Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 18 lip 2015, 20:03
ugh, chyba jedynie nie-zwracanie uwagi i nie-wkrecanie się w to jest najlepsze :)
Ja jak zaczynam sprawdzac i myslec o tym, to jest tylko gorzej.

Niektorzy tak maja, ze bardziej czuja rzeczy z ciala, inni, ze w ogole (i nie zwracaja na to uwagi), ja podejrzewam, ze w tym watku to kazdy czuje i to mocno :P
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez scooby 18 lip 2015, 20:04
Ach tylko juz mam dosyc chodzenia do lekarza :( ile mozna?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
255
Dołączył(a)
28 lip 2011, 10:20

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez ugh 18 lip 2015, 20:23
nerwa, ja w ogóle ostatnio zrobiłam się strasznie wrazliwa na wszelie bodźce ruchowe. Gdy się poruszę, to mam wrażenie, że wszystko wewnątrz ciała mi się rusza, że ja się bujam itd. Taka mega nadwrażliwość ruchowa i bodźcowa.
ugh
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez scooby 19 lip 2015, 08:23
Dziewczyny, a sądzicie, ze mozliwe jest chodzenie ze skręconym jajnikiem 3 miesiace? Czyyalam, ze taki jajnik gnije, bo nie ma doplywu krwi. Wiec pewnie juz nym miala jakies zapalenie otrzewnej, co? Boje sie, ze gnije od srodka ;(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
255
Dołączył(a)
28 lip 2011, 10:20

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez platek rozy 19 lip 2015, 18:44
scooby, mialabys straszne bolesci przy takim czyms .
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez martini123 20 lip 2015, 00:07
powiem tak,, jeżeli ktoś cierpi na hipochondrię niech nie wchodzi na to forum. tak mi poleciła moja psychoterapeutka na pierwszej wizycie, nie posłuchłama na początku. ale teraz widzę, że miała rację. na począrku myślałam, że to jest przydatne bo są inni ludzie którzy mają mnóstwo objawów, więc mi nic nie dolega, ale potem czytając posty, dowiadywałam sie o nowych schorzeniach i objawach, to pogarszalo stan. jak tutaj nie wchodze, jest ok, a jak wejde i sie naczytam to wszystko wraca. to forum nie powinno miec miejsca.
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
23 lis 2014, 22:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 20 lip 2015, 08:46
Martini, nie dokońca się z Toba zgodzę ,że to forum nie powinno mieć miejsca. jak zaczynasz terapie to oczywiście lepiej jest się dociąć od forum , ale w trakcie terapii twój stan też może ulec pogorszeniu! i to 90% przypadków tak jest. Poza tym jak ktos ma hipochondrie to najlepszy nurt to behawioralno- poznawczy a on włąsnie polega na zmierzeniu się z problemem i wtedy czytasz z terapauta o chorobach, wywołujesz u siebie hiperwentylacje itp. rzeczy.
niektórzy potrzebuja tylko pocieszenia ,ze ktos tez miał taki objaw i dlatego to forum jest niektórym potrezbne, skoro Tobie przeszkadza to nie czytaj i tyle
Avatar użytkownika
Offline
Posty
597
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez martini123 20 lip 2015, 09:04
oczywiście, że może ulec pogorszeniu, ale skupianie się na tym co tobie albo komus innemu dolega nie pomoże, trzeba sie od tego odciac, nie skupiac mysli na tej chorobie, na chorobach innych, bo po jakism czasie na pewno wystapia one u osoby ktora to czyta. to jest wspolne nakrecanie sie. od dluzszego czasu tutaj nie wchodze, tylko sporadycznie i jest mi lepiej bez tego, juz kilka osob tutaj zauwazylo taka zaleznosc, dlatego mam takie zdanie. moze sie zdarzyc ze komus czytanie forum rzeczywiscie pomaga, ale wg mnie w nakrecaniu sie na objawy.
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
23 lis 2014, 22:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez pralinka1 20 lip 2015, 12:37
Ja już straciłam nadzieję na to, że kiedykolwiek mi się poprawi ... To już moja trzecia psychoterapia i NIC. Moja terapeutka uważa, że idę do przodu ale ja jakoś tego nie odczuwam. Poza tym oprócz nerwicy i hipochondrii mam chyba depresję. Ostatnio odsunęłam się dosłownie od wszystkich, nawet od męża.
Źle sypiam, budzę się kilka razy w nocy. Jestem jakoś mega podłamana dosłownie wszystkim. Źle mi samej ze sobą, ze swoim ciałem. Kilka dni temu skończyłam 40 lat i nie potrafię się z tym pogodzić. Mam wrażenie, że już wszystko mam za sobą, że już nic mnie nie czeka. Czuję się gruba, brzydka i niekochana.
Wczoraj powiedziałam mężowi, że chcę być sama. Tak naprawdę to czuję się bardzo samotna ale nie potrafię z nikim się zbliżyć. Sama tego wszystkiego nie rozumiem. Im bardziej potrzebuję bliskości tym się dalej odsuwam ...
Wieczorami mam stany lękowe, boję się. Patrząc w lusterko mam dziwne wrażenie, że coś jest nie tak np. zmywając makijaż z powiek, że mam pod jedną powieką bardziej wypukłą gałkę oczną albo grubszą jedną łydkę od drugiej ... wiem, że to bzdura i staram się te myśli odsuwać ale one wracają. Tak jakby lęk szukał sobie przyczyny. Nieważne jakiej byleby było się czego bać !!! Jeżeli uda mi się coś odsunąć i dosłownie wyśmiać taką obawę zaraz pojawia się coś innego. Jak powiedziałam sobie twardo, że z moimi oczami, powiekami czy nosem jest ok. bo przecież nikt nie jest idealnie symetryczny to znowu od kilku dni mam dziwne uczucie w tyle głowy po prawej stronie. Gdy mocno zacisnę oczy jakoś dziwnie napina mi się tył głowy i z prawej strony czuję w jednym miejscu ból. Oczywiście jak raz to poczułam to teraz ciągle to robię i sprawdzam czy jest tak nadal. To jakieś natręctwo, tik nerwowy.
W terapii wakacyjna przerwa. Bardzo brakuje mi tych spotkań. W małżeństwie wieje chłodem ... Wpadam w coraz większe przygnębienie i stagnacje. Jeszcze ta głowa. Oczywiście zaczynam się nakręcać, że coś mi tam pęknie ... i nakręcam strach. Może ktoś by czasem ze mną pogadał .
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
31 paź 2012, 15:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez pralinka1 20 lip 2015, 12:41
moje gg 32719956
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
31 paź 2012, 15:40

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez alu 21 lip 2015, 21:11
wow, od wczoraj żadnego postu w tym temacie? :)
alu
Offline

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 21 lip 2015, 22:16
to chyba dobry znak
scooby co u Ciebie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1019
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez kroopka 22 lip 2015, 12:53
Szukałam kilka razy tego typu forum, ale zawsze rezygnowałam, nie miałam odwagi. Może chociaż trochę mi się polepszy ze świadomością że nie jestem sama?
Nie chodzę na żadną psychoterapię, z problemem borykam się sama. Czasami mąż mnie wspiera, ale nie wie o wszystkich "moich chorobach". Teraz jestem na etapie "chorób krwi". Jestem cała w stresie, ponieważ morfologia leci w dół, więc wymyśliłam, że pewnie tomografia jamy brzusznej, którą robiłam rok temu (wtedy byłam na etapie "chorób jelita i innych brzusznych"), uszkodziła mi szpik i pewnie zaczyna coś się ze mną dziać. Jutro odbieram wyniki krwi i w związku z tym pogłębił się mój zespół drażliwego jelita ;) w nocy się budzę i rozmyślam... jak to będzie. Zwariować można. To już trwa kilka lat, czasami jest ok, czasami się pogłębia i jest bardziej natrętne. Wkurza mnie to, bo nie potrafię cieszyć się życiem, często jestem przybita, zmartwiona. Czy ktoś sobie poradził z tym paskudztwem? Zaznaczę, że nie biegam po lekarzach i nie, bo boje się że coś znajdą.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
22 lip 2015, 12:39

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez alu 22 lip 2015, 12:54
kroopka, skoro borykasz się z tym kilka lat i odbiera Ci to normalne życie, to czemu jeszcze nie zainteresowałaś się terapią?
alu
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do