała amora przebije twoje serce...


dlatego właśnie oduczyłam się wychodzenia. Zresztą nie mam znajomych, którzy mieszkaliby blisko, więc nie mam do kogo wyjść ani z kim się spotkać.
własnie problem jest wtedy, kiedy w żadnej sferze nic nie wychodzi i koło nie ma się jak rozpędzić.
Portal nie aranżuje związku, a jedynie umożliwia nawiązanie kontaktu, który czasami może ograniczyć się do jednego maila, czasami do kilku, czasami do spotkania, po którym już kolejnych maili nie ma. Jest to sztuczne i denerwujące, ale innego sposobu nie ma. lepszy taki sposób na próbę nawiązania kontaktu, niż żaden. Chociaż z czasem męczy... Czekanie na strzałę amora byłoby chyba bezcelowe. mogłabym tak czekać z kilkadziesiąt lat.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Pieprz 18 wrz 2013, 23:16
mam fajnych znajomych

skromnie muszę przyznać że to prawda 8)
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Samotność

Avatar użytkownika
przez Vilgefortz 18 wrz 2013, 23:25
Mushroom, uderz w stół a nożyce się odezwą, a skromność to u Ciebie wręcz przybiera forme cnoty :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
01 sty 2012, 19:47

Samotność

Avatar użytkownika
przez Pieprz 18 wrz 2013, 23:31
:bezradny:
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Samotność

Avatar użytkownika
przez beedee 19 wrz 2013, 12:53
zmęczona_wszystkim napisał(a):
beedee napisał(a):Trafiłam na taką osobę w przyjaźni - bo dla mnie przyjaźń to także miłość, tylko inaczej rozumiana. I obie uczymy się tego, że chcemy czego innego i czego innego potrzebujemy. Ale nie sprawia to większych problemów - wystarczy szczerze rozmawiać i potrafić dochodzić do kompromisów.
Dlatego powiem tak: trochę mi to przeszkadza, ale mogę z tym żyć i umiem się tego uczyć ;)


Trochę inaczej wygląda akceptacja czyjejś niezależności i skłonności do samotnictwa i wolności u przyjaciela, a inaczej u partnera/partnerki.

To prawda, ale jednak da się tego nauczyć jak się chce. Po prostu.
wenlafaksyna 112.5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
01 sie 2013, 14:20
Lokalizacja
071

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 19 wrz 2013, 15:39
Ostatnio coś mniej samotny jestem..
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez socorro 19 wrz 2013, 16:34
( Dean )^2, z tego co pisałeś w innym wątku- masz więcej obowiązków, więcej problemów, po prostu masz bardziej ustrukturalizowany czas, w związku z czym ,,nie masz czasu,, skupiać się na samotności, nie przeszkadza Ci ona tak bardzo.. ;)
Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.
,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...
Avatar użytkownika
Offline
Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1642
Dołączył(a)
13 lip 2013, 18:54

Samotność

Avatar użytkownika
przez Sorrow 19 wrz 2013, 18:08
zmęczona_wszystkim napisał(a):jeśli masz fajnych znajomych, to już coś. Większa możliwość poznania kogoś na imprezach/urodzinach spotkaniach. Koleżanki znajomych, itp. i prościej jest wyjść do ludzi i iść gdzieś z kimś, niż samemu.

Mój główny problem ze spotykaniem znajomych na imprezach jest to, że zwykle tam się poznaje ludzi których ulubionym sposobem spotkań są imprezy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Samotność

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 19 wrz 2013, 21:27
Sorrow napisał(a):Mój główny problem ze spotykaniem znajomych na imprezach jest to, że zwykle tam się poznaje ludzi których ulubionym sposobem spotkań są imprezy.


chyba lepsze to niż nic, w końcu zawsze może się ktoś trafić z innej bajki. Chyba że masz tylko takie towarzystwo.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 19 wrz 2013, 21:43
socorro napisał(a):( Dean )^2, z tego co pisałeś w innym wątku- masz więcej obowiązków, więcej problemów, po prostu masz bardziej ustrukturalizowany czas, w związku z czym ,,nie masz czasu,, skupiać się na samotności, nie przeszkadza Ci ona tak bardzo.. ;)


Aj ty zabijaczu dobrego nastroju:P:P

To nie prawda:P po prostu będe mieszkał z kumplem z LO w mieszkaniu,do tego codziennie smsuje z jedną dziewczyną czasem z kumplem,ktoś się odezwie na fejsie,to wciąż nie dużo ale więcej niż było dotychczas.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez socorro 19 wrz 2013, 22:16
( Dean )^2, prawda i nieprawda zarazem :smile: masz więcej zajęć? masz. czujesz się mniej samotny? no tak. plus sprzyjające zabiciu samotności okoliczności- przepis dla wszystkich ,,samotnych,, osób? :yeah:
Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.
,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...
Avatar użytkownika
Offline
Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1642
Dołączył(a)
13 lip 2013, 18:54

Samotność

Avatar użytkownika
przez Orenda 19 wrz 2013, 23:42
jak nie wychodziłam miesiąc z domu to miewałam omamy słuchowe
w pustym domu trzymam lalki
każda swoje imię ma
Avatar użytkownika
Offline
Posty
185
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 22:02

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do