Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 19 gru 2012, 18:46
to forum nie jest od przegadywania sie kto ma gorzej tylko od wspierania:) moze właśnie z głodu burczy ci w brzuchu:)
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez paulag24 19 gru 2012, 19:10
Proszę napiszcie czy myślicie że mam złośliwego guza na nerce, czy lekarze mogliby się mylić....ja juz chyba do konca moich dni będę myslala o chorobach,dzis bylam u spowiedzi i postanowilam skonczyc z tymi chorobami...ale nie jest latwo
jeraha ja mam takie bóle w nodze od roku.....w tej chwili tez mnie boli....
proszę napiszcie co myslicie o mojej angiomyolipomie na nerce?żaden lekarz nie kazał mi iść na TK, ale czy ja mam ufać, wierzyć....?
proszę poradźcie mi co mam zrobić.

Jeraha, ile masz lat?:)
pozdrawiam

-- 19 gru 2012, 18:13 --

Jak byłam na USG, to lekarz powiedział mi, że bardziej przejmowałby się stłuszczeniem wątroby niż tą angiomyolipomą na nerce...
wiem jestem świrnięta, deilkatnie powiedziawszy.
Już mam wizję ostatnich świąt w moim życiu, chyba nie opanuję łez podczas wigilii
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
24 lut 2012, 10:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 19 gru 2012, 19:16
paulag watpie ze 3 lekarzy by sie pomyliło w jednej sprawie... ja sie wybieram tez do spowiedzi...nie wiem co bym zrobiła na twoim miejscu, ale mysle ze myslac racjonalnie powinnas dac sobie spokoj, bole masz juz rok. nasilaja sie one? boli cie w różnych miejscach czy w jednym? boli cie cały czas czy z przerwami? masz goraczke i inne objawy?
mnie noga boli od jakiegos tygodnia i zaczelam sobie wlasnie wkrecac raka kosci:((
pisałam juz chyba kiedys ile mam lat - 23:) a to ma cos wspolnego?

-- 19 gru 2012, 19:19 --

to napewno nie beda ostatnie swieta w twoim zyciu nie martw sie:)) jeszcze duzo swwiat przed toba;) przed nami:) moze zamiast wkrecac sobie chorobe nalezy myslec - nic mi nie ma, jestem mloda silna i zdrowa! - znam ludzi ktoprzy tak mowia i robia i rzeczywiscie nic im nie ma, a ja odkad zaczelam sie przejmowac moim zdrowiem caly czas cos odczuwam, dopuki o tym nie myslalam nic mi nie bylo...
czy bole w kosciach moga byc od nerwicy?
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez cesarzowa 20 gru 2012, 10:08
Witajcie, ja od roku walczę z nadciśnieniem. po krótce:
Rok temu miałam cesarkę z zaskoczenia, w trakcie porodu byłam tak wystraszona że ciśnienie skoczyło mi na190\110. potem spadło ale cały czas było podwyższone. jak to po porodzie człowiek, zmęczony nie wyspany,bóle głowy i myśli że boli bo pewnie mam wysokie ciśnienie. ciśnienie ok a ja już myslę że pewnie mam guza w głowie, strach i panika i znowu ciśnienie skacze, jak skacze to panika ze dostanę wylewu albo zawału, kłuje mnie w klatce, tętno skacze- wizyta u lekarza- echo serca ok, ekg super, tk głowy ok, no to teraz mam pole do popisu: mam raka na nerce, chorobę zakrzepową, ukrytą chorobę serca (taką nie znaną co tylko ja mam) a jak się nakręce to ciśnienie skacze i tak w koło. Boje sie wychodzić z domu bo mam wizje że zasłabnę jadąc samochodem albo w sklepie ech :bezradny: mam 34 lata, dwoje małych dzieci. 1,5 roku temu kiedy byłam w ciąży zmarł mój tata na raka (guz przerzutowy do mózgu).Bardzo to przeżyłam. W domu zawsze było "wesoło" brat alkoholik, wiecznie awantury. ale męża mam super. trochę haotycznie ale mam nadzieję że z logiką :D

-- 20 gru 2012, 09:10 --

no i jeszcze to że ciśnienie mierzę ok 30 razy dziennie
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
20 gru 2012, 09:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 20 gru 2012, 17:58
jeraha oj moga bolec mnie ten nogi bolały myślałam że mam raka kości badź białaczke na psychotropach wszystko znikło:)ale wiem ze ciezko uwierzyc ale miałam podobnie moga bolec miesnie stawy kosci wszystko od A do Z zalezy od stopnia zaawansowania
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jovana80 21 gru 2012, 01:01
Witajcie!
Pojawiam się tu od czasu do czasu, lub od "choroby" do "choroby" jak ktoś woli...Równo rok temu byłam pewna, ze mam czerniaka, wszystko się za tym opowiadało, do dziś pamietam ulgę po diagnozie, ze jednak to nie jest znamię barwnikowe, a potem znów strach, ze lekarz się pomylił i hitorię dziewczyny o nicku bajda84, o której widze dużo osób tu czytało, jako przykład błędów lekarskich i błędów popełnianych w laboratorium. Na dobre parę miesiecy byłam wyłączona z życia, ale po kilku kolejnych wizytach u dermatologa zaczęłam powoli wierzyc, ze to jednak nie rak, czułam jakby ktoś mi dał kopa jakiegoś narokotyku, chciałam robić wszystko, chłonełam zycie każdą porą w skórze, w międzyczasie prz minimalnym uczuciu bólu gdziekolwiek na ciele lub w ciele przwijała się myśl, ze to pewnie rak, na przykład po dwudniowym wzdęciu kupiłam sobie zioła ostu by regenerować wątrobę, bo na badania nie miałam już odwagi. Pod koniec wakacji zaczął się ból głowy, zdiagnozowałam u siebie raka mózgu, lub tętniaka, ale raczej z naciskiem na to pierwsze, głowa bolała mnie około 3 tyg ale ograniczyłam się tylko do wizyty u lekarza rodzinnego, choć tel do neurologa był na podorędziu i strasznie kusiło mnie na TK lub rezonans, ale po jakiejś mega imprezie głowa sama z siebie przestała mnie boleć. Od tamtej pory żyłam względnie spokojnie, ale jakieś 2 tyg temu leżąc i czytając książkę, pomyslałam: "kurczę, rok temu miałam mieć czerniaka, sylwester był przesrany bo miałam wielkiego doła, a w tym roku też coś musi być, bo to by było niemożliwe" i na raz poczułam jakieś leciutkie rwanie w pachwinie i stwierdziłam, zę przecież nie przerabiałam jeszcze raka narządów rodnych, wiec rak jajnika na tapecie, względnie torbiel albo mięsniaki, czasem jak dużo myślę, to az mnie palą pachwiny.

Strasznie mi przykro, ze oprócz nowch osób są te, które wipsywały się tu odkąd i ja zaczełam, tak jak ty anka00, pamietam Twoją schizę z węzłami, apotem z czerniakiem u siebie i czerniakiem u męza, wiem co przeżywałam i miałam to samo, po częsci tez miałam nadzieję, ze gdy tu wejdę to moze dowiem się, ze udało ci sie spłodzić upragnionego dzidziusia :-)

do reszty dziewczyn - trusno mi spamiętac nicki, ale moja siostra ma takie coś pod kostką, tzn obrzek, jest to chroniczne zapalenie ściegna, taką diagnozę kiedyś otrzymała, więc jeśli masz już gdzies iść, to na pewno nie do onkologa, jak ktoś tu doradził ale do ortopedy, względnie chirurga. Co do dziewczyny, która studiuje medycynę, to mój dermatolog powiedział mi kiedyś, ze u studentóe medycyny hipochondria jestr dość powszechną przypadłością i on również padł jej ofiarą, więc chyba to normalne, i mam nadzieję, że przejdzie u ciebie. Wiiem tez jak ciężko mając dwójkę dzieci, albo ogólnie dziecko, dzieci egzystować z tym cholerstwem, kiedy myśli się, ze chciałoby się te dzieci dochować, chciałoby się by te dzieci pamiętały o matce, i takie głupie myślenie w trakcie robienia zdjęcia, czy kręcenia filmu "na pamiątkę moim dzieciom, by pamiętały o mnie"...straszne, ale ja tak zawsze mam :-/

dobrej i spokojnej nocy!
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
31 gru 2011, 19:52

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez paulag24 21 gru 2012, 09:29
jovana, ja tez czytałam historię bajdy, zresztą codziennie niestety wchodzę na to forum, i znam tyle historii, że szkoda słów...
Ja wczoraj miałam kilka razy silne kłucie w pochwie i też odrazu pierwsza myśl...rak, guz...u gina bylam w czerwcu, bylo wszystko ok, ale to juz pól roku minęlo....
Ja w ciagu tego roku mialam tyle podejrzen o raka....dwa wymarzone wyjazdy zagraniczne stracilam rycząc cały czas, zamartwiając się wizja raka, ktorego napewno posiadam....
przeciez tyle osob choruje...
teraz zaczynam martwic sie tez o moja rodzine...tata ma alat 144, podczas gdy norma jest do 50, i wzadnym wypadku nie chce isc na usg jamy brzusznej...
boje sie, jest to uczucie dominujace wmoim życiu...
mysli, że to ostatnie moje swięta itp, mąż ma mnie już dosyć, jest między nami coraz gorzej, z jednej strony wogole mu sie nie dziwię, ciągle mu mówię, że będzie żałował swojego zachowania juz wkrótce, gdy będe miala diagnozę na papierze, czy bedzie płakał jak umrę itd..
On jest pełen życia i wogole nie mysli o chorobach, ja za to myslę za całą rodzinę....
Po rezonansie m ózgu byłam pewna, że ten lęk nigdy nie wróci, a wrócił po 2 tygodniach...
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
24 lut 2012, 10:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez cesarzowa 21 gru 2012, 11:35
Ja z zazdroscia przysłuchuje się opowiesciom koleżanek o tym jak imprezowały jakiego miały kaca itp. od 5 lat nie wypiłam nawet kieliszka wódki bo myśl że dostanę zawału albo wylewu mnie paraliżuje. wczoraj poczułam słodki smak w ustach więc pomyslałam że moze to cukrzyca. Mój mąż też ma dosć mojego zachowania, jak kiedyś ryczałam że nie chce umierać bo mam małe dzieci, to mi powiedział że jak umrę to dzieci mnie nie będą nawet pamiętać a mi wreszcie nic nie będzie dolegać.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
20 gru 2012, 09:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez jeraha 21 gru 2012, 12:13
myslicie ze wezeł pomimo antybiotyku moze zostac powiekszony?:(( bo mi nie zmalał:((
Offline
Posty
250
Dołączył(a)
11 lip 2012, 10:34

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Czapla 21 gru 2012, 19:02
paulag24 napisał(a): [...] Obiecałam sobie, ze KONIEC z chorobami.
Teraz jak mam już wyniki badań, mogę zacząć myśleć o świętach, zakupach, Sylwestrze itd, jestem taka szczęśliwa, mam nadzieję, ze nic tego szczęścia nie zburzy [...]
Warto było zrobić to badanie, bo w innym wypadku to chyba bym sie wykończyła....
Koniec z badaniami, przerabiałam już wtym roku usg wiele razy, kolonoskopię, rezonansy, rtg..I obiecuję sobie, że koniec z tym, niewydam już ani 1 zł na wizyty u lekarza i badania..


Nawet przez sekundę nie uwierzyłam w Twoje "obiecuję". Mogłabym być wróżką...

-- 21 gru 2012, 19:08 --

paulag24 napisał(a):Proszę napiszcie czy myślicie że mam złośliwego guza na nerce, czy lekarze mogliby się mylić....ja juz chyba do konca moich dni będę myslala o chorobach,dzis bylam u spowiedzi i postanowilam skonczyc z tymi chorobami...ale nie jest latwo
jeraha ja mam takie bóle w nodze od roku.....w tej chwili tez mnie boli....
proszę napiszcie co myslicie o mojej angiomyolipomie na nerce?żaden lekarz nie kazał mi iść na TK, ale czy ja mam ufać, wierzyć....?
proszę poradźcie mi co mam zrobić.

-- 19 gru 2012, 18:13 --

Jak byłam na USG, to lekarz powiedział mi, że bardziej przejmowałby się stłuszczeniem wątroby niż tą angiomyolipomą na nerce...
wiem jestem świrnięta, deilkatnie powiedziawszy.
Już mam wizję ostatnich świąt w moim życiu, chyba nie opanuję łez podczas wigilii


Paulag, nie jesteś świrnięta, tylko jesteś przede wszystkim egoistką , zresztą jak każdy hipochondryk, tylko nie potrafisz wydostać się z tego egoizmu.. A w pierwszej kolejności nie chcesz. Miło tak myśleć tylko o sobie..
Szkoda, że przeznaczysz kolejne pieniądze na swoje "przyjemności" w postaci badań i pożywki do pisania w tym wątku, zamiast pomóc innym. Ale jak napisałam wcześniej, egoizm bierze górę. Egoizm i chęć zwrócenia na siebie uwagi.

Ja Ci napiszę to, czego nie chcesz usłyszeć: tak, masz złośliwego raka na nerce, są to Twoje ostatnie Święta. Umrzesz, albo zamkną Cię wreszcie w wariatkowie, pozbawią władzy rodzicielskiej, a Twój mąż znajdzie sobie zdrową, normalną kobietę...


Ja tymczasem zrobiłam świąteczną paczkę za kupę kasy dzieciakom z rodziny wielodzietnej mieszkającej na dalekiej wsi i jestem szczęśliwa, że:
- nie wydałam tych pieniędzy na badania ani leki
- z całą pewnością uszczęśliwię ich takim podarkiem
- mam poczucie, że potrafię myśleć o innych, a nie tylko o sobie

czego i Wam życzę
Offline
Posty
182
Dołączył(a)
30 sie 2010, 13:24
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez paulag24 22 gru 2012, 09:53
Czapla, myślę, ze niejestem egoistką potrafię myśleć również o innym, również zrobiłam paczkę dla wspaniałej wielodzietnej rodziny....
I nie tylko w świeta staram sie ich wspierać.

Jednak ta hipochondria przekonanie o śmiertelnej chorobie ejst we mnie i zawsze juz chyba zostanie, trafię do wariatkowa, jak pisałaś.
Nie mam żadnej energii.
Obrzęk koło kostki ciągle jest noga jedna jest grubsza od drugiej, wyniki niejednoznaczne...
No i ból:(od roku, z kilkudniowymi przerwami..
Raka kości podejrzewam już od roku czasu, jestem cieniem samej siebie, własnie rzuciłam diete, nie mam po co już się odchudzać, nawet nadchodzace swięta mnie nie cieszą, ciągle patzrę na dzieci i myślę jaką traumę przeżyją gdy mnie zabraknie, ja już nie potrafię inaczej.
Kiedyś taka nie byłam, teraz jestem jak cień samej siebie

Wczoraj przeczytałam po raz kolejny w gazecie podobną historię do mojej, o kobiecie którą bolała przez rok noga, była trochę obzręknieta, diagnoza rak, amputacja.
I jak tu myśleć pozytywnie?
Jak byłam u profesora specjlaisty od nowotworów kości, to specjalnie nawet nie przejął się moją obzrękniętą nogą.
a ja patrzę na nią 100 razy dziennie..
Do tego to ognisko na nerce, i już myślę, że mam raka nerki z przerzutem na kości.
Jak tak żyć?jak być optymistką....
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
24 lut 2012, 10:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez anka00 22 gru 2012, 14:24
A ja sie znowu boje czerniaka. Mam na plecach znamiona które mnie niepokoją. W tym roku byłam u dermatologów chyba z 6 razy. Na ostatniej wizycie babka powiedziała ze na ta chwile ona absolutnie nie widzi potrzeby zeby cokolwiek wycinac i ewentualnie mam przyjsc do kontroli za pół roku. A te pół roku minie jakos w marcu. A ja juz sie wgapiam w pieprzyk i zastanawiam czy sie nie zmienił, molestuje męża, mame, siostre zeby mi go oglądali i boje sie jak jasna cholera.

-- 22 gru 2012, 13:26 --

Dodatkowo boje sie tez o pieprzyk męża. Mąż za moja namową był z tym pieprzykiem 2 razy u dermatologa. Na drugiej wizycie dostał opierdziel ze po co wogule przyszedł drugi raz tak szybko?!

-- 22 gru 2012, 13:30 --

A ja patrze na ten jego pieprzyk i jest on rudy i ma taka maleńką ciemniejsza plameczke w miejscu gdzie wyrasta włos i mam wrażenie ze ta plamka kiedys była mniejsza i teraz sie odrobine powiekszyła. Oczywiscie mąz nawet niechce słyszec o kolejnej wizycie i o pieprzyku.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 22 gru 2012, 17:43
hej mam do Was pytanko
Miał ktoś z Was takie jakby gniecenia w nadbrzuszu? dzisiaj dostałam okres od dówch dni dostałam strasznych wzdęć i gazów i bólbrzucha wizałam to z okresem ale to jakos wyżej teraz mnie boli brak apetytu skad to sie wzielo martwie sie troche :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez sunflowerseed 22 gru 2012, 19:50
perla86 napisał(a):hej mam do Was pytanko

Miał ktoś z Was takie jakby gniecenia w nadbrzuszu? dzisiaj dostałam okres od dówch dni dostałam strasznych wzdęć i gazów i bólbrzucha wizałam to z okresem ale to jakos wyżej teraz mnie boli brak apetytu skad to sie wzielo martwie sie troche :(

Ja miałam coś podobnego, do tego jeszcze było mi strasznie niedobrze. Też odbywało się jakoś przed okresem, ale po nim wróciło i trwało kilka dni, następnie samo przeszło. Myślę, że jest to na te nerwicowym. :)

A ja mam do Was inne pytanie... czy Waszym zdaniem okulista podczas badania dna oka na pewno zauważyłby objawy guza mózgu, gdyby takowy występował? Ostatnio badało mnie 3 okulistów przy okazji zapalenia spojówek, każdy patrzył w to dno (bo zgłaszałam, że mam bóle głowy) i każdy mówił, że jest bez żadnych zmian. Ale ja się martwię. :((( Bo mam zachwiania równowagi, boli mnie czasem ta głowa, odczuwam słabość dłoni itp. :(( Neurologa mam dopiero w połowie stycznia i boje sie, że to guz. :((( Z drugiej strony mam te objawy od 3 lat... tyle tylko, że nasilają się... ostatni rezonas miałam w lutym tego roku. :(((
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
16 lut 2010, 20:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 42 gości

Przeskocz do