Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez Gal 08 sie 2016, 21:52
Reynevan napisał(a):
Gal napisał(a):
Reynevan napisał(a):Gal, wygląda na to, że kierujesz się emocjami i nie używasz logicznego myślenia.

Kieruję się emocjami, ponieważ myślę logicznie.

To trafiłeś kulą w płot.
Swoją drogą to, co napisałeś, brzmi jak wyabstrahowanie od sedna.

Co jest nieracjonalnego w następującym postępowaniu:
coś mnie denerwuję - mówię, że mnie denerwuje
coś mnie zachwyca - wyrażam swój podziw
źle się czuję w czyimś towarzystwie - unikam tej osoby itp.
Gal
Offline

Samotność

przez Reynevan 08 sie 2016, 21:56
Hah, jednak nadmierna abstrakcja! Zwróciłam Ci tylko uwagę, że patrzysz przez pryzmat swoich stanów emocjonalnych na to, co napisałam. A napisałam suche, minimalnie romantyczne fakty.
Nie o tym traktuje ta dyskusja. Niemniej jednak odpowiem: nic.
Reynevan
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez alone05 08 sie 2016, 21:56
520m.n.p.m, wystarczy że masz pieniądze a możesz zamówić striptizera, faceta jakiego chcesz, o jakim marzysz, jak tak bardzo chcesz faceta :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
855
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:36

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Michellea 08 sie 2016, 22:05
Reynevan napisał(a):Ach, wygląd jest ważnym kryterium wyboru kobiety, ale to nie jest do końca tak, jak piszesz! Powiedzmy, że wygląd eliminuje mało atrakcyjne dziewczęta jako potencjalne partnerki. Tutaj się niestety rozchodzi o dobór genów i takie tam.

A co dalej jak już te nieatrakcyjne odpadną? Najładniejsza wygrywa?

carlosbueno napisał(a):To że faceci patrzą na wygląd nie znaczy że kobiety muszą wyglądać jak modelki i celebrytki, przesadna uroda wręcz odstrasza facetów o przeciętnej samoocenie i to nawet udowodniono naukowo, bo se pomyśli że u takiej piękności nie ma szans. W miarę sympatyczna twarz i w miarę proporcjonalne ciało, nie konieczne szczupłe zwykle wystarczy.

Chodziło mi o to, że niektóre wypowiedzi w tej dyskusji odczytuję tak, że wygląd kobiety jest dla mężczyzn czynnikiem w zasadzie jedynym i decydującym przy wyborze partnerki. W skrócie: ma być ładna, nie musi być miła/inteligentna/inne cechy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2232
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

przez Reynevan 08 sie 2016, 22:07
Michellea napisał(a):A co dalej jak już te nieatrakcyjne odpadną? Najładniejsza wygrywa?

Wygrywa ta, z którą można stworzyć związek
Reynevan
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 08 sie 2016, 22:14
Chodziło mi o to, że niektóre wypowiedzi w tej dyskusji odczytuję tak, że wygląd kobiety jest dla mężczyzn czynnikiem w zasadzie jedynym i decydującym przy wyborze partnerki. W skrócie: ma być ładna, nie musi być miła/inteligentna/inne cechy.
Najlepiej jakby miała wszystkie te cechy. Jasne że wygląd to nie wszystko i przy dłuższym związku ma pewnie znaczenie drugorzędne, ale aby do niego doszło para się musi sobie podobać albo przynajmniej akceptować.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

Avatar użytkownika
przez Michellea 08 sie 2016, 22:19
Reynevan napisał(a):
Michellea napisał(a):A co dalej jak już te nieatrakcyjne odpadną? Najładniejsza wygrywa?

Wygrywa ta, z którą można stworzyć związek

Czyli jednak inne czynniki się liczą (albo ja tak to odczytuję). Bo dyskusja brzmiała tak jakby faceci wybierali wyłącznie pod kątem wyglądu, co się nie zgadzało ani z moją wizją tego jak się ludzie dobierają w pary, ani z obserwacją.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2232
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

Avatar użytkownika
przez NN4V 08 sie 2016, 22:53
Gal napisał(a):...Kieruję się emocjami, ponieważ myślę logicznie.

Hehe... fajne. :lol:
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4354
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Samotność

Avatar użytkownika
przez NN4V 08 sie 2016, 23:04
Michellea napisał(a):Reynevan, ja się nie obrażam, jeśli tak rzeczywiście jest - ok. Bynajmniej nie wyznaję tej romantycznej koncepcji, że mężczyźni (i kobiety) nie zwracają żadnej uwagi na wygląd swoich wybranków. Natomiast jeśli miałabym być z facetem wiedząc, że on jest ze mną wyłącznie dlatego że podoba mu się moje ciało, to nie jest to relacja, w którą chciałabym się angażować, już wolałabym być sama i znaleźć sobie kilka pasji, które by mnie skutecznie odciągały od myśli o związku.

No i po co to "wyłącznie"? Czarno biały świat idealistki? - przy czym idealizm wynikający z niechęci do wiedzy.
Wyniki badań wskazują na pewne tendencje statystyczne - słowo "wyłącznie" i "każdy", jest tu wybitnie nie na miejscu.

W ogólności budowanie obrazu świata na konstruktach idealistycznych prowadzi do zawodów i frustracji.
Tak, że współczuję... :mrgreen:
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4354
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Samotność

przez Gal 08 sie 2016, 23:07
Reynevan napisał(a):Zwróciłam Ci tylko uwagę, że patrzysz przez pryzmat swoich stanów emocjonalnych na to, co napisałam.
Jakie stany emocjonalne aktualnie we mnie dostrzegasz?
Gal
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez NN4V 08 sie 2016, 23:15
NN4V napisał(a):...
No i po co to "wyłącznie"? Czarno biały świat idealistki? - przy czym idealizm wynikający z niechęci do wiedzy.
Wyniki badań wskazują na pewne tendencje statystyczne - słowo "wyłącznie" i "każdy", jest tu wybitnie nie na miejscu.

W ogólności budowanie obrazu świata na konstruktach idealistycznych prowadzi do zawodów i frustracji.
Tak, że współczuję... :mrgreen:

Można by poszukać związku między depresją, a brakiem akceptacji rzeczywistości jaka jest.
Wypieranie (czyli samooszukiwanie) może być kosztowne emocjonalnie (w sensie energetycznym) na tyle, że na nic więcej już energii nie zostanie.

Gal napisał(a):
Reynevan napisał(a):Zwróciłam Ci tylko uwagę, że patrzysz przez pryzmat swoich stanów emocjonalnych na to, co napisałam.
Jakie stany emocjonalne aktualnie we mnie dostrzegasz?

Żadnych. Nie potrzeba dostrzegać stanów, by można je wywnioskować pośrednio z zachowań.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4354
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Samotność

przez Gal 08 sie 2016, 23:21
NN4V napisał(a):
Gal napisał(a):
Reynevan napisał(a):Zwróciłam Ci tylko uwagę, że patrzysz przez pryzmat swoich stanów emocjonalnych na to, co napisałam.
Jakie stany emocjonalne aktualnie we mnie dostrzegasz?

Żadnych. Nie potrzeba dostrzegać stanów, by można je wywnioskować pośrednio z zachowań.

Zrozumiałam, że bredzę w oderwaniu od rzeczywistości z powodu jakiegoś tylko Reynevanowi znanego, a mojego przecież, stanu emocjonalnego. Więc niech będzie, że pytam o interpretację, wirtualną quasi-diagnozę.
Gal
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Michellea 08 sie 2016, 23:31
NN4V napisał(a):No i po co to "wyłącznie"?

"Wyłącznie", bo gdyby był ze mną tylko ze względu na ciało. A po co innego miałabym tam to słowo umieścić?

NN4V napisał(a): Czarno biały świat idealistki? - przy czym idealizm wynikający z niechęci do wiedzy.
(...)
W ogólności budowanie obrazu świata na konstruktach idealistycznych prowadzi do zawodów i frustracji.

Po pierwsze, od kiedy chęć pogłębienia swojej wiedzy i dopytywanie innych jest złe? Po drugie, skąd wiesz, że na takowych konstruktach buduję swój obraz świata? Dyskutowaliśmy kiedyś o tym? Nie przypominam sobie. W myślach czytać nie umiesz, a nawet gdybyś umiał, to wątpię, żebyś to o co mnie posądzasz tam znalazł. W ogóle mam wrażenie, że nie zrozumiałeś tego, co napisałam. Wyraźnie zaznaczyłam, że nie uważam, że mężczyźni wybierają partnerki wyłącznie na podstawie wyglądu ani wyłącznie na podstawie charakteru. I że dziwią mnie takie poglądy, stąd ta dyskusja. Do idealistycznego postrzegania świata mi daleko. W czym problem?

Tak, że współczuję... :mrgreen:

Darowałbyś sobie to kąśliwe zdanie. Innych oskarżasz o to, że są złośliwi, a sam też to robisz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2232
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

Avatar użytkownika
przez Liber8 09 sie 2016, 07:38
520m.n.p.m., nie wiem co można by Ci doradzić, może jakieś wczasy/obozy odchudzające, chodzi mi o to by rzucić wszystkie siły i środki na walkę z nadwagą. Jak nie pomogła jedna mądra lekarka, to szukać drugiej, mądrzejszej. Poddać się i zaprzestać walki nie jest najlepszym pomysłem.
Też byłem w takiej sytuacji (gruby i brzydki), schudłem, zostałem przez to chudy i brzydki :( :pirate: Zaobserwowałem przez ten czas ciekawą rzecz, po schudnięciu moja psychiatra (atrakcyjna 50tka), na wizytach namawia mnie do znalezienia sobie dziewczyny o_O. Wcześniej tak nie mówiła. To logiczne - nie mówi się komuś grubemu i brzydkiemu (i głupiemu :() żeby se dziewczynę znalazł, bo to bez sensu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
649
Dołączył(a)
17 lut 2016, 15:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: BratKat i 20 gości

Przeskocz do