Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez lockheed 27 lis 2012, 17:10
Keji to typowa nerwica. Boisz się w sobie przyznać, że jesteś hetero? Nonsens! Skoro od początku podobały Ci się kobiety to chyba wiesz, że to jest prawdą, a nie "a może... , co jeśli... , ale przecież pomyślałam.... , chyba mi się podobał... ". Ja też to mam tylko jestem facetem i boję się, że jestem gejem. Jest to kompletnie bezsensowne. Analizuje cały czas sytuacje z mojego życia. Kiedy patrze sobię na kobietę widzę jej piękno, wtedy od razu myśl, a jeśli to byłby facet i byłby tam penis?! Od razu strach, czy bym się podniecił, chyba bym się podniecił, no na pewno bym się podniecił... no ale nigdy się nei podnieciłem. O tyle łatwiej facetowi, że kiedy stoi to wiemy, kobiecie trudniej zweryfikowac czy rzeczywiście się podnieciła. My też odczuwamy w kroczu pewny rodzaj napięcia. Znam osobę, która nawet dostała erekcji, teraz jej obsesje są na tle dzieci i pedofilii jest to samo. Ja np teraz analizuję sytuację z mojego dorastania. Otóż byłem bardzo ciekawy czy długość mojego penisa jest odpowiednia, ciągle podpytywałem kumpli kto jakiego ma, nie interesowało mnie patrzenie na penisy, ale tylko chciałem sie dowiedziec czy sie prawidłowo rozwijam czy nie jestem w tyle. Podobną rzecz przeżywałem około 2-3 lat temu ze wzrostem. Pierwsze co jak widziałem kumpli to porównywałem wzrost, patrzyłem na zdjęcia, czytałem forum o wzroście, za każdym razem analizowałem, czy jeśli jestem starszy pół roku to nie powinienem być wyższy? Może pójdę zrobię sobie prześwietlenie. Mierzyłem sie codziennie... bez sensu... . Po kilku miesiącach mi przeszło. Mimo, że od tamtego czasu nie urosłem nie wiecej jak 1cm-2cm. To i tak do mojego wzrostu nie można się przyczepić. Mam prawie 180cm, moja kobieta w szpilkach jest ciutke niższa ode mnie. Wszystko idealnie. Czy to myslenie o długosci penisa jak i wzrost czy to mogło być NN czy moze to pierwsze homo? :/ Tak pytam po raz miliardowy, 3 psychiatrów u których byłem stwierdziło, że jestem hetero, 2óch że to NN, seksuolog stwierdził, że jestem hetero. Ciągle pytam rodziców czy nie było czegoś dziwnego w moim zachowaniu. Boję się, że o czymś zapomnialem, czasami napawa mnie olbrzymi strach jak myślę, że mogłem o czymś istotnym zapomnieć... .
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
30 lis 2011, 21:22

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez zmęczona1 27 lis 2012, 20:45
JużTuByłemmasz rację skupianie się na obecnej chwili bardzo pomaga, tak wyleczyłam większośc natręctw myślowych, a troche tych tematów przerabiałam, zawsze skupiałam się na sprawach bieżących cieszyłam się z najmniejszych rzeczy i małych sukcesików, i na tym skupiałam mysli a one te obce myśli same mijały. A teraz jak mnie zaatakowało pod koniec sierpnia do tej pory nie mogę z tego wyjśc, choc teraz jest o wiele lepiej niż było na początku a nawet momentami jest super to wciąż to wraca do mnie i znowu jestem w punkcie wyjścia. Niby tyle wiem a nie mogę sobie poradzic..........
lockheed, a ciebie to długo męczyło że mógłbyś byc gejem? Juz ci to przeszło?
Offline
Posty
158
Dołączył(a)
23 paź 2012, 19:56

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez Keji 27 lis 2012, 20:47
Wyleczyłem się stosując metodą up time czyli tu i teraz ,skupiamy się na obecnej chwili.Na początku jest ciężko ,ale jeśli będziemy siedzieli w nim długo to z czasem nam to coraz łatwiej będzie przychodzić

NLP...nie ufam temu z lekka, bo o ile może pomóc na objawy, to wciąż nie dochodzi się do przyczyn.

lockheed, niestety u nas, kobiet, to właśnie nie jest takie proste. Btw o pedofilii też miałam, nie potrafię odróżnić lęku od podniecenia. U facetów podniecenie jest bardzo fizyczne, u nas to wszystko siedzi bardziej w psychice. Kobiety podobają mi się od gimnazjum, bardzo zwracam uwagę na ich wygląd, pociągają mnie, bardziej widzę się w takim związku, bo mam ideę roli, jaką mogłabym w niej pełnić, czego oczekuję i co mam jej do podarowania, a propos związku z facetem mam już mniejsze wyobrażenia (lubię dominować generalnie) i chce mi się go tylko, gdy czuję się bardzo, bardzo słaba, rzadko ogólnie. W ogóle w rodzinie wszystkie małżeństwa były nieudane, więc wyniosłam nieciekawy obraz.. Z drugiej strony też zwracam uwagę na walory fizyczne mężczyzn, acz jest to jeden facet na dziesięć, dwadzieścia kobiet, nie ma zresztą co ukrywać, że o wiele więcej jest ładnych babek. Ba, odrzuca mnie idea związku z facetem aktualnie. Co nie znaczy, że nie miałam względem nich zauroczeń ani nie zdarza mi się pociąg fizyczny, bo się zdarza. Zresztą aż za często go czuję, bo ja bardzo temperamentna z natury jestem i w moim wypadku marny to wyznacznik. Najprościej byłoby to sprawdzić, i zrobiłam to, miałam kontakt seksualny z obiema płciami ostatnio, ale jakoś wspomagana obniżającym libido Citalem niewiele poczułam w żadnym wypadku, nigdy nie czułam "tego czegoś' przy nikim, a nawet jak byłam rzekomo zakochana, to cała iskra mijała, gdy dochodziło już do jakiegoś zbliżenia, wszystko więc stoi pod wielkim znakiem zapytania. Są pewne rzeczy, które podobały mi się w stosunku z kobietą i - choć trochę mniej - z mężczyzną. Z drugiej strony jak pytam znajomych, to oni często też mają podobne uczucia, doceniają nawet urodę osób tej samej płci, więc to jest bardzo różnie... Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, a mi chyba za bardzo zależy na etykietach. Na pewno wiem, że najbardziej w świecie przeraża mnie typowy męsko-damski związek, z dziećmi, domem, etc, ale zaraz pojawia się myśl: "Może przeraża mnie to z jakiejś przyczyny, a jest to to, czego mi najbardziej potrzeba?"...
Keji
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez JużTuByłem 28 lis 2012, 12:49
Up time to nie NLP.
Tutaj chodzi o synchronizacje półkul mózgowych ;)
Jeśli chcesz się dowiedzieć jaką masz orientacje to po prostu musisz mniej się angażować w swoje myśli ,spróbuj ich nie oceniać.
Ty prezentujesz podejście ,za wszelką cene chce w 100% wiedzieć kogo bardziej pożądam ,a tak nie można.W życiu trzeba płynąć tak jak kłoda w rzece ,a nie co chwile zaczepiać się o wystające kamienie.
Stwierdzam,że zawsze byłaś taka jak ja czyli próbowałaś aby wszystko było perfekcyjne a jak nawet było to i tak się dobrze z tym nie czułaś ,bo umysł dalej podpowiadał Ci ,że jest coś nie tak.I nawet jakbyś stawał na głowie to i tak nic to nie da.Więc najlepiej ignorować myśli ,wtedy one same będą znikać.Ludzie którzy są zdrowi właśnie tak żyją i nie mają dzięki temu problemów natury psychicznej.

Dla pocieszenia powiem Ci ,że ja miałem mnóstwo natręctw i też się zastanawiałem czy czasem nie jestem gejem.Ale to był "mała" przygoda w porównaniu do innych rzeczy.Kiedyś jak oglądałem film to przez cały seans się zastanawiałem czy napewno go dobrze ocenie.Na koniec i tak z niego nic nie wiedziałem.Rano jak komuś zapomniałem powiedzieć dzien dobry to przez cały dzień byłem tym zmartwiony ,gdyż może teraz ta osoba mnie nie lubi? Szereg bezsensownych zdarzeń powodujących ciągłą analizę.Siedziałem w domu i analizowałem każde zdarzenie po tysiąc razy najczęściej wszystko widziałem w czarnych barwach.
Zapytaj o Anafranil swojego lekarza.Lek by się bardzo przydał na początku,a ten akurat jest najlepszy na zok.

-- 28 lis 2012, 13:05 --

Medytacja w sumie jest ciężka gdy się ma zok ,ale polecam założenie słuchawek na uszy i wsłuchwiwanie się w dzwięki lub tekst jeśli słuchasz hip-hopu.Naprawdę pomaga ,a można tą metode wszędzie zastosować.Zobaczysz dzięki temu ,że pszesluchasz 10 sekund max ,gdyż cały czas będziesz się zawieszał na niepotrzebych sprawach.
"Oj mój człowieku, jak ja to życie kocham
Kocham, i nie na prochach pokonać cię zdołam
Bo kiedy człowiek woła, inny go nie słyszy
Rośnie w siłę"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
819
Dołączył(a)
24 sie 2012, 00:40
Lokalizacja
KATO

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez Keji 28 lis 2012, 16:19
Dla pocieszenia powiem Ci ,że ja miałem mnóstwo natręctw i też się zastanawiałem czy czasem nie jestem gejem.Ale to był "mała" przygoda w porównaniu do innych rzeczy.Kiedyś jak oglądałem film to przez cały seans się zastanawiałem czy napewno go dobrze ocenie.Na koniec i tak z niego nic nie wiedziałem.Rano jak komuś zapomniałem powiedzieć dzien dobry to przez cały dzień byłem tym zmartwiony ,gdyż może teraz ta osoba mnie nie lubi? Szereg bezsensownych zdarzeń powodujących ciągłą analizę.Siedziałem w domu i analizowałem każde zdarzenie po tysiąc razy najczęściej wszystko widziałem w czarnych barwach.
Zapytaj o Anafranil swojego lekarza.Lek by się bardzo przydał na początku,a ten akurat jest najlepszy na zok.

Zapytam. jutro jadę. Przeraża mnie tylko, że to lek starszej generacji i obfity w skutki uboczne. co do oceniania filmów- o tym samym napisałam. Przeżywanie swoich zachowań- przeszło mi dopiero po paru latach, bo generalnie od małego byłam znerwicowanym dzieciakiem z różnymi objawami. Tak to miałam już o pedofilii, o byciu zgwałconą, że rzekomo tego nie pamiętam (przeszło mi dopiero, jak poznałam osobę, która naprawdę to przeszła), o schizofrenii, o przymusie zabicia się, co jeszcze mnie straszy często (dopiero ostatnio odróżniłam u siebie myśli samobójcze od natręctw), o byciu psychopatką, o chorobach, cała typowa gama, potem już przeszło na pojedyncze myśli i uczucia, stłumia je. są takie dni, że te analizy pochłaniają mnie na maksa i nie mogę się skupić na czymś innym.
Medytacji próbowałam, ale nie porwało mnie, nie czuję tego. Muzyka natomiast to dobra rzecz.
Keji
Offline

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez bedzie.dobrze 28 lis 2012, 17:54
Keji, anafranil na serio pomaga w walce zok:) mnie wyciagnal bardzo ladnie. Zadnych skutków ubocznych
bedzie.dobrze
Offline

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez Keji 29 lis 2012, 01:37
A terapia? Pomaga, nie pomaga? Generalnie i tak nie załatwię nic w przeciągu kolejnych pięciu miesięcy, bo tyle się czeka, ale ostatnio po wysłuchaniu wielu osób i ich doświadczeń coraz bardziej zaczynam wątpić w tę dziedzinę. Musze jutro pogadać z psychiatrą o tym leku, bo mówię, Cital przestał działać, na Zomiren już się uniewrażliwiłam, znowu wracają ataki paniki. W połączeniu z analizowaniem i depresyjnym myśleniem o sobie i swoim życiu, które mnie naszło...Drapięsię z nerwów, żołądek już mnie boli od fajek i najchętniej zeżarłabym pół paczki leków. To życie boli.

-- 29 lis 2012, 22:41 --

Psychiatra nie była chętna mi przepisać Anafrilu, dostałam Zoloft, głównie na lęki i deprechę, acz zważyła na to, że moje natręctwa...hmm... ich przyczyna tkwi w jakimś zblokowanym trybie myślenia i na to tylko terapia może mi pomóc. Więc teraz uderzam do ośrodków i staram się coś załatwić.
Keji
Offline

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez desdemona89 03 gru 2012, 19:38
Witam!
Długo szukałam takiego forum na którym mogłabym poczytać o problemach innych ludzi podobnych do mnie. Od niedawna wiem, że to co myślałam, że jest we mnie takie bo musi, jest chorobą. Chodziłam do psychologa z czymś kompletnie innym. Miałam problemy w rodzinie. Ale kiedyś opowiedziałam jej o moich problemach i stwierdziła , że to nerwica natręctw. Czytałam i czytałam i stwierdziłam, że to jest mój problem.
Cieszę się, że tak szybko zareagowałam i zapisałam się do psychiatry. Mam chłopaka, zalezy mi na nim i nie chce zniszczyć nam zycia.
Ale zacznę od początku: Pracowałam w wakacje w sklepie. 3 miesiące z czego ostatnie 2 tygodnie były gehenną. Pewnego dnia myłam lodówkę, na niej była plamka krwi. Zmyłam ją i dopiero wieczorem pomyślałam, że mogłam zarazić się HIV. I zaczęło się: płacz nieprzespane noce. Bałam się każdego. Każdemy patrzyłam na ręce w poszukiwaniu krwi i ran. Niestety nadal to trwa. Myję obsesyjnie ręce cały czas, staram się nie dotykać klamek, kranów o ile to możliwe. Albo używam rękawiczek. Codziennie wmawiam sobie, że ktoś idąc obok mógł mieć rankę i zarazić mnie HIV. Że już jestem chora i pewno zarażę chłopaka i umrę. Boję się codziennie. Brzydzę się każdej osoby która nie myje rąk. Dziś też miałam przykrą sytuację. Dostałam w prezencie buty i mierzyłam je. Gdy zdjęłam je zauważyłam zaschniętą plamkę czerwoną, wygląda mi na krew. Boję się , że mogłam się zarazić. Pomimo, że plamka jest zaschnięta i nie odbiła się na skarpetce:| Codziennie zmagam się z lękiem i strachem. Boję się krwi, denerwują mnie ludzie którzy kaszlą lub kichają obok mnie, a ostatnio nawet rozmawiają do mnie.... Serio ta choroba mnie męczy i nie daje mi żyć. W dodatku niestety moi bliscy tzn rodzice i rodzina nie rozumieją mnie. Myślą, że z tym łatwo walczyć, że powinnam nie myśleć o takich rzeczach. Tylko jak nie mysleć jak te myśli przychodzą same....
Pozdrawiam!
Rexetin- 40 mg
21.12.2012- pierwsza wizyta u psychiatry
18.02.2013- terapia początek!
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
03 gru 2012, 19:18

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez zmęczona1 03 gru 2012, 21:40
desdemona89, leczysz się? bierzesz jakieś leki? Rozumiem cię, masz rację te mysli przychodzą same wbrew nam, bardzo nas niszczą, im bardziej z nimi walczysz tym gorzej, wyobrażam sobie jak ci ciężko, ale dobrze że zapisałaś się do psychiatry, mnie tej odwagi brakuje. Jak było gorzej to marzyłam o wizycie u psychiatry, a teraz jak jest lepiej, to wciąż się waham sama nie wiem dlaczego? Zastanawiam się, czy z tej choroby można wyjśc całkowicie, czy tylko ją zaleczyc, nauczyc się z nią życ, i jakoś przetrwac każdy kolejny dzień......
Offline
Posty
158
Dołączył(a)
23 paź 2012, 19:56

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 03 gru 2012, 22:01
Zastanawiam się, czy z tej choroby można wyjśc całkowicie, czy tylko ją zaleczyc, nauczyc się z nią życ, i jakoś przetrwac każdy kolejny dzień......




Ja również zastanawiam się nad tym już kilka lat. Nerwica N.żyje we mnie swoim własnym życiem ,rządzi się własnymi prawami,czasem jest słabsza ,czasem silniejsza...itd.
Czym to ścierwo zdusić na wieki,CZYM?
Nawet nie wiem co dalej teraz napisać , bo przy takim problemie każde słowo pewnie będzie tylko gołosłowiem, ech.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez zmęczona1 04 gru 2012, 10:21
Kalebx3, bierzesz jakieś leki, chodzisz do psychiatry? Co Ciebie dręczyło? To jest straszne, a ta choroba to błędne koło, i ciągłe powtórki, ciągle wszystko toczy się w kółko.
Offline
Posty
158
Dołączył(a)
23 paź 2012, 19:56

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez desdemona89 04 gru 2012, 16:22
Tzn. nie leczę się na to, ponieważ chodziłam akurat do psychologa z trochę innymi problemami (rodzinne:|) zaczęłam kiedyś opowiadać o tym mojej Pani Psycholog. Ona właśnie powiedziała mi o nerwicy natręctw i że to wlaśnie jest mój problem. Niestety nie biorę żadnych leków jeszcze. Odważyłam się pójść do psychiatry ponieważ "to" nie pozwala mi normalnie żyć. Wręcz zadręcza mnie. Bo wszędzie dookoła widzę możliwość zarażenia się, nawet od kogoś z rodziny niestety. Właśnie teraz przechodzę wielki test. Jest u mnie Ciocia z wujkiem, niestety wujek jest koloru czarnego, więc nie mogłam mu powiedzieć o żadnych moich problemach bo odebrałby to jako czysty rasizm. Ale staram się do łazienki nie chodzić, albo jak najrzadziej, bo się brzydzę. A kiedy idę się kąpać to serio sama dla siebie robię się śmieszna. Rytuały jak w kościele co najmniej. Uważać, żeby moje kosmetyki stały w kosmetyczce, nie stały na półce, ręczniki nie dotykały szafki czy wanny. Wszystko takie STERYLNE. To mnie po prostu wykańcza, a chcę żyć jak kiedyś normalnie i dlatego zapisałam się do psychiatry, bo chcę, żeby ktoś mi pomógł wyjść na prostą. Sama nie dałam rady.
Fakt dziwne to jest, że czasem jest gorzej, a czasem trochę lepiej i jakoś mnie to tak nie męczy. Ale są dni gdzie boję się wyjść z pokoju, a co dopiero mówić o klatce schodowej, autobusie.
Chciałabym móc pogadać o tym z kimś, kto rozumie to, że tak powiem "z własnej autopsji":)
Rexetin- 40 mg
21.12.2012- pierwsza wizyta u psychiatry
18.02.2013- terapia początek!
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
03 gru 2012, 19:18

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez michall 13 gru 2012, 00:07
Ja mam teraz taki "napad natręctwa" i jakoś mniej się stresuje (pewnie to normalne, bo to już nie pierwszy raz), co z kolei mnie niepokoi, bo to jakbym się godził z tymi myślami... Mocna reakcja stresowa zawsze była formą ostrego sprzeciwu w stosunku do idiotycznych myśli.
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
06 lis 2011, 16:53

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez sheask1990 13 gru 2012, 11:02
czy próbowałes leki działające na zasadzie wychwytu zwrotnego? pomagaja, uwierz :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
13 gru 2012, 10:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do