Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 19 gru 2010, 14:49
Ja brAŁAM xanax to wiem ze leki po,magaja ale to lek dorazny wiec bralamtylko 3 miesiace :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 19 gru 2010, 14:58
Ewelina przy białaczce nie zatyka się nos, nie ma kataru, a infekcje gardła są ale dopiero mogą niepokoić jak antybiotyki nie pomagają. Więc naprawdę nie masz się o co martwić. I najważniejsze:
BIAŁACZKA JEST NIEMOŻLIWA PRZY DOBREJ MORFOLOGII!!!!
Nie martw się :D

Aneta gdybyś miała tak duże węzły, że uciskają na dziąsło, tkanki itp. to byłyby widoczne gołym okiem, a już na pewno doskonale wyczuwalne.

Wiem, ze nie powinnam lecieć znowu do lekarza z tą kulką, ale tamta pani dr nie powiedziała co to jest, a coś o laryngologu wspomniała. I ja teraz nie wiem czy to związek z węzłem czy tym guzkiem. a teraz to mi się jeszcze wydaje, że jak jej powiedziałam, że się martwię, że to rak ślinianki to tak jakoś nieprzekonująco zaprzeczyła.
A jak mój mi karze iść do laryngologa to chociaż skierowanie dostanę. Chociaż panicznie się boję, że znowu będę musiała badania przechodzić. I do świąt nie będzie wyników.
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 19 gru 2010, 15:42
Asia, może masz racje z tymi węzłami...
Nie przejmuj sie tą kulka bo to na pewno jest zupełnie NIC . Przecież tyle razy miałś to usg , ze to niemożliwe żeby przeoczyli cokolwiek. Poza tym nie powiedziłaś pewnie ostatnio lekarce że miałaś tyle razy usg i ona dlatego o tym laryngologu wspomniała. Nie martw sie na pewno Ci nic nie jest. A to jest pod żuchwą?

[Dodane po edycji:]

opisz dokładnie to pomacam sie i Ci powiem. I córke pomacam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 19 gru 2010, 16:14
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d86 ... acc03.html

Mniej więcej w tym miejscu, pod uchem na kości żuchwie. Za płatkiem ucha tez to można wyczuć.
Lekarce pokazałam ostatnie usg. I tez się pocieszam, że gdyby to było coś ze ślinianką to na usg by wyszło bo lekarz może to sprawdzić. Przecież robiłam już 5 razy. I ten jeden radiolog sprawdzał ślinianki i jest napisane, że bez zmian. i nigdzie nie spuchłam. Tegu guzka nawet nie widać. I jak wyczułam go ok. 1 m-c temu to jaki był taki jest, jak to macam ciągle to się lekko powiększa to miejsce (z drugiej strony też) a potem wraca do normy.

[Dodane po edycji:]

Twoja córka daje się jeszcze macać? bo moja siostra już się buntuje. Ale dzisiaj chciała, żebym zrobiła jej warkocz i powiedziała, że w zamian pozwoli mi kulkę pod uchem sprawdzić. :D
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 19 gru 2010, 16:42
O matko Asia... no pewnie, że też to mam... To jest wyrostek sutkowaty w tym miejscu. Ja mam z jednej strony większy a z drugiej mniejszy.... To właśnie ta asymietria ludzkiego ciała. Nie przejmuj się tym U niektórych słabo wyczuwalne, u innych lepiej , to zalezy jak człowiek jest zbudowany. Ale każdy to ma.

joakar4 napisał(a):Twoja córka daje się jeszcze macać? bo moja siostra już się buntuje. Ale dzisiaj chciała, żebym zrobiła jej warkocz i powiedziała, że w zamian pozwoli mi kulkę pod uchem sprawdzić. :D


Stęka przy tym , jęczy, nawet sę puka w głowę , tylko, że nie jest wiarygodnym obiektem badań , bo jeszcze się rozwija i ma rózne części ciała jeszcze nie wykształcone jak dorosły człowiek. Niezła ta Twoja siostra :mrgreen: A moja to jak do niej dzwonię i jej się pytam czy ma cos takiego jak ja to tylko mówi " o matko.." i z wielką łaska sprawdza u siebie i traktuje mnie jak umysłowo upośledzoną, a jak już ja dorwę i chcę sprawdzić to się puka w głowę i mówi " dupę sobie sprawdź" :mrgreen:

[Dodane po edycji:]

O teraz np mnie nie boli to cos pod zuchwą, ale potem znowu pewnie bedzie boleć. Wczoraj też tak miałam . Zależy jak głowę ułożę. Co to może być do cholery???? :zonk:

[Dodane po edycji:]

Mineła prawie godzina i znowu to czuję. :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 19 gru 2010, 18:08
Nie wiem powiem Ci szczerze, może to nerwobóle. Bo gdyby to było coś poważnego, to byś spuchła.

To nie jest wyrostek sutkowy, bo on jest z tyłu ucha. a mi ten guzek wyrasta z żuchwy, trochę wyżej od kąta żuchwy, jakieś 0,5cm od ucha. bo z drugiej strony mam tam takie jakby wzniesienie do samego ucha. Ale nie jest to guzek. i ten mój guzek nie jest tak twardy jak kość. Strasznie mnie to martwi.
zrobiłam nowy obrazek, na szkielecie czaszki
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/28d ... 80d7a.html
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 19 gru 2010, 18:59
Kurcze, Asia ale mówie Ci , że tam ja też mam taką kulke i po drugiej stronie też. I moja córka też ma takie coś, tylko mniejsze niz ja.Bo pewnie dlatego, że jest mniejsza.Nie martw sie , to nic takiego na pewno.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 19 gru 2010, 19:16
To dobrze. :smile: Moja siostra też ma mniejszą tą kulkę. I jej zachodzi za ucho a moja jest troszkę niżej. Ale i tak pójdę do lekarza. Bo mi się nimesil skończył. I muszę z nim zażywanie magnezu przedyskutować. Bo mam kamienie na nerkach i moja mama twierdzi, że w związku z tym nie powinnam go tyle brać. Bo podobno jak ktoś ma problemy z nerkami to one nie wydalają nadmiaru magnezu. To niech lepiej mi lekarz powie jaka jest bezpieczna dawka.

A my w domu właśnie sprawdzamy piątkowe pierniczki i dalej można nimi kogoś zabić. A już na pewno zjedzenie grozi złamaniem zęba. :D
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 19 gru 2010, 20:00
a to pewnie. Idź pogadaj o magnezie, bo jak Cie potem nerki zaczna bolec po nadmiarze magnezu to znowu będzie.... :D
Kurcze nnie daje mi spokoju to coś pod żuchwą. Teraz akurat nie boli ale półgodziny temu bolało i to dobre kilkanaście minut. Boje sie , że to ślinianka albo wezły mi urosły i uciskają :why: :why: :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 19 gru 2010, 20:29
Aneta to nie węzły ani ślinianka bo by coś było widać. Jak oglądałam te obrazki o śliniankach - to jak one się powiększ to człowiek jest cały spuchnięty. A węzły to wiesz jak wyglądają - guz, że gołym okiem widać. A u Ciebie nic nie widać ani nic nie możesz wyczuć.
Ale może idź z tym do lekarza, wiem, że ktoś odradzał wcześniej takie latanie z byle czym. Ale jak tak Cię boli to może niech lekarz to teraz zobaczy, żebyś nie musiała w święta na pogotowie jechać. Ja myślę, że może jakiś stan zapalny Ci się robi.
Albo lekarz nic nie zobaczy i się uspokoisz. Ale to na pewno nic poważnego.

[Dodane po edycji:]

Ale to też mogą być nerwobóle, jak mnie bolało w dole nadobojczykowym to miałam takie kłucie i rozpieranie też co kilkadziesiąt minut i trwało kilka albo i kilkanaście minut. Wiesz, że my możemy sobie wszystko wmówić. :smile:
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 19 gru 2010, 20:35
no może i tak . Może i nerwobóle. Zobaczę z tym lekarzem, bo nie chcę się przed Świętami stresować.Podejrzewam jeszcze że to od tego dziasła tkliwego za ósemką jakiś odczyn.Popłuczę szałwią , może pomoże. Poczekam jescze zanim poleze do lekarza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Honorata 19 gru 2010, 22:42
Dziewczyny... a może to po prostu jakiś kaszak? Kaszaki to wbrew pozorom nie tylko takie małe białe cosia pojawiające się w okolicach oczu, ale też takie zgrubienia, jak pryszcze, tylko bez stanu zapalnego i większe, czyli takie kulki pod skórą. ja mam takie jedno za uchem, a drugie w lewym oczodole przy oku. Jest miękkie. Nie boli. Po prostu sobie jest. Moja koleżanka miała takie gdzieś na brzuchu. Jak pomęczyła, to spuchło i w rezultacie jej wycięli.
A może zamiast laryngologa, to do dermatologa?
dopóki demon smutku śpi, niech żyją młode żądze, dopóki życie w nas się tli....

http://www.gifsoup.com/view/309384/pug- ... reen-o.gif
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
02 gru 2010, 00:33
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 20 gru 2010, 00:08
Nie to nie kaszak, to jest za twarde na kaszak. Jak sie to głębiej naciśnie, pod skórą to taka twarda chrzestka(?) albo nie wiem co, drugie takie zgrubienie mam na kącie żuchwy. Też tylko z tej jednej strony. Ale moja siostra jednak ma cos innego niz ja. I znowu sie martwię. Mam nadzieję, że jutro lekarz mi powie co to jest. Bo sie do świąt zadręczę. :zonk:
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 20 gru 2010, 01:54
amnie znowu pojawiło brazowe zdrógrodnych :why: juzdosc tego mam chodze do gina ostatnio bylam w listopadzie i robilmi usg i jajniki mam oki macica tez boze:( jedynie mam ta n azderke albo przez z nia albo hormony bomam jeszcze miesiaczke nieregularnie :( juz wariuje :why: prolaktyne wiem ze mialam zawysoka

[Dodane po edycji:]

i to w17 dniu cyklu :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do