Wkurza mnie:

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Synsa 19 gru 2013, 23:03
Wku*wia mnie to, że się w ogóle urodziłem ku*wa jego mać.


I ja też, ja też. I nie dziś, nie tylko od dziś, tak dogłębnie raczej.
Nie pytaj o pustkę, nie pytaj o strach gdzieś w nas ukryty-widzisz, od tych pytań jest nasz psychoanalityk.

Setaloft + Convival + Hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
381
Dołączył(a)
12 lip 2013, 12:42

Wkurza mnie:

przez pająk 19 gru 2013, 23:08
Synsa napisał(a):
Wku*wia mnie to, że się w ogóle urodziłem ku*wa jego mać.


I ja też, ja też. I nie dziś, nie tylko od dziś, tak dogłębnie raczej.

Mnie też!!! Kto się mnie kur.a pytał czy ja chcę???!!! NIKT. I teraz wielki master Bóg pośle mnie do piekła bo grzeszę samym BYCIEM.
pająk
Offline

Wkurza mnie:

przez Monar 20 gru 2013, 01:36
wkurzają mnie teksty mojej matki, że byłam niechcianym dzieckiem i że mogła usunąć mnie, jak był na to czas
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wkurza mnie:

przez Kokojoko 20 gru 2013, 01:47
Monar napisał(a):wkurzają mnie teksty mojej matki, że byłam niechcianym dzieckiem i że mogła usunąć mnie, jak był na to czas

To norma u niektórych mam ;) Ja usłyszałam, że już kiedy moja matka była w ciąży "byłam pasożytem, który niszczył ją od środka". Mamusia :105:
Kokojoko
Offline

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez piterotr 20 gru 2013, 01:48
Mnie wkurza moj ojciec, z ktorym nie mam stalego kontatku juz od 5 lat. Za to co mi zawsze mowil, ze mnie wrzuci do plastikowego worka i wyrzuci przez okno, jak mnie traktował przez cale życie. Najchetniej wyprułbym Sku**elowi flaki, gdybym tylko nie mial potem mimo wszystko wyrzutów... Wkurza mnie brat ktory tankuje jak ruski czolg, terroryzuje moją matke, a ja co go widze pijanego to mu obijam morde, bo wciaz ma do mnie jakieś problemy, również wyprułbym flaki... Dwie najblizsze osoby a takie nastawienie....
I zanim pojmiesz co jest najważniejsze w tym syfie, nie raz się potkniesz syzyfie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
391
Dołączył(a)
17 gru 2013, 00:30

Wkurza mnie:

przez TEUFEL 20 gru 2013, 01:49
Monar, Kokojoko, Moja też napierdalała mi o tej skrobance :blabla:
TEUFEL
Offline

Wkurza mnie:

przez Monar 20 gru 2013, 01:56
Kokojoko, Ja też już jej przeszkadzałam jak jeszcze mnie nie było. :bezradny:
light, to jest poebane...

-- 20 gru 2013, 01:56 --

piterotr, :(
mój brat ćpun mnie też wkurza ;/ psychol, też jakbym miała siłę to bym mu wj.ebała
Ostatnio edytowano 20 gru 2013, 01:58 przez Monar, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Wkurza mnie:

przez Kokojoko 20 gru 2013, 01:57
light napisał(a):Monar, Kokojoko, Moja też napierdalała mi o tej skrobance :blabla:


Bo powinniśmy być wdzięczni, że łaskawie chciały nas urodzić... Przecież zawsze mogły włożyć na porodówce rajstopy, powiedzieć, że się rozmyśliły i iść na kebab... Yyy w latach 80, na kaszankę.
Kokojoko
Offline

Wkurza mnie:

przez Monar 20 gru 2013, 01:59
Kokojoko, tak, za takie życie, które nam stworzyły powinno się je całować po stopach 24h na dobę... jak nie w tyłek.
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez piterotr 20 gru 2013, 02:02
Monar, Najgorsze w tym wszystkim jest to, że matka daje sie jemu manipulować, a mi już brakuje energii żeby jej pomagać, mimo, że tak naprawde bardzo bym tego chciał :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
391
Dołączył(a)
17 gru 2013, 00:30

Wkurza mnie:

przez Monar 20 gru 2013, 02:08
piterotr, zgłoście go na leczenie... jeśli chcesz pomóc mu, sobie, mamie, to to jest najlepszy sposób, nie można mu pobłażać, niech weźmie konsekwencje swoich czynów. nauczyłam się jednego - być samemu konsekwentnym i nie brać odpowiedzialności za czyjeś wybryki, a żyję dopiero 20 lat.
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez piterotr 20 gru 2013, 02:13
Monar, Wysłaliśmy go przez sąd na półroczne wakacje.. był na zamknietym w Gnieźnie, niestety już dzień po opuszczeniu ośrodka miał kontakt, z alkoholem.. I doszly jeszcze wyrzuty z jego strony, że zmarnowaliśmy mu pół roku życia. Mame ma poprostu zbyt miekkie serce, i wciaż mu pomaga, a dla mnie jedynym ratunkiem jaki widze to taki, że powinna sie od niego odwrócic, spakować mu rzeczy i wyrzucic z domu, moze wtedy by zrozumial, że trzeba również coś dać od siebie. A brat co spożywa jeśli moge spytać?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
391
Dołączył(a)
17 gru 2013, 00:30

Wkurza mnie:

przez Monar 20 gru 2013, 02:19
piterotr, sama nie wiem, co mój brat bierze, na pewno lubi popalić marychę, ale prócz tego jeszcze coś bierze, bo jest z nim coraz gorzej, zamyka się przed snem w kiblu na pół godziny i coś pali, rano tak samo. Na dodatek czasami lubi przychodzić nie tylko przyćpany, ale i nachlany. Ale ja nie widzę ratunku dla niego, a nawet mi na nim nie zależy. Też proszę ojca, żeby go wywalił w końcu z domu, ale on swojego dziecka nie wyrzuci. :hide: Śmiem twierdzić, że bierze jaką amfe czy coś - jest strasznie agresywny, gdy nie wziął, a jak wziął - jest dziwnie spokojny, wręcz niekontaktujący, ale za to potrafi gadać jak najęty.

Najlepszym sposobem dla Ciebie jest zacząć własne życie, ja próbuję. :bezradny:
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez piterotr 20 gru 2013, 02:27
Monar, Jak gada jak najęty to z pewnościa amfetamina, a dalej sie nie wypowiem bo nie jestem aż tak biegly w tych sprawach, co to niecheci, mam to samo w stosunku co do brata i do ojca... Nie ma dwoch innych takich osób ktorych tak nienawidze. Próbuje próbuje, nie zawsze wychodzi ale staram sie nie poddawać ;)
I zanim pojmiesz co jest najważniejsze w tym syfie, nie raz się potkniesz syzyfie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
391
Dołączył(a)
17 gru 2013, 00:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do