Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez rcez 24 paź 2011, 21:57
hunter039 napisał(a):Kim jestes lekarzem prosze cie chce sie cieszyc zyciem tak jak kiedys,cieszyc sie kazdym dniem.powiedz jak walczyć z nia prosze cie piszac ot mam lzy w oczach.


to siedzi w Twojej głowie sam właśnie o tym napisałeś... Skoro siedzi w Twojej głowie to nie siedzi w sercu... To tylko urojenie... Ja miałem to samo z kserostomią myślałem że umrę... A tu się okazało, że wszystko było w porządku. Myślałem, że mi się palą włoski przed płucami jak paliłem, język miałem biały jak mąka, potworną suchość w ustach a tu się okazało, że to urojenie...

"Kserostomia – suchość błony śluzowej jamy ustnej z powodu uszkodzenia ślinianek. Nie jest to uczucie suchości i pragnienia w upalne dni lub w czasie gorączki ale stan, kiedy ślinianki produkują zbyt mało (<0,1 ml/min.)[1] lub w ogóle nie produkują śliny podczas gdy organizm jest dobrze uwodniony, nawet po stymulacji (<0,7 ml/min.)[1].
Objawami są ból podczas żucia i połykania, zaburzenia odczuwania smaku, problemy z odżywianiem i mówieniem, a stres związany z chorobą może doprowadzić do wycofania się z życia społecznego i depresji[2].
Kserostomia może być również wynikiem zażywania metamfetaminy. Wraz z wywołanym metamfetaminą szczękościskiem oraz bruksizmem jest jedną z przyczyn tzw. Meth Mouth[3][4]."

źródło: pl.wikipedia.org/wiki/kserostomia

To odczuwałem.

biały język - raniony był uszkodzonym ostrym zębem
ból podczas żucia i połykania - brak
zaburzenia odczuwania smaku - urojenie chyba...
problemy z odżywianiem - jadłem za dużo i jem do tej pory :P (nadmierne chudnięcie jak pisałem powyżej)
problemy z mówieniem - też chyba miałem...

A czy ktoś mi powie czy halucynacje są normalne w tym stanie? :P Bo miałem tak przy początku zakochania jak było bardzo bardzo silne (teraz częściej przychodzi takie "bardzo bardzo" i chciałbym znowu jakąś halucynację :p)... Poszedłem do łazienki i mnie zaczęły swędzieć włosy... Gdyby nie zadzwonił typek od pralki prawdopodobnie zobaczyłbym siebie łysego... Ale do rzeczy... Podrapałem się po głowie patrzę - wielka kępa włosów na ręce odrzuciłem je i wylądowały w wielkiej ilości w zlewie i odrzuciło mnie o ścianę... Zadzwonił typek od pralki... Bałem się, że mnie zobaczy łysego po lewej stronie głowy... Było okej załatwiłem mu miejsce i poszedłem do góry jak najszybciej te włosy wyciągnąć... Patrzę... Pusto nie ma ich... Pomyślałem, że zniknęły same w zlewie... Patrzę na głowę... Wszystko na miejscu... Fryzura nietknięta... Z jednej strony szkoda, że zadzwonił, bo halucynacja była przyjemna ( dziwnie brzmi to, ale tak było :D), ale z drugiej dobrze, bo bym chyba już w psychiatryku był.

http://narkotyki.esculap.pl/ecstasy.htm

/ \
|
|
Kiedy czytałem o tym na innej stronce pisało, że zażycie ecstasy może doprowadzić do śmierci... Byłem pewien, że umieram...

-- 24 paź 2011, 22:03 --

EDYCJA:
Ecstasy

Działanie fizjologiczne
pobudzenie i brak łaknienia x
wzrost temperatury ciała x
wzmożenie odruchów x
rozszerzenie źrenic xxx
kołatanie serca i tachykardia
nagłe wzrosty ciśnienia i uderzenia krwi do głowy xxx
szczękościsk xx
nudności i wymioty x
odwodnienie

Odczucia subiektywne
W dużym stopniu zależą one od oczekiwań osoby przyjmującej MDMA, nastroju i sytuacji, w której ma miejsce zażycie środka. Z dużym prawdopodobieństwem można zakładać, że zły stan psychiczny przed przyjęciem środka może ulec pogorszeniu po zażyciu MDMA.

Pozornie "pozytywne" efekty działania

euforia xxx
uczucie przypływu energii xxx
pobudzenie seksualne xxx
uczucie silnej więzi z otoczeniem xxx
uczucie empatii w stosunku do innych xxx
intensyfikacja przeżyć emocjonalnych xxx
zaostrzenie percepcji otoczenia xxx
Negatywne efekty działania
napięcie emocjonalne xx
depersonalizacja xx
niepokój mogący przerodzić się w panikę xxx
nadwrażliwość na bodźce z zewnątrz x
poczucie utraty kontroli xx
nieprzyjemne halucynacje i depresja xx

xxx -> mocne odczucia (uderzenia krwi do głowy - potoczne omdlenia. Bardzo często mam)
xx -> rzadkie i dawne, ale dające się wtedy dość mocno zauważyć
x -> słabe
Brak x -> nie miałem

-- 24 paź 2011, 22:07 --

Aaaa no i depresję miałem dzisiaj
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
07 cze 2010, 18:58

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez aredhel 24 paź 2011, 22:51
Ja z dwóch przepisanych mi leków przez neurologa zaczełam brać tylko jeden- Divascan. Ergotominy jeszcze nie biorę, bo prawie pół ulotki jest poświęconej skutkom ubocznym i jakbyście to przeczytali to też byście się rozmyślili. Nie wiem chyba jeszcze raz spytam lekarza o ten lek. Nawet w internecie nic o tym nie pisze, więc to raczej mało popularny lek i pewnie w dodatku niebezpieczny. Wzięłam na razie dwie dawki Divascanu, ale już wkręcam sobie, że biorę go jednak bez przyczyny, że zniszczę sobie wątrobę i cąły organizm tym wszystkim. Ponad to po wyczytaniu, ze ten lek otępia, juz dziisiaj czułam się ociężała i pogrążona w depresji. Ale chyba dwie dawki nie mogły tego wywołać? Koszmar normalnie.
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
17 wrz 2011, 02:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez rcez 24 paź 2011, 23:12
aredhel napisał(a):"Divascan. Ergotominy"


To leki na migrenę i krwawienie jakieś... Bez przesady. Przecież chyba nie masz krwawienia...

"Ponad to po wyczytaniu, ze ten lek otępia, juz dziisiaj czułam się ociężała i pogrążona w depresji. Ale chyba dwie dawki nie mogły tego wywołać? Koszmar normalnie."


Dwie dawki leku na pewno nie. Jak będziesz czuła depresję idź się położyć i pospać. Ja jak miałem dzisiaj depresję to puściłem sobie spokojne piosenki, bo ledwo powieki mi się trzymały otwarte, tak jakbym miał zapałki i zasnąłem. Senność miałem przez tą depresję... Po obudzeniu się dalej miałem, ale słabszą i potem przeszła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
07 cze 2010, 18:58

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez hunter039 24 paź 2011, 23:20
Więc moge zyc bez ograniczen???.Czyli moge sobie wyjsc do kolegi i walnac z nim połowke kulturalnie lub pare piwek???,obiecuje ze juz niebedzie siedmiodniowych ciągów.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
24 paź 2011, 20:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez rcez 24 paź 2011, 23:29
hunter039 napisał(a):Więc moge zyc bez ograniczen???.Czyli moge sobie wyjsc do kolegi i walnac z nim połowke kulturalnie lub pare piwek???,obiecuje ze juz niebedzie siedmiodniowych ciągów.


no spokojnie możesz... To tylko hipochondria... Ja też to mam ja miałem kserostomię, cukrzycę, depresję i umierałem. Wniosek? Cud nad cudy największy w historii, że została mi tylko depresja, która wychodzi już coraz częściej, a te dwie choroby i moje umieranie nagle zniknęły, a trwały jeden dzień... A ta depresja to dzisiaj tylko trwała nie wiem w zasadzie ile, bo mi się tak fajnie spało. Generalnie ja nie pamiętam prawie nic z wczoraj i z dzisiaj... Tylko urywki.. To chyba nie jest normalne

-- 24 paź 2011, 23:33 --

Ja wgl nie wiem co "to coś" robi w moim zeszycie... Chociaż pamiętam jak coś zapisywałem.... Jakieś algorytmy czy coś... Bloczek wyjścia wejścia bloczki jakieś inne... Masakra...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
07 cze 2010, 18:58

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez hunter039 24 paź 2011, 23:38
Moze pogadamy daj GG to pogadamy na ten numer???
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
24 paź 2011, 20:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez rcez 24 paź 2011, 23:41
hunter039 napisał(a):Moze pogadamy daj GG to pogadamy na ten numer???


2947700

-- 25 paź 2011, 13:04 --

znowu się zaczyna... obawiam się najgorszego... Mam schizofrenię, ale to kurde przecież w mojej głowie siedzi... Prawda? :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
07 cze 2010, 18:58

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez blanca 25 paź 2011, 21:29
rcez dobrze wiesz, że to jedynie siedzi w Twojej głowie. Sam wyżej napisałeś, że miałeś już cukrzycę, umierałeś... a jakoś nie umarłeś więc i ta schizofrenia minie.

Mnie dziś ciągle boli brzuch, a czasem ból staje się nie do zniesienia. Zaczęło się od bólu całego brzucha, a teraz boli jedynie prawa strona, więc moi zdaniem mogą to być kamienie żółciowe - choć póki co nie mam żadnych kolek, podejrzewam też wyrostek robaczkowy albo wrzody na dwunastnicy. Nie daję rady głęboko odetchnąć i do tego to okropne uczucie sytości.. a praktycznie dziś nic nie jadłam przez ten ból.

Boję się też brać moich leków, bo wmawiam sobie że będzie jeszcze gorzej.
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
18 paź 2011, 15:07
Lokalizacja
Wrocław

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez rcez 25 paź 2011, 23:02
no tak... oby... a teraz znowu mnie zjada coś od środka... widziałem już dzisiaj dwie postaci kątem oka, które stały i czekały tylko na okazję. Jedna stała w pralni, to pozdało mi się, że to Michael Myers z filmu Halloween, a druga stała cały czas w przedpokoju i patrzała się, ale jak odwracałem wzrok w tamto miejsce to jej nie było. Ale kątem oka widziałem. I teraz w pokoju czuję jakby ktoś mnie miał porwać do piekła
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
07 cze 2010, 18:58

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez aredhel 26 paź 2011, 13:42
Ja już trzeci dzień łykam Divascan. Teraz wydaje mi się, że na przekór od tego leku zaczyna bolec mnie głowa. Czy to możliwe, że od brania tabletek na migrenę może boleć głowa? Wcale nie jestem przekonana o tym, że ból oka jest migrenowy. Mam cały czas burzę myśli w głowie. Wymyślam sobie, ze ból może pochodzi od niedoleczenia okulistycznego, albo od guza mózgu. W dodatku ostatnio znowu zauważyłam różnicę w wielkości źrenic. Kompletnie nie wiem co robić. Leki łykam bo były drogie, oprócz Ergotominy oczywiście. Wczoraj byłam u lekarza ogólnego po skierowanie i babka powiedziała, że jedna tabletka ergotominy to nie jest dużo, mierzyła mi tez ciśnienie i wyszło 130/70( stresowałam się trochę). Boję się, że tymi lekami napytam sobie biedy. Kiedy ten koszmar w końcu się skończy?
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
17 wrz 2011, 02:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Czapla 26 paź 2011, 14:40
Blanca, jeśli prawa strona boli, to też zależy gdzie. Jeśli pod żebrami, to raczej woreczek żółciowy, a jak niżej, to może być wyrostek. Ja w czerwcu dostałam nagle bardzo wysokiej gorączki, strasznego bólu po prawej stronie na wysokości pępka i w tym miejscu zrobiła mi się taka "gula", czyli takie wystające wybrzuszenie namacalne bez problemu ręką. I do tego bolesne. Jestem chuda, więc teorie mojej teściowej, że pewnie to od ściskania paskiem zakrawały na idiotyzm. Byłam u lekarza. Miałam stwierdzone tzw. plastrony czyli nacieki okołowyrostkowe. Jak sięgam pamięcią, ta gula potrafi mi sie co jakiś czas zrobić od dawien dawna np. przy podrażnieniu układu pokarmowego. Dostałam antybiotyk na rozpędzenie stanu zapalnego. Lekarz mnie nie chciał straszyć, bo mnie zna, ale powiedział, że przy takim kolejnym ostrym ataku tylko na stół operacyjny, żeby się nie rozlało :why: a ja się boję i tak kolejny miesiąc każdego dnia patrzę, czy gula się zrobiłaczy nie :why:
I dla mnie to oczywiście żadne plastrony tylko nowotwór i to złośliwy :why:
Offline
Posty
182
Dołączył(a)
30 sie 2010, 13:24
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez blanca 26 paź 2011, 18:16
rcez powiedz jak się dzisiaj czujesz, dalej trzyma Cię ta schizofrenia? Może lepiej pójść do lekarza jeśli nie minie? Ja bym umarła ze strachu.. pewnie w nocy nie spałeś. Aaa i powiedz czy zażywasz teraz jakieś leki??

aredhel w jakim celu bierzesz divascan, bo z poprzednich postów wnioskuję, że nie masz migreny? Pewnie chodzi o problemy okulistyczne tak? Według mnie to bardzo możliwe, że skutkiem ubocznym może być właśnie silny ból głowy. Lekarze zwykle nie mówią o skutkach ubocznych przekonując że lek jest bezpieczny itd a przecież wiadomo, że to chemia i różne rzeczy robi z naszym organizmem... Ja bym radziła pójść do lekarza i poinformować go o tych dolegliwościach. Jeżeli zignoruje ból głowy przy lekach neurologicznych, to zgroza... zmieniłabym lekarza.

Czapla przeraziłaś mnie trochę swoim postem... tym bardziej, że już drugi dzień czuję się okropnie. Pod żebrami mnie nie boli, więc podejrzewam ten wyrostek. Odstawiłam już nawet swoje leki, bo być może to przez nie, ale niic, żadnej poprawy a wręcz przeciwnie, zaczynam wariować z tej niepewności.. a w głowie mam coraz to więcej chorób. Zarejestrowałam się już do lekarza, więc niebawem wszystko będzie jasne.. a boję się strasznie..
Będę trzymała kciuki żeby Twoja 'gula' nie wróciła już więcej, bo to naprawdę coś okropnego.. tym bardziej że już podejrzewamy to najgorsze.
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
18 paź 2011, 15:07
Lokalizacja
Wrocław

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez rcez 26 paź 2011, 18:27
blanca napisał(a):rcez powiedz jak się dzisiaj czujesz, dalej trzyma Cię ta schizofrenia? Może lepiej pójść do lekarza jeśli nie minie? Ja bym umarła ze strachu.. pewnie w nocy nie spałeś. Aaa i powiedz czy zażywasz teraz jakieś leki??


Czuje się w miarę dobrze, ale bywało miliony razy lepiej... Mama mi kazała przyjechać do przedszkola po zakupy, no to ubrałem się wsiadłem na rower i słyszę... Ojciec rzucał się... "Jedziesz coś sprzedać???". Myślał tak, bo nie dostałem fajek i pewnie podejrzewał, że jadę coś sprzedać, żeby na papierosy mieć... A sam wrócił z roboty, nie miał ze sobą nic... Tylko piweczko swoje ukochane, chleba nie miał i nie miał szlug... Ale to ch... z grzybnią... Matka teraz weszła i mnie opieprza, że miał prawo tak powiedzieć, że mam na swoje zachowanie uważać itd... Ale kurna przesadził... No nic...

Schizofrenia mnie dalej trzyma, ale tak trochę... Wzięła mnie katatonia znowu ;// Do lekarza nie chcę iść :(( Boję się... Wolę halucynacje mieć.. Widzieć wszędzie tego popaprańca Michaela Myersa niż iść do lekarza... Uzna mnie za kretyna... Do szpitala psychiatrycznego wyśle... :(( Co mam robić?? W nocy sypiam za to bardzo dobrze.. Słodkie sny mam, ale koszmary też się zdarzają czasami nawet makabryczne...

Leków nie zażywam, bo to wariactwo... Kiedyś chciałem Effectin, ale to chyba usypiające, jest nie wiem...

-- 26 paź 2011, 18:53 --

Popatrzcie :(

[18:50:59] Wilczyca: wiesz dlaczego sie rozlaczylam
[18:51:05] Wilczyca: ja powiedzialam
[18:51:08] Wilczyca: ja albo fajki
[18:51:10] Wilczyca: wybrales fajki
[18:51:20] TNB: kolejny raz mi stawiasz taki warunek?
[18:51:28] TNB: potem sie rozplaczesz ze mnie kochasz?
[18:51:32] TNB: :(
[18:51:49] TNB: kocham Cie pało jedna ;/
[18:51:56] Wilczyca: zal
[18:52:18] TNB: co żal?
[18:52:24] TNB: a nie było tak?...
[18:52:33] TNB: ja też płakałem przez Ciebie wiele razy : (
[18:52:46] Wilczyca: poplacz jeszcze

-- 26 paź 2011, 19:02 --

[18:54:45] TNB: terroryzujesz mnie znowu
[18:54:51] TNB: wiesz o tym?
[18:55:10] TNB: wiesz jak ja sie czuje?
[18:55:20] TNB: wiesz co czulem kiedy musialem ******************?
[18:55:34] TNB: sie w moim miejscu
[18:55:38] TNB: postaw sie*
[18:55:58] TNB: ile robie dla Ciebie jebanych kurestw zeby Ci udowodnic jak Cie kocham
[18:56:09] TNB: ale Ty niee rozlaczasz sie kazesz mi wybierac
[18:56:51] TNB: no to wybieraj se ;/ ja w nocy uciekam z domu
[18:57:17] Wilczyca: szerokiej drogi
[18:57:33] TNB: dziekuje Ci bardzo :f
[18:57:39] TNB: tylko ze ja mowie serio
[18:57:47] TNB: a nie tak jak Ty
[18:57:51] TNB: ze niby ucieklas
[18:57:58] Wilczyca: jak mi nie wierzysz
[18:58:01] Wilczyca: to po co ze mna jestes?
[18:58:19] TNB: bo Cie kocham do kurwy nedzy ;/
[18:58:26] TNB: i nie powiedzialem ze nie wierze
[18:58:48] TNB: tylko chce zobaczyc Twoja reakcje
[18:58:59] TNB: jak sie zachowasz jak jutro do Ciebie napisze moja stara
[18:59:05] TNB: ze nie zyje
[18:59:28] Wilczyca: to jakbys zobaczyl niby moja reakcje?
[18:59:30] Wilczyca: mysl co piszesz dziecko
[18:59:44] TNB: dzisiejsza reakcje
[19:00:28] TNB: no ale masz to gdzies jak widze
[19:00:30] TNB: to okej
[19:00:46] TNB: nie no rozumiem Cie
[19:01:18] TNB: życze powodzenia z tym Twoim Radeczkiem obsranym - tego chcesz?
[19:01:22] TNB: :((
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
07 cze 2010, 18:58

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez blanca 26 paź 2011, 19:07
Powiedz dlaczego tak boisz się iść do lekarza? Na pewno nie uzna Cię za kretyna, przecież idziesz tam po pomoc.. na szpital jeśli nie chcesz wcale nie musisz się godzić. Pomyśl nad jedną wizytą, może nie będzie taka zła i pójdziesz na następną. Widzę, że nie masz za bardzo wsparcia ze strony rodziców, to może jest ktoś z kim mógłbyś porozmawiać, duszenie wszystkiego w sobie na prawdę nic nie daje a wręcz powiększa problem. Jeśli nie masz takiej osoby w otoczeniu to zobacz ilu nas tu jest.. Każdy ma jakieś swoje problemy, choroby, ale jesteśmy tu żeby się wspierać, wysłuchać i pomóc.

Zazdroszczę Ci, że tak dobrze śpisz.. ja już długo cierpię na bezsenność. Z lekami to bywa różnie, ja próbowałem już chyba większości leków pochodnych benzodiazepiny, które to działają doraźnie i niestety uzależniają. Popełniłam ten błąd (dzięki lekarzom, bo moja wiedza wtedy była zerowa) i dziś ciężko mi zrezygnować z benzodiaz.
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
18 paź 2011, 15:07
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Acilya i 35 gości

Przeskocz do