Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Misiek_NL 07 lut 2011, 19:15
olinelka, Bo mam straszną derealizacje i wkręcam sobie jakieś uszkodzenia organiczne w mózgu np. uszkodzony ośrodkowy układ nerwowy itp.

W ogóle ostatnio nerwica z hipochondrią strasznie daje mi w kość :(
Misiek_NL
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez ~Kasiek~ 07 lut 2011, 19:21
joakar4 jutro z rana będę dzwonić do tego zakładu psychoterapii żeby się umówić na badania diagnostyczne :smile: mam nadzieję, że zadecydują o tym aby mnie przyjąć na tą terapie bo jak nie to sie chyba całkowicie wyniszczę. Też mam tak, że jak wymacam sobie coś nowego to macam i macam i końca macania nie widać. :D. Na ludzi też się gapię i się zastanawiam co oni sobie muszą o mnie myśleć jak ide i np wgapiam im sie gdzieś w rękę w poszukiwaniu piaprzyków czy szukam wzrokiem węzłów na obojczykach :D. Gdzieś wcześniej wyczytałam że masz jakiś nieruchomy węzeł. Ja tez takowy posiadałam przez kilka lat bo już go nie mam :) Był za uchem i początkowo myślałam, że to może jakaś kość do momentu aż nie zaczął mnie boleć. Do tego wtedy jak mnie zaczął boleć byłam po zakrapianej imprezie i oczywiście co? Wmówiłam sobie że pewnie to poalkoholowy ból węzłów. Czasem też jak piję piwo, często przy pierwszym łyku czuje ucisk taki bolesny w klatce piersiowej prawdopodobnie jest to zbierający się gaz ale oczywiście przypisuję to najgorszemu. Za każdym razem jak pije alkohol to biorę pierwszy łyk i czekam... zacznie boleć czy nie zacznie... :) Forum ziarnicy też nie jest mi obce i również zakładałam tam wątki między innymi pytałam o te bóle. Takie fora i strony są destrukcyjne w przeciwieństwie do tego forum, które choć trochę działa na mnie leczniczo :)

olinelka co czytasz? Ja sobie ostatnio uświadomiłam, że gdyby nie książki chyba bym całkiem oszalała bo uwielbiam czytać. Oczywiście miałam taki etap, że nie potrafilam się skupić na tym co czytam czy też oglądam ale teraz jakoś nauczyłam sie wyłaczyć z głowy myślenie o głupotach w trakcie czytania :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
06 lut 2011, 21:40
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 07 lut 2011, 19:38
~Kasiek~ teraz czytam "Regulamin tłoczni win" Irvinga. Dopiero zaczęłam, ale wczoraj skończyłam "Ostatnią noc w Twisted River" też Irvinga. W "Ostatniej..." jednym z bohaterów jest gość,który obsesyjnie nienawidzi swojej lewej ręki i przez całe swoje życie chce ją odrąbać. A dlaczego i czy ją odrąbał, tego Wam nie powiem, bo może przeczytacie. Polecam :D . Moją pasją teżsą książki, bez których nie potrafię żyć. Niestety wtedy , gdy miałam najgorsze stany lękowe nie mogłam ich czytać! I wtedy już naprawdę wiedziałam, że jest ze mną źle :( . Na szczęście znowu czytam! :D Czyli jest lepiej!
A najlepsze to właśnie jest z tym alkoholem. Ja od czasu kiedy się dowiedziałam o bólach poalkoholowych węzłów to bałam się wypić cokolwiek procentowego. W końcu przemogłam się i wypiłam łyczka, czekam, nic, drugiego, czekam dłużej, boję się , nic. W końcu przechyliłam szklankę , wzięłam głębszy łyk i nic się nie wydarzyło :D . Po dwóch drinkach też nic :shock: . A bałam się jak nie wiem co, ze zaczną boleć te węzły. Teraz za każdym razem kiedy coś piję to boję się , że zaczną mnie boleć. Ale mam nadzieję, że to nie nastąpi :lol: . Ale czasami zdarzały mi sie bóle mięśni po alkoholu. Czy to można zaliczyć do złych objawów? :zonk:
Misiek, na pewno nic nie masz w głowie. Widzisz jaka jest pogoda? Wiesz, że na nas hipochondryków taka pogoda ma duży wpływ? Negatywny oczywiście. Czujemy niepokój, lęki, dolegliwości się nasilają...Trzeba jakoś to przejść. Niedługo wiosna! No tak, wiosna też jest niedobra dla nerwicowców... Ale zaraz po wiośnie jest lato! Będzie lepiej! Jesteś zdrowy tylko nerwowy :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 07 lut 2011, 19:49
~Kasiek~, Tak mam nieruchomego węzła, właściwie to dwa albo jeszcze więcej.
Ten mój pierwszy i największy jest pod uchem. Ale podobno wszystko z nim ok i maleje. Więc może będzie dobrze. :smile:

Aneta Ja kiedyś zaczęłam Irvinga (nie pamiętam tytułu), ale jakoś mi nie podchodzi. Ja też uwielbiam czytać i też w najgorszym okresie nie mogłam się na żadnej książce skupić. Pamiętam, że miałam taką fazę na wampiry wtedy i czytałam serię Ward i w drugim tomie laska miała białaczkę. Koszmar. :( A teraz skończyłam Anne Stuart też seria Czarny lód - bardzo polecam. :mrgreen: Ja mam takie fazy najpierw czytam biografie, potem historyki, teraz mam ochotę na romans itd.
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez ~Kasiek~ 07 lut 2011, 19:49
olinelka a to nie znam żadnej z tych książek. Generalnie unikam takich gdzie wątek dotyczy jakiejś choroby, nieszczęśliwych wypadków itp. Źle na mnie wpływają takie lektury poza tym boję się, że wyczytam coś czego nie chciałabym wyczytać :D Teraz jestem w trakcie lektury "filarów ziemi" folleta. Wcześniej miałam zajawke na książki o wampirach :D Ogólnie lubię czytać wszystko w czym nie ma żadnych traumatycznych przeżyć :D.No widzisz a mnie czasem boli po alkoholu w klatce piersiowej tzn najczęściej przy pierwszym łyku bo później już nic nie czuję a cały ból trwa chwilę. Z tego co mi tłumaczyli ludzie na forum takich bóli poalkoholowych nie da sie przegapić są na tyle dokuczliwe i zniechęcają do dalszego picia. Moje takie nie są bo szybko mijają i nic mnie tam nie zniechęca do dalszego spożycia alkoholu :D Co do bóli mięśni po alkoholu też często takie mam zwłaszcza bolą mnie wtedy mięśnie karku i czuję się wtedy jakbym miała zakwasy ;)

-- 07 lut 2011, 18:53 --

joakar4 no to moje wszystkie są ruchome za to mogę wyczuć ich dziesiątki dałabym wszystko żeby były tylko dwa :D a co do Twoich węzłów może znikną tak jak ten mój :smile: on mi się jeszcze czasem pojawia i za każdym razem jest nieruchomy moze taka uroda miejsca w którym się znajduje :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
06 lut 2011, 21:40
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 07 lut 2011, 20:02
Ojtam ojtam! Wszystko w porządku z Waszymi węzłami :D . Z moimi też :D. Ale wiadomo, jak człowiek sobie wmówi, to nie ma rady. :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez ~Kasiek~ 07 lut 2011, 20:08
No z tym to jest takie zamknięte koło uspokoisz się co do jednej rzeczy, że wszystko jest ok to za chwilę pojawi się następna i znów się człowiek gryzie :roll:

-- 07 lut 2011, 19:24 --

joakar4, a jeszcze tak wracając do książek jak wzięło Cię na romanse to poczytaj sobie Danielle Steel :smile: Ja ostatnio czytałam jej książkę pt. "Światła południa" i mi się podobała. Taka lekka lektura jak wszystkie jej książki :smile: A z książek o wampirach przeczytałam sagę Zmierzch, Pamiętniki Wampirów i sagę Domu Nocy :smile: wszystkie mi sie podobały z tym że tej ostatniej sagi wyszły dopiero 4 części w marcu bedzie 5 :yeah:

-- 07 lut 2011, 19:30 --

o właśnie puścili w tv jakiś nowy spot reklamowy o grypie i mi się przypomniało co przeżywałam jak w zeszłym roku szalała ta świńska grypa :D kto obok mnie nie zakaszlał to ja panika :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
06 lut 2011, 21:40
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 07 lut 2011, 20:32
a ja własnie wróciłam od lekarza, bo mnie trzymał katar od zeszłego tygodnia ze mi zostało wszystko w zatokach i do tego szum w uszach - dostałam antybiotyk do nosa ;)
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez zetVi 07 lut 2011, 20:35
Kasiek, te ziarnicze węzły, lubią powiększać się właśnie nad obojczykami, na szyi w dolnych jej częściach i b. rzadko w górnych (za uszami, w okolicy żuchwy to rzadkość przy ZZ). Taki powiększony węzeł jest naprawdę spory i z pewnością przekracza centymetr... ba, to nie jeden, dwa, trzy węzły, a pakiety węzłów a przynajmniej większa ilość tych powiększonych,..ponadto Ziarnica daje objawy ogólne i takie całkiem sobie charakterystyczne. Nie znam się na objawach char. ziarnicy ale słyszałam, że występuje pocenie się nocne (nie wiem jak ono wygląda ale podejrzewam, że mocne pocenie?), ogólne osłabienie, wzrost temperatury (tu na pewno skaczący), świąd... masz któryś z tych objawów? Ziarnica prawdę mówiąc nie jest taka rzadka - i faktycznie, przytrafia się młodym. Dlatego w przypadku tej choroby nie przymyka się oczu, kiedy występują takie objawy, jakie wymieniłam (plus inne). Przede wszystkim ocenia się też krew, OB.. jak jest z krwią? Jeśli z krwią jest w porządku a objawy takie nie mają miejsca - nie masz powodów do obaw i podejrzewania ZZ. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
189
Dołączył(a)
26 lis 2009, 04:33
Lokalizacja
gdzieś tam, gdzieś tam :-)

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez ~Kasiek~ 07 lut 2011, 20:37
jakubkowa, ja ostatnio miałam tez przygodę z katarem. Dopadło mnie przeziębienie katarzysko miałam okropny na szczęście obyło sie bez kaszlu. Katar mi się przeciągał a ja kierowałam się tym, że przecież ma trwać 7 dni. Przedłużał się dzień jakoś to zniosłam, ale z każdym kolejnym dniem trwania kataru moje samopoczucie się pogarszało. Pojawiły się myśli, że pewnie coś z moją odpornością nie tak i standardowo zwaliłam wszystko na nowotwór. Moja wyobraźnia czasem mnie zadziwia :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
06 lut 2011, 21:40
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 07 lut 2011, 20:42
jakubkowa, jakaś taka teraz epidemia panuje, ja dzisiaj też byłam u lekarza i ludzi na korytarzu multum. A najlepsze jak wchodzę do lekarki i mówię, że ja z kaszlem. Pani dr jak się rozkaszlała (jakby miała raka płuc w ostatnim stadium) i mówi: A kto go dziecko teraz nie ma? :mrgreen:

~Kasiek~, Mnie do Steele nie przekonasz. Czytałam jej 3 książki. Jedna to autobiografia (nawet, nawet). Jedna coś ala Titanic, a trzecia była o tym, że bohaterkę gwałcił ojciec.Matka to widziała. Potem ta dziewczyna zabiła ojca i trafiła do więzienia tam molestowały ją współwięźniarki, a jak wyszła to szef. I ja już miałam dość. Z romansów to ja uwielbiam Susan Elizabeth Philips i Julię Quinn i Jayne Ann Krentz. One piszą takie komedie romantyczne, nie ma tam zbyt dużo dramatów. Co do wampirów to polecam Sparks i Ward (to są serię - każda o innym wampirze, takie bardziej dla dorosłych niż zmierzch. Dość dużo seksu tam jest). A dom nocy czytałam 2 części potem się znudziłam, a Pamiętniki to oglądam serial, bo książki nie dałam rady. I czytałam jeszcze Harris, na podstawie tych książek jest kręcona czysta krew.

Co do mojego węzła to lekarz mi powiedział, że zwłókniał i prawdopodobnie zostanie mi taki do końca życia. I chyba kojarzę twój wątek na ziarnicy o bólach po alkoholowych. Ja tez sprawdzałam czy picie boli. :mrgreen: I wtedy zaczęła mnie boleć nerka, ale następnym razem już nic nie czułam i dałam spokój.
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez ~Kasiek~ 07 lut 2011, 20:53
zetVi, no ja mam węzły i pod żuchwą i pod uszami wzdłuż ścięgien i mam też w dolnej części szyi pakietów chyba nie tworzą raczej są to pojedyncze węzły w żaden sposób ze sobą nie zrośnięte. Co do nocnych potów to czasem w nocy się pocę ale nie tak, że z rana mogę wycisnąć koszulkę, poza tym pocenie z którym największy problem mam w ciągu dnia i co też było przyczyna tego, że wmawiałam sobie ZZ mogę przypisać właśnie pod nerwicę. I chyba to z nią zwiazane bo jak coś przeżywam to momentalnie jestem cała mokra, przy najdrobniejszym wysiłku tez. Świąd skóry tez miałam ale wydaje mi się, że spowodowany przez jej suchość. Morfologię krwi miałam robioną razem z rozmazem dodatkowo elektrolity i hormony tarczycy wszystko wyszlo w normie trochę miałam zwiększona ilość białych ciałek bo 11,7 chyba a norma jest zdaje się do 10 w niektórych laboratoriach do 12 więc można zgłupieć :-/ OB wyszło mi 17 ale podobno OB wcale nie jest pewnym wyznacznikiem bo moze podskakiwać nawet przez stres

-- 07 lut 2011, 19:58 --

joakar4, tą książkę Steel o titanicu zaczęłam czytać i nie skończyłam bo faktycznie nuda :D nie twierdzę,że wszystkie jej książki są dobre :smile: o czytałam tez sage "millenium" Larsona super książka. Całkiem możliwe że widziałaś mój wątek na ziarnicy bo trochę im tam marudziłam :D

-- 07 lut 2011, 20:25 --

a jeszcze zapomniałam wam sie pochwalic :smile: ostatnio dopadła mnie rwa kulszowa. Ból taki, że myślałam,że oszaleję. Schylałam sie i w jednej chwili zwaliło mnie z nóg i tak już nie wstałam przez tydzień. Mąż mnie wciągał na łóżko a najlepsze było jak poszedł do sklepu a ja w tym czasie poczułam że muszę iść do toalety więc jakoś się tam doczołgałam, zasiadłam na tronie i siedziałam tak 30 minut do momentu aż nie wrócił ze sklepu i mnie nie uratował bo wstać nie dałam rady :D wracając do węzłów to w zgięciach łokci też się macałam na szczęście nic nie wymacałam :roll: obsesyjnie macam też ta gulkę pod kolanem ale to chyba nie węzeł ostatnio lekarz mi powiedział, że pod kolanami węzły powiększają się rzadko. Mam też dwa malutkie w pachwinie ale tym się nie przejmuję jakoś specjalnie bo wiem że tam czesto są z racji tego że ich okolica jest często narażona na infekcje. Oprócz tego mam jakieś dziwne zgrubienia wzdłuż ścięgien na nogach, takie gulki jak węzły wielkości fasoli jasiek tyle że w tych miejscach węzłów nie ma :D ogłupieć można
Avatar użytkownika
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
06 lut 2011, 21:40
Lokalizacja
Kraków

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 07 lut 2011, 21:44
wy tak piszecie o tych węzłach, ja jeszcze nie mam takich etapów ;)

u mnie jest serc i głowa :why:
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Misiek_NL 07 lut 2011, 21:45
U mnie tylko głowa :(

Chodź miałem robione TK 2 razy ( w tym ostatnie 30 stycznia br. ) i EEG 3 razy... :(
Misiek_NL
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do