Stosunek lekarzy do magnezu?

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Czy lekarz słysząc o problemach nerwicowych zalecał Ci suplementację magnezu?

Tak
19
37%

Nie
32
63%

 
Liczba głosów : 51

Stosunek lekarzy do magnezu?

przez tomakin 05 lis 2007, 00:43
Kurcze, ja mam takie pytanie. Sorki że w kolejnym temacie poruszam ten problem, ale po prostu ciekawi mnie.

Ze zgrozą zauważyłem, że kolejna już osoba patrzy na mnie dość dziwnym wzrokiem gdy pytam o to, czy łyka magnez. Wydaje mi się to co najmniej dziwne, jako że problemach nerwicowych pierwsze co powinien powiedzieć lekarz to: "proszę codziennie łykać tabletki z magnezem".

Jak ważny jest magnez przypominać nie muszę, w 2 zdaniach tylko przypomnę najważniejsze fakty które Was dotyczą:

- człowiek w czasie stresu (np nerwicowiec) ma znacznie zwiększone zapotrzebowanie na magnez, czasem ponad 1000 mg / dzień.
- w pożywieniu raczej nie macie szansy dostarczyć nawet 300 mg / dzień, chyba że super zdrowo się odżywiacie - współczesna żywność niestety różni się nieco od tego do czego jesteśmy stworzeni
- reasumując nerwicowiec ma niemal zawsze spore niedobory magnezu, co za tym idzie:
- brak magnezu potęguje objawy nerwicy, kilkakrotnie nawet zwiększa podatność na stres
- dodatkowo bardzo silnie upośledza system odpornościowy, krążenie, trawienie, kości... no, po prostu wszystko
- czasami to, co bierzemy za nerwicę tak naprawdę jest niedoborem magnezu - objawy są identyczne

Ilu z was usłyszało od lekarza, że w takich sytuacjach konieczne jest suplementowanie magnezu, już nawet nie żeby opanować takie rzeczy czy wspomóc leczenie, ale dlatego że w czasie nerwicy człowiek traci tego pierwiastka kilka razy więcej? Taka mała sonda, komu lekarz poradził, komu nie. No, proooszę, napiszcie.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Avatar użytkownika
przez jaaa 05 lis 2007, 01:43
mi polecil rodzinny a nie psycniatra :roll: zreszta zeby go brac nie musial mi nikt o tym mowic ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez Sorrow 05 lis 2007, 02:13
W ogóle nie słyszę...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez MEJ 05 lis 2007, 09:38
Ja biorę magnez, chociaż czasami zapominam łyknąć tabletki :? Ale staram się go brać.Ale nie widze żebyt super skutkował. Pozdrowienia
MEJ
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
19 wrz 2006, 16:30
Lokalizacja
Poznań

przez cleo27 05 lis 2007, 14:04
Mnie zalecił nawet 2 razy dziennie ,ale ja biorę tylko raz dziennie rano i widze ogromną róznicę. Oprocz tego kazał mi brac wit b complex.
oj....pózniej coś napiszę!
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
26 lut 2006, 22:54

Avatar użytkownika
przez agapla 05 lis 2007, 14:29
ja miałam krytyczny poziom magnezu ,lekarz przepisał mi magnez i zalecił równiez wit z grupy b (bo sa one wskazane w takich stanach) ,niestety zanim poziom magnezu w organizmie doszedł do normy minęło duzo czasu :cry: swoja drogą zastanawiam się dlaczego tak długo to trwało czyzbym miała niskie wchłanianie tego pierwiastka ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez magic 05 lis 2007, 14:35
ja pije pluszaa multiwitamina+ magnez do obiadku...raz na dzień oczywiscie pisze że jedna tabletka zawiera połowe dziennego zapotrzebowania na ten pierwiastek...
reszte powinno si euzupełnić w diecie ale czy uzupełniam watpie...ale jkanajbardziej powinniśmy to brać możliwe że zawsze już... 8)
magic
Offline

przez To-nie-ja 05 lis 2007, 23:16
Mnie ostatnio przez jakies 2 tygodnie skakało oko ;) może to brzmi smieszne ale było całkiem wkurzające. Lekarz potwierdził moje przypuszczenia, ze to z braku magnezu, wiec łykam sobie tableteczki i przeszło, choc przed chwilą znów troche zaczęło wiec ide sie posilic magnezem :) a o tym, ze przezywam silne stresy chyba nie musze wspominac. Pozdrawiam wszystkich
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
02 lis 2007, 23:03

przez tomakin 06 lis 2007, 14:19
O, czyli jednak lekarze w połowie przypadków mówią co trzeba robić.

Wpisujcie dalej, ja powiem od siebie, ze magnez regeneruje się coś koło 2 tygodni, a pełną sprawność organizm odzyskuje po 2 miesiącach (regeneracja m.in. systemu immunologicznego)
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Avatar użytkownika
przez kamyk78 01 lut 2008, 17:12
Mi nigdy lekarz nie wspominał o magnezie.Ostatnio coś poczytałam na ten temat i sama zaczęłam go brać.Na opakowaniu jest napisane żeby brac jedną tabletkę dziennie,czyli 50 mg jonów magnezu.Czy to wystarczająca dawka czy mogę ją przekroczyć??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
13 sty 2008, 20:06
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

Avatar użytkownika
przez Sweety 05 lut 2008, 00:19
Odkąd zaczęłam mieć problemy nerwicowe to lekarz powtarzał do skutku-magnez,magnez i jeszcze raz magnez!!!
Bo bardzo szybko sie wypłukuje z organizmu gdy się denerwujemy,
i łykam z małymi przerwami praktycznie cały rok.
ŻYĆ W LĘKU TO ŻYĆ POŁOWICZNIE!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
23 cze 2006, 21:08

Avatar użytkownika
przez Zahn 09 lut 2008, 00:22
U mnie to dziwna sprawa... od czasu, gdy zacząłem przeginać z magnezem, tzn. brać go w dużych ilościach to czuje się jakby lepiej... nie chce zapeszyć, ale objawy nerwicy nie są takie intensywne, chociaż nadal ich doświadczam... gorzej, że łapie mnie depresja ;-) Nie wiem jednak, czy to przypadkiem nie leki zaczynają działać, bo to już miesiąc, jak je biorę, więc może to zbieg okoliczności.
"Śpiewać... Cieszyć się majem... Niektórzy to mogą..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
180
Dołączył(a)
02 gru 2007, 23:22

Avatar użytkownika
przez Sweety 09 lut 2008, 10:23
Zahn napisał(a):gdy zacząłem przeginać z magnezem, tzn. brać go w dużych ilościach


To w jak dużych ilościach bierzesz ten magnez???
Bo nie wolno brać przecież za dużo!!!!!
ŻYĆ W LĘKU TO ŻYĆ POŁOWICZNIE!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
23 cze 2006, 21:08

Avatar użytkownika
przez Zahn 09 lut 2008, 12:28
Biorę Magne B6 - 6 tabletek na dzień. Wiec raczej nie "przeginam"... tak mi się tylko powiedziało ;-) Miałem na myśli to, że wcześniej brałem 2 tabletki.... rano i wieczorem, a odkąd zacząłem brać większą ilość zauważyłem poprawę.... oczywiście zastrzegam, że równolegle biorę też leki, które również mogą mieć wpływ na moje samopoczucie.
"Śpiewać... Cieszyć się majem... Niektórzy to mogą..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
180
Dołączył(a)
02 gru 2007, 23:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do