Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Petek 17 lis 2014, 03:22
Szrama

Nie odpisuj mu już bo biadoli trzy po trzy .
Pusta przestrzeń przypomni ci o błedach
Chciałeś ognia to z piekła ogień cie dosiega
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
22 maja 2014, 15:14

Samotność

Avatar użytkownika
przez Storożak 17 lis 2014, 15:18
tropiciel, chyba mężczyzna też potrzebuje miłości. Pewnie nie każdy, widząc na Twoim przykładzie, ale psychopaci nie potrzebują :P
Pie.dole nie biore...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
30 paź 2014, 18:46

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 17 lis 2014, 18:18
Faceci też potrzebują czułości, inaczej spotykaliby się tylko z innymi facetami...
Ocierali się torsami, dawali po pysku i tyle...
a nie przytulali i pieścili swoje kobiety...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1736
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez schatten 17 lis 2014, 19:12
Follow_ napisał(a):Faceci też potrzebują czułości, inaczej spotykaliby się tylko z innymi facetami...
Ocierali się torsami, dawali po pysku i tyle...
a nie przytulali i pieścili swoje kobiety...


I jeszcze pili piwo 24/7! :D

Człowiekowi się tylko samotnie zrobiło, a powstała z tego dyskusja na temat męskości... do czego ten świat zmierza :P
No love left in me, no eyes to see the heaven beside me...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
10 mar 2012, 18:02
Lokalizacja
50°N 22°E

Samotność

Avatar użytkownika
przez Amos 17 lis 2014, 19:20
Nikt mnie nie lubi :(
wenlafaksyna
chlorprotiksen




https://www.youtube.com/watch?v=_pt7gtWHWTs

I wish I knew you
Your fit of insanity makes me sad
I wish you knew your music was to stay forever
And I hope... I have no clue if you know how much it matters
And I hope...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
03 lis 2014, 20:56

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 17 lis 2014, 19:28
a lubisz siebie?
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1736
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

Avatar użytkownika
przez Amos 17 lis 2014, 19:50
Follow_ napisał(a):a lubisz siebie?


Nie przepadam za sobą, tak to ujmę. Nie wiem co we mnie mogę polubić, czy mam polubić to co w sobie nie akceptuję / moje wady? Zalet jest mniej, może lepiej jest się na nich jednak skupić i przestać walczyć ze swoimi niedoskonałościami :bezradny: I tak przeszedłem długa drogę, kiedyś odczuwałem głównie nienawiść wymieszaną z obrzydzeniem, teraz tylko umiarkowaną niechęć i żal względem samego siebie co tyczy sie tego co mogło być, a czego nie było :?
wenlafaksyna
chlorprotiksen




https://www.youtube.com/watch?v=_pt7gtWHWTs

I wish I knew you
Your fit of insanity makes me sad
I wish you knew your music was to stay forever
And I hope... I have no clue if you know how much it matters
And I hope...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
03 lis 2014, 20:56

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 17 lis 2014, 20:04
Zastanawiałeś się na tym z czego to wynika, to że nie czujesz się lubiany?
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1736
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

Avatar użytkownika
przez Amos 17 lis 2014, 20:19
Follow_ napisał(a):Zastanawiałeś się na tym z czego to wynika, to że nie czujesz się lubiany?


Złe doświadczenia z ludźmi? Mam chyba pecha co do moich znajomości, tych mniej jak i bardziej dobrowolnych ... W tej chwili brakuje mi przyjaciół lub bliskich znajomych. Może tylko mam takie wrażenie, że nikt mnie nie lubi, a w rzeczywistości jest inaczej? :bezradny: Niemniej to co napisałem w zdaniu przed poprzednim jest przykrą rzeczywistością.
wenlafaksyna
chlorprotiksen




https://www.youtube.com/watch?v=_pt7gtWHWTs

I wish I knew you
Your fit of insanity makes me sad
I wish you knew your music was to stay forever
And I hope... I have no clue if you know how much it matters
And I hope...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
03 lis 2014, 20:56

Samotność

Avatar użytkownika
przez devnull 17 lis 2014, 22:44
Kurva, towarzystwo zniosę, jakoś przeczekam, mentalnie się potrafię przygotować pod każdym względem.
Ale wysiadam, kiedy przypadkowo spotykam sąsiada i prowokuję tym jakąś rozmowę, szybko łapię się na tym,
że mam pustkę w głowie i ogólny strach - kompleksy, więc ucinam rozmowę i udaję, że gdzieś idę.
To jest nie do wyleczenia, ciągnie się za mną od dziecka, kiedyś nawet uciekałem przed ludźmi,
lub zmieniałem drogę gdy widziałem, że ktoś nią idzie.

Leki mnie tak upierdalają, że nie potrafię za bardzo mówić, muszę się mocno wysilić, ale
i tak łapię się na tym, że jestem przymulony i nie ma sensu kontynuowanie rozmowy,
mimo iż rozum/grzeczność do tego nakłania, potem mam wyrzuty sumienia przez takie drobiazgi.
Nie potrafię być spontaniczny, jestem obojętny, żyję we własnym bezpiecznym świecie,
LPD tylko utrwalają i nasilają taki stan, jedynie benzo lub alko odrobinę rozluźnia te więzy.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Samotność

Avatar użytkownika
przez Prakseda 17 lis 2014, 22:51
devnull napisał(a): kiedyś nawet uciekałem przed ludźmi,
lub zmieniałem drogę gdy widziałem, że ktoś nią idzie.

Ja tak robię do dziś :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1074
Dołączył(a)
03 sie 2013, 22:48

Samotność

Avatar użytkownika
przez devnull 18 lis 2014, 00:18
Prakseda napisał(a):
devnull napisał(a): kiedyś nawet uciekałem przed ludźmi,
lub zmieniałem drogę gdy widziałem, że ktoś nią idzie.

Ja tak robię do dziś :roll:


Ja po części też, właśnie se przypomniałem, że jak wchodzę do klatki
schodowej i widzę, że ludzie czekają na windę to idę schodami,
bo nie chcę z nimi jechać.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 18 lis 2014, 23:54
miało być pięknie,
kilka dni cudownych,
w końcu radość...
Ale nie, oczywiście mądra Abbey musiała wszystko popsuć! No po prostu nie powiem co mnie strzeli! Jest mi źle! Okropnie!
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8783
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 19 lis 2014, 00:04
a mnie samotność, po 6 latach związku zabija..powoli, ale skutecznie. Jest mi bardzo źle, depresja wraca.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6092
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 14 gości

Przeskocz do