Natręctwa myśli...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Natręctwa myśli...

przez Pola90 13 paź 2016, 20:39
Ale to nie jest proste przestać analizować, wręcz niemożliwe.
Parogen 20 mg
Trittico 75 mg
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
19 cze 2016, 18:43

Natręctwa myśli...

przez madelajn 13 paź 2016, 20:57
Ale jak mogę przestać to analizować skoro od tego zależy moje życie, mój związek, przecież jak coś się wydarzyło to mój chłopak musi o tym wiedzieć, nie mogę go okłamywać.. Ale co ja mam mu powiedzieć. Zacznie się wypytywać, a ja powiem, że nie wiem bo nie pamiętam i nikt nie może tego potwierdzić. Boże chciałabym się jeszcze raz obudzić ze świadomością,że wszystko pamiętam, że nie byłam pijana bez tych głupich wkrętów.
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
18 cze 2013, 12:50

Natręctwa myśli...

przez Pola90 13 paź 2016, 21:29
madelajn napisał(a):Ale jak mogę przestać to analizować skoro od tego zależy moje życie, mój związek, przecież jak coś się wydarzyło to mój chłopak musi o tym wiedzieć, nie mogę go okłamywać.. Ale co ja mam mu powiedzieć. Zacznie się wypytywać, a ja powiem, że nie wiem bo nie pamiętam i nikt nie może tego potwierdzić. Boże chciałabym się jeszcze raz obudzić ze świadomością,że wszystko pamiętam, że nie byłam pijana bez tych głupich wkrętów.


Wiem madelajn, ja mam to samo co Ty, ale nie o zdradzie, ale o tym czy czasem kogoś np. nie zabiłam albo innej krzywdy nie zrobiłam. Ale mechanizm ten sam. I rozumiem Cię, bo od tej wiedzy czy komuś coś zrobiłam czy nie też twierdzę że zależy moje życie bo nie potrafię ruszyć do przodu i zapomnieć skoro być może coś zrobiłam.
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
19 cze 2016, 18:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Natręctwa myśli...

przez Pola90 13 paź 2016, 21:33
I wiem jakie to jest męczące. Ja się 10 lat męczę z tym i na jakiś czas przejdzie za chwilę znów wraca. Jedno co tylko wiem to to że nic nie wiem, do niczego przez te analizy nie doszłam, nie wiem dalej tak jak Ty ze zdradą czy to prawda czy nie, czy to zrobiłam czy nie.
Parogen 20 mg
Trittico 75 mg
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
19 cze 2016, 18:43

Natręctwa myśli...

przez Pola90 13 paź 2016, 21:35
Jeśli coś ,,pokonam'' to za chwilę pojawia się nowa wątpliwość i wszystko runie jak domek z kart i tak w koło.
Parogen 20 mg
Trittico 75 mg
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
19 cze 2016, 18:43

Natręctwa myśli...

przez madelajn 13 paź 2016, 21:42
U mnie najlepsze jest to, ze budząc się byłam zadowolona, że byłam trzeźwa i wszystko pamiętam i mogę iść przyjąć komunie(czy nie wypiłam za dużo żebym mogła przyjąć komunię) i pytając się koleżanki o to byłam pewna że nie byłam pijana, że wszystko pamiętam i że wszystko ogarniałam, dla mnie wtedy to był problem, jak ten problem minął to zaczął się ten. Limit się wyczerpał, kogo mogłam to się pytałam, czy nic nie zrobiłam, to każdy zapewniał, że nie. Mało tego, jak wróciłam do domu, to napisałam sms do chłopaka, że wróciłam, żeby się nie martwił i wszystko było ok, no chyba skoro bym coś zrobiła to by mi to chyba raczej wtedy nie wyleciało z pamięci prawda? Urwany film chyba działa tak, że po przebudzeniu się nic nie pamięta? Aa teraz sobie wkręcam, że okłamałam świadomie chłopaka i tego nie pamiętam.
Ja chyba z nim porozmawiam o tym, tylko nie wiem jak, on mi nigdy tego nie wybaczy, rozstaniemy się, trudno, ale nie mogę go okłamywać. Boże co ja mówię, jak okłamywać jak ja niczego pewna nie jestem i może to tylko moje urojenia..
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
18 cze 2013, 12:50

Natręctwa myśli...

przez Pola90 13 paź 2016, 22:04
madelajn napisał(a):U mnie najlepsze jest to, ze budząc się byłam zadowolona, że byłam trzeźwa i wszystko pamiętam i mogę iść przyjąć komunie(czy nie wypiłam za dużo żebym mogła przyjąć komunię) i pytając się koleżanki o to byłam pewna że nie byłam pijana, że wszystko pamiętam i że wszystko ogarniałam, dla mnie wtedy to był problem, jak ten problem minął to zaczął się ten. Limit się wyczerpał, kogo mogłam to się pytałam, czy nic nie zrobiłam, to każdy zapewniał, że nie. Mało tego, jak wróciłam do domu, to napisałam sms do chłopaka, że wróciłam, żeby się nie martwił i wszystko było ok, no chyba skoro bym coś zrobiła to by mi to chyba raczej wtedy nie wyleciało z pamięci prawda? Urwany film chyba działa tak, że po przebudzeniu się nic nie pamięta? Aa teraz sobie wkręcam, że okłamałam świadomie chłopaka i tego nie pamiętam.
Ja chyba z nim porozmawiam o tym, tylko nie wiem jak, on mi nigdy tego nie wybaczy, rozstaniemy się, trudno, ale nie mogę go okłamywać. Boże co ja mówię, jak okłamywać jak ja niczego pewna nie jestem i może to tylko moje urojenia..


Z tym pytaniem osób też tak miałam, że wypytywałam, ale to na chwilkę przynosi ulgę, ale dalej jest niepewność i dalej masz potrzebę upewniania się że jest ok. Ja w necie przeglądałam czy w tym i tym miejscu nie było jakiejś informacji o jakimś incydencie, który rzekomo dokonałam, ale nic nie znalazłam chociaż szukałam po 100 razy z myślą że niedokładnie przeglądalam. wypytywałam się znajomych czy coś o tym nie słyszeli. To było dość dawno temu więc pewnie jakbym coś zrobiła w publicznym miejscu gdzie jest ruch i pewnie monitoring to już bym dawno o tym wiedziała, ale mi to nie wystarczy
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
19 cze 2016, 18:43

Natręctwa myśli...

przez madelajn 13 paź 2016, 22:18
Miałam kiedyś to samo, ale ja sobie wbiłam do głowy, że jak miałam 13 lat to zmolestowałam moją 6 letnią kuzynkę i też że oczywiście tego nie pamiętałam. Jeszcze miałam w głowie, że przez to, że ja molestowałam dlatego teraz jest taka skrzywiona psychicznie(typowo puszczalska gimbusiara)
Przeszło, ciekawe kiedy to mi przejdzie.
Mam ochotę iść do chłopaka, powiedzieć mu wszystko i najlepiej żeby ze mną nie zerwał, może problem minie, ale on by na pewno ze mną zerwał :( i zresztą co ja mam powiedzieć.....
Pola, ja już spisałam sobie na karteczce co do minuty sms i zdjęcia, najdłuższy przeskok to pół godziny( w których z sms wynika że tanczyłam ) i już myśli, że ja nie pamiętam żebym tak długo tańczyła i pewnie wtedy właśnie mi się filmik urwał. Nigdy w życiu filmik mi się nie urwał więc jak naprawdę nie wiem jak to wygląda i ile to trwa.
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
18 cze 2013, 12:50

Natręctwa myśli...

przez madelajn 13 paź 2016, 22:40
Ja sobie wmawiam, że nie mam nerwicy, tylko naprawdę zdradziłam chłopaka i tego nie pamiętam a chce brać leki, tylko po to, żeby się tym nie przejmować a nie dlatego, że to urojenia.
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
18 cze 2013, 12:50

Natręctwa myśli...

przez Pola90 13 paź 2016, 22:48
Ja myślę, że zrobisz błąd jeżeli zerwiesz bo to nie w Twoim chłopaku tkwi problem ale w Twoim myśleniu. Jeżeli zerwiesz z nim, nn przerzuci się na coś innego. Wejdziesz z kimś innym w związek i znowu Cię zaatakuje a chyba nie chcesz być całe życie sama. Po prostu bardzo Ci zależy na związku i nie chcesz skrzywdzić chłopaka i Ci na związku zależy i dlatego nn się na to uwzięła. Ja kiedyś miałam tak, że była osoba, na której mi bardzo zależało i potem wkręcałam sobie, że może ją jakoś obraziłam, przez co ona przestanie mnie lubić.
Parogen 20 mg
Trittico 75 mg
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
19 cze 2016, 18:43

Natręctwa myśli...

przez madelajn 13 paź 2016, 22:51
ale ja nie chce z nim zerwac, kocham go i nie wyobrazam sobie zycia bez niego, tylko jak mu powiem to on ze mna zerwie ale czuje koniecznosc zeby mu to powiedziec, bo czuje ze go oklamuje.. Juz nie wiem co jest prawda a urojeniem
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
18 cze 2013, 12:50

Natręctwa myśli...

przez Pola90 13 paź 2016, 23:21
Ja bym na Twoim miejscu powiedziała mu, ale nie prosto z mostu, że ,,chyba Cię zdradziłam'' tylko, że chorujesz na nn, i Ci się wkręcają różne sytuacje. A może lepiej jakbyś poszła z nim do lekarza i lekarz mu wytłumaczy na czym nn polega.
Ja opowiadałam bliskim o tych obsesjach, ale dalej za bardzo nie rozumieją o co w tym chodzi. I też kiedyś myślałam żeby zaprowadzić ich do lekarza razem ze mną bo bywało, że mi nie wierzyli że mam nn i wymyślam sobie bzdury np. z nudów.
Parogen 20 mg
Trittico 75 mg
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
19 cze 2016, 18:43

Natręctwa myśli...

przez madelajn 14 paź 2016, 10:12
On wie o tym ze mam nn, i o moich wszystkich obsesjach, ale jak mu powiem to to przecież moze zle zareagować. Pomysli sobie ze chyba musialabym byc pijana skoro sie boje ze mi sie filmik urwał i ze naprawde cos zrobiłam.
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
18 cze 2013, 12:50

Natręctwa myśli...

przez madelajn 14 paź 2016, 19:38
ehh nikt mi nie odpisuje, ja juz odchodze od zmyslow, psychologa mam dopiero w czwartek.. wykoncze się do tego czaasu.
jutro mam urodziny, super bede miala urodziny... Mysle, żeby powiedziec chlopakowi o tym, ale jak mam to powiedziec.. Moze lagodniej mnie potraktuje z racji urodzin. Była u mnie kolezanka, pogadalysmy nasze wersje zdarzen sie pokryly, ona wielu rzeczy nie pamieta, ale jest pewna, ze nic nie zrobila zlego, bo by to pamietala, dlaczego ja tak nie moge miec.. tylko sie przejmowac i analizowac... dlaczego nie mogę mieć takiego logicznego podejścia i skonczyc temat, tylko drążyć dopóki nie będe mieć pewnosci. Po jej zapewnieniach, że wszystko było ok, uspokoiłam się, na chwilę, no właśnie na chwilę, dopóki się nie rozeszłyśmy..
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
18 cze 2013, 12:50

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do