Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Cognac 21 lis 2014, 15:44
SmutnaTęcza, nie ma co się pchać w grupki. Też to robiłam. Całą szkołę, studia. To na nic. Też mówiłam/myślałam o maskach itp. A to jest w ogole błędne myślenie, patrzenie. Ktoś mi kiedyś powiedział: nie ma grupek, jest tylko zbiór dobrych kontaktów 1:1. Coś w tym jest.
Samotność to nie stan. To cecha...
Mój blogowątek na forum.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
578
Dołączył(a)
14 kwi 2014, 20:18

Samotność

Avatar użytkownika
przez Storożak 21 lis 2014, 16:16
pomaranczka, nie wiem czy interesują Cię sporty, ale są fajne kluby, np. wysokogórski, grotołazów, nurkowy, itd. gdzie można poznać fajnych ludzi i nikt nie skreśla za wygląd czy zasobność portfela :)
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Samotność

Avatar użytkownika
przez Cognac 21 lis 2014, 16:21
Heh wszyscy zawsze mówią o klubach/kółkach zainteresowań. A ktoś w takowym jest? Zawsze mnie to ciekawiło ;) W szkole, dziecięciem będąc, bawiłam się w takie rzeczy, ale nawet tam nie znalazłam przyjaciół. Ale przynajmniej czas zabiłam (tudzież: spędziłam produktywnie), nauczyłam się fajnych rzeczy itd. A jak się jest starą kozą, tj nie studentką, to do jakich kół można się zapisać? Koło gospodyń wiejskich odpada, bo w dużych miastach nie ma :D
Samotność to nie stan. To cecha...
Mój blogowątek na forum.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
578
Dołączył(a)
14 kwi 2014, 20:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Storożak 21 lis 2014, 16:27
Ja jestem "starą kozą" i należę. Tylko takich własnie bardziej sportowych, nie wiem jak jest z innymi kołami, ale pewnie granic wieku nie ma.
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 21 lis 2014, 16:29
Ja się chyba powinienem zapisać do jakiegoś klubu aspołecznych nierobów :pirate:
Większość toksycznych związków powstała i utrzymuje się dzięki wspólnej głupocie partnera i partnerki.
Gdyby prawo funkcjonowało uczciwie, w więzieniach mogłoby się znaleźć nawet 3/4 lekarzy.
Moja dusza nie pochodzi z Ziemi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10298
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

Avatar użytkownika
przez Indifference1 21 lis 2014, 16:45
Ja nawet nie mam żadnych fajnych zainteresowań żeby chodzić na kółka. Chyba, żeby istniało jakieś koło z hiszpańskiego dla początkujących to bardzo chętnie. Ale nic takiego nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1688
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Samotność

Avatar użytkownika
przez Cognac 21 lis 2014, 17:03
Kuśfa, aż by się chciało założyć coś, co by się spotykać, pogadać o fajnych rzeczach, nawet o hiszpańskim ;D A potem gdzieś pojechać na stopa (Hiszpania zawsze git:P). Albo że co jakiś czas np. ktoś coś prezentuje (no taa, tylko że wszyscy by od razu uciekli, bo prezentowanie to nie lada wyczyn, zwłaszcza dla nas, hihi).
Mi by się marzyło kółko poetyckie, bo piszę (pisałam, kuźwa...! Przestałam, bo cholerne problemy i wieczny becz wieczorami) prozę, ale wśród poetów mi chyba lepiej ;]
Samotność to nie stan. To cecha...
Mój blogowątek na forum.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
578
Dołączył(a)
14 kwi 2014, 20:18

Samotność

Avatar użytkownika
przez Storożak 21 lis 2014, 17:43
Cognac, może jest jakieś takie kółko poetyckie. Myślę, że na pewno :) Zapodaj na forum jakieśdzieło :)
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Samotność

Avatar użytkownika
przez kardamon 21 lis 2014, 19:38
Zapisałem się ostatnio do pewnego stowarzyszenia, za dwa tygodnie spotkanie klubowe, a mnie przeraża trochę wizja wejścia w zupełnie nowe towarzystwo... Ale jeśli nie spróbuję, to się nie przekonam 8)

Indifference1, no naprawdę, nie chce mi się wierzyć, że nie masz żadnych zainteresowań.

Kamaja, jak Twój strój mikołaja? ;)
Prawdziwy sukces osiągamy wtedy, gdy potrafimy przejść przez życie własną drogą i nie pozwolimy by szaleństwo świata uzurpowało sobie prawo do władzy nad naszym życiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
08 paź 2014, 17:34

Samotność

Avatar użytkownika
przez Storożak 21 lis 2014, 21:15
kardamon, niestety chyba pomysł przepadnie, bo na Andrzejki mamy tematykę muzułmańską, a nie chce mi się dwóch przebrań robić ;)
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Samotność

Avatar użytkownika
przez Indifference1 21 lis 2014, 22:51
kardamon, w sumie jest coś: piłka nożna. Oczywiście nie gram, ale od jakiegoś czasu oglądam :D
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1688
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 22 lis 2014, 02:59
Ech jak ja bym chciał mieć ludzi którym na mnie zależy...heh :-|
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1525
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez autodestrukcja2 22 lis 2014, 12:28
( Dean )^2, ja bym uzupełniła Twoje zdanie. Ludzi w pełni zrównowazonych emocjonalnie i bez zaburzeń którym na mnie zalezy. Totalna abstrakcja. W całej tej miedzyludzkiej dynamice wpadam wszak w relacje toksyczne i spotykam ludzi ktorzy przywiazuja sie na maxa a i tak nie jestem niczego pewna ;P ze im zalezy, ze moge ufac. Razem źle, osobno źle. Ratunku.
Marze już tylko o pochłaniającej pracy ;P

-- 22 lis 2014, 11:29 --

I psie.

Moga być 2 psy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
608
Dołączył(a)
02 lis 2014, 22:20

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 22 lis 2014, 13:32
Dla mnie wydarzyło się coś fajnego, znowu zaczęły mnie kręcić gry planszowe. A spotkania przy planszówkach to fajna sprawa. Nie musisz dużo rozmawiać z innymi ale siedzisz wśród ludzi :P
I to czego nie było od dawna, że mnie to cieszy i że mi się chce to robić...
To miłe i nowe..

OD września odkładam pójście na basen bo wstydzę się tego, że jestem taka gruba i że mam sznyty... ale też to ogarnę...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do